Dodaj do ulubionych

praca w wydawnictwie

21.02.10, 16:09
czy ktos zWas pracowal kiedys w wydawnictwie jezykowym jako tzw
konsultant metodyczny ew,reprezentant handlowy?

zastanawiam sie czy warto probowac. Pracuje w dobrej szkole
jezykowej, mam przyzwoita stawke i w miare sporo godzin plus 3 osoby
na lekcje indywidualne. Dobijaja mnie jednak godziny pracy: wiadomo,
popoludnia. Od 7 lat pracuje popoludniami :-(

druga sprawa - wlasna dzialalnosc. wszysto super w roku szkolnym, w
wakacje mam tylko lekcje prywatne wiec placenie 900 PLN miesiecznie
za zus boooli, oj bardzo. No i choroba to zawsze duzy problem.
Na umowe o prace byloby duzo lepiej. No i szkolenia, wyjazdy,
samochod sluzbowy...czy ktos wie ile mozna zarobic na takim
stanowisku i czy godziny pracy sa elastyczne czy jednak dzien w
dzien 9 - 17?

wdzieczna bylabym za wszelkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • testman Re: praca w wydawnictwie 13.05.10, 16:07
      primo: konsultant metodyczny i reprezentant handlowy to jedno
      stanowisko (konsultant brzmi nieco przyjazniej).

      segundo: natura tej pracy jest sprzedaz i znajomosc technik
      sprzedazy. wiedzy metodyczna jest wisienka na torcie - glownie do
      ozdoby. dobry sprzedawca, sprzeda wszystko.

      tercero: z tego co wiem, godziny pracy sa elastyczne. tzn. ze
      reprezentant musi byc elastyczny. co oznacza prace przez wiekszosc
      dnia i wiekszosc dni. krotki urlop na poczatku lipca i moze nieco
      wolnego na Boze Narodzenie.

      nie mam pojecia ile sie zarabia, ale podejrzewam, ze wydawnictwa
      placa do wynikow sprzedazy
      • chinwag Re: praca w wydawnictwie 15.05.10, 22:53
        Dokładnie.

        Zapomnisz, że byłeś kiedyś nauczycielem.

        Ba, nawet o tych książkach nie będziesz myślał przez pryzmat tego jak mogą pomóc
        uczniowi w nauce języka, tylko jak dobrze sprzedającym się produktem mogą być.

        Nawet jeśli kiedyś będziesz prowadził tzw. warsztaty metodyczne (czyt. akcje
        promocyjne podręczników)...

        Jeśli masz dość uczenia, to się nawet nie zastanawiaj.

        Ale może kiedyś złapiesz się na tym, że będziesz ślęczał w nocy rozmyślając
        gdzie i jak wcisnąć ten "cud-produkt", by zwiększyć sprzedaż, by zarobić kasę na
        ten tydzień urlopu, na jaki możesz sobie pozwolić, to może zatęsknisz ...

        Tak z ciekawości.

        Założyłeś działalność, by móc te 3 osoby na korki wziąć? Bo szkoła Cie chyba nie
        zmusza?


        • kociamama Re: praca w wydawnictwie 17.06.10, 19:47
          Szkoła nie zmusza, jak sądze, ale wiesz, ZUS trzeba płacić. Ile można pracować o
          dzieło bez ubezpieczenia?
          • homohominilupus Re: praca w wydawnictwie 15.08.10, 21:38
            o to, to
            poza tym moja szkola moze nie zmusza ale wywiera delikatna presje...
            nie mam dosyc uczenia. Dosyc mam pracy popoludniami. Nic to, teraz
            wakacje, tylko troche korkow, mozna za praca zatesknic, zwlaszcza,
            ze czeka tablica interaktywna ;-)
            • chinwag Re: praca w wydawnictwie 26.08.10, 09:04
              Jakoś nie wierzę w pracę handlowca od 7 do 15 ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka