Dodaj do ulubionych

KOSMETYKI NA TRZY MIESIACE WAKACJI

IP: *.chello.pl 05.05.05, 19:07
wyjezdzam na trzy miesiace. jakie kosmetyki powinnam koniecznie zabrac? chodzi
o to ze lece samolotem, a potem bede musiala jeszcze swoj bagaz dzwigac mase
czasu na plecach, wiec i w kosmtykach musze sie ograniczyc. nie wezme przeciez
mojego pudla alg, bo celnicy nie beda wiedzieli co zrobic z tym "proszkiem"
haha ha.
jade do francji, gdzie nie bedzie mnie raczej stac na dokupywanie sobie
kremow, bo ceny w euro troche sie roznia od tych w zlotowkach. a moze wrecz
przeciwnie, oplaca sie kupic bo svr, czy la roche posay sa tansze?
co musze wziac,zeby dbac o siebie przez 3 miesiace, ale zebym bylo lekkie i male?
Obserwuj wątek
    • skara Re: KOSMETYKI NA TRZY MIESIACE WAKACJI 05.05.05, 20:53
      Zakładam, że wyjeżdżasz latem, więc będzie upalnie.
      Ja na 4 miesiące do Hiszpanii biorę zazwyczaj:
      - całą swoją kolorówkę (to chyba logiczne),
      - balsam do ciała - tu w zależności od skóry, bo najpierw przez 2 miesiące w
      ogóle go nie używam bo tłuste, a potem skóra jest sucha i chłonie jak gąbka
      - jak najlżejszy krem, bo jak weźmiesz tłustszy to albo będzie maska na twarzy
      albo spłynie
      - szampony i odżywki z filtrami słonecznymi
      - coś do peelingu (choć w tym roku będę pewnie robić kawą)
      - krem do rąk i stóp (od klapek pięty się niszczą)
      - dezodoranty
      - perfumy
      - farbę do włosów, bo boję się, że nie dobiorę koloru
      - balsamy z wysokimi filtrami, kremy od poparzeń (na wszelki wypadek), balsamy
      po opalaniu
      - pomijam rzeczy oczywiste typu mydło, pasta, podpaski itd.
      Poleciłabym jakąś maść apteczną przeciwuczuleniową, bo istnieje spora możliwość
      alergii na silne słońce a kupno na miejscu to większy wydatek i trudniej dobrać.

      Natomiast na pewno nie biorę pudru, bo nie mam możliwości go użyć - po 2 dniach
      jest za jasny bo bardzo szybko i mocno się opalam, poza tym spływa.

      Nie wiem w jakich celach jedziesz - czy będziesz tam zarabiać czy nie. Jeśli
      zupełnie nie w przypadku Hiszpanii warto wziąć balsamy w więszych ilościach, bo
      są trochę droższe i może szampony i odżywki. A tak generalnie wszystko kupisz
      na miejscu. Chyba, że używasz tylko jednej firmy. Ja kupowałam w supermarkecie
      waciki, mydła czy podpaski najtańsze i było ok. Poza tym jeśli narobisz zapasów
      to będziesz miała ciężką walizkę, a fajniej wziąć jeszcze 1 sukienkę niż
      szampon ;)
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka