Dodaj do ulubionych

FARBOWANIE WŁOSÓW HENNĄ

IP: *.multipr.pl / 62.89.76.* 17.08.04, 14:01
Nigdy nie farbowałam włosów, a chciałabym zmienić swój ciemny bląd na ciepły
brąz lub brąz z odcieniem rudego. Czy coś takiego mogę zrobić przy pomocy
farb ziołowych? (henny, etc?) Gdzie ją kupić, jaką, po jakim czasie i czy w
miarę równomiernie się zmywa? Proszę o rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: 123 Re: FARBOWANIE WŁOSÓW HENNĄ IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 17.08.04, 20:45
      Zamiast chny w proszku, która jest trwala i trudno się nakłada, może przez to
      pierwszym razem nie wyjść Ci zbyt równomiernie, polecilabym ziołowy szampon
      kolryzujący Venity. Mnie szybko schodzi ale kolory są piękne. Ja farbuje
      właśnie na brąż, ale on wychodzi dośc ciemno. Ale wybór kolorów jest spory
      właśnie brązy w różnych odcieniach gorują :)). Acha:Włoski są bardzo
      zdrowiutkie po nim.
      Ps chyba chodziło Ci o blond a nie bląd :)))
      Pozdrawiam
      • Gość: natka Re: FARBOWANIE WŁOSÓW HENNĄ IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 20:50
        Ja również odradzam henne. Teraz jest tyle różnych fajnych środków do
        farbowania włosów, że henna powinna iść w odstawke. Najpierw radze wypróbować
        coś nietrwałego. Jak ci się kolor nie spodoba, to zmienisz na inny. Najlepiej
        też zacznuj od jasnych kolorów. Powodzenia !!!
      • Gość: katinka do 123 :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 17.08.04, 21:05
        a czy taki szampon nadaje sie do wlosow farbowanych farbami chemicznymi na
        popielaty blond? moje naturalne wloski sa raczej ciemne i jesienia chcialabym
        wrocic do wlasnego odcienia. uda mi sie? czy wlosy farbowane takim szamponem sa
        gladkie i naprawde zdrowe i ile razy mozna powtarzac "zabieg", bez szkody dla
        wlosow? z gory dziekuje za odpowiedz :)
        • Gość: 123 Re: do 123 :) IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 17.08.04, 21:23
          Wiesz chne mozna po farbach chemicznych ale nigdy na odwrót. Włosy przynajmniej
          moje są bardzo gładziutkie po tym szamponie i straaaasznie błyszczące, po chnie
          w proszku równiez chociaż ta trochę usztywnia, a ten szamponik nie. Wiem że
          dziewczyny fabują tymi szamponami dośc często tak co 3 tyg. Jakby nie fakt że u
          mnie tak szybciutko schodza to bylby to idealny sposób koloryzacji. Mojej mamie
          trzyma się całkiem całkiem.
          pozdrawiam
          • Gość: agnes Re: do 123 :) IP: *.multipr.pl / 62.89.76.* 18.08.04, 09:48
            oczywiście chodziło mi o blond:))

            gdzieś na tym forum przeczytałam jednak o wyższości henny w proszku nad tą w
            szamponie, ktoś cos pisał, że ten szampon ma jednak troche chemii. Ja bym
            chciała coś co nie zniszczy mi włosów, nawet za 50 farbowaniem. A skoro mówisz,
            że szybko się zmywa to chyba będę musiała tego często używać, a nie chciałabym
            zniszczyć sobie włosów. Aha i jeszcze jedno pytanie, czy na ciemnym
            blondzie/jasnym brązie kolory henny będą wychodziły w miarę wiernie?
            • Gość: 123 Re: do 123 :) IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 18.08.04, 10:44
              Raczej wyjda na takim kolorku dość wiernie. Ale wierz mi nie próbuj za 1. razem
              proszku, bo może wyjść nierówno. Mam duże doświadczenie, od lat farbuje chną i
              często mi się to zdarza. Na szczeście na moich ciemnych wlosach nie widać ale
              na Twoich pewnie by było. Ja proponuje pastę z chny firmy Eld. Zupełnie o niej
              zapomnialam. One sa dużo lepsze od Venity ale wybor kolorów nie taki może duży.
              Jakbys jednak chciała proszek to koniecznie firmy ELD i żadnej innej.
              I koniecznie pomoc drugiej osoby. Musi wykazywać się ogromna cierpliwością :((.
              I jesze jedno przy proszku to tylko w łazience calej w kafelkach, bo inaczej
              nie bedzie nadawała sie później do uzytku:(((
              Pozdrawiam
              • Gość: agnes Re: do 123 :) IP: *.multipr.pl / 62.89.76.* 18.08.04, 11:41
                dziękuję bardzo za wszystkie Twoje rady:) A powiedz mi jeszcze czym własciwie
                różni się ten proszek od pasty? Czy tylko konsytencją i łatwością nakładania
                czy też składem? (np. jakaś chemia?) I czy to tak samo z farbą - im dłużej się
                trzyma na włosach przy farbowaniu tym bardziej intensywny kolor?
                • Gość: 123 Re: do 123 :) IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 18.08.04, 14:35
                  W tych szamponach Venity to jest chyba sporo chemii ale takiej na pewno duuuużo
                  mniej szkodliwej niż szamponach chemicznych. A co do past firmy Eld to ja mam
                  większe zaufanie. podaję Ci link do strony producenta. Wejdz na kosmetyka
                  naturalna i tam masz i szampony koloryzujace i farfocle. A im dłużej trzymasz
                  zielsko tym kolor inensywniejszy. Zioła w proszku trzymam tak ok 3 godziny :(((
                  www.tech-food.parser.com.pl
                  Pozdrawiam
                  • Gość: agnes Re: do 123 :) IP: *.multipr.pl / 62.89.76.* 19.08.04, 11:32
                    dziękuję za wszystkie Twoje wskazówki, już niedługo spróbuję:) Jeszcze tylko
                    ostatnie pytania: mam dosyć gęste włosy do ramion ile mam kupić opakowań pasty
                    (lub proszku - w zależności co wybiorę)? Myślę o kolorze kasztan lub brąz. Tak
                    jak wczesniej pisałam mam włosy koloru jasnego brązu/ciemnego blondu.
                    Chciałabym je przyciemnić, ale jednoczesnie żeby był to jakiś głęboki odcień i
                    ciepły. Może coś rudego albo czerwonego? Tylko nie wiem czy np. rubina wychodzi
                    bardzo czerwona? A kasztan bardzo rudy? I czy mogę np. zmieszać dwie farby -
                    kasztan i brąz? Albo położyć najpierw brąz, a zaraz potem na to kasztan, tak
                    żeby miał trochę kasztanowy odcień? 123 Z góry dziękuję za Twoje cenne
                    wskazówki:)
                    • mazia79 Re: do 123 :) 19.08.04, 11:50
                      Ja mam włosy trochę dłuższe niz do ramion. Jak kupuję w proszku to 3
                      opakowania. Jak w paście to czasem wystarcza 1 ale proponuję 2 żeby dokładnie
                      nałożyć, bo masz jaśniesze włosy niż ja. Nie mam niestey doświadczenia z
                      rubiną. Raz farbowałam ale no moich ciemnych wlosach niic właściwie nie było
                      widać. Raz też robiłam kasztan ale wyszedł mi rudy i za tydzien przefarbowałam
                      na brąz. Dawniej mieszałam czarny z brazem i byłam najbadziej zadowolona.
                      Niesety teraz nigdzie nie ma proszku czysto czarnego, tylko jakiś tam granatowy
                      a tych to się boję pomieszać. Ale kasztan i brąz to na 100% można zmieszać.
                      UWAGA. Ja pisze ciągle o mieszaniu ziól w proszku bo w paście to nie mam
                      pojęcia czy można!!!!!
                      Spróbuj brąz a skoro nie chcesz mocnego potrzymaj krócej, albo dłuuugo dla
                      głębokiego brązu
                      Pozdrawiam
    • Gość: Kinia Re: FARBOWANIE WŁOSÓW HENNĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 11:54
      Dokładnie dzień wcześniej napisałam o szamponach Venity (jest na 2 stronie),
      polecam ten wątek. Kurcze czytajcie bieżące wątki zanim o coś zapytacie :-(
      • paputerek Re: FARBOWANIE WŁOSÓW HENNĄ 19.08.04, 12:07
        przeczytałam oba wątki i mam pytanie gdzie w warszawie można dostać szampony
        venity, bo nie przypominam sobie, żebym je gdzieś widziała.
        Ja używałam do tej pory szamponu z henną (chną?) Straubald, Homme Innstitut
        i efektów raczej żadnych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka