Dodaj do ulubionych

Do prowadzących działalność:jak odlicza się samoch

04.08.09, 22:46
Witam,
Prowadzę działalność od tego roku. Myślę o kupnie samochodu gdzieś w nowym
roku. Jeden już mamy, ale jeździ nim mąż, bo to Ford Sierra 1996 ))) bez
wspomagania. Pytałam koleżanki księgowej jak mogę wrzucić w koszty samochód.
Koleżanka mówi, że najwyżej mogę sobie odliczyć VAT jeśli jestem VATowcem (ale
ja nie jestem). Czy to prawda? Czytałam na tym forum że kolezanki jakoś
wrzucali samochód w koszty. BARDZO PROSZĘ o pomoc w tej sprawie - czy można
jakoś odliczyć samochód od podatku...
Obserwuj wątek
    • reflexion Re: Do prowadzących działalność:jak odlicza się s 06.08.09, 22:28
      samochód amortyzuje się przez okres 5 lat, jeśli to jest nowy samochód, lub
      chyba 2,5 roku jeśli został zakupiony jako używany. tzn. całą kwotę na fakturze
      dzielisz przez ilość miesięcy w okresie 5 lat lub 2,5 roku. wychodzi ci kwota
      miesięczna i dopiero ją wrzucasz w koszty ... i tak przez ten cały okres.

      jeśli chodzi o kredyt na samochód, to w koszty prowadzenia firmy wrzucasz tylko
      odsetki od kredytu.

      co do ubezpieczenia, to w koszty wrzucasz tylko ubezpieczenie obowiązkowe.
      • lorna.doone Re: Do prowadzących działalność:jak odlicza się s 07.08.09, 15:56
        Vatu rzeczywiście nie odliczysz jeśli nie jesteś płatnikiem. Ja wzięłam nowy samochód w leasing i wtedy całą ratę miesięczną (oraz pierwszą wpłatę) wliczasz sobie w koszty uzyskania przychodu. Nie musisz wtedy zajmować się amortyzacją gdyż spada to na leasingodawcę. W moim przypadku bardzo się to opłaciło, właściwie zamiast płacić podatek płaciłam ratę leasingową. Właśnie 3 tyg temu wzięłam kolejny samochód w leasing gdyż po zakończeniu poprzedniej umowy moje podatki znów niemiłosiernie wzrosły.
        • joalma Re: Do prowadzących działalność:jak odlicza się s 07.08.09, 23:12
          www.gu.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=29027&Itemid=316

          znalazłam dość ciekawy link o leasingu, mnie też ten temat bardzo
          zaciekawił, planuję zakup autka na przyszły rok i obmyślam
          najkorzystniejszą opcję :)
          • angksiazki Re: Do prowadzących działalność:jak odlicza się s 24.10.09, 12:54
            Wracam do starego tematu, bo zdałam na prawo jazdy)))) i sprawa własnego
            samochodu jest już bardzo aktualna. Zamierzam kupić go w nowym roku. Mam znowu
            kilka pytań:
            - Czy NIE VAT-owcam opłaca się leasing?
            - Ile wynosi taka rata miesięczna (rozumiem, ze zależy od marki, ale bardzo
            proszę o podanie marki i raty - ułatwi to sprawę wyliczenia.
            - Czy w leasing można kupić tylko nowy samochód?

            Zamierzam kupić mały samochód coś jak Nissan Micra lub Opel Corsa/Toyota Yaris.
            Dodam, że mąż nie popiera mnie z pomysłem kupna samochodu, mówi, żebym jeździła
            Sierrą. Ale to stary duży grat, gaśnie często, nie ma wspomagania, ciężko go
            parkować i td.
            • angksiazki Re: Do prowadzących działalność:jak odlicza się s 08.11.09, 13:56
              Dziewczyny, czy ktoś jeszcze oprócz lorna.doone brał samochód w leasing.
              Znalazłam stronę lejdisleasing, piszą tam, że za Nissan Micra rata wynosi 777zł
              miesięcznie. Właśnie mam dylemat, czy brać takie nowe dobre auto w leasing, czy
              małe i stare za gotówkę, żeby nie było szkoda gdyby co.
              PS Miesięcznie na firmę wyciągam ok. 3000, czyli odliczyć mogę ok600 zł podatku.
              • angksiazki Re: Do prowadzących działalność:jak odlicza się s 11.11.09, 21:21
                Drążę temat dalej, w najbliższym zcasie spotykam się z leasingodawcą żeby
                dowiedzieć się co i jak. Potem konsultacja z księgową. W razie leasingu całą
                ratę wrzucam w koszty, a w razie amortyzacji sytuacja odliczania jest bardziej
                skomplikowana.
                • angksiazki Uważajcie na leasing!!! 29.11.09, 22:20
                  Uważajcie na leasing - wszystko jest super pieknie dopóki samochód nie zostanie
                  skradziony, albo skasowany. Dużo jest podobnych historii
                  209.85.135.132/search?q=cache:SmgRh0tsD20J:www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article%3FAID%3D/20080405/ZAKIEROWNICA/141502211+leasing+kradzie%C5%BC&cd=25&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a
                  • lorna.doone Re: Uważajcie na leasing!!! 30.11.09, 16:00
                    Od tego jest GAP - ubezpieczenie od straty finansowej. Polecam, dzięki
                    temu można spać spokojnie :)

                    PS - Czy przypadkiem z autem branym na kredyt z banku nie jest
                    podobnie?
                    • angksiazki Re: Uważajcie na leasing!!! 30.11.09, 17:33
                      Kiedy bierzesz kredyt, to samochód jest na Ciebie i pieniądze z AC dostajesz Ty.
                      W przypadku leasingu pieniądze dostaje firma leasingowa, przepada też pierwsza
                      wpłata, wszystkie wpłacone raty, oraz często trzeba jeszcze dopłacić.
                      Bardzo uważnie zbadałam sprawę leasingu. Rzeczywiście korzystniej to wygląda
                      finansowo, łatwiej to wrzucić w koszty, ale jak nie daj Boże samochód jest
                      skradziony lub skasowany, to kicha. Ja nie jestem gotowa tak ryzykować.
                      • lorna.doone Re: Uważajcie na leasing!!! 30.11.09, 19:50
                        Tak jak pisałam wcześniej - przy leasingu wykup dodatkowe ubezpieczenie GAP, gdyby coś się z autem stało pieniądze za skradziony samochód dostaje oczywiście leasingodawca (to jest przecież naturalne, oni są właścicielem auta). Ty z kolei dostajesz zwrot zainwestowanych przez siebie pieniędzy z tytułu ubezp GAP. Sprawdziłam nawet - mnie to ubezpieczenie kosztuje 40zl/mies. Przy poprzednim leasingu go nie wykupiłam (nie wiedziałam, że jest taka możliwość) i co chwila wyglądałam przez okno czy samochód stoi :) A teraz te 40pln daje mi święty spokój :)
                        • angksiazki Re: Uważajcie na leasing!!! 30.11.09, 21:52
                          Dziękuję, sprawdzę to ubezpieczenie.
                          Czytałam w innym wątku, że to już drugi Twój samochód w leasing. Napisz proszę
                          czy skarbówka nie czepiała się tego?
                          • angksiazki GAP 01.12.09, 15:57
                            to Lorna.doone
                            Poczytałam o ubezpieczeniu GAP. Jak zrozumiałam, pokrywa ono tylko resztę długu
                            wobec leasingodawcy:

                            "Ubezpieczenie GAP (GAP Insurance) pokrywa różnicę między wysokością
                            odszkodowania ubezpieczeniowego a zobowiązaniem kredytowym na pożyczce
                            samochodowej lub umowie leasingowej. Ubezpieczenie to ma zastosowanie w
                            przypadku kradzieży lub całkowitej szkody auta, w wyniku której koszt naprawy
                            przekracza aktualną wartość samochodu. Niektóre banki czy firmy leasingowe
                            wymagają takiego ubezpieczenia do momentu kiedy zobowiązanie kredytowe lub
                            leasingowe spadnie poniżej wartości samochodu."

                            Czyli jak nasze auto będzie skradzione, to firma ubezpieczeniowa oddaje
                            pieniądze leasingodawcy. Często jest jednak tak, że my musimy jeszcze dopłacić
                            firmie leasingowej - wynika to z różnicy pokrycia netto i brutto. Właśnie tę oto
                            dopłatę i pokrywa GAP. Ale My wciąż tracimy wszystko, co wpłaciliśmy do tej pory
                            plus samochód.
                            • lorna.doone Re: GAP 04.12.09, 09:47
                              No niestety tak to się może zdarzyć - w końcu leasingodawca jest właścicielem auta a my je tylko wypożyczamy. Firma leasingowa może jednak zwrócić nam jakieś pieniądze. Jeśli nasze wpłaty + wypłata z upezp = to co im się należy to nie dostajemy zwrotu. Jeśli jest ponad to co im się należy to wypłacają nam tę różnicę.

                              Mam oczywiście nadzieję, że nic takiego mi się nie przytrafi. Jednak jak już pisałam - dla mnie rata leasingowa to jest mniej więcej tyle co miesięczne podatki. Tak więc tak czy siak tych pieniędzy nie miałabym w swojej kieszeni więc nie mogę tak na to patrzeć, że bym 'straciła' to co wpłaciłam.

                              Jeśli chodzi o US - zanim wzięłam w leasing drugi samochód, pierwszy oddałam mojej siostrze więc nadal mam tylko 1 auto na firmę. Nie widzę powodu do czepiania się przez US.
                              • angksiazki Re: GAP 04.12.09, 13:35
                                Dzięki za odpowiedź.
                                Ja też byłam bardzo za leasingiem, nawet księgowa niepotrzebna, ale mieszkam w
                                takiej dzielnicy, że mogą mi ukraść auto... Postanowiłam, niech będzie drożej,
                                niech księgowa, ale wezmę na kredyt )))
                                Trzymaj się, powodzenia ))
                                • angksiazki samochód 04.02.10, 11:32
                                  Wracając do tematu - w końcu kupiłam samochód na kredyt.
                                  Leasing odradzało mi kilka znawców tematu, przynajmniej w tej postaci, w jakiej
                                  jest oferowany obecnie w Polsce. Generalnie cokolwiek chcesz zmienić, zrobić z
                                  samochodem, trzeba pytać towarzystwo leasingowe, no i jak wyżej pisałam - jeśli
                                  stanie się coś złego - tracimy wszystko. Jeśli chodzi o kredyt, to ubezpieczenie
                                  zwraca pełny koszt w razie jeśli cos się stanie, plus mam samochód na siebie,
                                  robię z nim co chce, plus zniżki za OC, dodatkowo księgowanie nie jest takie
                                  trudne, trzeba tylko poprosić jakąś księgową jednorazowo zaksięgować samochód, a
                                  potem już tylko co miesiąc wrzucać w koszty.
                                  Pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych - nigdy w życiu nie miałam samochodu,
                                  jednak jest to wygoda.
                                  • anna335 Re: samochód 05.02.10, 09:19
                                    tak z ciekawosci - jaki samochod kupilas ? i czy nowy? tez jestem zainteresowana
                                    tematem
                                    • angksiazki Re: samochód 05.02.10, 14:50
                                      Nissan Micra Nowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka