Dodaj do ulubionych

Witam i od razu problem:)

06.01.13, 17:28
Witamsmile
Wczoraj trafiłam na Wasze forum i jeżeli można zostajęsmile
Jestem mamą 15miesięcznego Krzysia. Początki karmienia były straszne - dwa tygodnie walki z laktatorem, butelką i masakrowanie piersi (mam, a właściwie miałam zupełnie płaskie brodawki). Dwa tygodnie karmiłam na początku butelką (medelą z tym specjalnym smokiem z trudnym przeplywem) swoim mlekiem, a po zaspokojeniu pierwszego głodu walczyłam z cyckiem. Po dwóch tygodniach dziecko mocno zakrztusiło się przy karmieniu butelką, wystraszYłam się niemalże śmiertelnie i tak pierwsza przygoda z butelką zakończyła się.
Krzysio urodził się przez cesarskie cięcie, bo był ułożony miednicowo. Cesarka była zaplanowana, ale ja byłam zdeterminowana do kp i koniec końców udało się. Karmię do dziś, niestety rano i wieczorem daję mleko modyfikowane, tak od czterech miesięcy. Zrobiłam błąd, bo uwierzyłam, że jest to niezbędne do właściwego rozwoju dzieca, żeby mu dostarczyć wszystkich witamin itd. Bardzo chciałabym to zmienić i wrócić tylko do kp. Pomóżcie proszę i podpowiedzcie jak po takim czasie pobudzić mocniej laktację, czy tak samo jak na początku? Ja nie musiałam pobudzać na początku, mleka było dużo, tylko sprzęt trzeba było dostosowaćwink Nasze kp teraz wygląda tak: w ciągu dnia na żądanie, ok 4, 5 razy, na dzień dobry chwilkę, na dobranoc przed zaśnięciem, ale jest już po nieszczęsnej kaszy, więc też chwilkę i odlot, a w nocy ze trzy razy minimum. Tak to wygląda. Proszę o porady. Dodam tylko, że chcę karmić do samoodstawienia, więc wierzę, że jest o co walczyć.
Obserwuj wątek
    • fiamma75 Re: Witam i od razu problem:) 06.01.13, 17:48
      Ja bym po prostu przestała dawać i tyle. Piersią karmisz wystarczającą ilość, jak dziecko będzie potrzebować więcej, to będzie ssało dłużej i częściej. Kaszkę możesz przygotowywać na wodzie lub na soku.
      • krzysio.wamama Re: Witam i od razu problem:) 06.01.13, 17:59
        Jak przeczytałam swój post, to też mi taka odpowiedź przeleciała przez głowę, ale ja karmię faktycznie dużo razy, ale bardzo króciutko. Piersi nie są już takie pełne jak kiedyś, chciałabym je trochę pobudzić.
        • fiamma75 Re: Witam i od razu problem:) 06.01.13, 18:41
          Piersi nie mają być pełne. Długość ssania też nie ma w tym wieku aż takiego znaczenia co u noworodka. Starsze dziecko ma większą siłę, wiec ssie krócej.
    • asjula1 Re: Witam i od razu problem:) 06.01.13, 21:03
      Witam serdecznie.
      Nic nie musisz robic poza umieszczeniem butelki w koszu na smieci (najlepiej do ponownego przetworzeniawink).
      Skoro karmisz kilka razy, jest to ilosc wystarczajaca. Po prostu zastap mm mlekiem wlasnym i tyle. Laktacja sie dostosuje. A gdybys miala wrazenie, ze dziecie jets ciut niedojedzone na poczatku, daj co tam dajesz z normalnych rzeczy (kasza z owocami, jakies pieczywo?) po kp i juz.
    • afro.ninja Re: Witam i od razu problem:) 07.01.13, 14:19
      po prostu nie dawaj mm. a w piersiach masz mleko, nawet jesli nie sa pelne. smile
    • fizula Re: Witam i od razu problem:) 07.01.13, 23:33
      To że na początku jest uczucie pełności i przepełnienia piersi, świadczy tylko tym, że jest wówczas nadprodukcja czyli mleka więcej niż dziecko jest w stanie zjeść. To że teraz piersi są miękkie, tzn. że mleka jest akurat tyle ile potrzeba, ile dziecko wyssie.
      Dziecko częściej ssące=dziecko, które dostaje więcej mleka. Bardziej pobudza piersi do "pracy" częste ssanie niż długie.
      fajnie, że sama już wpadłaś na rozwiązanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka