Dodaj do ulubionych

Do matury niewiele czasu...

22.03.07, 19:41
Pojawił się u mnie uczeń, niedługo zdawać bedzie maturę, pisemna zaliczył na
30%. TERAZ doszedł do wniosku, że musi poćwiczyć, a nie umie NIC /technikum-
olewali sobie zupełnie angielski/ I co tu teraz z takim ćwiczyć? Zrobiłam
Present Simple, Continuous, Past Simple- podstawa. A terac co? Na czym sie
mam skupić? Zakres słownictwa też ma minimalny.
Obserwuj wątek
    • samaira Re: Do matury niewiele czasu... 22.03.07, 20:45
      Wziąć repetytorium, np. Express publishing i przerobić te 15 tematów: każda
      lekcja – 1 temat, niech uczy się w domu, a na początku lekcji – sprawdzian na 5
      min ze słówek. W tej książce na każdy temat jest od razu zestaw ustny
      maturalny. A w wolnym czasie niech ogląda kreskówki po angielsku…
      Jest to możliwe tylko pod warunkiem, że chłopak się naprawdę weźmie za naukę.
      Jeśli się nie przyłoży się na początku – lepiej zrezygnować.
      • zuzanna56 Re: Do matury niewiele czasu... 22.03.07, 21:06
        Tak naprawdę to te czasy mu się do niczego nie przydadzą. Na maturze
        podstawowej ustnej musi po prostu umieć powiedzieć parę zdań - rozmowy
        sterowane. Widziałaś testy maturalne?
        • kasuer Re: Do matury niewiele czasu... 22.03.07, 22:05
          Jest tak napisała żuzanna: na poziomie podstawowym nie musi znać gramatyki,
          wystarczy jeśli zaznaczy czas słowem "yesteday" lub "tomorrow". Ćwicz z nim
          słownictwo, proste wypowiedzi. Na pisemnym oraz ustnym ważne jest, żeby
          udzielić odpowiedzi na wszystkie polecenia, choćby prymitywne. Jeśli jest list,
          należy pamiętać, że w każdym punkcie są zawarte dwie informacje, czyli np.
          pozdrów ciocię i zapytaj jak czuje się wujek: jeśli tylko pozdrowisz ciocię
          dostaniesz 0 punktów. Na ustnym naucz go, że jeśli nawet nie rozumie co mówi do
          niego egzaminator, ma zrealizować podane punkty, bo egzaminator i tak będzie
          zadawał pytania związane z tymi punktami. Najlepiej zaopatrz się w
          repetytorium, to czrwone Macmillan jest dobre, polecam także Express Publishing
          (oddzielne na ustny i pisemny).
    • pandora_ Re: Do matury niewiele czasu... 22.03.07, 22:59
      Repetytorium to w tym wypadku najlepsza rada. Jak z psem Pawłowa - w tej
      sytuacji pozostaje zakuwać formułki, może któraś się przyda - na funkcje
      językowe za wiele ich nie ma, jakieś punkty załapie. Zamiast powtarzać po kolei
      czasy, skup się na gramatyce przydatnej w konkretnych sprawach - jak się tworzy
      pytania, przeczenia, prośby itp. Wystarczy, jak zapamięta, że ma być "do" i
      "did" :) Nowa matura na poziomie podstawowym to pestka jest.
    • asia23bb Re: Do matury niewiele czasu... 22.03.07, 23:08
      Odwazna jestes. W miesiac sie przygotowac do matury to naprawde wyczyn, jesli on
      faktycznie jest na poziomie 30%. Gramatyka sie nie zajmuj - i tak niewiele
      zapamieta, na tyle by umial uzyc. Przede wszystkim slownictwo! Kaz mu sie uczyc
      codziennie i powtarzac do znudzenia. Poza tym przerabiaj rozmowy sterowane i
      obrazki - niech sie uczy podstawowych zwrotow, ktore sie powtarzaja, no i niech
      pisze teksty. Jesli macie czas (nie wiem jaka czestotliwosc zajec), troche
      readingow i listeninow. Ale nie czarujmy sie - to zawsze moze strzelic:)
      A najwazniejsze - jesli koles bedzie olewal dalej, nie dawal z siebie
      wszystkiego - zrezygnuj! Szkoda Twojego czasu i reputacji, ktore on moze Ci
      nadszarpnac (zwalajac, oczywiscie nieslusznie, wine na Ciebie)

      Powodzenia anyway:)
      • zuzanna56 Re: Do matury niewiele czasu... 23.03.07, 17:05
        Jako egzaminator maturalny (nowej matury) od 3 lat, muszę z przykrością
        stwierdzić, że gramatyka na maturze podstawowej jest mało potrzebna. Z
        przykrością, bo uważam że jest ważna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka