Dodaj do ulubionych

Ciąża i karmienie

02.07.13, 18:29
Karmię córkę 2,3 l. i aktualnie jestem w 7 tyg. ciąży. Z ciążą na razie wszystko ok. i ginekolożka nie zalecała nagłego odstawienia ale powiedziała, że dobrze b y było gdybym przestała karmić w przeciągu kilku miesięcy, bo mój organizm tego nie udźwignie. Sama może i chciałabym przestać karmić (ostatnio mam bardzo wrażliwe sutki i karmienie jest naprawdę bolesne a poza tym nie wyobrażam sobie karmienia dwójki) ale Młoda jest bardzo przywiązana do piersi i każde wspomnienie o tym , że kiedyś przestanie pić mleko działa na nią jak płachta na byka. Czy macie jakieś humanitarne metody na odstawienie ponad dwulatka? Czy karmić w nadziei, że sama przestanie za parę miesięcy(słyszałam że się to zdarza)
Obserwuj wątek
    • 2013mama Re: Ciąża i karmienie 02.07.13, 20:42
      Ja jeszcze karmię, chociaż mam lekkie problemy z szyjką sad Gin był raczej za odstawieniem, ale wiadomo, nie na siłe. Póki co trzymam się, więc kp idzie.
    • aga.just Re: Ciąża i karmienie 02.07.13, 20:43
      Przede wszystkim gratuluję. W kwestii odstawienia nie pomogę, mi marzy się tandem.
      Chciałam zapytać z innej beczki jako mama kp i starająca się o kolejnego maluszka - ile czasu zajęły Wam starania?
      • 2013mama Re: Ciąża i karmienie 02.07.13, 20:48
        My chcieliśmy kolejne i zanim podjęliśmy decyzję świadomą, okazało się, że to już 10 tydzień smile
      • mag1982 Re: Ciąża i karmienie 02.07.13, 20:58
        W pierwszym cyklu kiedy przestaliśmy się zabezpieczać. Stąd też trochę moje zaskoczenie bo myślałam, że potrwa to jak poprzednio ze cztery miesiące a może i dłużej bo starsza jestem.
    • aannagr Re: Ciąża i karmienie 02.07.13, 21:39
      Właściwie trudno mówić o karmieniu tandemu przy noworodku i trzylatku.
      Ja tak miałam. Starsza miała dokładnie 3 lata i 1 miesiąc jak się młodsza urodziła.
      To już jest ssak raczej z doskoku. I rozumiejący, że mleczko jest dla maluszka smile

      Próbuj wprowadzać powoli ograniczenia - typu "mleko tylko w domu", "mleko tylko jak jest jasno", "mleko tylko w łóżku" - tym podobne w zależności w jakiej porze dnia chcesz lub nie chcesz karmić... I powoli. Tłumaczenie po raz setny tego samego daje w końcu efekty.

      Ja najpierw oduczyłam córkę picia poza domem. Potem poza łóżkiem. A potem w nocy. Do porodu zostały mi karmienia poranne i czasem wieczorne - choć zdarzały się dni i bez karmienia. W połowie ciąży wylądowałam na tydzień w szpitalu (z infekcją nie związaną z ciążą) i córka sobie bez problemu poradziła - jako duża dziewczynka dostawała mleko z kubeczka. I to potem wykorzystywałam po porodzie - że dla dużych dzieci mleko jest z kubeczka.

      Choć to, że się całkowicie nie odstawiła przed porodem przydało się przy nawale - moje piersi są odporne nawet na ręczne ściąganie, a maluch trafił mi się z tych najadających się w 3 minuty więc starsza mnie ratowała smile

      Odstawiła się całkowicie jakoś około pół roku po porodzie.

      Odwagi! Może odstawi się sama - czasem ponoć dzieciom przestaje mleko smakować jak się zaczyna produkować siara. A jak nie to nie będzie tak strasznie smile
      Ja bardzo sobie cenię chwile karmienia starszej jak już młodsza była. Taki czas tylko dla niej. Krótki - bo przecież 3 latek pije raczej po to aby zaspokoić inne potrzeby niż głód. I wciąż jest żądny wrażeń więc nie ma zbyt dużo czasu na picie mleka smile
    • vienx Re: Ciąża i karmienie 02.07.13, 22:50
      Gratuluję! Jestem w tej samej sytuacji, synek ma 2 lata 7 m-cy, ja jestem w 9 tyg. ciąży. Karmienie boli okrutnie, szczególnie pierwsze ssanie. Syn jest totalnie zapatrzony w mleczko, zasypia przy piersi, potrzebuje jej w nocy i po przebudzeniu. W ciągu dnia nie ma kłopotu, zazwyczaj jestem w pracy. A dziś po prostu w łeb sobie strzelę- od jakiegoś czasu ciągle od wszystkich słyszę, że muszę go odstawić, że musi nauczyć zasypiać się bez itepe isrete- no i dziś chciałam go przetrzymać- skończyło się na prawie godzinnych spazmach z końcowym błaganiem o mleczko i tekście męża, że dręczę dziecko. No niech mnie coś trafi! Tak mnie zawsze w kp wspierał, ale od jakiegoś czasu jest pierwszy do komentowania, że pora odstawić. I takie coś sad niech mi ktoś jeszcze raz cokolwiek powie, że muszę odstawić, to pogryzę sad
      A do autorki wątku- nie wierzę, że my- mamy- możemy to zrobić humanitarnie, nie w tym wieku... Dzieci zbyt dobrze rozumieją o co chodzi i nie dadzą odebrać sobie tego, co najlepsze. Mam tylko nadzieję, że przez te pół roku mój synek przestanie budzić się w nocy na kp, bo z dwójką to długo nie pociągnę...
    • zaisa Re: Ciąża i karmienie 03.07.13, 07:26
      W ciaze zaszlam, jak syn mial 2l 4m. I byl ssakiem totalnym. Sama nie chcialam odstawiac, mimo klopotow wpoprzedniej ciazy i wczesniejszych. Ale full karmienie bylo zbyt meczace, ponadto przyplatal sie krwiak. Trzeba bylo odstawic w nocy - i tym zajal sie maz. To on tlumaczyl, synowi, ze mama chora i piersi czy mama potrzebuja odpoczac, tulil w nocy i spal wtedy z nim. Dwie pierwsze noce byly trudne bardzo. Potem szybko robilo sie coraz lepiej. W ciagu dnia, jesli czulam, ze zbytnio mnie dane karmienie meczy, mowilam synowi, ze juz dosc, ze musze odpoczac.

