Dodaj do ulubionych

gdzie znajdę ogłoszenia wyższych uczelni

09.07.08, 11:51
HEj, mam pytanie czy jest jakaś strona w sieci, na której wyższe
szkoły umieszczają ogłoszenia o wolnych miejscach dla lektorów j.
amgielskiego? Z góry dzięki za info, nie mam pojęcia czy powinnam do
nich dzwonić i pytać się o pracę czy moze mają te szkoły jakiś
obowiązek umieszczania takich ogłoszeń "gdzieś"?
Obserwuj wątek
    • samo Re: gdzie znajdę ogłoszenia wyższych uczelni 11.07.08, 18:53
      anajcat napisała:

      > HEj, mam pytanie czy jest jakaś strona w sieci, na której wyższe
      > szkoły umieszczają ogłoszenia o wolnych miejscach dla lektorów j.
      > amgielskiego?

      Zazwyczaj szkoly umieszczaja ogloszenia o pracy na swoich stronach.
      • jacinda Re: gdzie znajdę ogłoszenia wyższych uczelni 12.07.08, 11:46
        Albo na tablicach ogloszen na uczelniach.
        Uczelnie tez wydaja biuletyny, w ktorych pojawiaja sie ogloszenia.
        Czesto tez o wakatach wie sie 'po znajomosci'.
        • yoka1 znajomości 14.07.08, 09:14
          znajomości przede wszystkim moim zdaniem
          • cytryna76 Re: znajomości 14.07.08, 17:39
            A ja bym porozsyłała swoje CV + list motywacyjny z klauzulą o
            zgodzie na przetwarzanie danych do wszystkich interesujących Cię
            miejsc. Wysiłek w sumie nie tak wielki, a gra warta świeczki. Nawet
            jeśli Ci nie odpowiedzą od razu, zostawisz im swoje namiary. Szkoły
            z reguły przechowują nadesłane Cv w banku ofert i często odzywają
            się, gdy kogoś potrzebują.
            Ja w ten sposób szukam pracy już 4 raz - jak na razie z dobrym
            skutkiem, co prawda w "zwykłych" szkołach, ale to w sumie żadna
            rożnica.
            Kiedyś wysyłałam hurtowo tylko pocztą, ale zauważyłam, ze w tym roku
            jakby większy odzew przynosi wysyłanie mailem.

            I jeszcze jedna uwaga - tak się jakoś dziwnie dzieje, że niezmiernie
            rzadko ktoś kontaktuje się ze mną, gdy odpowiadam na ogłoszenia o
            wakacie. O wiele częściej dzwonią i proponują pracę ci, do których
            ofertę wysłałam "przypadkowo".
            • yoka1 Re: znajomości 15.07.08, 12:47
              to działa w przypadku szkół, ale w przypadku uczelni nie bardzo się sprawdza.
              Ja wysyłałam na uczelnie też nie pytając, czy mają wakat, czy nie. I zawsze otrzymywałam grzeczną szablonową odpowiedź, że dziękują i zatrzymują moje podanie w razie wakatu. Ale jakoś nigdy nikt się nie odezwał. A w międzyczasie, kilka moich koleżanek, które nigdy w życiu nie składały podania na żadnej uczelni, "zachaczyły się", i jak cichaczem się przyznały "dzięki poleceniu" (przedtem pracowały w gimnazjach).
              • ranska Re: znajomości 15.07.08, 13:12

                Pracuje na uczelni panstwowej. Nie 'zalapalam' sie cichaczem dzieki
                znajomosciom, ale wyslalam CV i zostalam zaproszona na rozmowe.
                Pracuje na uczelni juz kilka lat i nigdy nie spotkalam sie z tym,
                zeby nasza jednostka gdziekolwiek reklamowala wakaty. W przypadku
                wolnego etatu korzysta sie z CV jakie istnieja w bazie. Uprzedzam
                tylko, ze nadeslanych CV jest cala masa i trzeba miec troche
                szczescia i dobre kwalifikacje, zeby sie udalo.
                • cytryna76 Re: znajomości 15.07.08, 15:09
                  Znajomości zawsze i wszędzie się przydają, nie przeczę. Jednak i do
                  mnie zadzwonili z uczelni wyższej, gdy wysłałam pocztą CV
                  zaadresowane rektora tej szkoły. Prawda podanie wsyłałam w lipcu
                  2006, a zadzwonili do mnie w styczniu 2008 z propozycją pracy od
                  drugiego semestru. Nie chodziło też o lektoraty z angielskiego, a o
                  zajecia z innych przedmitów. To jednak kolejny dowód na to, że
                  wysyłanie "w ciemno" ma sens.
                  Dodam jeszcze, że ta metodą znalazłam pracę w niezłym ogólniaku,
                  również bez jakichkolwiek znajomości. Naturalnie, że miałam sporo
                  szczęscia i jak pisze poprzedniczka, dyrekcja natrafiła na moje CV
                  wśród stosu podań. Na dodatek czekałam na ten fart 5 lat, a moja
                  kolezanka "po znajomości" miała pracę w renomowanym ogólniaku tuż po
                  studiach, gdy ja męczyłam się w gimnazjum. Gdybym jednak co roku nie
                  wysłyłała hurtem swojej aplikacji, lepszej pracy bym nie
                  znalazła.
                  • yoka1 Re: znajomości 16.07.08, 09:14
                    zgadzam się z tym wysyłanie, ja też w ten sposób dostałam pracę w fajnym liceum po męce w gimnazjum. Ale znam kilka osób, które w dobrym liceum dostały pracę tak, jak piszesz, po znajomości, zaraz po studiach bez żadnego doświadczenia.

                    Na pewno wysyłanie nie zaszkodzi:)
                • anajcat kwalifikacje lektora - wyższe uczelnie 18.07.08, 20:34
                  hej mam jeszcze pytanie co do kwalifikacji
                  czy mozecie napisac jakie kwalifikacje trzeba miec aby pracować jako
                  lektor j. angielskiego na wyższej uczelni, czy sam mgr filologi
                  angielskiej wystarczy czy potrzeba jeszcze jakiś dodatkowych
                  kwalifikacji?
                  • yoka1 Re: kwalifikacje lektora - wyższe uczelnie 18.07.08, 21:19
                    odpisałam w nowym wątku, który założyłaś:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka