Dodaj do ulubionych

praca w empik school

15.06.11, 15:00
Czy ktoś z was pracował dla Empik school ? Zastanawiam się czy wysłać do nich swoją aplikację. Byłabym wdzięczna za wszelkie info.
Obserwuj wątek
    • anglofil Re: praca w empik school 23.06.11, 00:16
      Ja pracowalam dla ich dzialu firmowego ale niskie stawki, chyba wychodzilo niecale 30 za godzine, w tym przygotowywanie cwiczen na ich platforme internetowa dla uczniow. Jak ktos lubi to spoko, ja sie zamotywalam w wyszukiwanie ladnych obrazkow i spedzalam tak- bezplatnie - cale niedziele:))) nie powiem, ze nie bylo to przyjemne no ale ...
    • anglofil Re: praca w empik school 23.06.11, 00:17
      Wiem ze maja nauczycieli wspolpracujacych z nimi w szkole od wielu lat wiec chyba sa zadowoleni...
      • floram Re: praca w empik school 23.06.11, 10:09
        Ok, dzięki :)
    • coco-87 Re: praca w empik school 13.08.11, 00:22
      Niskie stawki, nie opłaca się, chyba, że startujesz z niższymi wymaganiami.
    • zaciekawiona47 Re: praca w empik school 20.09.13, 18:27
      Kurs online norweskiego to 2050 zl za 60 min, 8 os. w grupie, czyli jedna godzina to jakies 270 zl. I z tego 30 zl dla lektora?
      • anglofil Re: praca w empik school 21.09.13, 15:26
        Wtedy godz. indywidualnych kosztowała 100 zł z tego 30 zł dla lektora ;) tak, za coś te szkoły muszą reklamę robić.
        • ponurra_kurra Re: praca w empik school 02.10.13, 11:13
          Znajoma pracowała kiedyś dla nich i też narzekała na niskie stawki.
    • martina-0 Re: praca w empik school 05.11.13, 23:59
      Ja miałam stawkę za grupy 40 zł, za indywidualne lub firmy 45-50 zł. Indywidualni za 45 min. lekcję płacili ok. 60-70 zł. Lektorom nie dają więcej niż 10-20 godzin tygodniowo, więc wszyscy muszą jeździć po innych szkołach, by wyżyć. Moje koleżanki, które mają więcej niż 30 lat już tam nie pracują. A jak lektor ma powyżej 35 lat, to się go pozbywają, najpierw z roku na rok dostajesz coraz mniej godzin (chociaż mówią Ci, że jesteś w pierwsze piątce lektorów i słuchacze są zadowoleni!), a potem po prostu we wrześniu do Ciebie nie dzwonią z godzinami i nie raczą nawet odbyć z Tobą oficjalnej rozmowy, żeby Ci powiedzieć, że nie chcą z Tobą współpracować.

      Koleżanka wcześniej pracowała w Empiku w innym województwie i tam ze starszym lektorem, dobrym lektorem, pożegnano się w ten sposób: powiedziano grupie, że lektorka jest w szpitalu i będzie ktoś inny uczył. A ponieważ lektorka była lubiana i nawet dała słuchaczom swój nr tel., zatroskany słuchać dzwoni do niej i życzy zdrowia pytając co się stało. W tym momencie lektorka dowiedziała co dzieje się za jej plecami i że już tam nie pracuje.

      Komu innemu w wakacje zmarł ojciec, a po wakacjach ten lektor dostał 2 grupy (wcześniej mając sporo godzin). Czyżby Empik myślał, że taki lektor może wyłącznie hobbystycznie pracować za symboliczne pieniądze, bo dostał spadek po rodzicu?!

      Innej starszej lektorce pracującej od wielu lat w gimnazjum znajdującym się "w trudnej dzielnicy", pani metodyk powiedziała, że owa lektorka nie radzi sobie z młodzieżą... Tragikomedia...

      Podsumowując, słuchacze - super, zawód dobry, ale sposób traktowania pracowników przez Empik - dno.

      Na pocieszenie powiem, że w innych szkołach jest podobnie, a szanują Ciebie tylko słuchacze, nie szkoła w sensie dyrekcji i metodyka...

      Twarde prawa rynku, lepiej zatrudnić młodych do 26 lat i płacić im 30 zł niż doświadczonych lektorów za 40 zł.

      Mam koleżankę - Polkę od ok. 10 - 15 lat mieszkającą w Niemczech, która tam w wieku 40 lat skończyła.... germanistykę ze specjalnością nauczanie tego języka jako obcego. Wcześniej pracowała w ogrodnictwie (w Polsce robiła studia rolnicze) i nie mając doświadczenia w nauczaniu i 40 lat na karku, przyjęli ją do szkoły językowej, też na działalność, ale ona ma zajęcia od pon.-pt od rana do wczesnego popołudnia, a potem ma wolne, ma za co żyć i nie musi latać po innych szkołach, dawać korków czy uczyć wieczorem i w weekendy. Cóż tylko można sobie pomarzyć, żeby tak było w Polsce.
      • jola.onoszko Re: praca w empik school 09.11.13, 09:15
        Polityka włascicieli szkoły to jedno a konkretna szkoła i jej dyrektor to drugie, wszystko zależy od szkoły i jej dyrekcji, nie ma dwóch takich samych Empikow, Empik ma świetny poziom, świetnych dyrektorów lektorów, słuchaczy ;) opiekę metodyczną, szkolenia itp. ale nie wszędzie, tak więc popytaj lektorów w Empiku w których szukasz pracy.
        • robak.rawback Re: praca w empik school 09.11.13, 12:15
          to mi pachnie a nawet smierdzi reklamami jakie szkoly namietnie wypisuja na pokrewnym forum
          • alina460 Re: praca w empik school 09.11.13, 13:24
            Zgadzam się, śmierdzi jak cholera. Na odległość :P

            Ciekawe, że pani Jola nie wspomina o stawkach dla lektorów.
          • anglofil Re: praca w empik school 09.11.13, 13:29
            Mi też się zdaje, że to pracownik Empiku pisał, ja przez 3 lata współpracy z dużą szkołą miałam 2 szkolenia oba max. 30 minutowe, jedno było informacja o nowych grupach i jakich błędów nie popełniać - bardzo podstawowe, a drugie to była prezentacja nowego podręcznika.
          • anglofil Re: praca w empik school 09.11.13, 13:34
            "nie ma dwóch takich samych Empikow, Empik ma świetny poziom, świetnych dyrektorów lektorów, słuchaczy ;)"

            Nie rozumiem, skoro nie ma dwóch takich samych Empików to o który Empik dokładnie chodzi, czy też o chodzi o założenia założycieli sieci, i taka była ich wizja tylko że realne placówki jej nie ucieleśniają?

            Szkolenie z logiki by się przydało pani/panu marketingowcowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka