Dodaj do ulubionych

Karmienie a chudnięcie

21.07.06, 08:44

Moje Drogie - Długo Karmiące Mamy smile
Jak to jest z chudnięciem w czasie karmienia dziecka? Czy tendencja do
spadania z wagi utrzymuje się przez cały czas?
Nie pytam przez przypadek - mam sporo do zrzucenia, a z drugiej strony nie
mogę przejść na jakąś konkretną dietę karmiąc (a w tym upale nie mam siły
ćwiczyć za nic w świecie ...)


pozdrawiam, Lila
Obserwuj wątek
    • jagandra Re: Karmienie a chudnięcie 23.07.06, 12:41
      Zdaje się, że jest bardzo różnie w zależności od konkretnego organizmu. Ja chudłam 1,5 kg miesięcznie przez pierwsze 8 miesięcy, potem przestałam chudnąć dzięki temu, że jadłam podwójne porcje wink (a byłam już bardzo szczupła).
      • oda100 Re: Karmienie a chudnięcie 23.07.06, 20:48
        ja wrocilam do swojej wagi sprzed ciazy po 5 m-cach, chyba w pierwszym polroczu
        najlatwiej zgubic kilogramy, nie tylko z powodu intensywnego karmienia, ale i
        przez nawal obowiazkow, stres, niedospanie.
        W drugim polroczu moja waga stanela, jadlam bardziej regularne posilki,
        oczywiscie mialam nieco wiecej czasu. Musze przyznac sie, ze dopiero teraz jem
        bez ograniczen (cale zycie bylam na dietach), a nie tyje. Co wiecej, wystarczy,
        ze kilka dni jem lekkostrawnie i mniejsze porcje, a wciskam sie w numer
        mniejsze ciuchysmile. Istotne jest to, ze moj roczny syn, zwlaszcza w nocy,
        wyciaga ze mnie wciaz spory kaloryczny obiadsmile
        • olenka101 Re: Karmienie a chudnięcie 27.07.06, 19:29
          6 lat temu karmiłam synka, niestety nie tak długo jak chciałam, bo tylko 6 m-
          cy. Waga spadała drastycznie, bliscy zwracali mi uwagę, że jestem za chuda a ja
          nawet nie pomyślałam o diecie i odchudzaniu po ciąży. Natomiast teraz karmię
          córeczkę 10 m-cy i waga stoi jak zaklęta -5 kg pozostało mi po ciąży i w żaden
          sposób nie mogę sobie z tym poradzićsad
    • tijgertje Re: Karmienie a chudnięcie 05.08.06, 10:30
      Chudniecie to sprawa indywidualna. Ja schudlam bedac w ciazy, karmiac piersia, mimo, ze sie nie obzeralam nadrobilam z nawiazka.
    • gosiash Re: Karmienie a chudnięcie 14.08.06, 00:25
      Wiadomo, kazdy inny i co innego powie. Ale jakby zrobic ankiete, to chyba
      jednak wyjdzie na to, ze w wiekszosci przypadkow karmienie piersia zdecydowanie
      wplywa na zrzucanie kilogramow. I tak jak ktos juz wspomnial powyzej wyglada na
      to, ze wiecej sie gubi na poczatku, ale tez i dziecko duzo wiecej ssie przez
      pierwsze pol roku, zanim mu sie dodatkowe jedzonko wprowadzi.
      A co do cwiczen, to pchanie wozka pod gore, noszenie dziecka na rekach,
      chustanie, tanczenie, przytulanie, przewijanie, kapanie, pranie, prasowanie,
      itd. to wg. mnie bardzo wyczerpujace cwiczenia wink Nie wiem, czy przed ciaza
      bylas bardzo aktywna fizycznie. Ale dla mnie np. taki codzienny spacer z
      wozkiem, to bez porownania znacznie wieksza dawka ruchu niz aerobik dwa razy w
      tygodniu. Wiec jak tak sie zastanowisz to jednak cwiczysz oj cwiczysz wink
      • jola_ep Re: Karmienie a chudnięcie 15.08.06, 16:49
        > Ale dla mnie np. taki codzienny spacer z
        > wozkiem, to bez porownania znacznie wieksza dawka ruchu niz aerobik dwa razy
        w
        > tygodniu.

        Oj tak smile Córkę urodziłam na wiosnę. Codzienne 2-3 godzinne spacery (nie mogłam
        stanąć, bo był od razu wrzask) znacząco wpłynęły na moją formę i powrót do wagi
        sprzed ciąży (a miałam co zrzucać).
        Synka jesienią. Wystarczyło ustawić wózek na placu zabaw (starsza się bawiła),
        a on zaraz zasypiał. Ja mogłam sobie spokojnie siedzieć na ławeczce ... tylko
        chudłam jakoś słabiutko wink(dopiero wiosną, jak wróciłam do pracy).

        Myślę też, że tak naprawdę nie chodzi o wagę - ale o naszą formę fizyczną.
        Właśnie tego najbardziej brakowało mi po urodzeniu małego. I gdy mogłam już
        jeździć na wycieczki rowerowe z małym na foteliku - odżyłam. Pewnie latanie za
        rozbrykanym dwulatkiem po placu zabaw też miało na to wpływ wink

        Pozdrawiam
        Jola
    • slsw Re: Karmienie a chudnięcie 15.08.06, 18:03
      Witam mamusie!Moja córcia Lusia ma prawie cztery miesiące.Ja karmię małą tylko
      piersia i prawie wogle nie chudne.Po samym porodzie ubyło mi 9 kg, a przez
      cztery miesiące zgubiłam tylko 5 kg.Do wagi sprzed ciąży brakuje mi 5
      kg.Schudnę?Nie mam siły ćwiczyć codziennie, robię to tylko sporadycznie!Chciaż
      co to jest 5 kg nadwagi w stosunku do pięknej wagi mojej córci-6.400!!!smile
    • koma77 Re: Karmienie a chudnięcie 23.06.07, 07:09
      Czekałam po porodzie 4 m-ce z wielką nadzieją na schudnięcie. I nic z tego, waga
      stała choć małego karmiłam tylko piersią. Musiałam się sama odchudzać - sport i
      dieta przez kilka miesięcy. Ubyło mi kilkanaście kg ale tylko dzięki uporowi.
      • szczepanka2 Re: Karmienie a chudnięcie 23.06.07, 22:31
        Czytam z zazdością, bo ja karmię synka 1,5 roku i jestem przerażliwie chuda.
        Teraz od miesiąca wróciłam do pracy i jest odrobinę lepiej, ale generalnie
        wszyscy zwracają mi uwagę, że czas kończyć karmienie, bo niedługo zniknęsad((.
        Buuuuuuuuuuuuuuuuu, a ja nie chce, bo oboje to uwielbiamy!
    • kakuba Re: Karmienie a chudnięcie 25.06.07, 10:33
      przed ciążą miałam lekką nadwagę
      w ciagu 2 tygodni po ciaży wróciłam do wagi sprzed ciąży
      w ciągu pierwszych 4 miesiecy karmienia przytyłam 8 kg sad
      do dziś (ponad 13 miesięcy karmienia) waga stoi w miejscu
      • oda100 Re: Karmienie a chudnięcie 27.06.07, 21:57
        u mnie zaleznosc karmienie-chudniecie utrzymuje sie caly czas, tz, jem sporo i
        nie tyje, co przed ciaza bylo wrecz niemozliwe, zawsze bylam na super dietach i
        bronilam sie przed kawalkiem tortu. Teraz bez codziennych szalenstw
        kalorycznych, ale jem na co mam ochote. Karmie wciaz duzo (w dzien i w nocy).
        Plus ruch, moze to jest rowniez 50% sukcesu, moj maly jest zywczykiem.
    • kleo881 Re: Karmienie a chudnięcie 28.06.07, 19:14
      ja przed ciążą przy wzroście 174 cm ważyłam ok 60 kg
      a już 2 miesiące po porodzie "doszłam" do wagi 52 kg i niestety od tamtej pory
      nie mogę przytyć ani jednego kilograma
      przez ponad 4 miesiące musiałam być na diecie bez mleczno, bez glutenowej i
      zapewne to w dużej mierze przyczyniło się do spadku wagi
      ale znam osoby które pomomo diet, długiego karmienia piersia nie chudną, a wręcz
      przybywa im kilogramów
      duza rolę gra tu na pewno przemiana materi, tryb zycia przed ciąża i po niej jak
      i sposób żywienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka