21.12.14, 15:19
Dziewczyny! Niektore z Was tak dlugo karmicie, wow!!
Tak wiec mam do Was pytanie. Ktory okres kp wspominacie najgorzej? Oprocz poczatkow, bo wtedy to oczywiste, ze sa problemy. Pytam, bo moja corka ma 15 miesiecy i uwazam, ze teraz noce z karmieniem sa najgorsze. Nawet przy noworodku wysypialam sie lepiej niz teraz. Ciagle sie budzi i cyca. Wisi i wisi. Czesto sie tez wybudza i musze ja uhustac. Mam watpliwosci czy to przez to, ze jeszcze kp. Nawet maz nie chce mi wspolczuc tych nocy, bo uwaza, ze karmie dla wlasnego widzimisie. Nie mowiac juz o innych, ktorzy patrza na mnie z niedowierzaniem.
Jestem z corka w domu, na razie nie pracuje, wiec ma mnie i moje cysie do woli a jadnak w nocy jej ciagle malo. W dzien normalne posilki je roznie, niestety. Sa lepsze i gorsze dni.
Czy tez mialyscie gorsze okresy w kp? Czy dzieci budza sie kiedys raz w nocy na piers? Czy mam szanse, bez odstawiania liczyc na to? Sa dziewczyny, ktorym sie udalo odstawic w nocy, ale to zawsze jest zwiazane z placzem dziecka. Chcialabym tego uniknac.
Opowiedzcie prosze o Waszych kryzysyach i jak je przetrwalyscie smile
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: Kryzysya 21.12.14, 17:57
      Chyba sporo nas miała ten problem. 14-15 miesiąc to powrót cycozwisa. Jest makabrycznie, bo niby dziecko już trochę kumate, niby można dać jeść co innego, a tu wisi u nogi, u piersi, ssie i ssie i znowu nie można nic zrobić w domu, koło siebie, 10 pobudek w nocy jest w standardzie. 12 w bonusie tongue_out
      No było. Nie pamiętam ile trwało u nas, ale stawiam na 2 miesiące. Ja nie pracuję, więc przy jednym dziecku czasami mogłam odesłać, odmóżdżyć się przy kompie. No i przeszło smile moja siostra pracuje, ratuje się butlą z mm i młody śpi do rana.

      Co do odstawienia nocnego i płaczów - małe dziecko najpewniej będzie wyrażało protest. I umie tylko płaczem na pół osiedla wink u nas było tak, że małżon często usypiał, lulał dzieciaki, mogłam mu oddać córę, jak już nie wyrabiałam. Czasami mała płakała, czasami nie. Nie do przewidzenia. Czasami po długim ryku dawałam pierś, czasami nie i młoda w końcu zasypiała przytulona do taty. Było różnie. W ciągu 3 miesięcy zredukowałam nocne karmienia do jednego o 5 rano, zostało jako jedyne, po prawie roku rozstałyśmy się, można powiedzieć, że w pokoju wink

      Przespana noc - bezcenna! Tak mi teraz tego brakuje, przy 10 pobudkach młodego i moim przeziębieniu wink

      • fizmedka Re: Kryzysya 21.12.14, 20:25
        Ojjj mialam mialam, pamietam te noce. U nas byl taki sinisoidalny czas od 12-21 miesiaca. Potem juz lepiej. Teraz to juz prawie luksus bo mloda czasami przesypia noce!wink w wigilie beda dwa latkasmile nockami odstawila sie sama stopniowo w ciagu ostatnich trzech miesiecy. Moze to przez moja ciaze, ale teraz ssie max 6 razy na dobesmile dla mnie to luksus bo sie wysypiamwink po kapieli ssie ja zasypiam a mloda bawi sie jeszcze chwilke i zasypia gdzie popadnie. Maz ja potem przenosi do lozeczka i tam spi do ranasmile
        • niunka221 Re: Kryzysya 22.12.14, 08:49
          No to ja napiszę że takie noce mamy non stop gdzieś od roczku uncertain
          Wczesniej mała spała u siebie w łóżeczku budziła sie mniej niż teraz bo teraz jak tylko czuje że odkładam ją do łóżeczka to pobutka i darcie się DIDI!!Teraz od pierwszego przebudzenia śpimy razem i nie pamiętam kiedy spałam tak konkretnie bo spię na czuja ,mała strasznie śpi niespokojnie ciągle się wierci wiec co chwila pierś nie wiem kiedy się wyśpię ale nie ukrywam że jestem tym już mega zmęczona ,nie wyspana mala budzi sie o 7 wiec nie idzie pospać uncertain
    • aguar Re: Kryzysya 22.12.14, 09:32
      Mój ok. 3 r. życia przestał się budzić w nocy.
    • ela.dzi Re: Kryzysya 23.12.14, 15:04
      Mam 13-miesięczne dziecko, które od dawna budzi się tylko raz. Jeśli więcej, to jest coś nie tak - zęby, infekcja, goraczka, katar itp. To bardzo męczace jak się zwykle dobrze śpi big_grin Mojej mamie nie udało się odstawić siostry tylko w nocy. Ja na razie nie myślę o tym, zobaczymy jak będzie po moim powrocie do pracy.

      Wiem, że marne to pocieszenie, ale kiedyś minie. Będzie dobrze, nie Ty jedna masz takie perypetie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka