homohominilupus
21.02.10, 16:09
czy ktos zWas pracowal kiedys w wydawnictwie jezykowym jako tzw
konsultant metodyczny ew,reprezentant handlowy?
zastanawiam sie czy warto probowac. Pracuje w dobrej szkole
jezykowej, mam przyzwoita stawke i w miare sporo godzin plus 3 osoby
na lekcje indywidualne. Dobijaja mnie jednak godziny pracy: wiadomo,
popoludnia. Od 7 lat pracuje popoludniami :-(
druga sprawa - wlasna dzialalnosc. wszysto super w roku szkolnym, w
wakacje mam tylko lekcje prywatne wiec placenie 900 PLN miesiecznie
za zus boooli, oj bardzo. No i choroba to zawsze duzy problem.
Na umowe o prace byloby duzo lepiej. No i szkolenia, wyjazdy,
samochod sluzbowy...czy ktos wie ile mozna zarobic na takim
stanowisku i czy godziny pracy sa elastyczne czy jednak dzien w
dzien 9 - 17?
wdzieczna bylabym za wszelkie odpowiedzi.