Dodaj do ulubionych

Okulary korekcyjne - jakie nosicie?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.04, 09:20
Cześć wszystkim.
Chciałam zapytać jakie okulary nosicie (korekcyjne), jakie oprawki, czy
często zmieniacie, czy dużo wydajecie na okulary?

Bo ja wcześniej chodziłam prawie wyłacznie w soczewkach kontaktowych, a mam
minusy nie duże bo -2,5 i -3, ale teraz coś mi się zmieniło i przestawiłam
się na okularki. Wczoraj zamówiłam u optyka za 700 PLN nowe (oprawki + szkła
razem z robocizną) i mam kaca że takie drogie. Właśnie obliczam sobie czy w
związku z tym starczy mi w tym miesiącu na życie :-)
Ale tłumaczę sobie, że to porządne oprawki i dobre szkła i że tego się często
nie zmienia.
Ciekawa jestem jak wy macie z okularkami?
Pozdrawiam
Bibi
Obserwuj wątek
    • justa_79 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 06.10.04, 09:42
      ja mam minusy 2,25 i 3. kiedyś przez jakiś czas nosiłam soczewki, ale często
      miałam różne zapalenia spojówek itp., więc dałam sobie z nimi spokój. od
      jakiegoś czasu noszę okulary. oprawki wybrałam sobie już kilka lat temu,
      czarne, plastikowe, i nie zmieniam, bo mi się nadal podobają. kosztowały wtedy
      150 zł. zaś szkła wstawiałam niedawno nowe i dałam za nie tyle samo - z
      antyrefleksem, filtrami UV, fotochromowe.
      • michiko różne 06.10.04, 09:55
        mam zaprzyjażniony zakład optyczny. jeżelia sa jakies naprawde piękne oprawki
        to własciciel do mnie natychmiast dzwoni. Wie że sie skusze. Uwielbiam okulary
        przynajmniej raz na 2-3 miesiące robię sobie nowe. Przeciętnie kosztują od 800
        do 1000 zł od tego dostaję rabat ok 10%
        takie moje niegrożne hobby
        pozdrawiam
        • Gość: bibi Re: różne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.04, 13:02
          Michiko - ciekawe co robisz ze starymi okularami - nosisz na zmianę z nowymi.
          To fajny pomysł mieć tyle oprawek, że pasują Ci np. do różnych ciuchów.
          • michiko Re: różne 08.10.04, 07:23
            leża sobie w futerałach i czekaja az sobie o nich przypomne. nie oddaje bo sa
            za drogie na prezenty.
      • Gość: drake Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.info / *.Zamkowa.info 06.11.04, 20:42
        Mam małe pytanie. Nie mam zadnej wady wzroku ale ostatnio duzo pracowalem przy
        kompie i okulista poradzil mi zebym zaopatrzyl sie w okulary "zerówki" z
        powłoką antyrefleksyjną. Miały sprawić ze oczy beda sie mniej męczyły w czasie
        pracy przed monitorem komputera. Kupilem takowe i od dwoch dni staram sie je
        uzywac przy kompie. Zauwazylem jednak ze jak na razie oczy bolą mnie w nich
        bardziej niz bez..... Jakie są wasze doświadczenia z okularami tego typu? Czy
        oczy muszą się do nich przyzwyczajać przez jakiś czas? Nie chciałbym dowiedzieć
        się za jakiś czas ze to własnie one zepsuły mi wzrok .... Z gory dzieki za
        radę....
    • visiond Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 06.10.04, 10:31
      Ja noszę +2 +3, szkła oczywiście z antyrefleksem, oprawki...? Prawie ich nie
      ma! Tzn. są, ale takie coś jak z silikonu czy z czego... sama nie wiem. W
      każdym razie mi się podobają, zachorowałam na nie jak je tylko zobaczyłam :) A
      ich cena - dość przystępna: w sumie wyniosło mnie to 400,-
      Pozdrawiam!!!
    • Gość: misia Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 11:43
      Kupiłam sobie nowe tydzień temu -2,5 i -3,5 "bez oprawek" wiercone - na patent.
      Oczywiscie antyreflex kosztowały mnie 400 zł
    • Gość: Irish Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.gdynia.mm.pl 06.10.04, 12:13
      ja ide po okularki w sobote...aż strach pomyslec o cenie, ale ciagle tylko
      noszenie soczewek powoduje u mnie niedostateczne dotlenienie oka i musze zrobic
      okulary - taki rozkaz mojego ex-okulisty.

      najgorszy jest fakt ze mam juz -4,5 i wyobrazam juz sobie te wielkie denka od
      butelek :( a ścienianie kosztuje ok.200 zł. no ale nie bede zalowac bo w koncu
      o zdrowie chodzi.
      • marylu1 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 06.10.04, 16:34
        zrob pocieniane-ok 300 zl za 2 szkla. Będą wyglądać jak "dwójki" albo i mniej.
        I nie mów laska o grubych szkłach bo ty nawet wysokiej wady nie masz. ja mam -
        7.5 i żyje. A moje pocieniane ( głupio brzmi) wyglądają jak -4 właśnie. A moja
        mama ma -17- to nie jest żart. To sa denka.
    • Gość: magda Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 06.10.04, 12:17
      a ja dziś idę po nowe okularki, mam -4 i -4,5; fakt, denka są i nie do każdej
      oprawki, co mi sie podoba pasują, a cieńszych się ponoć nie da, bo mam z
      cylindrem, nie zamierzam wydac więcej niż 500 złotych, mam nadzieję, że się
      uda; poza tym cały na zmianę z okularami nosze soczewki, także kolorowe:) fajna
      sprawa
      • Gość: Ona Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 12:55
        ja niestety mam spora wade ponad -5, zawsze chodzilam w okularach, jakies 3-4
        mies. temu zrobilam nowe, oprawki + szkal za 460 zl, wystarczy poszukac, w
        malych optykach nie super firmowych w wielkich centrach handlowych. Co prawda
        ja zrobilam je w optyku w Championie na Tarchominie, wiec w centrum handl. ale
        malym. Mam niepelne oprawki tzn. zylka jest od dolu a na gorze takie ciemne
        cieniutkie metalowe, szkla - plastiki, z refleksem UV i indeksem - szlifowane
        zeby byly ciensze. Mozna znalezc taniej niz za 700 zl, gl. cena w koszcie
        samych szkiel.
        Pozdrawiam i zycze powodzenia w poszukiwaniach
        • Gość: bibi Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.04, 12:59
          Ja swoje zamówiłam w L'Optique w Carefurze. Myślałam że tam jest tanio, bo
          wczesniej byłam w małym zakładzie to koszt byłby ponad 1tyś zeta!
        • Gość: dalloway Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.chello.pl 06.10.04, 13:01
          ja niestety mam -11 i noszę głównie soczewki, ale okulary też trzeba mieć.
          Zamówiłam sobie ostatnio i kosztowały 1100 zł, ale głownie cene podbiy szkła,
          bo pocieniane i lekkie są bardzo drogie przy tej wartości dioptrii. Niestety ni
          jestem zadowolona, bo wybrałm tandetna oprawke, która była ładna, ale tylko
          przez chwilę, a teraz żałuję że takie drogie szkła zmarnowałam na takie
          badziewie.
          Na soczewki zakładam często do patrzenia w dal cienkie okularki 1,25, mam
          kilka par, moje ulubione są palomy Picasso, jakbym miała jeszcze trochę wiećej
          forsy to pewnie bym okulary kupowała maniakalnie, bo bardzo lubię
          • Gość: bibi Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.04, 13:05
            -11 to sporo, ale dobrze że wymyślili te pocieniane szkła, może kiedyś nie będą
            takie drogie. Ja też ostatnio polubiłam okularki :-)
    • voluptas ja je po prostu kolekcjonuję ;) 06.10.04, 14:12
      najpier wada: - 4, 75 i - 4.
      Sama nie wiem, ile mam w tej chwili par okularów, ale chyba ok. 10 ;)
      Wydaję na nie rózne kwoty - tzn. zdarzają się wyjątkowe okazje, jak Emporio
      Armani (cudowne, masywne, czerwone) kupione na Allegro za 110 zł (oryginalne!) i
      tamże nabyte czarne Gucci za 150 zł. Ale to ewenwmenty. W Polsce raczej trudno
      dostać ładne, oryginalne oprawki, no, może poza dwome sklepikami z oprawkami po
      pokazach w Warszawie, więc często szukam ich w necie. Właśnie mam na oku piękne
      brązowe Alain Mikli na jesień za bagatela 230... dolarów ;)
      Najdroższe dotychczas kupione w Polsce, razem ze szkłami kosztowały mnie 1300 zł.
      Więc nie popadaj we frustrację.
      Moja przyjaciólka twierdzi, że okulary to taki rodzaj protezy, którą można sobie
      bardzo dodac urody (sama ma ok. 30 par, ale kolekcjonuje dłużej, niż ja;), i ja
      podpisuję się pod tym obiema rękami ;)
      pozdrawiam serdecznie.

      p.s. co do soczewek, to niby mam pudełko "awaryjnych" Focus Dailies, ale ja po
      prostu lubię siebie w okularach ;)
    • diana2003 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 07.10.04, 21:51
      też jestem okularnikem "soczewkowym" od 10 lat; może podzilicie się gdzie są
      fajne zakłady optyczne (jestem z W-wy) i można znalezc cos za rozsadne
      pieniadze.
      • Gość: bibi Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.04, 15:22
        Ja juz pisałam, że zamówiłam okulary w L'Optique w Carefurze, ale nie wiem czy
        to był dobry wybór. Może gdzieś jest lepiej i taniej. Podzielcie się
        doświadczeniem, bo ja będę miała dopiero piąte okulary w życiu. :-)
        Pozdrawiam!
        • hratli Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 08.10.04, 15:32
          ja wczoraj odebralam okulary - ostatni raz nosilam oklary korekcyjne jakies 5
          lat temu. zawsze szkal kontaktowe. nie moge sie przyzwyczaic.;/////////////
    • aasiak Do Voluptas 08.10.04, 15:57
      Witam, A możesz napisać u którego sprzedawcy na allegro kupiłas te okulary? Ja
      też chciałam kupić na allegro, ale się trochę boje... Baaaardzo proszę o odpowiedz.
      I z góry dziękuję.
      A ja kupuję okulary co ok. 2 lata i ostatnie kosztowały ok 400 zl, ale mam już
      ich dosyć. Próbuje też nosić soczewki, ale jednak okulary są wygodniejsze.
      • voluptas Re: Do Voluptas 19.10.04, 18:17
        Witaj, przepraszam, że z takim opóźnieniem ;)

        Jeśli chodzi o moje ukochane czerwone Emporio Armani - wybacz, nie pamiętam,
        kupiłam je rok temu u kogoś, kto normalnie nie wystawia okularów - dlatego nie
        utkwił mi w pamięci. Jeśli chodzi o kilka innych - to polecem człowieka o nicku
        lenek. Świetny, okularki oryginalne i całkiem spora oferta.

        pozdrawiam.
    • pepper_mint Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 08.10.04, 16:23
      ja nosze -1,5 i -0,75 => czyli wada nieduza
      lubie okularki-wczensiej mialam takie masywniejsze oprawki, bardziej widoczne,
      teraz zmienilam na zylki, tzn. gora cos w rodzaju aluminium takie lekko
      wygiete ;) podobaja mi sie no i ta cena - 160zl ze szklami ;D
      • Gość: beata Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 10:50
        a gdzie takie tanie robią?
        • Gość: pepper_mint Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:23
          niedaleko rzeszowa :)
          <30zl wizyta prywatna u okulisty - okulary to: jakies 60zl za szkla (plastiki,
          a za antyreflekls sie doplaca chyba tez kolo 60, ale nie wiem dokladnie) + cos
          120zl ramka (mam rabat wiec wyszlo taniej)
    • Gość: Nastka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 13.10.04, 16:52
      Hej,
      Mam pytanie do wszystkich, ktorzy zostali "obdarowani przez nature wada wzroku".
      Martwie sie coraz bardziej o swoje oczka bo wada ciagle sie powieksza i to
      dosyc szybko, choc staram sie przestrzegac wszystkich zalecen okulistow i zyc w
      miare zdrowo. Zaczelo sie chyba w wieku 12 lat klasie, od -1, ktore nosilam
      wlasciwie tylko do czytania z tablicy, kina itp. Niestety z kazdym rokiem wada
      powiekszala sie, a okulary szybko staly sie codziennoscia. Obecnie mam 18 lat i
      wade -8,5 na prawe oko -9,0 na lewe. Takie przynajmniej mam okulary, ale
      niedlugo bede musiala znow wybrac sie do okulisty bo nie widze w nich juz
      dobrze. Nosze metalowe prostokatne ramki, sredniej wielkosci ze szklami o
      wysokim indexie (ale mimo tego wystaja ladny kawalek za oprawke).
      Nie musze dodawac, ze bez okularow niewiele widze bo kazdy kto ma taka
      wade zdaje sobie sprawe co to oznacza. Nie moge niestety nosic soczewek bo moje
      oczy ich po prostu nie toleruja, a z okularami jest cale utrapienie: sa
      ciezkie, paruja, pada na nie deszcz,pomniejszaja oczy i znieksztalcaja widok
      twarzy.Nosze bo musze, ale mam juz ich serdecznie dosyc.Licze, ze kiedys
      pozbede sie twj paskudnej wady operacyjnie, ale wczesniej musi byc stabilna na
      co sie niestety nie zanosi.
      Jak dlugo pogarszal Wam sie wzrok ?
      Pozdrawiam
      • Gość: marylu Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 17:57
        skad ja to znam. Do 6 klasy widziałam super. Potem w ciagu 2 lat z -1 d0 -4.5.
        Teraz po -7.5 i okolo 1,5 astygmatyzmu na kazdym oku. Na szczęście
        przekroczyłam 2 lata temu magiczny wiek 21 lat i faktycznie chyba stanęło (do
        21 r. ż. wciaz rosna kosci krótkie, rozszerza się siatkówka). Wszystko okaże
        sie pojutrze-okulista. Chociaz za każdym razem jak ide mam wiecej. U mnie wada
        ma podłoże genetyczne. Moja mama ma -17. Ja do tego nie dojdę, więcej niz -8
        nie powinno byc. Ale co bym dała za to zeby chociaz -4 miec!!! Trzymaj się!!!!!
        • Gość: Nastka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.10.04, 12:43
          Hej, dziekuje za slowa otuchy - mam nadzieje,ze i w moim przypadku wada
          niedlugo przestanie sie powiekszac bo i tak przeciez jestem juz prawie calkiem
          slepa. Jesli jednak bedzie rosnac w takim rytmie jak dotychczas to pewnie
          skoncze z -12. Tak mi sie marzy, ze pewnego pieknego dnia obudze sie i bede
          widziec wszystko wyraznie, a nie macac za okularami zaraz po przebudzeniu.
          Zastanawiam sie skad u mnie taka wada, wszyscy w rodzienie maja dobry wzrok
          (tato nosi okulary do czytania, ale to chyba z wiekiem normalne). Jak daje
          sobie rade Twoja mama, z taka duza wada to juz chyba czlowiek nie widzi
          zupelnie nic bez okularow.
          Zycze powodzenia u okulisty - mam nadzieje, z etym razem nie wyjdziesz z
          recepta na mocniejsze szkla. Ja wybiore sie chyba w przyszlym tygodniu.
          Pozdrawiam
          • marylu1 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 17.10.04, 15:32
            juhu! Wróciłam od okulistki i co??? Dalej tyle samo. Pierwzy raz od 11 sie nie
            pogorszyło!! Zamowiłam juz nowe super oprawki, szkła jak zwykle -wysoki indeks.
            Ale juz sie boje, bo inny kształ i inaczej bedzie wystawać!! Ale super.
            • Gość: Nastka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 19.10.04, 13:05
              Hej, no to jestes szczesciara :)
              Ja bylam w poniedzialek i niestety o -0,5 wiecej na oba oczka.Koszmar
              Zastanawiam sie jednak czy zmieniac okulary, bo wlasciwie widze znosnie, a jak
              juz nie moge czegos zobaczyc wyraznie to sobie je troche podnosze i przyciskam
              do nosa.Glupio to wyglada, ale dziala. Jesli juz to zmienie tylko szkla, bo
              oprawki mam ladne.Pozdrawiam
      • Gość: bibi Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 08:24
        Ja ma 30 lat i 10 lat temu miałam mniejszą wadę o 1 diop. niż teraz. To chyba
        nie tak dużo się pogorszyło, a mam nadzieję że wreszcie stanie.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Nastka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.10.04, 12:45
          Dzieki :)
          rzeczywiscie mozesz mowic o szczesciu 1 dioptria w ciagu 10 lat to tyle co nic.
          Ja mam niestety srednio co rok o -0,5 wiecej :)
          Pozdrawiam
      • justa_79 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 14.10.04, 10:08
        Nastka, okulistka powiedziała mi, że wada może się pogłębiać do 26 r.ż., ale
        słyszałam, że u niektórych osób i dłużej. ja mam 25 lat, a przez ostatni rok
        przybyło po po 1 dioptrii :( poleciła mi też tabletki Pro-Wzrok.
        • Gość: Nastka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.10.04, 12:48
          Heja, moj okulista twierdzi, ze najszybciej leci do 21 lat, a pozniej wzrost
          wady powinien sie zmniejszyc. Tyle teoria...zobaczymy co bedzie dalej.
          Co ta za tabletki i jak dzialaja ?
          Pozdrawiam
          • justa_79 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 14.10.04, 13:56
            to taki zestaw witamin wpływających na wzrok, oczy dzięki temu mniej się męczą
            np. przy komputerze.
            www.hasco-lek.pl/produkt.php?mid=1&id=183
            www.herbapis.nazwa.pl/catalog/product_info.php/products_id/82
            dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/05.19/Zdrowie/05/05.html
            tinyurl.com/6mr92
    • Gość: Xenia81 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.bemo.waw.pl / *.waw.pl 13.10.04, 21:41
      Witam :)
      Ja nosze okulary od 20 lat (zaczełam w wieku 3 lat). Mam 3 wady: zez,
      nadwzroczność i astygmatyzm ale co zrobić :) Od samego początku jak wykryto u
      mnie problemy z oczami jestem pod opieką specjalistów. U mnie widac olbrzymią
      poprawę. Oko praktycznie mi "nie ucieka" a szkła z +5(lewe oko, co do prawego
      to niepamiętam) "zmniejszyły" mi się do +1,5 i +1 tak więc powodów do narzekań
      nie mam. Ale co do oprawek to nigdy nie wybierałam tych z wyższej pułki
      ponieważ często ulegają deformacji :-) albo ktoś usiądzie na nich jak je położe
      nie tam gdzie trzeba, lub się zaraz zarysują. W sumie to wymieniam okulary tak
      co 1,5-2(lata). Na ogół decyduję się na oprawki w cenie do 350 zl (szkla tez
      swoje kosztują więc sumka się zbiera) i według mnie niczym sie one nie różnią
      od oprawek za np. 600zl - ale to tylko moje zdanie :)
      Pozdrwiam wszystkie "okularnice"
      Xenia81

      Ps. To mój debiut na forum - proszę o wyrozumiałość :)
      • marylu1 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 13.10.04, 21:58
        nienawidze byc okularnica. Nienawidzę okularów. I coraz wiekszej wady.
        trzymajcie kciuki za piatkową wizyte u okulistki. Oby bez zmian bo sie
        zapłaczę!!!!
        • anula36 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 14.10.04, 00:03
          Mam rozne wady , w zasadzie widze dobrze tylko na jedno oko i mam na nie -1,na
          drugiew okularach - 3,75 w soczewkach wyszlo - 5, czasem nosze kontakty, ale
          zle je znosze ( moze od tabletek anty) do okularow mam z kolei szklo ciensze
          pogrubiane:)
          MAm 2 pary okularow jedne brazowe z dolem na zylce, drugie bez oprawek (
          najlepsza forma dla mnei - starsznei szeroka nasada nosa).
          I 2 pary optycznych -przeciwslonecznych. na razie starcza:)
          • Gość: dalloway Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.chello.pl 14.10.04, 09:04
            Ja się czuję wetranka problemw ze wzrokiem, więc trochę sie rozpiszę. Moim
            zdanem nie ma mozliwości żeby powstrzymać krótkowzrocznpość. U jednych zatrzyma
            sie koło 20, u innych nie. Ja mam 23 lata i dalej rośnie. Moja Mama ma -21.
            Kobiety maja gorzej, bo nawet jak im już stanie tzw. wada rozowojowa, to i tak
            w 85% przypadków dioptrie rosną w ciąży.Jedyne co spowalnia, ale nie zatrzymuje
            wady to soczewki kontaktowe. Jest to udowodnione, im sztwyniejsze tym lepiej
            działają, a najlepiej w ogóle twarde - ale kto by takie nosił. Każdy kij ma dwa
            końce, bo im soczewka sztywniejsza, tym mniej wygodna i przepuszczalna, a więc
            gorsza dla rogówki i spojówki.
            Ktoś napisał, że nie toleruje soczewke. Nie wierzę w istnienie takich oczu, co
            nie tolerują. Przede wszytskim dlatego, że sama takie ponoć mam, a soczewki
            noszę już naście lat. Poza tym wszytskie kobiety w rodzinie mojej Mamy mają
            dużą wadę wzroku, poza tym zasoczewkowałam już kilkadziesiąt osób spośród
            znajomych - i po prostu w bujdy nie wierzę. Wszytsko zależy od rodzaju soczewki
            i kompetenji okulisty. Czasem jest np. tak, że komuś bardziej pasują soczewki
            starego typu, tzn, roczne - bo je się skutecznie odbiałcza, a to osady białkowe
            najbardziej "przeszkadzają". Niestety w Trójmieście znam aż dwa gabinety, które
            dopasowują takie kontaktyy - wiadomo, że tzw. "krótkie" są znacznnie lepszym
            biznesem. Alternatywą dla odbiałczanych są jednodniowe - ale te z kolei są doyć
            kosztowne. Firmy stosują różne tworzywa i onserwanty - to jak z kremem, na
            jjedne można być uczulonym, na inne nie. Przez kilka lat wszytskich alergikom
            polecałam ohnsony, acuvue 1, bo nie znałam ani pół osoby, która by się na ni
            uczuliła - aż w końcu ja sama tego uczulenia dostałam. Ale zmieniłam na
            allergany, a potem na acuvue 2 i jest dobrze. Fakt, że często mam
            zaczerwienione oczy. Jest to jedyna konsekwencja tej zekomej nietolernacji
            mojego oka. Jest to dla mnie defekt kosmetyczny i często się wkurzam, ale i tak
            rachunek zysków i strat jest dla mnie jasny. Co innego jak ktoś ma koło 5, co
            innego koło 10 - kiedy nawet najwyżej zindeksowane szkła są i tak grube,
            parują, spadaja z nosa, pomniejszaja oczt, a poza tym soczewka okularowa zawsze
            musi mieć więcej dioptrii niż kontaktowa, bo jest bardziej oddalona od
            siatkówki i ten dystans też trzbea korygować.
            Jesli komuś z okularami dobrze, to super. Ale jeśli źle i chciałby nosic
            kontakty, a ma za sobą jaieś nieudane próby to polecam nie poddawanie się i
            szukanie dobrego specjalisty. Moja okulistka, starsza pani bez doktoratu jeździ
            na kursy, szkolenia i konfeencje chyba raz na dwa miesiące albo częsciej, zna
            biegle dwa języki, pasjonuje się soczewkami i wie o nich wszytsko, co tylko na
            świecie wiadomo. Ma oryginalne pomysły, przez innch okulistów uznawane za
            herezje, dobre kontakty z dystrybutorami "dziwactw" i rzesze wiernych
            pacjentów, którym supermarketowi okuliści powiedzieli "soczewki nie dla pani".
            Oczywiście na początku może być ciężko, ale kwestia samozaparcia zależy od
            tego, jak bardzo komuś zależy na pozbyciu się musztardówek. A cienkie okularki
            są cool - jak pisałam wyżej nosze takie na soczewki dla szpanu...
            • Gość: Nastka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.10.04, 13:05
              Hej, nie brzmi to pocieszajaca.Co prawda rozsadek podpowiadal mi, ze
              rzeczywiscie rozwoju wady nie da sie zatrzymac, ale chyba troche podswiadomie
              liczylam na jakas wskazowke.
              Co do soczewek to probowalam je nosic, ale po 2,3 godzinach wysychaly mi
              strasznie oczy, piekly niemilosiernie, cala bialkowaka byla zaczerwieniona, a
              co gorsza soczewka przylepiala sie gdzies pod powieka, zsuwala z oka. Moze za
              szybko zrezygnowalam.
              W przyszlym tygodniu, ide do okulisty i czuje, ze znow przybedzie mi z pol
              dioptrii :( Sprobuje moze wiec raz jeszcze z soczewkami.
              Moze moglabys polecic jakiegos dobrego okuliste od soczewek. (o ile jakims
              cudem mieszkasz we Wroclawiu)
              Pozdrawiam
              • Gość: bibi Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 13:43
                Wiesz co, wydaje mi się że niekiedy ludzie mają takie wrażliwe oczy, że nie
                mogą nosić soczewek. Nawet nie mogą pomyśleć o tym że mieliby coś wsadzic sobie
                do oka. Mój brat patrzył z lękiem na moje wkładanie soczewek, jest tak
                delikatny, że nie wyobraża sobie wkładania czegoś do oka. A może polubisz
                jednak okulary, można mieć przeciez pocieniane szkła - sa drogie - ale dużo
                cieńsze, lzejsze i ładniej wyglądają. A w okularkach też może być Ci do twarzy.
                Chociaż kiedy bylam młodsza też nie znosilam okularów, nienawidziałam siebie w
                okularach, taraz mi się zmieniło.:-)
                • szafa.bojowa Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 14.10.04, 14:21
                  a ja nosze + 2, jak na razie bo dzis mam wizyte u okulisty i chyba mi sie wada powiekszyla. Ja kupuje okularki u dwoch optykow i kupuje je mniej wiecej raz na rok, poltorej i nie wyobrazam sobie siebie bez okularow. A co do kosztu moich okularow to jest mniej wiecj 150-200 zeta, wiec patrzac po waszych wpisach to jednak malo, a sa to oprawki ladne i z najnowszych kolekcji np. Boka...
                • agulka_sz Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 17.10.04, 09:03
                  cześć!

                  a ja noszę -4 na obu oczkach i do tej pory wydawało mi się że to bardzo dużo. Z
                  okularkami sie praktycznie nie rozstaję, zawsze lezą koło łózka i pierwszą
                  czynnoscią po obudzeniu jest ich włozenie, bez czuje sie kompletnie ślepa i
                  bezradna. Ale -9 czy -11 ? tego nie potrafie sobie nawet wyobrazic! Ile sie
                  wtedy widzi bez szkieł? Zrobiłam ostatnio doswiadczenie napisałam sobie w
                  wordzie duże A i sprawdzałam jak duża czcionke przeczytam z odległosci 1 metra
                  od ekranu, wyszło koło 60 - tragedia! (mam monitor 17 cali, rozdz. 1024 x 768,
                  a w wordzie ustawiłam widok strony na 100%) to jak wielkie musiały by byc
                  literki zeby je widziec przy 8 czy 10 dioptriach? na cały ekran? któras z was
                  pisała ze jej mama ma -21! to ile ona widzi bez okularów? i jak takie szkła
                  wygladaja, przeciez muszą być niesamowicie grube?
                  • anula36 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 17.10.04, 12:43
                    Moja kolezanka ma po - 15 na obu oczach,mimo okularow w kinie zawsze siadamy w
                    pierwszym rzedzie bo juz z 2 nie widzi napisow. Okulary ma bardzo fajnie
                    zrobione -pociecione szkla w malych plastikowych oprawkach a'la szydkret-
                    dzieki takim malym oprawkom wycina sie z soczewki jej najcinsza czesc-
                    podejrzewam ze jak je zdejmuje widzi tylko plamy.
                    Ja sie czuje bezradna jak zamkne lepsze oko i zostaje bez zadnego szlanego
                    wspomagania z moim -5.Mysle,ze przy -21 D bez okularow praktycznie sie nei
                    widzi tylko swiatlo i cien barw najwyzej.
                  • Gość: Nastka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 19.10.04, 16:37
                    Hej,
                    Zawsze zastanawialam sie jak widza inni ludzi, z krotkowzrocznoscia. Jesli
                    masz -4 to nie jest naprawde tak zle - pamietam, ze jak mialam tyle to czesto
                    nawet nie zakladalam w domu okularow. Coz z -9,5 naprawde niewiele sie widzi,
                    ostro tylko mniej wiecej na wyciagniecie reki, a pozniej wszystko rozmywa sie.
                    Bedac w domu widze wlasciwie ksztalty wszystkiego i duze szczegoly, ale z dwoch
                    metrow twarzy nie rozpoznam.Pewnie jak sie ma i wiecej to juz roznica nie jest
                    duza bo i tak bez okularow nie da sie nic zrobic.
                    Pozdrawiam
              • Gość: dalloway Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.chello.pl 19.10.04, 16:17
                niestety nie mieszkam we wrocławiu
                u nas swego czasu "wiodące" na rynku soczewkowym było centrum przy Akademii
                Medycznej - z tego co wiem, w innych miastach też są takie centra i może to
                jest trop
                moje rady: próbować różnych firm, zarówno jeśli chodzi o soczewki, płyny jak i
                nawilżacze do oczy czy tzw. sztuczne rzęsy
                nie wybierać optyka, który sprzedaj tylko 1 lub tylko 2 firmy, bo po pierwsze
                wieksza szansa, że będzie chciał wcisnąć, po drugie, okulista ma słabsze
                rozeznanie, skoro pracuje tylko na 2 firmach
                powodzenia!
              • Gość: dalloway Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.chello.pl 19.10.04, 16:17
                niestety nie mieszkam we wrocławiu
                u nas swego czasu "wiodące" na rynku soczewkowym było centrum przy Akademii
                Medycznej - z tego co wiem, w innych miastach też są takie centra i może to
                jest trop
                moje rady: próbować różnych firm, zarówno jeśli chodzi o soczewki, płyny jak i
                nawilżacze do oczy czy tzw. sztuczne rzęsy
                nie wybierać optyka, który sprzedaj tylko 1 lub tylko 2 firmy, bo po pierwsze
                wieksza szansa, że będzie chciał wcisnąć, po drugie, okulista ma słabsze
                rozeznanie, skoro pracuje tylko na 2 firmach
                powodzenia!
            • Gość: majka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.smrw.lodz.pl 18.10.04, 14:02
              Napisze o soczewkach:
              ich noszenie jest niewskazane przy jaskrze. Moja doktor powiedziała, ze
              ostateczna decyzja należy do mnie,ale podczas noszenia soczewek z jednoczesną
              jaskrą może :
              - dojść do uczulenia na krople do oczu ( i tak cholerstwo strasznie szczypie)
              - oko "nie oddycha" tak jak bez soczewki
              - obniżone krążenie w gałce

              I na ślub przyjaciółki poszłam w okularach :)
              • Gość: dalloway Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.chello.pl 19.10.04, 16:20
                owszem to prawda, natomiast jaskrę się leczy i po wyleczeniu/zaleczeniu
                soczewki nie są przeszkodą
                • szkolski Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 27.10.04, 14:07
                  ale soczewki najtańsze są na stronie www.soczewki.twoje.pl, rewelacyjne
                  ceny !!! we wrocławiu dostawa gratis.
    • inne Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 14.10.04, 15:41
      ja noszę skromne -1. a okularki robiłam w New Optyk w Piasecznie k. Warszawy
      ul. Puławska 20 tel 7372385, jest taki mały salonik przy Puławskiej. za
      katalogowy Vogue płaciłam 100 zł mniej niż w optykach przy hipermarketach
      (sprawdzałam ceny). w sumie zapłaciłam za okulary 400 zł. to było rok temu.
      chyba mają też gdzieś sklep na Racławickiej ale nie jestem na 100 % pewna. w
      każdym razie uważam, że warto ich polecić. a i przy odbiorze dostałam od razu
      kartę stałego klienta 10% rabatu :)
      • Gość: tralalala a wy jak? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 17.10.04, 13:22
        hey dziewczyny, tez nosze okulary, a raczej soczewki, mam wade +3.5 w obu
        galach hehe, bylam sobie zrobic nowe okularki no i wybralam oprawke za 260 zl i
        szkielka plastik z antyrefleksem za 180zl za jedno szklo. wyszlo razem ok
        500zl. zobacze jak odbore jak bedzie wyglada.

        niestety musialm wybrac oprawki pelne,bo powiedzieli mi ze bezoprawkowe okulary
        bede miec grube szkla i nie bedzie to ladnie wygladac, szklo by mialo ok 3 czy
        4 mm. a tak mi sie podobaja bezoprawkowe!!! :( a wy jak? tez wam tak mowia? bo
        sama nie weim :(
        • anula36 Re: a wy jak? 17.10.04, 14:54
          wprost przeciwnie, ja mam specyficzna wade wzroku roznica 3 dioprii miedzy
          szlami( -1,25, - 4,25),bardzo podobaly mi sie bezoprawkowce ale wszyscy optycy
          sie krzywili z haslem,bedzie widac roznice, bedzie fatalnie wygladac. Az
          dotralam do salonu gdzie pan mnie obejrzal ( mam b. szeroka nasade nosa, ciezko
          dobrac cos co dobrze lezy i nie uciska)i wyciagnal cala kasetke bezoprawkowcow,
          ja na to..ale ta roznica, a pan na to- spokojnie ciensze szklo sie pogrubi nie
          bedzie widac. Na co ja - ale to beda denka!
          I dowiedzialam sie ze grunt to niezbyt wielkie oprawki zeby wyszlifowac do nich
          centralna czesc soczewek bo najgrubsze sa brzegi.Teraz mam cudne okularki
          bezoprawkowe o teoretycznej grubosciszkiel -4 i wygladaja super, wcale nei sa
          grube,tzn wcale nei wygladaja na grube a maja 3,5mm na brzegu. A mnei sie
          opdobaja nawet grubsze szkla oprawione w ten sposob.
          A facet ktory to robil naprawde zna sie na rzeczy bo kiedy je kiedys oddalam do
          dokrecenia optyk w L'optique nie uwierzyl,dopoki nei sprawddzil ze roznica na
          szklach jest 3 dioptrie.
          dlatego uwazam,ze grunt to dobry fachowiec - lata spedzilam w plastikowych
          oprawach ktore uciskaly mi nos dla zatuszowania roznicy szkiel a tu pstyk i
          jest rewelacyjnie.
          • Gość: straba Re: a wy jak? IP: *.star.ceti.pl / 62.121.129.* 17.10.04, 20:14
            Anula36
            A gdzie taki dobry optyk?!
            Ja całe zycie nosze okulary i zawsze mam problem przy wyrabianiu. A mam po
            +3.5i +4.0 i cylindry +2.0,+1.5.
            Pozdrawiam
            • anula36 Re: a wy jak? 17.10.04, 20:57
              W Krakowie ,ul.Florianska 5, wejscie z bramy.
              • Gość: bibi Re: a wy jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 12:04
                No właśnie odebrałam swoje bezoprawkowce - też mi się takie marzyły. I jestem
                zadowolona, chociaż były drogie bo szkła mi zaproponowali droższe, że niby to
                tych bezoprawkowców będą lepsze. I są lepsze, cieniutkie, leciutkie, nie
                parują. Jestem bardzo zadowolona mimo ceny - są tak lekkie że wogóle nie
                zostawiają śladu na nosie!
    • justa_79 parowanie? 18.10.04, 14:11
      skoro tu tyle posiadaczek okularów, to może coś poradzicie. jak sobie radzicie
      z zaparowaniem okularów po wejściu do ciepłego pomieszczenia z dworu? ja mam
      taki spray do czyszczenia okularów, który ma zapobiegać ich parowaniu, ale się
      nie sprawdza. kupiłam z tej samej firmy koncentrat w kremie, działa trochę
      lepiej, ale i tak do końca nie eliminuje parowania. sprzedawczyni powiedziała,
      że tak już jest z antyrefleksami. jak sobie z tym radzicie?
      • Gość: bibi Re: parowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 15:20
        Okulary które teraz zakupiłam mają specjalną powłokę, która podobno zapobiega
        parowaniu, a raczej powoduje natychmiastowe odparowanie. Jeszcze zbyt krótko je
        noszę, żeby sprawdzić dokładnie, ale np. po pochyleniu się nad parującą wodą
        wcześniej miałam problem i raczej długo się czekało na widocznośc, a teraz
        zadziałało naprwdę natychmiastowo - zmiana kierunku głowy i zaraz odparowało.
        Ciekawa jestem jak będzie w zimie przy wchodzeniu z zimnego do ciepłego
        pomieszczenia.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Sikorka A ja chcę soczewkiiiiii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 15:34
          No tak,ale zaden lekarz mi ich teraz nie przepise...ah trzeba poczekac do 16(no
          to jeszcze niecałe 3 latka)wkurzają mnie okropnie okulary i nie chodzi o to ze
          mam kompleksy typu-o kurde ale ja w tych okularach zalosnie wygladam1 nie nie!
          chodzi mi przede wszystkim o wygode uzytkowania(a raczej nie wygode) wspomnie
          tylko ze jestem slepa jak kret czyli w jednym oku 3,5 a drugim 3,25 o
          • Gość: marylu Re: A ja chcę soczewkiiiiii IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 16:15
            po pierwsze zmien lekarza!!! Soczewki kontaktowe noszą nawet dzieci! Jak widze
            facet dalej leci według starej szkoły. A okulistów w swoim zyciu miałam wielu.
            po drugie, naj pierw poczytaj posty, a potem mów że jesteś slepa. Nie wiesz co
            bysmy dały, zeby mieć 3 i pól. To nawet na granicy wysokiej wady jest. Takze
            ostroznie.
            • szkolski Re: A ja chcę soczewkiiiiii 27.10.04, 14:09
              ale soczewki najtańsze są na stronie www.soczewki.twoje.pl, rewelacyjne
              ceny !!! we wrocławiu dostawa gratis.
    • fanka_grzeskow_czekoladowych Teraz noszę soczewki 18.10.04, 15:44
      Kiedys miałam takie "niewidoczne" oprawki, ale i tak źle się z nimi czułam...
      Nie lubię nosić gadżetów tj. pierścionków, zegarka...itp. Nawet w lecie nie
      zakładam okularów przeciwsłonecznych :-) To jest taka moja mała schiza :-)

      A soczewki sa super!
      Tylko teraz nabawiłam się zapalenia spojówek...

      Pzdr.
    • mijaczek Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 18.10.04, 17:49
      Fitam,

      W porownaniu z niektorymi, to moja wada to jest nic :o) -1,75 i -2
      Oprawki zmieniam raz na dwa - trzy lata. glownie z powodu zniszczen dokonanych
      przeze mnie [zdeptalam juz chyba z 4 pary oprawek]

      Od prawie roku nosze niebieskie "pol oprawki" z antyrefleksami, kosztowalo mnie
      to bodajze 400 zl, natomiast moje okulary przeciwsloneczne kosztowaly 370 zl.

      Pozdrafiam,
      Mia
      • Gość: Emm Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 21:29
        nosze soczewki od ponad 8 lat.Wada -5,75 i -6.Przed kazda kontrolna wizyta
        umieram ze strachu, ze lekarz powie, ze nie moge juz nosic soczewek bo cos z
        oczami nie tak.Ale jak na razie wszystko jest ok.A okulary musze sobie zrobic i
        to jak najszybciej, bo mam mase nauki i czeka mnie siedzenie po nocach i
        pisanie magisterki.Pozdrawiam!
        • szkolski Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 27.10.04, 14:08
          ale soczewki najtańsze są na stronie www.soczewki.twoje.pl, rewelacyjne
          ceny !!! we wrocławiu dostawa gratis.
    • Gość: Kamyczek28 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 19.10.04, 17:21
      Czesc wszystkim,
      przegladam ten watek i nasuwa mi sie smutny wniosek, jak wiele musimy placic za
      wszystkie cywilizacyjne udogodnienia. Caly czas przybywa na swiecie
      okularnikow, ja sama borykam sie z problemami slabego wzrok od wczesnego
      dziecinstwa. Zaczelam nosic okularki chyba jak mialam 5 lat, musialam miec tez
      zasloniete uciekajace oczko.Wada powiekszala mi sie przez cale dziecinstwo,
      okres szkoly sredniej i studia czyli wtedy, gdy zwykle zalezy nam na tym by
      czuc sie dobrze i atrakcyjnie i bez ograniczen korzystac z zycia.Zaczelam nosic
      okulary wczesnie wiec szybko sie do nich przyzwyczailam, choc wyplakalam morze
      lez, za kazdym razem gdy okazywalo sie ze znow slabiej widze. A plakac bylo nad
      czym bo konczac podstawowke mialam juz -12, liceum (dla mlodzierzy slabo
      widzacej zreszta) skonczylam z -16, a po studiach mialam juz na nosie -18.
      Malo, ktora z Was pewnie zdaje sobie sprawe z tego ze przy takiej wadzie
      czlowiek widzi tylko cala game ksztaltow i kolorow i ze nie jest w stanie
      znalezc nawet sobie okularow, chyba ze wymaca je rekami. To jest horror i
      niestety najzwyklejsze inwalidztwo. Zawsze mialam z tego powodu smutne zycie i
      dopiero moj mezczyzna, tez zreszta okularnik ale tylko z -8 (tak sie smiejemy
      czasami, ze wiodl przez zycie slepy jeszcze bardziej slepego) pokazal mi ze
      mozna mimo wady wzroku zyc aktywnie i z losem sie pogodzic. Teraz mam juz
      stabilna wade, od kilku lat nosze szkla o tej samej mocy -20 dioptrii. Mam
      trzy pary okularow, jedna w plastikowych czarnych ramkach ze szklami o wysokim
      indeksie, ktore nosze przez wiekszosc czasu, druga para to specjalne szkla
      lentikularne (wlasciwe szklo o srednicy ok 2 cm umieszczone w wiekszym tak by
      pasowalo do ramki) w metalowych ramkach - te okularki sa najciensze i
      najlzejsze, ale maja bardzo ograniczone pole widzenia.Trzecia para o 2 dioptrie
      slabsza sluzy mi do czytania, zawsze tez zabieram ja jako zapasowa.
      Pozdrawiam wszystkich patrzacych na swiat zza szkiel okularow
      • agulka_sz Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 20.10.04, 07:49
        cześć!
        Kamyczek28, to ja przy tobie wysiadam zupełnie! Ale czy mogłabyś w takim razie
        jakoś przyblizyć to ile widzisz? Jakis przykład moze? I nie przyznałaś się ile
        te szkła mają grubości? A moze masz gdzieś zdjecie? Nie uzywasz szkieł
        kontaktowych? Nie myslałaś o operacji?
        • anula36 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 21.10.04, 00:05
          czy mi sie tylko zdaje czy wy tez nie lubicie takich pytan??
          ile widzisz, co widzisz, jak to w ogole mozliwe.
          Przystopuj dziewczyno, to nie cyrk z pokazem malp.
    • pompompom Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 19.10.04, 18:58
      No właśnie jestem w temacie. Mam dużą wadę wzroku i w dodatku z dużą różnicą
      między jednym i drugim okiem (kiedyś nawet przysługiwała mi jakaś zniżka na
      kontakty, ale te czasy już chlip minęły). Mam też i okulary. Parę lat temu
      zrobiłam sobie takie za ponad 1000 (oprawki, szkła, robocizna). Raczej chodzę w
      kontaktach, ale okulary trzeba mieć i chciałam, żeby były bez zarzutu i były.
      Oprawki dobrane, szkła Zeissa, odpowiednio dobrane, żeby były jak najcieńsze,
      antyrefleksy.
      Pewnego dnia (chlip, chlip) okulary spadły i jedna soczewka pękła na pół.
      Chciałam wymienić tylko tą pękniętą. Nie można, bo będzie miała inny
      antyrefleks. Namówiono mnie na tańsze szkła Hoya. I jestem wkurzona, bo niby
      taniej, ale i gorzej. Szkło grubsze, wszyscy jak założyłam od razu pytali ile
      mam minusów, bo grube szkła (w tamtych mi się to nie zdarzyło) i mam wrażenie,
      że w okularach szybciej mi się wzrok meczy i razi np. odblask od komputera. W
      starych tak nie było.
      Chyba nie warto na tej części garderoby oszczędzać.
      • Gość: iwelka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.ppc.net.ua / 193.111.188.* 20.10.04, 07:37
        pompompom: a tak z ciekawosci to ile to było dioptrii?
        iwelka z -7,5
        • pompompom Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 25.10.04, 19:46
          - 3,5 i -6,5 niby w porównaniu z 7 i pol to malo ale jednak okularki wygladaja
          jak denka od butelek pozdr.
    • Gość: mroczna Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.04, 16:05
      Strasznie dużo na te okulary wydałaś...Ale wszystko zależy od tego jakie
      oprawki, gdzie robiłaś, jakie szkła, czym pokryte i takie tam. Ja za okulary
      płacę(wraz z robocizną) około 300-350 złotych. jeszcze nie zdarzylo mi się
      więcej. W tym 170 to cena oprawek. Ale jak się dobrze szuka to można znaleźć
      oprawki nawet za 30 zeta(ostatnio widziałam takich wiele u optyka na ul. Okąg)
      i to całkiem ladne.
      • Gość: adelinka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.ppc.net.ua / 193.111.188.* 29.10.04, 10:26
        A ja mam takie pytanie. Otóż muszę sobie sprawic okularki. Mam wade wzroku -11
        dioptrii (teraz nawet chyba troszke wiecej) i problem polega na tym, ze bardzo
        podobają mi się okulary bezoprawkowe. Jak myslicie, czy to w ogóle jest mozliwe
        przy mojej wadzie? Nie wiem jaką mogłyby one mieć grubość? Ostatnie okulary
        miałam na jakies -8 dioptrii i wygladały grubo, ale to były plastikowe szkła w
        dość duzych oprawkach. Od tamtej pory chodziłam w soczewkach, ale przyszła pora
        żeby dać oczkom odpoczac...
        • anula36 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 29.10.04, 11:47
          jak trafisz na dobrego optyka to takie ci wykombinuje ze wcale nei beda bardzo
          grube i ladne. Ja mam bezoprawkowce przy 3 dioptriach ronicy meidzy szklami, i
          sa tak wyrownane,ze roznicy miedzy szklami nie ma zadnej.
          teraz optyka jak medycyna-czyni cuda.
          • Gość: adelinka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.ppc.net.ua / 193.111.188.* 02.11.04, 10:02
            jasne... cuda... ale w moim przypadku chodzi o jakieś -13, -14 dioptrii (teraz
            mam soczewki -11 w których już nie najlepiej widze, a że okulary sa
            silniejsze...) Czy to w ogóle mozliwe?
    • Gość: Limonka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 02.11.04, 12:28
      Czesc,
      witam wszystkie okularnice, ale nas tu jest - niedlugo chyba to juz co druga
      osoba bedzie chodzic w brylkach.
      Ja nosze od II klasy podstawowki i teraz mam -8,5 na oba oczka, ale juz sie nie
      pogarsza. Niestety cora dostala ode mnie w prezencie kiepski wzrok, wlasnie
      dostala swoje pierwsze okularki -1.0 :(
      Jak to jest w Waszym przypadku - dzieci odziedziczyly wade ?
      Pozdrawiam
      • Gość: bibi Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 08:35
        Właśnie, jak to jest, moi rodzice nie noszą okularów minusów tylko z racji
        wieku juz plusy do czytania. A ja od podstawówki mam kiepski wzrok. Może sama
        zapracowałam?
        • Gość: adelinka Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.ppc.net.ua / 193.111.188.* 03.11.04, 10:18
          a ja odziedziczyłam po obojgu. Mama ma koło -3 a tata -7. Nawet we dwójke sie
          ze mna nie moga równać ;)
        • justa_79 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 03.11.04, 11:49
          moja mama też jest krótkowidzem. ale teraz do czytania musi ściągać okulary.
    • Gość: Asiek Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 15.11.04, 09:31
      Hej witam wszystkich okularnikow.
      Z ciekawoscia przeczytalam wszystkie wiadomosci i chetnie podziele sie swoimi
      spostrzezeniami. Oboje z moim mezczyzna mamy dosyc duza krotkowzrocznosc. Ja
      zaczelam nosic okulary zaraz na poczatku podstawowki.Zaczelo sie pewnie jak w
      wiekszosci przypadkow od slabych szkiel (-0,5 chyba), ktore nosilam do szkoly,
      kina itp.Szybko okazalo sie jednak, ze wada powieksza sie i musialam zaczac
      nosic okulary na stale. Bylam z tego powodu cala nieszczesliwa, ale jakos sie
      przyzwyczailam. Najbardziej pogorszylo mi sie pod koniec podstawowki i na
      poczatku liceum. Widzialam coraz gorzej, a szkla na moim nosie byly coraz
      grubsze.Teraz wzrok mi sie juz nie pogarsza. Na codzien nosze szkla -8,5, do
      komputerka i dlugiego czytania uzywam zwykle troche slabszych.
      Zastanawiam sie jak to jest z ta dziedzicznoscia wady, chcielibysmy kiedys miec
      dziecko, ale przykro byloby, gdyby tez mialo slaby wzrok.Podobno, gdy oboje
      rodzice sa krotkowidzami to prawdopodobienstwo odziedziczenia wady jest duze.
      Moi rodzice maja dobry wzrok, ale np. mama mojego mezczyzny tez jest
      krotkowidzem.
    • voluptas To ja się pochwalę... 15.11.04, 11:11
      bo znowu udało mi się ustrzelić na Allegro niezgorszą okazję - tym razem
      okularki Emporio Armani z czarnego i przezroczystego plastiku, masywne i
      zabudowane - uwielbiam takie. Oczywiście oryginalne. Zapłaciłam za nie 120 zł.
      Już nie mogę się doczekać popołudnia, bo idę z nimi do Vision Express, żeby mi
      je przeszklili :)

      pozdrawiam
    • kowalskamarta15 Re: Okulary korekcyjne - jakie nosicie? 09.05.18, 12:30
      ja noszę minusy -5 oraz -4,75 dość duża wada wzroku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka