Dodaj do ulubionych

koncentracja lektora

20.04.16, 12:50
Hej, częściej mówi się o problemach z koncentracją wśród naszych małych uczniów. Ale zwierzę się wam, że ostatnio sam mam mega problemy. Łapię się na tym, że uczniowie coś do mnie mówią, a ja się wyłączam i przytakuję tylko. Mówię o kursach indywidualnych, zwłaszcza z dorosłymi na wyższych poziomach.

Koncentracja w naszej pracy jest niezmiernie ważna i chyba nikt postronny nie zdaje sobie z tego sprawy, bo chyba nawet pilot odrzutowca może sobie czasem pobujać w chmurach czy zadzwonić do żony, ale taki tam lektor angielskiego już nie. Jest to strasznie wyczerpujące, zwłaszcza, gdy ma się dużo problemów rodzinnych i osobistych.

Czy ktoś z was ma jakiś sposób na koncentrację? Jakieś fajne suplementy itp? Do lekarza rodzinnego wolę nie iść, bo to totalnie niekomunikatywny człowiek.
Obserwuj wątek
    • baba67 Re: koncentracja lektora 20.04.16, 16:44
      Ogolnie to dobrze dziala zielona herbata-można jej pic więcej niz czarnej a dzialanie ma podobne. Na pewno problemy osobiste rozpraszają, koncentracja to ta ciężka część naszej pracy, jednakowoż po latach przestaje tak bardzo męczyć bo np dyskusja wciąga. Za to młódż szkolna i studentów robie najczęściej na autopilocie ożywiając się tylko przy okazji ciekawszego słówka lub zagadnienia(dotyczy typowych korków, lekcje skrojone wyglądaja inaczej). Taki autopilot nie wymaga wielkiego wysiłku, niemniej opanowanie tej techniki swoje trwa.
    • engteacherka Re: koncentracja lektora 20.04.16, 21:54
      Dobre, zbilansowanie jedzenie i świeże powietrze działa, to banał, ale na serio. Wyrzucenie cukru i przetworzonych śmieci bardzo działa. Sprawdziłam na sobie :) Dzieciakom z brakiem koncentracji to jest pierwsze, co się zaleca. Dietą można przecież wyleczyć ADHD
      • there.there Re: koncentracja lektora 21.04.16, 10:47
        Słodyczy nie lubię, zieloną piję 1-2 razy dziennie, dietę mam myślę niezłą. Może to ten słynny reklamowany obecnie magnez?
        • pinezka.777 Re: koncentracja lektora 21.04.16, 11:25
          czasem pijam magnez i faktycznie mnie pobudza-nawet, jeżeli to tylko jakieś placebo, to działa wybornie:) a może masz za dużo godzin?
          uczenie na autopilocie ma swoje plusy, tylko mi jest strasznie głupio wobec kogoś, z kim tak pracuję:)
          • baba67 Re: koncentracja lektora 21.04.16, 11:56
            Przy typowych korkach to jedyna szansa żeby okazywać anielska cierpliwość. Wszyscy sa zadowoleni, zero poczucia winy.
            Magnez sprobuję też, kazdy miewa cięższe dni.
            • engteacherka Re: koncentracja lektora 21.04.16, 12:27
              magnez - faktycznie; orzechy można pogryzać. Albo to po prostu przesilenie wiosenne. Na przednówku brakuje nam też witamin
            • engteacherka Re: koncentracja lektora 21.04.16, 12:30
              lekcje na autopilocie ,,ratują życie'' i ułożone w głowie lekcje - gotowce, które zawsze wypalą
              • anglofil Re: koncentracja lektora 28.04.16, 07:31
                Ale co wy macie na myśli z tymi autopilotami?
                • engteacherka Re: koncentracja lektora 28.04.16, 07:59
                  ja mam na myśli wyuczone lekcje, wielokrotnie powtarzane z różnymi uczniami, zwykle na poziomie podstawowym, ale niekoniecznie, które można przeprowadzić bez wielkiego wysiłku umysłowego. ja na auotopilocie robię gramatykę z klasami 4-6 - mam w głowie numery stron podręczników, schematy, które trafiają do wszystkich itp. mam też przygotowane fajne lekcje, które pasuje zawsze przeprowadzić, kiedy boli mnie głowa i nie mogę myśleć
                  • baba67 Re: koncentracja lektora 28.04.16, 08:52
                    Na przyklad jest w strasznie starym Snapshocie pre taka stronka gdzie sa zdjecia , przymiotniki, obiekty i dryle do zadawania pytan porownawczych. To jest swietna zabawa praktycznie nawet do B2 bo takich "glupotek" to się często nie ćwiczy i wielu calkiem kumatych robi glupie błędy. . A odpowiedzi potrafia byc ciekawe...Jako autopilot swietne sa cwiczenia z Murphiego tez oczywiscie na 10 min max.
                    • very.martini Re: koncentracja lektora 28.04.16, 11:24
                      Ja niestety od wielu lat pracuję i wciąż nie mogę się zdobyć na autopilota:( Zresztą to, co robię, w większości wymaga wysiłku intelektualnego również ode mnie...
                      Ale ostatnio przekonałam się do czegoś, czego wcześniej sobie nie wyobrażałam, w sumie nie wiem, czemu. Po prostu daję ludziom drobne ćwiczenia do wykonania samodzielnie, wtedy mam chwilę czasu dla siebie.
                      • baba67 Re: koncentracja lektora 28.04.16, 13:30
                        Na korkach praca samodzielna(oczywiście w granicach rozsądku) to standard. Rodzice się wręcz tego domagają a jeśli nie to prowadzę akcje uświadamiająca z duzym sukcesem. Bo prawda jest taka że na typowe korki przychodza dzieciaki z brakami, problemami z koncentracja bez wyćwiczonych struktur, w koncu te które glupieją na testach bo stres je zjada. Zadania bez podpowiadania sa tu niezbędne. Wysilku intelektualnego ode mnie korki nie wymagaja tylko cierpliwości i wyczucia kiedy właczam autopilota jestem zrelaksowana i spokojna, W sumie lubię korki, lubie naprawiać:-)
                  • kocica27 Re: koncentracja lektora 13.05.16, 10:04
                    Mam tak samo - przygotowane awaryjne lekcje na każdą okazję i każdy poziom.
                    I to jest dla mnie właśnie autopilot. Rzadko to wykorzystuję, ale właśnie kiedy dopada mnie jakaś niemoc twórcza albo mega-śpiączka.
    • very.martini Re: koncentracja lektora 28.04.16, 11:28
      Cukier i przetworzone to raz, ale każdy ma jakąś grupę produktów, które mu nie służą. Mnie nabiał zmula do tego stopnia, że przed intensywnym dniem albo bardzo wczesnym wstawaniem jest stuprocentowy nabiałowy ban. W ogóle wszelkie nadmiary czegokolwiek mi nie służą. Wysiłku również...
      • engteacherka Re: koncentracja lektora 28.04.16, 11:59
        Masz rację, mnie gluten usypia. No i jestem strasznym meteoropatą, przed deszczem ból głowy na bank

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka