fizula
07.09.05, 15:36
Jak niektórzy pewnie wiedzą pracuję w szpitalu i staram się tam pomagać mamom
w karmieniu (i nie tylko). I po prostu spotykam się na codzień z
niewyobrażalnie dużą ilością różnych mitów i nieprawdziwych informacji na
temat karmienia piersią. Może Wy też się podzielicie, jakie w Waszych
stronach panują mity na ten temat.
Dzisiaj zdarzyło mi się np. spotkać mamę, która dostała od lekarza zalecenie
wprowadzania miesięcznemu dziecku banana, jabłka itd. Bo pierś już "nie
wystarcza dziecku w tym wieku". Zawiało zgrozą!
Często spotykam się z mitami o:
"przepaleniu pokarmu"
"chudym mleku"
"siara=brak pokarmu"
"konieczności przepajania dziecka"
"mleko przejściowe musi się pojawić samo lub nie (odciąga się dopiero wtedy
gdy się pojawi to mleko)"
itd.
Jest tego masa i chyba mi się chce wyżalić Wam forumowiczkom, wydaje mi się
bardziej oświeconej części społeczeństwa.
Z drugiej strony zawsze czegoś od każdej mamy i dzieciątka się nowego uczę.
Czasami kobiety bez żadnej fachowej wiedzy na ten temat mają świetną
intuicję, jak pomóc sobie i swojemu dziecku.
Bywajcie zdrowi!