      Odstawiony zostal, jak zaczela sie skracac szyjka i przy zaczelam czuc skorcze. Myslalam, ze jeszcze wrocimy na troche po porodzie, ale chyba ktos mu pranie mozgu jakies zrobil, bo patrzl b. smutnymi oczkami na jedzaca corke i mowil, ze mleko jest dla maluszka a on jest duzy sad

      A w trakcie ciazy wyjechal z tata na 9 dni w gory i swietnie sobie radzil bez mleka.
      i bez problemu wrocil do ssania po powrocie.

      Ze smiesznych rzeczy - maz 3,5 roku pozniej nie bardzo pamietal jaka wiekopomna role odegral w odstawianiu syna.
    • fiamma75 Re: Ciąża i karmienie 03.07.13, 18:02
      Byłam w podobnej sytuacji. Karmiłam całą ciążę, choć pod koniec 1x dziennie i krótko. Córka odstawiła się, gdy urodziłam synka. Organizm sobie poradził, choć pod koniec szyjka mi się rozwierała.
    • aga_mama_zosi Re: Ciąża i karmienie 04.07.13, 09:46
      Ja zaszłam w ciążę kiedy synek miał 1,5 roku. W czasie ciąży nie odstawił się, chociaż od około 12 tygodnia czy później zaczął narzekać, że nie ma mleka, ale zawzięcie ssał.
      Ja skurcze przepowiadające takie dość intensywne i częste zaczęłam mieć w 37 tygodniu, w terminie porodu miałam rozwarcie na palec a urodziłam 15 dni po terminie.
      Synek po urodzeniu się braciszka ssał częściej niż noworodek, po prostu co chwilę i nie było mowy o tym, żeby młodszy miał pierwszeństwo.
      Młodszy teraz ma dwa lata a starszy ponad czteroletni synek powoli się odstawia. Może uda się w wakacje zakończyć karmienie starszaka.
    • kaskasmok Re: Ciąża i karmienie 04.07.13, 23:16
      Zaszłam w ciążę, kiedy córka miała rok i 7 miesięcy, karmiona była już wtedy tylko do zasypiania na noc i nad ranem (ograniczałam karmienie właśnie dlatego, że chciałam trochę pogonić powrót płodności). Na początku nie zmieniłam w karmieniu niczego, gdy byłam w 10 tygodniu, córka była okropnie chora z temperaturą ponad 40 stopni i ssała przez całe noce i też jakoś przetrwałyśmy. Jednak potem karmienie zaczęło mnie bardzo drażnić, było bolesne i denerwujące, uznałam to za znak, że trzeba powoli odstawiać. Najpierw zrezygnowałyśmy z karmienia nad ranem (kilka nocy był wrzask, potem przychodziła się przytulić, pytała o "mlu mlu", ale nie złościła się odmową; potem zaczęła przesypiać noce). Na koniec - z lenistwa - zostawiłam odstawienie do uśnięcia wieczornego. Miałam wrażenie, że nic a nic nie leci, córka też była nerwowa, szarpała, denerwowała się, aż w końcu powiedziałam dość i wyjęłam książkę zamiast piersi, zaskoczyło od pierwszego razu, drugiej nocy zażądała nawet dorośle czytania, gdy już leżała w swoim łóżku. Odtąd usypia zawsze przy książce i kołysankach, o pierś nie poprosiła nigdy. Młodsza siostra ma się urodzić za miesiąc z hakiem i starsza wie, że wtedy będzie dla młodszej mleko; pytana, co ona będzie jadła, wymienia buły, serek, twaróg, truskawki, parmezan, oliwki, bo mleko jest dla małych dzieci, a ona jest dużą dziewczynką. Ciekawa jestem, czy po porodzie będzie uważała tak samo smile
      Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka