laye
24.01.12, 22:03
Bardzo intensywnie hoduję jasną karnację. Niestety ostatnio pojawił się pewien problem, poneważ coraz bardziej widoczne są żyłki, zwłaszcza pod oczami i na dłoniach:sciana: Cóż, może taka moja uroda, nie mam kłopotu z cieniami ani "podchówkami", za to z tym. Niestety o dziwo bardzo trudno je zamaskować, wciąż prześwitują. Ale pomijając nawet maskowanie- zastanawiam się czy istnieje jakikolwiek sposób w ramach pielęgancji- np. zabieg, który sprawiłby, że nie byłoby to tak widoczne, albo może jest to wina niewłaściwej pielęgnacji? Poradzcie :(