Dodaj do ulubionych

ksiązka dla dorosłego upper interm

01.11.08, 21:07
Witajcie, proszę o rade. Szukam dla siebie ksiązki na lekcje angielskiego z
lektorem. Lektor po wielu wydziwianich (a ze on ksiazki nie chce, ze po co nam
ksiazka) polecil mi do wyboru Innovations upper intermediate, albo Cutting
Edge tez ten poziom. Innovations mi sie nie podoba wcale, bo mam wrazenie, ze
jest tam sama gramatyka, a tekstow malo. Cutting Edge juz lepiej, ale tez nie
jestem jakos zachwycona.
Czy mozecie zatem polecic jakas ciekawa ksiazke dla doroslych? Do ogolnego
jezyka? Nie chcę business english, bo to mi nie potrzebne. Będę wdzieczna za
pomoc.
Obserwuj wątek
    • teacherka Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 02.11.08, 10:44
      Prosta rada - zmien lektora.
      • baba67 Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 02.11.08, 10:54
        No z klawiatuy mi to wyjelas :-)
        Lektor jest dla Ciebie a nie Ty dla lektora.
        Jego zachowanie swiadczy o braku profesjonalizmu.Zawsze bedzie uczyl jak mu
        wygodnie a nie jak Ty sobie to wyobrazasz.Na Kabatach jes6t mnostwo lektorow
        dlaczego nie poszukac dalej ?
        Co do ksiazek-jesli lubisz teksty moga Ci sie spodobac Upstream albo
        Opportunity(jesli jestes osoba o szerokich zainteresowaniach, bo ma malo bajerow).
        Wszyscy tu pieja na temat English File, moze to ?
        • ranska Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 02.11.08, 14:09

          Ja polecam Natural English. Uważam, że świetnie sprawdza się na lekcjach 1:1.
          • jacinda Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 02.11.08, 15:43
            Koniecznie zmien lektora!!!
    • biljana Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 02.11.08, 16:03
      Dziękuję Wam za odzew i rady. Szczerze mówiąc, trochę się zastanawiałam, czy z
      tym lektorem może coś jest nie tak, ale skoro był polecony przez znajomych itd.
      to doszłam do wniosku, że to ze mną jest problem:)
      Interesuję się wieloma rzeczami, dużo czytam, lubię jak książka jest "treściwa"
      i raczej bez tzw. bajerów. Dodatkowo uczę się języka prawnego, ale do tego mam
      specjalną książkę, więc tu chciałabym normalny general english ale
      spozycjonowany, że się tak wyrażę, na dorosłych.
      Wracając do lektora, to nie wiem trochę co zrobić. Bo z jednej strony bardzo go
      lubię jako człowieka, no i tak głupio mi jest powiedzieć: słuchaj, rezygnuje z
      lekcji. A z drugiej strony to ja za to płacę no i lekcje powinny spełniać chyba
      moje oczekiwania, a nie służyć do jego realizacji zawodowej:)Oprócz problemu z
      książką jest problem z zadaniami domowymi. Tzn. on nie chce mi zadawać prac
      domowych, bo jego zdaniem wystarczy jak nauczę się słówek i phrasal verbs które
      robimy na lekcji. Ja uczyłam się wczesniej języków, nie tylko angielskiego, i
      wydaje mi się to nieco dziwne. A może po prostu nie chce mu się sprawdzac tych
      prac domowych? Dlatego ich nie zadaje? No i na koniec absolutna niemożliwość
      przełożenia lekcji na inny termin. Jestem naprawdę zmotywowana i nie odwołuję
      lekcji z zasady. Ostatnio zdarzyło mi się to trzy razy, bo mam taką pracę, że
      czasem wyjeżdżam i nic na to nie poradzę, ale uprzedzam go zawsze nawet tydzien
      wczesniej. Bardzo mi zależy, żeby lekcje nie przepadały, żeby można je było
      odrobić w tym samym tygodniu albo w przyszłym, ale niestety nie ma takiej opcji.
      Hmm jak tak sobie o tym do was napisałam, to sama widzę, jak to wygląda. Ale
      naprawdę kurczę, czy tak trudno jest znaleźć normalnego fajnego lektora na
      lekcje dwa razy w tygodniu, czy ja mam problem z komunikacją? :)
      • baba67 Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 02.11.08, 16:30
        Twoj lektor moze byc fajnym czlowiekiem. Porozumienie duchowe jest wazne w
        procesie nauczania. Niemniej to Twoje lekcje i Twoja kasa. Jesli chodzi o
        rezygnacje-nie jest to przyjemne, ale policz sobie ile wydasz w ciagu roku na
        usluge ktora Ci nie odpowiada i od razu bedzie latwiej.
        Jako lektor majacy do czynienia z doroslymi podpowiem Ci jak to
        zalatwic.Powiedz ze teraz wszystko w pracy sie zmienilo (albo w zyciu osobistym
        jesli znajomi z pracy) nie mozesz chodzic na lekcje przez jakis czas co najmniej
        miesiac. Ze Ci przykro itd., ale nic nie poradzisz, rezygnujesz z terminu,
        odezwiesz sie kiedy bedziesz mogla. I juz. Jest to biale klamstwo nie urazajace
        niczyich uczuc. Wobec mnie zastosowane nawet raz-(chodzilo o odleglosc-z
        Grochowa na Stegny gdzie ucze troche jest;-)
        Twoje wymagania i odczucia sa normalne, wydajesz sie wymarzona uczennica(szkoda
        ze nie dojezdzam na Kabaty:-)
        Zajrzyj na strone ang.pl tam oglaszaja sie korepetytorzy, umow sie z kilkoma,
        na pewno sie uda, powodzenia:-)
        • biljana Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 02.11.08, 16:42
          Babo67, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.Coż ja chyba jestem mało asertywna, ale
          jakoś spróbuję to załatwić. Tylko najpierw muszę kogoś znaleźć, żeby nie zostać
          w ogóle bez lekcji.
          Aha, a lekcje mam w Centrum, a nie na Kabatach - wbrew sygnaturce :)
          • baba67 Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 02.11.08, 16:48
            To jeszcze lepiej jesli mieszkasz w centrum-niemal wszyscy lektorzy maja dojazd
            do centrum w ofercie.Napewno kogos znajdziesz-spotkaj sie z kilkoma osobami ,
            nie musisz ukrywac ze wybierasz jedna z kilku ofert.
            Jeszcze raz powodzenia:-)
          • lorna.doone Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 05.11.08, 13:36
            Moim zdaniem trochę przesada od razu razygnować z lektora... Ja bym radziła z nim porozmawiać: powiedz mu, jak bardzo Tobie zależy na podręczniku i że praca z xerówkami Cię dezorganizuje czy jaki tam jest inny powód Twojej niechęci i nie wyobrażasz sobie innego stylu pracy niż z podręcznikiem.

            Rozumiem, że uczniowie są coraz bardziej świadomi - sami chcą wybierać książki czy w innej mierze decydować o kursie - i super! Ale w takim razie trzeba dotrzeć się róznież z prowadzącym zajęcia.

            Ja jestem lektorem ale sama też uczę się innych języków i mam do czynienia z innymi lektorami, którzy mają inne wyobrażenie o idealnej lekcji niż ja. Ale nie rezygnuję - myślę, że nie znalazłabym 'idealnego' dla mnie lektora: jeden by przynosił xera, inny nie zadawał pracy domowej, inny nie sprawdzał słówek, inny nie puszczał scenek z filmów, inny nie uczył o kulturze... Zawsze znajdziesz jakieś ale.

            Jeśli lektor jest dobry i ogólnie dobrze się wam pracuje to z nim porozmawiaj, przypomnij co dla Ciebie jest ważne, upomnij się o prace domowe. Nie rezygnuj tak od razu...
            • baba67 Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 05.11.08, 14:52
              Nikt tu nie twierdzi ze lektor nie jest dobry-moze byc wspanialy. Jednak jest
              naprawde wielu bardzo dobrych lektorow ktorym nie trzeba przypominac o swoich
              potrzebach i wyklocac sie prawie o to jak bedziemy uczeni.I to za nasze wlasne
              ciezko zarobione pieniadze.


              • biljana Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 05.11.08, 15:39
                Fajnie, tylko że ja - jak pisałam poprzednich postach - wielokrotnie z nim
                rozmawiałam o tym, co chcę. Na książkę się zgodził po długim okresie marudzenia,
                a z pracami domowymi est niestety mur nie do przebicia. Dlatego tez podejrzewam,
                że chodzi o to, że nie chce mu się tracić dodatkowo poza lekcją czasu na ich
                sprawdzanie.
                No i poza tym, dlaczego ja mam się z kimś użerać? Namawiać kogoś, prosić i
                jeszcze płacić naprawdę ciężkie pieniądze.
                Jeśli znacie wartego polecenia wymagającego lektora w wawie, to będę wdzięczna
                za polecenie, bo chyba muszę jednak zrobić casting:)
                • lorna.doone Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 05.11.08, 17:21
                  OK, jakoś odniosłam wrażenie, że chciałaś jedynie poradę co do podręcznika a rozmowa zmieniła nurt w refleksję na temat lektora :), że na początku nawet o tym nie myślałaś że Ci się z nim źle pracuje. Nie odniosłam wrażenia, że musisz się z nim 'użerać' jak piszesz teraz. W takim wypadku rzeczywiście nie ma chyba sensu ta 'współpraca'.

                  Mogę polecić dobrego lektora z Kabat który specjalizuje się w pracy z dorosłymi i zadaje OGROMNE ilości prac domowych. Choć też ich nie sprawdza - daje odpowiedzi a na zajęciach omawia się jedynie wątpliwości. Jeśli taki styl Ci odpowiada - napisz na priva to podam jego namiary.

                  A dopóki kogoś nie znajdziesz - może niech tamten gość zadaje prace domowe i sprawdzajcie szybciutko je na zajęciach? Wtedy będzie wilk syty i owca cała :)
                  • baba67 Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 05.11.08, 19:24
                    Biljana mieszka w centrum. Zaczynam zalowac ze nigdzie juz nie moge dojezdzac,
                    bo o takiej chetnej uczennicy kazdy chyba marzy:-)
                    Ze tak z czystej ciekawosci spytam-jak CIEZKIE to sa pieniadze?
                    • biljana Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 06.11.08, 10:29
                      Baba67, napiszę ci na priv, jak ciężkie:)
                • winniepooh Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 07.11.08, 11:59
                  z pracami domowymi est niestety mur nie do przebicia. Dlatego tez
                  podejrzewam
                  > ,
                  > że chodzi o to, że nie chce mu się tracić dodatkowo poza lekcją
                  czasu na ich
                  > sprawdzanie.

                  Z punktu widzenia lektora wygląda to tak jakbyś chciała go naciągnąć
                  na dodatkowe godziny pracy. Problem w tym, że nikt z was nie
                  postawił sprawy jasno - prace domowe za dodatkowe xx zł.
                  • baba67 Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 07.11.08, 13:31
                    Zylam dotychczas w przekonaniu ze sprawdzanie prac domowych nalezy do moich
                    obowiazkow jako nauczyciela.Lektor zadnej laski nie robi IMHO.
                    • winniepooh Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 07.11.08, 15:49
                      Widocznie sprawdzanie prac domowych maszwliczone w cene lekcji.
                  • biljana Re: ksiązka dla dorosłego upper interm 07.11.08, 15:01
                    winniepooh napisała:

                    > Z punktu widzenia lektora wygląda to tak jakbyś chciała go naciągnąć
                    > na dodatkowe godziny pracy.

                    wybacz, ale gorszej bzdury dawno nie słyszałam :)
                    Ja zawieram umowę o nauczenie języka i normalnym elementem tej nauki są prace
                    domowe, zwłaszcza przy ilosci 2 godzin lekcji w tygodniu. Praca lektora i
                    każdego innego nauczyciela polega na tym, że m. in. zadaje i sprawdza postępy
                    ucznia. Inaczej to nie ma sensu. Nigdy się nie spotkałam z dodatkową opłatą za
                    prace domowe. Jeśli ktoś takowe stosuje, to wątpię, żeby miał wielu chętnych na
                    lekcje. A nawiasem mówiąc, od początku mówię, że chce prace domowe, więc jeśli
                    nawet ktoś oczekiwałby dodatkowej zapłaty, powinien od razu powiedzieć. Wtedy
                    nie zaczęlibyśmy nawet lekcji:)
                    • baba67 Napiszesz jak poszlo po lekcji ?nt 07.11.08, 15:39

                      • biljana Oczywiście! 07.11.08, 16:32
                        a co do ceny, to miałaś rację Babo67 ;-)
                        • angksiazki Nie rozumiem czemu robicie tajemnicę z tej stawki 08.11.08, 10:05
                          Nie rozumiem czemu robicie tajemnicę z tej stawki. Skoro
                          kontynuujecie rozmowę na forum.
                          • baba67 Ja przeciez nie bede paplac nt 08.11.08, 13:31

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka