hanti 02.01.09, 11:56 ktoś używa ?? tak z ciekawości pytam Ja używałam dla Kini dopóki nie zaciążyłam (w ciąży zapach wygrał z silną wolą ;P) Kamilka też jest na wielorazówkach Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
akaef Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 12:43 Ja nie tym razem. Starsza dwójka wyrosła w tetrze, pampki używaliśmy sporadycznie od wielkiego dzwonu na spacer (w tamtych czasach cena była zaporowa). Tym razem mam w nosie, po prostu mi się nie chce męczyć (poprzednio przez 3 lata cięgiem prałam pieluchy). Inna sprawa, że starsi synowie w wieku 1,5 roku już pieluch nie używali i to jakoś się samo zrobiło, bez specjalnej akcji pod tytułem "nauka nocnikowania". A Franek 21 miesięcy ma i z radością ładuje wszystko w pieluchę. Na nocniku/sedesie, owszem, usiądzie, ale tylko w ubraniu i w celach zabawowych. Poczekam do ciepłej wiosny, potem puszczę gada z gołym tyłkiem Odpowiedz Link
agasobczak Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 16:12 hanti starsza pieluchowalam w tetrze - miala czesto zakazenie ukladu moczowego teraz lenistwo bierze gore ale patrzac na twoj przyklad normlanie chyba zaczne )) A swoja droga skad masz otulacze? Jakies specjalne> I ile? Odpowiedz Link
aniuki Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 17:24 eh ja od dawna "obwąchuję" temat i skradam się i zastanawiam... ale zdecydowanie ujawnia się moja sępia natura jeśli chodzi o zakup gotowców. mam zamiar wejść w samoróbki. wykroje już są, materiały zbieram.. a motywuje mnie dodatkowo fakt że moja córka gdy założę jej tetrę to ślicznie biegnie na nocnik (czasem po fakcie ale trudno). w pampersie jej czujność znacznie się obniża.. teraz tylko uszyć kilka par takich ślicznych otulaczy (noo ewentualnie zrujnować się na dwie pary oryginalnych) i wtedy pampersy tylko na szczególne okazje. natomiast wielorazówki jako komplet, od pierwszego dnia.. to chyba nie dam rady. raczej będe mieszać dwie metody Odpowiedz Link
jakw Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 17:59 My na początku ze starszą próbowaliśmy wielorazowych - problem był zasadniczo taki, że nie bardzo nam pranie miało gdzie zdążyć wyschnąć. Odpowiedz Link
ann_a30 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 18:13 Tak. Nie jest przy tym wiele roboty. Gromadzę w wiadrze, wrzucam raz dziennie na płukanie, potem na pranie, ewentualnie dodatkowe płukanie i tyle. Są jednak dość drogie (np Blueberry), ale żadnego chrzanienia się, prasowania, gotowania, składania. Odpowiedz Link
ann_a30 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 18:15 No, z tym schnięciem to problem. Przyznaję. Dlatego trzeba mieć więcej. I jakieś szybkoschnące. Odpowiedz Link
lucjatoja Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 19:21 ja bym chciała, ale nie potrafie. Proszę się nie śmiac, ostatnio założyłam małemu, ale wszystko przeciekło, zsuwało sie, masakra. Mama niby wie jak to sie robi, ale nie za dokładnie, babcia nie pamięta. Macie moze jakis link do strony gdzie jest wytłumaczone jak zakładac pieluche tetrowa- to już chyba sztuka niszowa, nikt z moich znajomych nie wie. Odpowiedz Link
budzik11 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 06.01.09, 11:26 lucjatoja napisała: Macie moze jakis link do strony gdzie jest wytłumaczone jak > zakładac pieluche tetrowa- to już chyba sztuka niszowa, nikt z moich > znajomych nie wie. A proszę bardzo: www.ekobaby.pl/ep_instrukcja_skladania.php Ja po prostu składam 2x wzdłuż w prostokąt i na to otulacz. Żadna sztuka Odpowiedz Link
basiak36 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 19:35 Nie probowalam nawet Ale myslalam o tym. Od poczatku kupuje Huggies Odpowiedz Link
ann_a30 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 19:49 Tetry to i ja nie założę. Kup coś innego, co się zakłada jak pampersa. Np. www.fill-your-pants.com/product/23/9/blueberry-minky-birth-potty-pocket-nappy Odpowiedz Link
verdana Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 19:55 Nie miejcie złudzeń - na tetrę zakładano dzieciom ceratki - inaczej wszystko bylo mokre, zsuwalo się niezaleznie od sposobu zalożenia. Przed erą ceratkową (czyli starsza niż moja) spinano pieluchy agrafka, ktorą, jak można łatwo wyczytac z przedwojennych porad dla matek, stosunkowo czesto kaleczono dziecko. Moje starsze w tetrze byly w ten sposób stakle albo mokre, albo odparzone. I żeby to choc bylo naprawde ekologiczne - ale pranie pieluch+ tego, co dziecko zasiusia przy okazji zuzywa i wode i niekologiczny proszek. Odradzam. Odpowiedz Link
pilka87 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 21:52 U nas od kilku miesięcy praktycznie tylko wielorazówki- tetra lub BumGenius: ekobaby.pl/sklep.php?cat=7&id=282&ec=0 Baaardzo sobie chwalę.. I ten sklep internetowy też aż miło spojrzeć, jak mało śmieci się wyrzuca a z ta nieekologicznością takich pieluch to nie do końca prawda- przy produkcji jednorazówek zużywane są ogromne ilości wody i niefajnych substancji Mam tyle pieluch,że piorę dwa razy w tygodniu, to nie jest wielki problem otulacze są łatwo dostępne w internecie-przeróżne. A co do agrafek- gerber robi takie, które ponoć nie kaleczą-widziałam kiedyś w aptece Odpowiedz Link
budzik11 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 06.01.09, 11:34 verdana napisała: > Nie miejcie złudzeń - na tetrę zakładano dzieciom ceratki - inaczej > wszystko bylo mokre, zsuwalo się niezaleznie od sposobu zalożenia. > Ale era ceratkowa już minęła. Teraz możesz kupić miły w dotyku, oddychający, nieprzeciekający i nieodparzający otulacz. Stosuję, mój młody ma 15 m-cy i nigdy jeszcze nic mu nie przeciekło i się nie zsunęło. Przed erą ceratkową (czyli starsza niż moja) spinano pieluchy > agrafka, ktorą, jak można łatwo wyczytac z przedwojennych porad dla > matek, stosunkowo czesto kaleczono dziecko. Era agrafek też minęła, teraz są specjalne, bezpieczne zapinki, np. takie: Moje starsze w tetrze > byly w ten sposób stakle albo mokre, albo odparzone. I żeby to choc > bylo naprawde ekologiczne - ale pranie pieluch+ tego, co dziecko > zasiusia przy okazji zuzywa i wode i niekologiczny proszek. Odradzam. > Ja piorę raz w tygodniu (mam tyle pieluch, że mogę sobie na to pozwolić), piorę w orzechach, więc to też nie jest nieekologiczne. Bardziej nieekologiczne jest wyrzucanie tysięcy ton jednorazówek. Odpowiedz Link
ila79 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 02.01.09, 22:20 Ja używałam między 18 a 21 miesiącem w celu nauczenia załatwiania swoich potrzeb na nocnik. Mały szybko załapał dzięki temu, że jak się zesiusia to ma mokro. Jak już mnie krew zalewała, to zakładałam na jakiś czas znowu pampersa, ale nie było tak źle. Na pieluchę zakładałam zwykłe majteczki i oczywiście nie prasowałam tylko prałam wszystko raz dziennie. Pieluchy jednorazowe są okropne, ale nie wyobrażam sobie używania tetry przy niemowlaku np... Odpowiedz Link
fizula Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 03.01.09, 01:05 Ja się nie powinnam już wypowiadać, bo Tosia się właśnie odpieluchowała. Ale całą trójkę moich skarbów w pieluchach wielorazowych wychowałam. Trochę jest roboty to fakt, ale jeszcze więcej: całowania kochanych fałdek, żartów i rozmów z milusińskimi. Przy Tosi to już wyszłam poza tetrę i zakupiliśmy Popolini pieluszki i ochraniacze, które stosowaliśmy same lub częściej łącznie z tetrą. Ich otulacze można stosować na tetrę, którą wówczas dobrze przytrzymują. Najstarsza Lidzia mnie nauczyła, że jednorazówki szkodzą dzieciom: długo ją musiałam leczyć po tych jednorazówkach. Zresztą czy same nakładałybyście sobie coś tak szczelnego, sztucznego na noc i dzień przez 1-2, a nawet 3 lata non-stop? Ja bym miała murowane zapalenie. Odpowiedz Link
monicus Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 04.01.09, 11:20 mnie przerazilo, jak zaczelam z wielorazwoymi po pampkach, ze latem zakladam gruba popolini np, na to grubasny filcowy otulacz i dziecko ma chlodniej niz w cienkim pampersie! a jak sie czlowiek czuje latem np. w bawelnianej bluzie i swetrze to kazdy wie. Odpowiedz Link
kropkaa Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 03.01.09, 01:01 Idea piękna, ale wygoda wzięła górę. Nie wyobrażam sobie prania i suszenia w kawalerce. Mam 1 szt. + 2 wkłady materiałowe i jednorozowaych paczkę też kupiłam (Mothercare) ale te otulacze to i tak w większości jakieś sztuczne ustrojstwo. Osławione, piękne i stanowczo w Polsce zbyt drogie BumGenius też są z jakiegoś plastiku. Dla mnie skórka nie warta wyprawki. Wkładam, zdejmuję, wyrzucam i zapominam. Przy wielorazówkach przeraża mnie też częstość używanie pralki. Odpowiedz Link
green_bebe Re: Do pilka87:) 03.01.09, 09:56 Ja używam trzy, możesz sobie dwa kupić i spróbować sobie z tym poradzć. Jak przeraża Cię sztuczność, śliskość Bum Geniusów, czy Mothercare to zdecydowanie inaczej czuć PUL z organiczną bawełną , np www.pieluszkarnia.pl/index.php?p2,imse-vimse-otulacz- bawelniany-zoo. Pul to nie folia, to tkanina, oddycha, ale nie przepuszcza, nie podwyższa temperatury, a w tej wersji bawelnianej widzę się się wyróżnia. Odpowiedz Link
monicus co do PUL i pieluch AIO 03.01.09, 13:13 ee wg mnie bardzo podnosza temperature. mamy 3 pieluchy AIO od poppolinii i jeden otulacz PUL od nich i naprawde ich nie lubie, w zasadzie jak pampersy. a jak porownac zapach z tych nieprzemakalnych a z bawelny w welnianych gaciach...bleee odparowane i zakiszone siki.lepiej uszyc ze sfilcowanych swetrow galoty. Odpowiedz Link
pilka87 Re: Do pilka87:) 03.01.09, 13:33 To zależy jak często chcesz prać Otulacze z PULa bardzo szybko schną,więc można taki otulacz szybko przeprać w rękach i załozyc ten drugi na zmianę A co do materiałó z których sa otulacze.. jest jeszcze wersja polarkowa: ekobaby.pl/sklep.php?cat=10&id=169&ec=0 i z mikrowłókna: ekobaby.pl/sklep.php?cat=10&id=118&ec=0 My mamy obecnie PUL, ale następny rozmiar będzie z mikrowłókna, no chyba,że będzie mi się chciało bawić w wełnę.. : ekobaby.pl/sklep.php?cat=9&id=63&ec=0 Myślę sobie,że te wełniane muszą być super, ale z niechęci do pielęgnacji wełny się na nie nie zdecydowałam. Odpowiedz Link
monicus welna 03.01.09, 19:02 fakt - nie wiem jak to z kupa bo u nas od 3 mca zycia kupa w muszle, ale tak poza tym to welniane sa o tyle super, ze nie chlona zapachu, schna szybko i w zasadzie mozna je prac co 2-3 tyg, chyba ze ktos ma presje (ja nie mam :]) Odpowiedz Link
fiamma75 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 03.01.09, 11:40 nie używałam i nie zamierzam używać - cenie sobie wygodę i czas spędzony z dzieckiem (a nie na praniu) Odpowiedz Link
agasobczak Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 03.01.09, 13:06 dzieki )) juz z znalazlam forum gdzi edziewczyn tez mowia ze trzy starcza co do czasu ... hm... Ja nie piore tylko pralka a znacznie wiecej marnuje czasu na komp wiec to bez znaczenia Wlasnie od kilku tygodni ograniczam net i czasu mam fulll.... Dla dzieci meza i dla siebie a pranie... idzie sobie swoja droga Odpowiedz Link
kam.xt Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 03.01.09, 19:22 po domu Karina nosi tetrę, oczywiście nie z żadną ceratką, tylko otulacz z PUL, fantastyczne są , świetnie wietrzą pupę, na dłuższe wyjścia i na noc jest pampers, no i w porze kiedy robi kupkę tez pampers bo nie wyobrażam sobie spierania tego ręcznie... Odpowiedz Link
budzik11 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 03.01.09, 22:40 Używam tetrówek (mam też kilka flanelowych pieluszek)+ otulacze Imse Vimse. Odpowiedz Link
canelonki Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 04.01.09, 21:03 używalam miesiąc i dałam sobie spokój dziecko cały czas mokre, masa prania - cenię sobię wygodę i czas, który moge poświęcić dziecku zamiast praniu Odpowiedz Link
apikulka odnośnie prania 05.01.09, 23:33 padły tutaj słowa: "cenię sobię wygodę i czas, który moge poświęcić dziecku zamiast praniu". ja takiego problemu nie mam, bo pierze za mnie pralka Wygoda to niesamowita. Polecam każdej mamie Odpowiedz Link
fiamma75 Re: odnośnie prania 05.01.09, 23:39 rozumiem, że masz robota, który sam przygotowuje pieluchy do prania, sam je pakuje do pralki, sam je wyciąga i sam je rozwiesza (i do tego masz dużo miejsca do suszenia). Fajnie masz. Odpowiedz Link
apikulka Re: odnośnie prania 06.01.09, 10:57 fiamma75 napisała: > rozumiem, że masz robota, który sam przygotowuje pieluchy do prania, > sam je pakuje do pralki, sam je wyciąga i sam je rozwiesza (i do > tego masz dużo miejsca do suszenia). Fajnie masz. pranie robię codziennie (bez względu na to, czy używam wielorazówek, czy używalam jednorazówek) bo taka u nas konieczność. pieluszki piorę razem z ubrankami, więc mi to bez różnicy, czy rozwieszam same ubranka, czy jeszcze pieluchy (używamy kieszonek, więc w ciągu dnia zużywa się ich mniej niż terowych). wypłukanie pieluchy (po każdym przewijaniu) zajmuje około 1-2 minuty (kupki lądują zwykle w nocniku, więc pieluszki są jedynie zsiusiane, jeśli nawet jest kupka, to wyjęcie papierka, na której się znalazła i umieszczenie go w koszu na śmieci, zajmuje kilka sekund, a pieluchę wystarczy wypłukac, tak jak po zsiusianiu). pralkę ładuję wieczorem, po kąpieli, gdy Mała już śpi. trwa to zwykle (z nastawieniem programu i wsypaniem proszku) około 2 minuty. rozwieszanie (Dziecko nadal śpi) zajmuje mi średnio 5-7 minut. dodam też, że niejednokrotnie w tych czynnościach wyręcza mnie Mąż, który "poświęca" im wówczas podobną ilość czasu. Suszarkę na pranie mam rozstawianą (taką najzwyklejszą, jaką można kupić w każdym markecie) i wszystko mi się na niej mieści. Wkładki do pieluszek czasami wieszam na kaloryferze w łazience, żeby szybciej były suche. Nie widzę zatem najmniejszego problemu. Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link
budzik11 Re: odnośnie prania 06.01.09, 11:20 Ja robota nie mam, ale mam ok. 40 pieluch, dzięki temu piorę raz w tygodniu. Używam papierków, więc kupę wyrzucam razem z papierkiem, pieluchy przed wrzuceniem do kosza na brudy suszę, żeby nie śmierdziała przez tydzień. A cóż to potem jest za problem wrzucić pieluchy do pralki? I wyjąć po upraniu, powiesić? To trwa 3 minuty. Nic nie prasuję, bo pieluchy to nie świąteczny obrus, tylko szmatka na tyłek, nie musi być wyprasowana. Suszę na suszarce nad wanną. W niczym mi to nie przeszkadza. Odpowiedz Link
ann_a30 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 06.01.09, 00:45 jeszcze miesiąc temu się bałam tego zamętu a teraz już nawet na noc wyjścia nie używam pampersów. pieluchy do wiadra, raz dziennie do pralki, i na suszarkę. ładowanie pralki długo nie trwa, a wieszanie do 5 minut. potem suche doprowadzam do ładu, tzn pakuję do kieszonek, bambusy wykładam polarkiem itp. kolejne 5 minut. Odpowiedz Link
mruwa9 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 06.01.09, 01:20 przy pierworodnym przez kilka tygodni.. przy drugim dziecku symbolicznie, przy trzecim praktycznie wcale. Zadna oszczednosc, ja i bez pieluch mam mase prania, nie chce mi sie. Odpowiedz Link
agasobczak Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 06.01.09, 13:43 Wieszac, prac mozna z dzieckiem Rozmawiac i mal amoze pomagac ... Tak samo jak robic cos w kuchni, sprzatac, myc glowe.. rozmawiac i byc z dzieckiem. To nei tylko czas spedzony na zabawie. Ale po co ta cla dyskusja Kto chce ten bedzie uzywal pieluch wielorazowych a jestem pewna ze zadna z tych mam nie powie ze ma czasu mniej dla swoich maluchow Odpowiedz Link
mruwa9 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 06.01.09, 13:53 ja i bez pieluch mam dziennie 2-3 pralki prania, 2 stojaki-suszarki bez przerwy pelne. Wieszac pieluchy z dzieckiem mozna, ale przy tetrze i zwazywszy, ze przez wiele lat mialam dwoje dzieci pieluchowych w domu jednoczesnie, to przez caly dzien nie robilabym nic innego, tylko zmieniala pieluchy, prala je i wieszala, skladala... to ja juz wole cos z dziecmi porysowac czy pokopac pilke w tym czasie. mam niepelnosprawne dziecko w pieluchach (8-latek), ktore jak siknie, to pielucha opada do piwnicy, a zwykle przy okazji przesika spodnie i skarpetki... pieluchy (jednorazowe) w doroslych rozmiarach jakoscia nawet nie przypominaja pampersow,sa badziewiaste,a alternatywy na rynku nie ma. Co noc zmieniam dziecku pieluche 1-2 razy a mimo to posciel jest przesikana prawie co noc. nie potrzebuje do tego jeszcze pieluch. Przy pierworodnym chcialo mi sie gotowac zupe z pieluch (mialam wielki gar specjalnie do tego celu, wrzucalam pieluchy, gotowalam kilka minut plukanie, wirowanie i po robocie), wtedy nie bylo to specjalnie obciazajace. Ale oszczednosc tez nie az taka wielka, bo proszek, detergenty, woda, czas (praca), gaz czy prad swoje kosztuja. Wielorazowki w dzisiejszych czasach to IMHO taka troche sztuka dla sztuki. Odpowiedz Link
ann_a30 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 06.01.09, 14:56 może i sztuka dla sztuki, ale mi odpowiada. powiem tyle,że ja nic nie gotuję. nawet nie zapieram. Odpowiedz Link
budzik11 Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 06.01.09, 15:10 Widzisz, każdy wybiera to, co dla niego lepsze, wygodniejsze, zdrowsze To trochę tak, jak z karmieniem piersią/butelką. Każda strona uważa, że jej wybór jest wygodniejszy i robi to dla własnego komfortu Ja osobiście mam masę tetrówek, piorę raz w tygodniu, więc nie siedzę non-stop w praniu. Nie zużywam też hektolitrów wody, ton proszku, licznik prądu nie odlatuje mi od kręcenia się. Za to jak po każdej nocy wyrzucam pampersa (w nocy używam jednorazówek), to oczami wyobraźni widzę tysiące zalegających na wysypiskach pieluch i tysiące złotych wylatujące z mojego portfela, gdybym używała ich zamiast tetry Odpowiedz Link
agmani Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 08.01.09, 18:38 Teraz, odkad pracuje w pelnym wymiarze godzin i jeszcze sie ucze, to daje mlodemu moltexy, ale przez wiele miesiecy byl na wielorazowkach. Jak zrobie ostatnie certyfikaty, to chcialam mu uszyc jeszcze pare kieszonek (pockets), bo to sie tak wdziecznie szyje, ze szkoda kupowac gotowe. Mam nadzieje, ze ladnie go na tym odpieluchuje, bo do niedawna fajnie sygnalizowal, ale teraz nie ma jak. Odpowiedz Link
zaisa Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 09.01.09, 15:15 Hej, dziewczyny Wątek był informacyjny a nie by nawracać się wzajemnie. I nie tłumaczyć komuś, że w domyśle jest nieudolny, bo dla niego segregowanie, nastawianie, rozwieszanie prania to czynności, które zajmują czas. Więc schowajmy scyzoryki do kieszeni Ps. Stojąca suszarka u nas zajęłaby ostatnie wolne miejsce w pokoju, gdzie młody może się bawić na podłodze Odpowiedz Link
hanti Re: była chusta, a pieluchy wielorazowe ?? 22.01.09, 17:56 w co drugim poście widnieje słowo tetra, więc sprostuję do głowy by mi nie przyszło żeby bawić się z tetrą, mam pieluszki formowane +otulacz PUL i kieszonki piorę co drugi dzień wieczorem, na noc wrzucam na kaloryfer, rano zgarniam do szafki i tyle mojej pracy gdybym miała używać tetry i cokolwiek składać po dwóch dniach pobiegłabym po pampersy Odpowiedz Link