Dodaj do ulubionych

trwała na rzęsy

IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 10:40
Wybieram sie na wczasy, chciałabym odpocząć od malowania, co sadzicie o
trwałej na rzęsy? Czy wczesniej robi sie hennę czy potem? a może w trakcie?
co sadziecie o efektach, jak długo sie utrzymuje? Moja kosmetyczka chce za to
80 zł-czy nie za drogo? a moze macie jakies kontakty do salonów swiadczących
te usługę za niższą cenę? rejon Szczecin
Obserwuj wątek
    • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 12:38
      proszę pomóżcie...
    • allessia Re: trwała na rzęsy 04.08.04, 12:55
      Zdecydowalas sie juz na te trwala?
      Mialam ja 2 lata temu i wiecej nie zrobie. Byc moze to byla wina kosmetyczki,
      ale wywinela mi rzesy tak, ze przeszkadzaly mi, laskocząc powieke, byly nie
      wywiniete, tylko zwinięte. No i zniszczyly mi rzesy...:-((
      • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 13:00
        Dopiero zapisałam sie na wizytę. Kosmetyczka zapewniła mnie że nic z rzęsami
        sie nie stanie, wyczytałam natomiast, że henne nalezy zrobić 48 godz przed albo
        po zabiegu, a tego to juz mi kosmetyczka nie powiedziała. A Tobie jak zrobiono?
        razem z henną? A jak Ci sie zniszczyły? są któtsze czy co? Zastanawiałam sie
        tez nad doczepieniem rzesek - wyjezdzam w ciepłe kraje a bez pomalowanych oczu
        wygladam beznadziejnie wiec pomyslałam ze jak cos zrobie z rzęsami bedzie ok.
        Prosze odpowiedz.A może przyklejałas sobie rzęski? ile sie trzymało i czy warto?
        • allessia Re: trwała na rzęsy 04.08.04, 13:16
          Nie wiem jak z henna, wiec tutaj Ci nie pomoge. Chyba ma racje, ze nie wolno
          robic tego w tym samym czasie, a zdrowy rozsadek nakazywalby zrobic henne PO
          trwalej.

          Zniszczyly sie - choc kosmetyczka (i prasa:-)) zapewniala, ze sie nie niszcza.
          Oczywiscie, ze mi nie wypady wszystkie, nic z tych rzeczy. Po trwalej, jak juz
          zeszla, zrobily sie "potargane", kazda w inna strone, troche mniej blyszczace i
          elstyczne, mam wrazenie, ze nieco splowialy mi koncowki rzes. Teraz juz jest w
          miare ok, ale wiecej tego nie zrobie. Najgorsze bylo to, ze ona nawija
          standardowo na waleczek o, jak dla mnie, dosc nieduzej srednicy przez co rzesy
          zamiast wywijac sie w gore, sa zwiniete w "kolko" (inaczej nie umiem opisac).
          Efekt, jak to zwykle bywa, duzo daleki od tego, czego oczekiwalam. Zapewniam,
          ze nie mam nienaturalnie dlugich rzes, wiec to nie problem dlugosci.

          Nie, nie doczepialam rzes i raczej nie planuje:-))

          • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 13:25
            Dzięki, ja za bardzo nie zwracam uwagi na moje rzęsy nieumalowane - bo nie ma
            na co. W prasie wypisują że wałeczek tym wiekszy im dłuższe rzęsy, z
            tym ,,kółkiem" wiem o co chodzi, jak sobie kiedys zakręciłam zalotka rzęsy po
            pomalowaniu tuszem - miałam podobny ,,lalkowy" efekt - MAKABRA...przeciez z
            czymś takim nie da sie do ludzi wyjść!!! Powiedz mi jeszcze ile płaciłaś i ile
            sie zabieg utrzymywał...
            • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 13:30
              jeszcze jedno: czy byłaś z poczatkowego efektu zadowolona? pomijajac pózniejsze
              skutki osłabienia rzęs.
              • Gość: Annia Re: trwała na rzęsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 13:41
                Co ?? trwala na rzesy a pozniej henna ? Cos podobnego pierwsze slysze o trwalej
                na rzesy :))
                Ja mialam henne kosztowalo mnie to 3 zl kolezanka mi zrobila i moje oczy-rzesy
                wygladaly pieknie przez 3 miesiace nic zlego sie nie stalo
                A moze chodzi o trwala na wlosy a nie rzesy ? :/
                • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 13:51
                  Aniu zapewniam Cie, że chodzi o trwałą na rzęsy to tzw. efekt podkręcenia
                  zalotka tyle, że na dłużej nawet do 2 miesięcy. Ale rozumiem Ciebie bo dopiero
                  od dzis odkryłam to forum i czytam o jakis drożdzach - nie wiem na co...i
                  kolegaenie na przebarwienia - nie wiem w jakiej postaci...zacofana jestem, a o
                  trwałej dowiedziałam sie przez przypadek od kosmetyczki
                  • allessia Re: trwała na rzęsy 04.08.04, 14:46
                    Az sie poplakalam ze smiechu z tej trwalej na wlosach:-)))))). Aha, ta moja
                    trwala naprawde nie wygladala jak po podkreceniu zalotka - tego wlasnie
                    oczekiwalam, ale tak nie bylo.

                    A wiec jesli chodzi o waleczek - podobno byl to najwiekszy mozliwy - po zabiegu
                    poprosilam, zeby mi pokazala jakie ma, i rzeczywiscie ten mial najszersza
                    srednice.. sama nie wiem, moze to tylko u mnie tak "zadzialalo". Tak naprawde,
                    to nie sadze, zeby kosmetyczka cos zepsula, bo chodze do niej regularnie od
                    paru lat. Chociaz moze sie dopiero na mnie uczyla? Nie wiem.

                    Nie, nie bylam zadowolona od samego poczatku, (ponadto to zawiniecie strasznie
                    drapalo powieke) i same rzesy byly jakies.. nie umiem opisac -
                    niezdrowe, "pokrzywione".
                    Modlilam sie zeby zeszlo, zeszlo po jakis 3 miesiacach. Nie pamietam ile
                    zaplacilam - chyba cos pomiedzy 60 a 100 pln, ale dokladnie Ci nie powiem. To
                    bylo ponad 2 lata temu, centrum W-wy.


                    • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 15:03
                      Kochaniutka to jesli Tobie po tym najwiekszym wałku wyszło koło to nie
                      wiem...może lepiej zdecyduje się na trwałą włoskó łonowych - niecha mi sie
                      kręcić, a tak miałabym wspanile kręcone kędziorki hi hi hi chyba dam sobie
                      spokój z tymi rzęsami. Najgorzej jak ktoś chce pieknie wygladać, wróciłam od
                      fryzjera - w ramach przygotowań wakacyjnych , zrobiłam odrosty (jestem
                      blondynką) i chciałam pasemka ciemniejsze bo włosy mi wyblakły, miały być takie
                      rzadkie refleksy. A ta cholercia zrobiła mnie na ,,siwo" efekt jest taki że mam
                      jasne odrosty a reszta włosów koloru cos pomiedzy brązem a szaroscia - nie ma
                      żadnych pasemek tylko jednolity okropny kolor - wyszłam załamana...
                      • Gość: Annia Re: trwała na rzęsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:10
                        E tam zacofona nie mozna wiedziec o wszystkim :)))
                        Ale cos takiego trwala na rzesach no jaja normalnie ale to chyba wylacznie na
                        dlugich ale ja nigdy bym tego nie zrobila ajajaj :) Dajcie spokoj dziewczyny
                        czego to nie wymysla , mze bym o tym wiedziala ale do kosmetyczki nie chodze
                        tylko do dermatologa :] He he he ale jaja , ale taka sama henna bardzo ladnie
                        wyglada no ja siebie nie moglam poznac po zobaczeniu sie w lustrze doznalam
                        szoku wzielam popiol i zaczelam trzec he he ale szok minal i okazalo sie ze
                        wyglada to slicznie :) ale na brwiach to bym sie nie pokusila :)
    • Gość: fifi Re: trwała na rzęsy IP: 157.25.152.* 04.08.04, 15:16
      Wałeczki na trwałą rzęs maja cztery średnice. Stosuje się je proporcjonalnie do
      długości rzęs; np. mając krótkie rzęsy daje się mały wałeczek, który je
      delikatnie podniesie do góry. Przy naturalnie długich rzęsach daje się wałek
      szerszy, ale ten sam wałek zastosowany do rzęs krótkich nie da żadnego efektu.
      Henna minimum dwa dni przed lub po "ondulacji."
      • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 15:24
        Fifi jesteś kosmetyczką czy może miałas trwałą? ja mam raczej długie rzęsy - na
        codzień stosuję zalotkę i taki efekt chciałabym zachować na wczasy bez
        podwijania i malowania. Nie sadzisz że taka trwała może żle wpłynąć na kondycję
        rzęs? jeszcze jedno moja pismienniczka pisała, że najwiekszym wałeczkiem z rzęs
        wyszło jej ,,kółeczko" zamiast podkręcenia - ja bym się załamała, no i boje sie.

        Aniu a czy ta henna to taki sam efekt jak po pomalowaniu rzes? czy henna tylko
        farbuje czy też oblepia jak tusz i może wydłużyc lub pogrubić? Pytania na
        poziomie ,,0" ale nigdy nie robiłam henny.
        • allessia Re: trwała na rzęsy 04.08.04, 16:26
          Henna to po prostu farbowanie rzes - nic sie nie oblepia ani nie osypuje. Sa
          rozne kolory, a ich intensywnosc zalezy od czasu nakladania (nie dluzej niz
          10minut. Nie wydłuża (optycznie tak, jesli naturalne masz jasne koncowki) i nie
          pogrubia - zasada identyczna jak na wlosach. Ja mam czarne brwi i rzesy
          narutalnie, wiec tylko lekko je podkresla, ale robie henne mojej siostrze
          blondynce (kolorem grafitowym) i u niej efekt jak po uzyciu tuszu, tylko
          naturalniejszy... Moich rzes nie niszczy wcale, mimo ze zawiera wode utleniona.

          jesli chodzi o waleczki - moja kosmetyczka miala 3 grubosci (zgubila 4 i stad
          te koleczka?:-), robila mi ta najgrubsza... dlugosc rzes mam totalnie
          przecietna. Ale Julia, moze warto zaryzykowac? Moze to tylko u mnie "nie
          wyszlo"? w koncu sa wakacja, a to schodzi po jakims czasie:-))).
    • Gość: fifi Re: trwała na rzęsy IP: 157.25.152.* 04.08.04, 15:49
      Moja siostra jest kosmetyczką, robiła mi trwałą. Efekt zwiniętych rzęs
      występuje wtedy, kiedy wałek jest zbyt mały (tak jak się zawija włosy na
      normalne wałki). Jak bedzie za duży to też źle, bo nie będzie żadnego efektu.
      Zapytaj się po prostu kosmetyczki ile ma "rozmiarów" wałeczków. Ja robiłam to
      półtora miesiąca temu, efekt się trzyma do dziś.
      • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 16:16
        Fifi przepraszam Ze Ciebie zamęczam ale hennę robiłaś prze czy po ,,ondulacji"
        może własnie od tego zależy kondycja rzęs.Bo np. po to mi sie wydaje że taka
        henna moze rozprostować te rzęsy - takie moje przypuszczenia.
        • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 16:37
          Allesia - taaa w koncu sa wakacje a juz mam siwe włosy - po nieudolnym
          farbowaniu fryzjerki , potem bedzie efekt lalkowych rzęs, następnie
          tipsy...które na wczasach w częsci odpadną i na pewno moje wymarzone wakacje z
          wymarzonym męzczyzna spedzę sama....w koncu wakacje jak mówisz, potem
          przedłużenie urlopu albo zwolnienie na 2 miesiace - przeciez z takimi rzęsami
          nie pokaże sie w pracy a grzywka tak szybko nie rosnie - albo przyczepię sobie
          grzywkę? hm..albo może peruka? he he he i co ze mnie pozostanie? -
          nic.Pozdrawiam gorąco i ostateczna decyzję po dokładnym obejrzeniu wałku ( czy
          to aby na pewno jest ten czwarty a nie trzeci) zdecyduję. Zapisana jestem na
          wtorek (dwa dni przed wakacjami) a potem mam urlop a z braku dostępu do kompa
          odpiszę dopiero 26 sierpnia - juz po wakacjach. Tytuł bedzie trwała rzęs po
          wakacjach hi hi hi Buziaczki
          • allessia Re: trwała na rzęsy 04.08.04, 16:59
            To moze Ty rzeczywiscie sie zastanow, bo chyba masz podobnego farta do
            fryzjerow jak ja:-))),
            Henne rob smialo, nic sie nie stanie, a to naprawde wygodne i ladnie wyglada
            (tylko zwroc uwage, zeby nie byla czarna jak smola, jesli masz raczej delikatny
            typ urody) a waleczek najlepiej przetestuj wlasnorecznie - sprawdz, jak sie
            bedzie za bardzo wywijalo to spasuj:-)). Ale zycze Ci zebys miala wiecej
            szczescia ode mnie:-)).
            Milego urlopu, pozdrowionka, :-))
            • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.04, 17:01
              Dziękuję bardzo...a typ urody faktycznie mam delikatny wiec smoły sobie nie
              zrobię. Buzka
    • Gość: sunn Re: trwała na rzęsy IP: *.grajewo.net 05.08.04, 14:50
      czy trwała nadaje się do krótkich rzęs- tzn. czy nie sprawi, że będą wyglądać
      na jeszcze krótsze? I jeszcze jedno- czy znacie salon kosm. w katowicach, gdzie
      można zrobić taki zabieg? Ja jestem kompletnie niezorientowana w tym temacie ;)
    • Gość: fifi Re: trwała na rzęsy IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.08.04, 18:20
      Wręcz przeciwnie. Trwała świetnie się nadaje do krótkich rzęs. Podnosi je u
      nasady (poprzez wywiniecie), przez co rzęsy nie zakrywają oka a samo oko wydaje
      się większe. W Katowicach na pewno gdzieś robią trwałą, bo słyszałam, tylko nie
      wiem gdzie. Na pewno robią ją w Zabrzu, więc jak Ci blisko, to daj znać.
      • Gość: Julia Re: trwała na rzęsy IP: *.mofnet.gov.pl 06.08.04, 10:23
        Dziewczeta jestem po hennie, co prawda kosmetyczka standardowo wyciągnęła
        czarna farbę (powinnam była się zmyć ale cena czyni cuda, a trwałą rzęs robie w
        innym gabinecie). Delikatnie zasugerowałam, że jestem blondynka i raczej
        wolałabym cos w brązie. Nałozyła mi to na rzęsy - strasznie szczypały powieki
        ale wytrzymałam, po zmyciu nadal nie jestem zadowolona z rzęs, są ciemne -
        takie tez były przed henną tyle, że może końcówki były jasniejsze, ale nadal sa
        cieniuchne i bez tuszu nie da rady pokazać sie ludziom. We wtorek chyba jednak
        zdecyduje sie na tę trwałą, może to coś da...szkoda że nie ma czegos takiego
        jak ,,efekt tuszu pogrubiajaco-wydłużającego" może w koncu ktos to
        wynajdzie...Pozdrawiam serdecznie i jesli macie jakies opinie o trwałej to
        poproszę, a jesli pytania o hennę to odpowiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka