Dodaj do ulubionych

DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!!

IP: *.astercity.net 29.07.02, 11:31
Ja to zrobiłam w piątek i jest mi swietnie. Przez cale życie miałam długie
włosy, ostatnio takie za ucho (dawały się zwązać) i zobaczyłam reklamę
Burberry z Kate Moss i zaczarowana chodziłam przez kilka tygodni. Włosy
ścinał mi słyny juz Krzysztof z Hormona (byłm tam już klkakrotnie). Czuje sie
wspaniale, czysto i świeżo, układania to 5 minut, fryzura jest bardzo krótka,
ale kobieca, lekko punkowa, włosy postawione.
Nic się nie bójcie jak powiedział Krzyś włosy to nie cycki i odrosną.
Obserwuj wątek
    • Gość: katrina Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.07.02, 11:37
      :-)))))))))) Dobry tekst, musze powiedzieć go mojej Mamie, która zawsze mówi że
      włosy to nie ręka, odrosną :-) no ale jej rosna wyjątkowo szybko.
      Daj jakiś link do tej reklamy, chętnie bym ją obejrzała! albo napisz gdzie w
      ogóle jest?
      Hormon jest w Warszawie i trzeba się umawiać miesiąc wcześniej, tak?
      • Gość: jam Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.astercity.net 29.07.02, 11:47
        nie wiem gdzie teraz szukać konkretnie tej reklamy, ale krótka Kate jest też w
        ostatniej Vivie (sic! przeciez ja tego nie czytam)-zdjecie czarno-białe przy
        tekście o jakims modelu. Do Krzysia trzeba sie umawiac z wyprzedzeniem, ale jak
        akurat nie jest zatrudniony przy jakiś teledyskach, lub pokazach czy sesjach to
        terminy są w marę krótkie.
        • Gość: katrina Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.07.02, 11:50
          ja już znalazłam kilka czarno białych zdjęć reklamowych berberry z kate moss,
          ale nie wiem o które Ci chodzi? najlepiej opisz to zdjęcię na którym widziałas
          tę fryzurę!
      • Gość: jam Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.astercity.net 29.07.02, 11:49
        a dokładnie taką fryzurę ma też Małgosia Bela (sierpniwy Twój Styl)
        • Gość: katrina Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.07.02, 11:55
          dzięki, to sobie sprawdzę. a mogłabys opisac jak wyglądasz, tzn. taka fryzurka
          może np do mnie nie pasować, czy jesteś raczej wysoka czy niska i drobna? ryzy
          twarzy bardzo regularne, mały nos? z moich obserwacji wynika że do takich osób
          najbardziej pasują krókie. Ponieważ nie posiadam regularnych rysów a ZWŁASZCZA
          małego nosa :-)))) to trochę się obawiam ściąć całkiem krótko, a strasznie mi
          się podobają takie fryzurki.
          • Gość: jam Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.astercity.net 29.07.02, 11:59
            jestem drobna, niska (160), raczej chuda, nos niestety długi choc na szczęście
            zgrabny. I właśnie ta fryzura, dlatego że jest postawiona z tylu głowy to nos
            sie skraca- wyglądam zupelnie inaczej niż kiedy miałam tyl głowy przylizany i
            włosy przyklejone do czaszki. Może spróbuj zrobić sobie takiego postawionego
            koka z tyłu głowy własnie na wysokości nosa, to w lusterku sama zobaczysz że
            profil wygląda zupełnie inaczej.
            pozdro
            • Gość: gAndzia a po co? IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 29.07.02, 12:13
              a ja jednak nie obetnę włosów. całe zycie byłam namiętną zmieniaczką fryzur i
              powiem wam tak:
              oczywiscie, po (dobrym) obcięciu) człowiek czuje się bosko, zbiera komplementy,
              włosy się świetnie układają itede itepe
              ale
              mijają 2-3 miesiące, nowa fryzura się znudza albo nadchodzi zima i krótkie
              wycieniowane włoski już tak super nie wyglądają pod czapką czy beretem
              zaczynamy sobie pluć w brodę
              albo
              rzuca nas narzeczony/my rzucamy narzeczonego i wzorem wszystkich kobiet w
              takiej sytuacji chciałybyśmy zmienić fryzurę, ale się nie da, bo już jest
              krótka i co najwyżej możemy się ogolić na łyso

              ja zawsze tak miałam
              3-4 miesiące euforii,a potem gorączkowe narady z frzyjerami i przyjaciólakmi:
              co teraz?

              dlatego radze się zastanowić - ja się zastanowiłam i do krzysia nie idę:))))
              mam bardzo prostą fryzurę (równe włosy circa do ramion), mogę z nią zrobić 1000
              rzeczy, jest mi w niej ładnie
              i już:)))))))
              • Gość: jam Re: a po co? IP: *.astercity.net 29.07.02, 12:19
                no tak, ale mi mina zrzedła ;((((
                ale i tak przez najbliższych kilka tygodni bedę wygladać super!! więc moze
                warto było?
                a moje włosy szybko rosna i powrót do takich za ucho to kwestia doczekania do
                Sylwestra, ale chyba już nie będę chciała miec długich wlosów nigdy.
                a zimą nie noszę czapek! tylko jeżdżę samochodem
    • Gość: jam Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.astercity.net 29.07.02, 12:08
      no jeszcze cos napiszę bo nie moge tak sie ciesze: czuję sie na prawde bardzo
      swiezo i czysto, choć poprzednie wlosy tez myłam codziennie i układałam na
      szczotkę to jednak pop południu fruzura juz byłą mocno nie świeża. A teraz
      wygladam ok przez caly dzień. Lekko i schludnie, a nie jak lalunia bez
      wyobraźni. Fryzura oddaje mój charakter- troche humoru i dziewczęcego uroku.
      Boże jaka ja byłam glupia ze przez tyle lat nosiłam długie włosy. pa
      • Gość: Helena Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.waw.cdp.pl 29.07.02, 12:26
        I tak trzymaj, ja nigdy nie bede zalowala, ze obcielam wlosy. Teraz widze same
        plusy - oszczednosc na szamponach i odzywkach, bo wlosy mam samo zdrowie, nie
        wypadaja mi tak jak kiedys - znajduje co najwyzej kilka-kilkanascie wlosow
        dziennie, sa mocniejsze, bardziej blyszczace i nie trzeba im poswiecic wiecej
        niz 5 minut dziennie.
        Pozdrawiam
        H.
        • Gość: jam Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.astercity.net 29.07.02, 12:29
          właśnie wlaśnie Helena dobrze Cię słyszeć powiedzmi na co stawiasz swoje włosy,
          ja na wosk, ale kupiłam jakiś mizerny w supermarkecie i jest zupełnie nie
          błyszczący, poradz mi cos.
          • Gość: gAndzia Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 29.07.02, 12:36
            spróbuj takie coś z serii high hair welli professional (u fryzjerów albo w
            sklepie fryzjerskim na koszykowej), ja to uwielbiałam, kiedy miałam krótkie
            włoski:)
            a co do żałowania - to nie żałuje się w 2 tygodnie po obcieciu, tylko po kilku
            miesiącach:)
            • Gość: jam Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.astercity.net 29.07.02, 12:46
              dzięki za wellę
              oj dobra dobra może i bedę żalować za kilka miesięcy, ale i tak warto bylo dla
              tych kilku tygodni. Nie strasz mnie. Ja nigdy w zyciu nie miałam takich włosów
              jak teraz i ciesze sie że sie odważyłam, może nie jestem podobna do Ciebie i
              nawet po kilku miesiącach też bede zadowolona.
            • Gość: katrina Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 14:19
              Gość portalu: gAndzia napisał(a):

              > spróbuj takie coś z serii high hair welli professional (u fryzjerów albo w
              > sklepie fryzjerskim na koszykowej), ja to uwielbiałam, kiedy miałam krótkie
              > włoski:)
              > a co do żałowania - to nie żałuje się w 2 tygodnie po obcieciu, tylko po
              kilku
              > miesiącach:)

              To coś to pearl styler? zastanawiam się nad nim. czy nie zlepia i czy fryzura
              jest trwała? co z tym nabłyszczaniem?
      • Gość: matabu SWIEZE WLOSY- nie przekarmiaj ich IP: 141.100.253.* 01.08.02, 15:55
        Gość portalu: jam napisał(a):

        > czuję sie na prawde bardzo
        > swiezo i czysto, choć poprzednie wlosy tez myłam codziennie i układałam na
        > szczotkę to jednak pop południu fruzura juz byłą mocno nie świeża.

        Ja tez jestem zakochana w moich wlosach. Sa dlugie i nie sprawiaja mi zadnych
        klopotow, tym bardziej ze swiezoscia.
        Nie wyobrazam sobie innego porannego scenariusza: mycie wlosow, chociazbym byla
        zaspana i cierpiala na porannego lenia.
        Sa swieze nawet poznym wieczorem, chociaz nie stosuje zadnego ze "wspanialych"
        szamponow, dzieki ktorym wlosy nawet po wizycie u chinskim barze i dyskotece
        (pod rzad) pozostaja czyte i pachnace jak po umyciu.
        Wydaje mi sie, ze problem utraty swiezosci przez wlosy wynikac moze z faktu
        niewlasciwego dobrania szamponu i odzywki, ktore zamiast wlasciwie pielegnowac
        wlosy, obciazaja je i sprawiaja, ze po kilku godzinach przebywania w miescie,
        bawienia sie wlosami, poprawiania ich dlonia, wydaja sie one przybrudzone.
        Ja sama przed dwoma laty "ubieralam" moje wlosy w taka ciepla kolderke, chociaz
        wcale tego nie potrzebowaly-efekt byl taki jak opisany powyzej.
        Teraz staram sie dobierac szampony i odzywki tak, aby byly naprawde w sam raz
        dla moich wlosow. Moje sa normalne, z ewentualna sklonnoscia do przetluszczania
        sie. Wybieram wiec szampony i odzywki do takich wlascie wlosow. Kiedys sama
        przyczynialam sie do "niezadowolenia" moich wlosow i przekarmialam je gestymi
        szamponami i odzywkami dla wlosow suchych i zmeczonach-chcialam dostarczyc im
        potrzebnych do utrzymania dobrego stanu skladnikow.
        Po tym jak zmienilam taktyke, doslownie poczulam, jak przez moje wlosy
        przeplywa powietrze.
        Wyprobowalam idealna odzywke, produkowana przez Rossmann'a, ktora mozna kupic
        wlasnie w jego sieci: zolta butelka+czerwony korek, napis:Conditioner, 5zl za
        500 ml(jakosc o trzy nieba wyzsza od ceny).

        Do "brudzenia" sie wlosow przyczyniac sie moga tez grzebienie i szczotki. One,
        podobnie jak wlosy, brudza sie i przydaje sie je umyc co kilka dni mydlem albo
        szamponem.
        Wszystkiego dobrego przy myciu i zabawie wlosami, matabu
    • coralin Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! 29.07.02, 13:00
      Ja od kiedy pamiętam miałam dość długie włosy(okolice ramion), równo
      obcięte.Ostatnio bardzo podobały mi się włosy wywijające się na zewnątrz,ale
      fryzjer powiedział,że przy takiej długości niemożliwe jest osiągnięcie
      naturalnego wywinięcia(a na lakierach odpada bo ja nienawidzę), gdyż mam bardzo
      gęste włosy i one przy takiej długości ciągną w dół.W takiej prostej fryzurze
      było mi dobrze,ale w kwietniu zdecydowałam się na skrócenie i wycieniowanie.Na
      początku to był szok,ale po kilku dniach zauważyłam(przy pomocy zachwyconego
      otoczenia),że to właśnie coś dla mnie.Moje włosy są poddatne i wycieniowanie
      spowodowało,że same wywijają sie na zewnątrz, wystarczy odrobina wosku i
      wyglądają jak rozwiane wiatrem.Pasuje to do mnie bardzo.Fryzura jest
      zadziorna.Uwielbiam ją.Całkiem krótkich na razie nie chcę mieć. Włosy
      wycieniowane trzeba podcinać częściej , rację ma Gandzia,że po "kilku
      miesiącach" wyglądają nie bardzo,ale ja nawet moje proste podcinałam często.Ja
      nikogo nie zachecam do ścinania włosów,ale żałuję,że nie zrobiłam tego
      wcześniej.
      • Gość: gAndzia Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 29.07.02, 13:51
        ależ ja nikogo nie zniechęcam, po prostu pisze, jak to jest ze mną. należę do
        osób, którym szybko znudzają się fryzury, ale są przecież kobiety, które latami
        noszą jedną fryzurę i są happy. ja miałam króciuteńkie włoski - były
        superwygodne, supertwarzowe i w ogóle, tylko, kiedy po roku zechciałam coś
        zmienić - nie miałam na co (nie farbuję, wiec zmiana koloru odpadała:))) jedyne
        wyjście - zapuścić. i była to gehenna:) dlatego, mimo, że opwieści annexy i
        roodej bardzo mnie zachęciły, przemyslałam sprawę i postanowiłam jednak nie
        obcinać, przynajmniej do wiosny:) inna rzecz, ze długie włosy (tzn. takie,
        które mogę związuywać, upinać) mam po chyba 10-letniej przerwie, więc jeszcze
        się nimi nie nasyciłam:)
        poza tym moje włosy grzecznie się sprawują, kiedy są nie cieniowane, mam już za
        sobą kilka nieudanych experymentów w wykonaniu przeróznych "światowej" sławy
        wizjonerów (o jadze hupało już pisałam) i stąd to zalecenie: "dziewczyny, zanim
        obetniecie, zastanówcie się, czy warto:))".
        • coralin Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! 29.07.02, 14:09
          Gandzia ja też napisałam w ostatnim zdaniu,że nikogo nie zachęcam(i dodam,że
          też nie zniechęcam).Opisałam swoje wrażenia,a przy tym gatunek włosów, bo to
          dość istotne przy wyborze fryzury(oprócz kształtu głowy, sylwetki...).Naprawdę
          trudno komus w internecie radzić:obetnij włosy.Niektóre moje koleżanki przez
          lata miały króciutkie fryzurki,a teraz zapuściły i naprawdę wysubtelniały.Nie
          ma reguły.Mnie nikt teraz nie przekonałby do scięcia włosów na króciutko.Po
          prostu lubię czuć ich miękkość i lubię gdy wiatr je rozwiewa.Ale są inne niż 3
          miesiące temu:)
    • Gość: Ciekawa Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.man.bialystok.pl 29.07.02, 14:02
      Napisz - o ile to nie tajemnica - co dokładnie z włosami zrobiłas i ile
      zapłaciłaś.
      • Gość: mikra Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.org 29.07.02, 21:16
        ja mam włosy gęste, grube i sztywne. fajnie wyglądają
        dłuższe, ale najlepiej - króciutkie. właśnie dziś
        bąknęłam fryzjerce, że moze bym tak pozapuszczała
        trochę... ale mi nie pozwoliła. no i znów wyglądam jak
        15-letni chłopczyk :)))
        fajnie, mycie to 2 minuty, układanie 30 sekund (wosk taft
        albo wosk w piance l'oreal) i po sprawie :)))) ech, to
        dopiero wygoda. pozdrawiam :)))
        • Gość: Helena Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! - kosmetyki IP: 213.134.140.* 30.07.02, 09:34
          Zalatana jestem, ale odpowiadam.
          Ja tam supermarketowe kosmetyki do ukladania nie wierze, nie wierze tez w Welle
          ani Shwarckopfa po calosci.
          Uzywam teraz pianki Volume Lift na tyl i przod + Aqua Gel na boki. Dzieki temu
          tyl i przod stoi a boki zaczesane do tylu ladnie leza. Na kocowki rzucam ciut
          takiego matujacego "blotka" (nie wiem jak sie nazywa, ale pachnie anyzkiem) i
          wszystko.
          Kazdy produkt jest z L'Oreal Professionell. Wiem, ze taki zestaw brzmi
          kosmicznie, ale caly hairstyle zajmuje mi ok 3-5 minut.
          Pozdrawiam
          H.
    • Gość: LadyBlue Re: DZIEWCZYNY OBCINAJCIE WŁOSY!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.02, 10:34
      ja obcięłam prawie miesiac temu i dalej jestem zadowolona. tylko coś za długie
      sie zrobiły i musze skróci- aż 1 cm mają ;) fryzurka ma wielkie zalety: mycie
      to chwila, schnie błyskawicznie, nie trzeba czesać ani układać, żadnych
      wosków/pianek ani innego świństwa też nie potrzebuję (ale to taka uroda moich
      włosów - same stoją, nie trzeba im pomagać), wyglądam na kompletną małolatę.
      teraz o wadach: takie króciutkie fryzurki pasują drobnym raczej dziewczynom, o
      ładnych rysach i raczej drobnej buzi, nie do każdego kształtu twarzy pasuja
      krótkie włoski. no i cera - trzeba mieć raczej niezłą bo przy krótkich włosach
      bardziej widać. zapuszczanie to straszna sprawa, jak postanowię zapuścić to
      chyba peruki będe nosić - fryzurę "do zapuszczania" dobrać jest chyba
      najtrudniej.
      no i mam takie lekkie schizo, ze postanowiłam podkreślac swoją "kobiecość" ;) i
      nosze teraz jakieś sukieneczki w kwiatuszki i obcisłe koszulki żeby mnie ktoś
      za faceta nie wziął :)
      • Gość: ap77 Re: Krótkie-górą! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 21:51
        ja mam krótkie włosy prawie od zawsze ( w młodosci - na pazia). To ogromna
        wygoda!!!!Zwł. jeśli ktoś myje głowę codziennie. Te krótkie fryzurki szybko
        się "układają", dwa ruchy ręką i po wszystkim. Teraz mam fryzurkę ala Ola
        Chaberek lub Magda Mołek, tylko nie taki bardzo blond. Zastanawiam sie jednak,
        czy nie zrobic sobie jasnego blondu (jak dziewczyna z reklamy Rexony, też z
        Vivy m.in). Może wyboiorę się do tego Krzysia, tylko trochę mi głupio - bo ja
        ani z reklamy, ani z MTVnie jestem;)!
        Anka
        • Gość: Aga Długie górą:) IP: *.future-net.pl 30.07.02, 22:21
          A ja po wielu próbach mam długie i jestem bardzo zadowolona, bo moje włosy
          najładniej tak wyglądają i nie czarujmy się - jest to superkobiece,
          supertwarzowe, a faceci są zachwyceni:))))))))))) Jedyna wada - długo schną.
          Natomiast nie potrzebuję żadnych srodków do stylizacji (jak czytam wasze posty
          o trzech żelach i "czymś matującym na końcówki" to jestem baaardzo happy, że
          jednak się nie skusiłam na obcięcie:))) Jakbym miała co rano modelować, suszyć,
          żelować, to bym chyba ducha wyzionęła (na dodatek mam małe dziecko, więc czas
          to pieniądz:). Noszę rozpuszczone a la dawna Julia Roberts albo Nicole Kidman,
          upięte, związane. Krótkie włosy zawsze mnie nudziły, bo cóż można z nimi
          zrobić?
          To są oczywiscie moje refleksje, dotyczace moich włosów - kręconych, gęstych,
          blond, które super wyglądają długie.
          • Gość: Aida Re: Długie górą:) IP: *.p.lodz.pl 30.07.02, 23:06
            czesc
            zlozylam dzis wizyte fryzjerowi, teraz wloski mam elegancko scieniowane, jak
            sie skreca to siegaja ciut za ramiona, optycznie sa geste, sa cienkie i podatne
            na ukladanie, ale nie mam zielonego pojecia jak je mozna ulozyc :(
            jakies propozycje ?
            pozdr
            A
          • Gość: Helena Re: Długie górą:) IP: 213.134.140.* 31.07.02, 10:20
            Gość portalu: Aga napisał(a):

            > A ja po wielu próbach mam długie i jestem bardzo zadowolona, bo moje włosy
            > najładniej tak wyglądają i nie czarujmy się - jest to superkobiece,
            > supertwarzowe, a faceci są zachwyceni:)))))))))))

            Jezeli masz warkocz grubosci reki kanadyjskiego drwala, to zazdroszcze.
            Mnie na przyklad smiesza hodowane mysie ogonki. Ani to ladne ani estetycze i
            chyba watpliwe westchnienia wzbudza.
            Co do zachwytow facetow, to tez roznie bywa. Naprawde nie ma co sobie do wlosow
            ideologii doprawiac. Jedni faceci lubia przasne dlugie rozpuszczone, inni
            krotkie z charakterem.
            Pozdrawiam
            H.
            • roodanaserio Re: Długie górą:) 31.07.02, 11:20

              > Gość portalu: Aga napisał(a):
              A ja po wielu próbach mam długie i jestem bardzo zadowolona, bo moje włosy
              najładniej tak wyglądają i nie czarujmy się - jest to superkobiece,
              supertwarzowe, a faceci są zachwyceni:)))))))))))


              Gość portalu: Helena napisał(a):
              Jezeli masz warkocz grubosci reki kanadyjskiego drwala, to zazdroszcze.
              Mnie na przyklad smiesza hodowane mysie ogonki. [...] Co do zachwytow facetow,
              to tez roznie bywa.


              Wlasnie. Poza tym wlosy ma sie dla siebie, a nie dla faceta. Dla faceta mam byc
              blondynka, nosic szpilki, katujac sobie kregoslup i udqwac pindzie bez mozgu ?
              Zart.

              Zreszta malo mi sie chce wierzyc w te dluugie pukle blond po tlenieniu i
              porodzie. Wszystkie mlode mamay, jakie znam, wyjmuja wlosy z glowy garsciami i
              raczej obcinaja.
              Wiec wyjatek nie mzoe byc regula - Ty akurat masz grube wlosy, a 90 % mlodych
              matek nie.

              r
              • Gość: agul Re: Długie górą:) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 31.07.02, 11:32
                No wlasnie rooda ma racje. A ja w zwiazku z tym czekam na porod (moze juz w
                przyszlym roku:)) i wtedy sobie ciachne na krociutko:) Bo ja tez nie znam
                mlodej mamy ktora by miala piekne geste dlugie wlosy.
                • Gość: gAndzia Re: Długie górą:) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 31.07.02, 13:37
                  a ja znam - autorkę posta:))) która ma piekne gęste loki, rzecz jasna
                  nietlenione (nie wiem, skąd ten pomysł:). i choc znam ją słabo, to raczej mi
                  nie wygląda na osobę, która nosi długie włosy dla faceta.

                  myslę, że faktycznie nie ma co dorabiać ideologii, i utwierdzac się, że
                  słusznie się obcięło włosy. wolisz krótkie - nos krótkie. są jednak kobiety,
                  które wolą długie, jest im w nich świetnie i nie widze powodu do zapalczywości.
                  gdybysmy wszystkie miały jednakowe fryzury, byłoby bardzo nudno:) ja lubię i
                  krótkie, i długie. na razie nie obcinam, co nie znaczy, że tego nie zrobie w
                  przyszłości, miałam zresztą juz wszystkie możliwe długości włosów.


                  gAndzia zniesmaczona
                  • Gość: agul Re: Długie górą:) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 31.07.02, 13:45
                    Hehe:) ja tez przerobilam wszystkie i jakos najwygodniej mi w dluzszych bo w
                    razie czego moge sobie spiac lub zwiazac i juz. Ale lubie bardzo takie krotkie
                    zawadiackie fryzurki, tylko mi nie za bardzo pasuja bo mam krecone wlosy. Ale
                    jakbym miala proste to nawet sekundy bym nie czekala a tak to sie zawsze boje
                    ze mi fryzjer zrobi tak, ze bede musiala codziennie pol godziny siedziec i sie
                    modelowac.. a na to jestem za leniwa:)
                  • Gość: roodanaserio bez l Re: Długie górą:) IP: *.man.axelspringer.com.pl 31.07.02, 14:14
                    Gość portalu: gAndzia napisał(a):

                    > a ja znam - autorkę posta:))) która ma piekne gęste loki,


                    Toz pisalam, ze moze byc wyjatkiem.

                    > rzecz jasna nietlenione (nie wiem, skąd ten pomysł:).

                    Bo napisala, ze blond. W naszej szerokosci geograficznej blond [w domysle jasne
                    wlosy] jest rzadko nautaralny.

                    > i choc znam ją słabo, to raczej mi nie wygląda na osobę, która nosi długie
                    włosy dla faceta.

                    Ale to napisala - "no i faceci to uwielbiaja". Gdyby bylo jej to obojetne, to
                    by nie napomnknela. Psychologia.


                    > gAndzia zniesmaczona


                    Niektorzy pija na zgage sode, a ja polecam zimny sok jablkowy.


                    r
                    • Gość: calineczka Re: Długie górą:) IP: *.jeremi.pl / 192.168.0.* 31.07.02, 14:19
                      Blond jest rzadko u nas naturalny? Jakos wydaje mi sie to dziwne. ;)
                      • helena25 Re: Długie górą:) 31.07.02, 14:23
                        Gość portalu: calineczka napisał(a):

                        > Blond jest rzadko u nas naturalny? Jakos wydaje mi sie to dziwne. ;)

                        Ja najprawdziwszej nietknietej balejazem czy farba jasnej blondynki nie znam,
                        poza moja 4 latnia siostrzenica, ktorej i tak z roku na rok wloski ciemnieja.
                        Wiekszosc polek rozjasnia wlosy - nie zawsze z czarny na Marylin Monroe, ale o
                        kilka tonow, to standart.

                        H.
                        • Gość: Aga Re: Długie górą:) IP: *.future-net.pl 31.07.02, 16:57
                          a ja znam, i to niejedną, w tej częsci europy to często spotykany kolor włosów.
                          oczywiście, że męskie zachwyty nie są mi obojętne - i chyba nawet po 80. nie
                          będą:))) a długie włosy mam, bo lubię - i tyle.

                          thx gAndziu, kiedy urlopik?
                          • Gość: roodanaserio bez l Re: Długie górą:) IP: *.man.axelspringer.com.pl 31.07.02, 17:01
                            Gość portalu: Aga napisał(a):

                            > a ja znam, i to niejedną, w tej częsci europy to często spotykany kolor
                            włosów.


                            No to biorac pod uwage opinie innych mieszkamy w roznych czesciach Europy - z
                            tymze Ty moze w Szwecji.

                            > oczywiście, że męskie zachwyty nie są mi obojętne - i chyba nawet po 80. nie
                            będą:)))


                            No to wspolczuje.

                            r
                            • Gość: Aga Re: Długie górą:) IP: *.future-net.pl 31.07.02, 17:43
                              mieszkam w polsce, mamy tu mnóstwo blondynek, ty pewnie w nigerii?
                              a ja tobie współczuję zgryźliwości.
                            • Gość: Aga Re: Długie górą:) IP: *.future-net.pl 31.07.02, 17:45
                              Gość portalu: roodanaserio bez l napisał(a):


                              >
                              > No to biorac pod uwage opinie innych

                              jakich innych? widzę tu dziwiący się post calineczki oraz przyklaskujący ci
                              heleny.
                              • Gość: Helena Re: Długie górą:) IP: 213.134.140.* 01.08.02, 09:47
                                Gość portalu: Aga napisał(a):

                                > Gość portalu: roodanaserio bez l napisał(a):
                                > > No to biorac pod uwage opinie innych
                                >
                                > jakich innych? widzę tu dziwiący się post calineczki oraz przyklaskujący ci
                                > heleny.

                                Klaskam rekami i nogami :-))) Najwyrazniej wlosy rosna Ci na pozywce z mozgu i
                                nie wpadlas na to, ze moge miec POPROSTU takie samo zdanie, bazujac na wlasnych
                                doswiadczeniach i obserwacjach.
                                Rozumiem, ze zgoda z Twoja opinia to zgoda, ale opozycja, to juz klakierstwo.
                                Pozdrawiam
                                H.

                                PS. Podstawowe zasady kultury wymagaja pisania imion i zaimkow osobowych duza
                                litera. Ale wybaczam, bo pewnie pol mozgu juz masz w Swych pieknych, blond,
                                holywoodzkich lokach.
                                • Gość: Aga Re: Długie górą:) IP: *.future-net.pl 01.08.02, 16:36
                                  Gość portalu: Helena napisał(a):

                                  >Najwyrazniej wlosy rosna Ci na pozywce z mozgu i


                                  tobie za to bozia poskąpiła zarówno włosków jak i mózgu. to, że ty masz rzadkie
                                  i nędzne, i musisz je farbować, nie znaczy, że reszta kobiet też jest tak
                                  cięzko doświadczona przez los:))


                                  > PS. Podstawowe zasady kultury wymagaja pisania imion i zaimkow osobowych duza
                                  > litera. Ale wybaczam, bo pewnie pol mozgu juz masz w Swych pieknych, blond,
                                  > holywoodzkich lokach.

                                  nie w necie

                                  btw piszemy "po prostu", "hollywoodzkich" oraz "swych" (tu akurat nawet w realu
                                  duża litera zbędna)
                                  zamiast się silić na inteligentne posty, co ci nie wychodzi, postudiuj
                                  ortografię

                                  p.s. pokaż mi swój post od czasu kiedy podlizujesz się roodej, annexie i agul,
                                  w którym NIE zgadzasz się z nimi - z chęcią przeczytam, jak to masz własne
                                  zdanie, klakierko

                                  • Gość: Helena Re: Długie górą:) - lysa Helena IP: 213.134.140.* 01.08.02, 16:54
                                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                                    > Gość portalu: Helena napisał(a):
                                    >
                                    > >Najwyrazniej wlosy rosna Ci na pozywce z mozgu i
                                    >
                                    >
                                    > tobie za to bozia poskąpiła zarówno włosków jak i mózgu. to, że ty masz
                                    rzadkie
                                    > i nędzne, i musisz je farbować, nie znaczy, że reszta kobiet też jest tak
                                    > cięzko doświadczona przez los:))

                                    MOJ BOZE!!!! Wydalo sie Ago - i wszystko przez Twoja czarodziejska kule!!!!
                                    To prawda jestem juz prawie lysa i tak ci zazdroszcze Twoich cudownych wlosow,
                                    ze mi sie zawisc na resztki mozgu rzucila.
                                    Nawet bywam u psychoterapeuty, zeby sie leczyc z ciezkich doswiadczen jakimi sa
                                    moje beznadziejne i mikrutkie resztki wlosow.
                                    Pozdrawiam
                                    H.

                                    PS. Dobre wychowanie nawet w necie obowiazuje.
                              • Gość: roodanaserio bez l Re: Długie górą:) IP: *.man.axelspringer.com.pl 01.08.02, 14:42
                                aga said:

                                > mieszkam w polsce, mamy tu mnóstwo blondynek,


                                Farbowanych.


                                > a ja tobie współczuję zgryźliwości.


                                A ja sobie nie, bo zlosliwosc swiadczy o inteligencji.


                                > widzę tu dziwiący się post calineczki oraz przyklaskujący ci
                                heleny.


                                A na te zabawna sugestie Helena odpowiedzila Ci w doskonaly spososb, nie tzreba
                                nic dodawac.


                                r
                                • Gość: Aida Re: Długie górą:) IP: *.p.lodz.pl 01.08.02, 14:50
                                  od kiedy to zlosliwosc swiadczy o inteligencji ??????????
                                  pozdr
                                  dlugowlosa Aida
                                  • Gość: roodanaserio bez l Re: Długie górą:) IP: *.man.axelspringer.com.pl 01.08.02, 15:23
                                    Gość portalu: Aida napisał(a):

                                    > od kiedy to zlosliwosc swiadczy o inteligencji ??????????


                                    Jakby to ujac dlugowlosa Aido .... dla zorientowanych od zawsze.
                                    Cynizm, ironia i zlosliwosc wymagaja szybkiej i trafnej oceny faktow oraz
                                    znalezieniu wlasciwej riposty. Prostaczki moga tylko mowic - "Jestes glupia".

                                    A ja zwyczajnie mowie tutaj o faktach statystycznych, jak by tej opluwanej
                                    statystyki nie lubic. Statystycznie wiekszosc mlodych matek traci wlosy [praca
                                    hormonow, wycienczenie] oraz Polki nie maja jasnych blond wlosow naturalnie
                                    [nie liczac dzieci], bo wlosy te ciemnieja i staja sie ciemnymi blondynkami
                                    badz szatynkami. Upieranie sie przy innej wersji wydarzen wynika z faktu, ze
                                    wlascicielka tych syrenich lokow musi udowodnic na sile, ze skoro ONA MA takie,
                                    to jest tak wszedzie. I tu nieco traci, bo jest raczej oryginalem - jezeli
                                    chodzi o jakosc, dlugosc i kolor wlosow. Wiec idzie w zaparte wlasciwie przeciw
                                    sobie, bo sama siebie zdejmuje z piedestalu.
                                    Ale niech jej bedzie - Polska jest pelna syren na ulicach - kazda ma grube hery
                                    do pasa, zwlaszcza miesiac po porodzie i wszystkie sa naturalne.



                                    r
                                    • Gość: matabu Rude szatynki gora! Rooda na polski piedestal! IP: 141.100.253.* 01.08.02, 16:32
                                      Gość portalu: roodanaserio bez l napisał(a):

                                      >>
                                      > A ja zwyczajnie mowie tutaj o faktach statystycznych, jak by tej opluwanej
                                      > statystyki nie lubic. Statystycznie wiekszosc mlodych matek traci wlosy
                                      [praca
                                      > hormonow, wycienczenie]

                                      Rooda jest zatem specjalistka nie tylko od psychologii, ale i od statystyk.
                                      prosze Rooda o podanie rocznika statystycznego, z ktorego tak dzielnie
                                      przytacza dane.

                                      acha, mlode matki w miesiac po porodzie pracuja? maja wobec tego pelne prawo do
                                      wycienczenia.
                                      kolejna ciekawostka przyrodnicza w Twoim pseudonaukowym wydaniu.


                                      >oraz Polki nie maja jasnych blond wlosow naturalnie

                                      a wszystkie koty noca sa czarne. nie przesadzaj z ta generalizacja, Rooda.
                                      raczej nie do twarzy Polce-szatynce z uogolnianiem.

                                      Upieranie sie przy innej wersji wydarzen wynika z faktu, ze
                                      > wlascicielka tych syrenich lokow musi udowodnic na sile, ze skoro ONA MA
                                      takie,>
                                      > to jest tak wszedzie.

                                      wydaje mi, sie, to Rooda upiera sie przy swoim, bo mila szatyneczka jest i nie
                                      lubi, jak ktos jej wytyka niescislosc i brak logiki wypowiedzi.

                                      I tu nieco traci, bo jest raczej oryginalem - jezeli
                                      > chodzi o jakosc, dlugosc i kolor wlosow.


                                      No wlasnie, tu Rooda mamy-nie lubi "orginalow". wszyscy pod linijke, rownaj
                                      krok i kolor wlosow. Faszystka!

                                      > Ale niech jej bedzie - Polska jest pelna syren na ulicach

                                      jak dla mnie lepsze syreny na polskich ulicach niz zlosliwe baby z przyszyta
                                      pseudointeligencja w internecie.

                                      pozdrawiam syreny, matabu
                                      • Gość: Aga naomi campbell ideałem "słowiańskiej urody"! IP: *.future-net.pl 01.08.02, 16:46
                                        hej matabu - repozdrawiam:))

                                        rooda-farbowana-strzyżona-przez-wizjonera najwyraźniej ma kłopoty z percepcją
                                        nawet tak prostych rzeczy, jak posty na forum o urodzie, toteż dopisuje nie
                                        istniejące rzeczy do moich wypowiedzi, by następnie z nimi polemizować. mało
                                        sprytne. po pierwsze, nigdy nie pisałam, że jestem tuż po porodzie - moja
                                        córeczka ma ponad dwa lata. po drugie - złośliwe poszczekiwanie tudzież
                                        wyładowywanie frustracji w internecie nijak ma się do inteligencji. nic
                                        specjalnie mądrego w roodej postach nie zauważyłam, zaś jej klakierka helena
                                        wali błedy ortograficzne az miło.

                                        zdaje się, że panny chciałyby porządzić na forum - jeśli tak, to załózcie sobie
                                        własne, tu jak widać nie ma na to szans.
                                        to, że na każdy post nie po waszej myśli odpowiecie zmasowanym atakiem raczej
                                        nikogo nie zniechęci, co najwyżej rozbawi.


                                        • Gość: Helena Ago - czyzby CBC???? IP: 213.134.140.* 01.08.02, 17:02
                                          Gość portalu: Aga napisał(a):

                                          > hej matabu - repozdrawiam:))
                                          >
                                          > rooda-farbowana-strzyżona-przez-wizjonera najwyraźniej ma kłopoty z percepcją
                                          > nawet tak prostych rzeczy, jak posty na forum o urodzie, toteż dopisuje nie
                                          > istniejące rzeczy do moich wypowiedzi, by następnie z nimi polemizować. mało
                                          > sprytne. po pierwsze, nigdy nie pisałam, że jestem tuż po porodzie - moja
                                          > córeczka ma ponad dwa lata. po drugie - złośliwe poszczekiwanie tudzież
                                          > wyładowywanie frustracji w internecie nijak ma się do inteligencji. nic
                                          > specjalnie mądrego w roodej postach nie zauważyłam, zaś jej klakierka helena
                                          > wali błedy ortograficzne az miło.

                                          Ago,
                                          bywa bardzo czesto, ze kobiety dlugo po porodzie dochodza do zdrowia fizycznego
                                          i psychicznego. Rzutuje to na rozmaite sfery zycia. Odnosze wrazenie, ze Twoje
                                          ataki przy reklamie swojej atrakcyjnosci maja jakies podloze fizyczno-
                                          emocjonalne. Nie mnie tu oceniac, ale moze to CBC - wiesz???
                                          Warto porozmawiac ze specjalista, bo nie uzywane organy zanikaja, ewolucja tego
                                          dowodzi.
                                          Pozdrawiam
                                          H.
                                          • Gość: gAndzia Re: Ago - czyzby CBC???? IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 02.08.02, 14:35
                                            nie widzę, zeby Aga w swoim pierwszym poscie cokolwiek złego na którąś z was
                                            pisała. pisze, że ma długie włosy, że jej w tym dobrze i fajnie się czuje.
                                            natomiast wy w odpowiedzi zarzuciłyscie ją postami powątpiewającymi w kolor jej
                                            włosów i ich kondycję "po porodzie".

                                            z tego, co pamietam, Heleno, to sama często piszesz, ze ci w czymś "uroczo",
                                            cudnie, zachwycająco itp. czemu odmawiasz innym prawa napisania, ze mają cos
                                            ładne, że im w czymś dobrze? tym bardzij mnie to dziwi, że kiedy jakas wk...
                                            tym samochwalstwem forumowiczka napisze ci cos uszczypliwego, jesteś oburzona i
                                            zarzucasz jej zazdrość.

                                            w innym wątku oburzacie się zbiorowo na (absurdalne zresztą, ale nie w tym
                                            rzecz)ataki tego kolesia z Krakowa na dobrych fryzjerów, a de facto na was
                                            personalnie. tutaj same zachwujecie się analogicznie, na dodatek w ferworze
                                            dyskusji pisząc ewidentne bzdury (w Polsce mało blondynek, złosliwośc =
                                            inteligencja itp.)
                                          • Gość: Aga Re: Ago - czyzby CBC???? IP: *.future-net.pl 02.08.02, 16:33
                                            Gość portalu: Helena napisał(a):

                                            > Ago,
                                            > bywa bardzo czesto, ze kobiety dlugo po porodzie dochodza do zdrowia
                                            fizycznego
                                            >
                                            > i psychicznego. Rzutuje to na rozmaite sfery zycia. Odnosze wrazenie, ze
                                            Twoje
                                            > ataki przy reklamie swojej atrakcyjnosci maja jakies podloze fizyczno-
                                            > emocjonalne. Nie mnie tu oceniac, ale moze to CBC - wiesz???
                                            > Warto porozmawiac ze specjalista, bo nie uzywane organy zanikaja, ewolucja
                                            tego
                                            >
                                            > dowodzi.
                                            > Pozdrawiam
                                            > H.


                                            Heleno, kobiety, z którymi facet się bzyka przez 6 lat, a żenić się nie kwapi,
                                            czsto mają zaburzenia psychiczne, przejawiające się natrętnym reklamowaniem
                                            swojej atrakcyjności fizycznej,w celu podbudowania zmalałego ego tudziez
                                            agresją wobec kobiet, których los potoczył się szczęśliwiej. Czyżby klasyczny
                                            przypadek?
                                        • Gość: roodanaserio bez l Re: naomi campbell ideałem 'słowiańskiej urody'! IP: *.man.axelspringer.com.pl 01.08.02, 17:49
                                          Gość portalu: Aga napisał(a):

                                          > hej matabu - repozdrawiam:))


                                          I prawidlowo ! Nie_pozdrowienie wlasnej klakierki to typowe chamstwo sieciowe :)

                                          [..] > rooda-farbowana-strzyżona-przez-wizjonera najwyraźniej ma kłopoty z
                                          percepcją
                                          nawet tak prostych rzeczy, jak posty na forum o urodzie,
                                          [...] > po drugie - złośliwe poszczekiwanie tudzież wyładowywanie frustracji w
                                          internecie nijak ma się do inteligencji. nic specjalnie mądrego w roodej
                                          postach nie zauważyłam,


                                          aga klopoty owe rowniez posiada [epidemia?], bowiem nie zauwazyla o co chodzi
                                          tak naprawde. Ja frustracji raczej nie przezywam, a jezeli juz, to ja lecze
                                          wywalaniem kasy m.in. na wizjonera bez zadnego ale. Ty jednak widze posiadasz
                                          frustracje o niebo wieksze [zazdrosc ?], ale coz - polecam zatem dalsze
                                          leczenie w postaci mentalnej mastrubacji, polegajacej na spijaniu pochwal z
                                          meskich usta za te loki, tak do 80-tki. Jak sama pisalas zdaje sie - ale w
                                          razie co upewnie sie i poprosze matabu o profesjonalne wyciagi z Twoich postow,
                                          wyjasni mi uczona dziewczyna, bo ja sama niedowidze wsakze. To wszystko przez
                                          te frustracje, nadmiar kasy na wizjonera i dobre samopoczucie.


                                          > zaś jej klakierka helena


                                          Ile placisz swojej - matabu ?
                                          Bo my z Helena, gdybys uwazniej czytala WSZYSTKIE posty na forum [ach, te male
                                          dzieci, nie daja wystarczajaco duzo czasu dla siebie /...] to doczytalabyc, ze
                                          ZACZELYSMY od klotni, ktora sie dosc dlugo ciagnela. To tak a propos Twoich
                                          zarzutow o to, ze Helena caly czas mnie mizia sieciowo.

                                          > zdaje się, że panny chciałyby porządzić na forum - jeśli tak, to załózcie
                                          sobie własne, tu jak widać nie ma na to szans.
                                          to, że na każdy post nie po waszej myśli odpowiecie zmasowanym atakiem raczej
                                          nikogo nie zniechęci, co najwyżej rozbawi.


                                          No tak ..... nie ma to jak zdrowa, porzadna i wyhodowana paranoja :) Jakos
                                          ambicje monarchistyczne sa mi obce, a panna to juz nie jestem dawno. Czy moze
                                          chcialas napisac "panienka", syrenko ?


                                          r
                                          • Gość: Aga Re: naomi campbell ideałem 'słowiańskiej urody'! IP: *.future-net.pl 02.08.02, 16:40
                                            Gość portalu: roodanaserio bez l napisał(a):

                                            Ja frustracji raczej nie przezywam, a jezeli juz, to ja lecze
                                            > wywalaniem kasy m.in. na wizjonera bez zadnego ale. Ty jednak widze posiadasz
                                            > frustracje o niebo wieksze [zazdrosc ?], ale coz - polecam zatem dalsze
                                            > leczenie w postaci mentalnej mastrubacji, polegajacej na spijaniu pochwal z
                                            > meskich usta za te loki, tak do 80-tki. > wyjasni mi uczona dziewczyna, bo ja
                                            sama niedowidze wsakze. To wszystko przez
                                            > te frustracje, nadmiar kasy na wizjonera i dobre samopoczucie.
                                            >


                                            samopoczucie to raczej masz kiepskie, co widać na tym forum wyraźnie. chetnie
                                            ci czegoś pozazdroszczę, może podpowiedz czego, bo mi żaden pomysl do głowy nie
                                            przychodzi. męskie pochwały spijam chętnie, rozumiem, że są ci obce - głeboko
                                            wsopółczuję.


                                            > Bo my z Helena, gdybys uwazniej czytala WSZYSTKIE posty na forum [ach, te
                                            male
                                            > dzieci, nie daja wystarczajaco duzo czasu dla siebie /...] to doczytalabyc,
                                            ze
                                            > ZACZELYSMY od klotni, ktora sie dosc dlugo ciagnela. To tak a propos Twoich
                                            > zarzutow o to, ze Helena caly czas mnie mizia sieciowo.


                                            wyraźnie napisałam "ODKĄD ZACZĘŁA się wam podlizywać", radzę zmienić okulary na
                                            silniejsze


                                            a panna to juz nie jestem dawno. Czy moze
                                            > chcialas napisac "panienka", syrenko ?


                                            podobno wychodzisz za mąż we wrześniu, toteż zakładam, ze jesteś panną, no
                                            chyba, że to drugi mąż albo trzeci. jeśli tak, to poprawiam się na "panie".
                                            jeśli nie, pozostaję przy pannach. o bycie panienka w wieku 25 czy 30 lat cię
                                            nie posądzam, chociaż kto wiem, może to właśnie tajemnica twojego zachowania na
                                            forum?


                                            • roodanaserio Re: naomi campbell ideałem 'słowiańskiej urody'! 05.08.02, 12:16
                                              Gość portalu: Aga napisał(a):

                                              > samopoczucie to raczej masz kiepskie, co widać na tym forum wyraźnie.


                                              Boze ... nastepna wrozka.

                                              [..] > radzę zmienić okulary na silniejsze


                                              Nie nosze. Wzrok mam idealny.

                                              > o bycie panienka w wieku 25 czy 30 lat cię nie posądzam, chociaż kto wiem,
                                              może to właśnie tajemnica twojego zachowania na forum?


                                              Nie bardzo moge sie polapac, o co biega. Jednej zarzucasz, ze sie ktos z nia
                                              nie zeni; a drugiej, ze byc moze jest dziewica ? Nie nadazam. Nie jestem d. juz
                                              dawno, ale nie uwazam bycia czy nie bycia za dyshonor. To raczej b. prywatna
                                              sprawa, tak samo jak wychodzenie za maz. Widac jednak wyraznie, ze dla Ciebie
                                              kazda swietosc moze zostac naruszona, byle tylko komus dorabac. Dawaj dalej,
                                              moze dowiemy sie o sobie czegos wiecej.


                                              r
                                              >
                                              >
                                      • Gość: roodanaserio bez l Re: Rude szatynki gora! Rooda na polski piedestal IP: *.man.axelspringer.com.pl 01.08.02, 17:36
                                        Gość portalu: matabu napisał(a):

                                        > Rooda jest zatem specjalistka nie tylko od psychologii, ale i od statystyk.
                                        prosze Rooda o podanie rocznika statystycznego, z ktorego tak dzielnie
                                        przytacza dane.


                                        O, jak rozumiem, obserwacje nie sa wystarczajacym argumentem ? To moze to
                                        wszystko, o czym piszemy tutaj na forum, tez jest o kant dupy potluc, bo w
                                        koncu wnika tylko i wylacznie z empirycznego poznania ? Hm ? Pisalam o tym, jak
                                        duzo znanych mi mlodych matek cierpi po urodzeniu dzieci na rozne przypadlosci
                                        i nie jest to zjawisko rzadkie. Ale aby udzerzyc w psa i na pustyni znajdzie
                                        sie kamien, jak mowi przyslowie. Bravo, matabu. Jako klaka dla agi tez masz
                                        wysokie notowania.


                                        > No wlasnie, tu Rooda mamy-nie lubi "orginalow". wszyscy pod linijke, rownaj
                                        krok i kolor wlosow. Faszystka!


                                        Buhahahahahha. Rooda sama oryginalem jest, wiec jak najbradziej lubi innosc.
                                        Pudlo. Ale widze, ze cala zolc wylalas. Lepiej ? Ale to i tak nie zmieni mojego
                                        doskonalego samopoczucia :) Jeszcze jedna biedna dziewuszka, ktora zazdrosci
                                        czegos tam i znalazla sobie teraz temat do pojezdzenia. No to zasuwaj, kochana,
                                        ile Ci sil starczy w palcach :)


                                        r

                                        PS. A propos Twojego drugiego postu - rozumiem, ze z racji zamilowania do
                                        profesjonalizmu jestes dypolomowana psycholozka ? Jezeli tak, to ja poprosze nr
                                        telefonu - chcialabym umowic sie na terapie. Wylecze sie z tego przypisywania
                                        mlodej matce slow "mam male dziecko" [mozna sprawdzic - to raczej sugeruje
                                        oseska, niz dwulatka] oraz kilku jeszcze innych sformulowan. Jednym slowem -
                                        naucze sie byc niewidoma.

                                        To tak a propos syczenia o statystyke.

                                        Pozdro,
                                        r
                                        • matabu Rooda, Misiu! 04.08.02, 11:45
                                          Kochanie!

                                          "Posycze" jeszcze odrobine o te statystyke. Statystyka, wg mojego, jak to
                                          nazywasz, profesjonalizmu, opiera sie nie na obserwacjach, lecz na faktach,
                                          badaniach statystycznych.
                                          Zatem Twoje obserwacje moga byc przez Ciebie nazwane jedynie obserwacjami, a
                                          nie "statystyka", jak zdarzalo Ci sie je wielokrotnie nazwac.
                                          Mimo destabilizacji emocjonalnej staraj sie trzymac w zyciu faktow, nie podazaj
                                          za domyslami. To nie czasy czytania z krysztalowej kuli, tymbardziej, ze
                                          intuicja nie podpowiada Ci prawidlowo.
                                          Ciesze sie, ze samodzielnie podjelas decyzje o rozpoczeciu terapii, nie kazdy
                                          czlowiek borykajacy sie z zaburzeniami psychicznymi podejmuje ja samodzielnie.
                                          Chetnie skonsultuje z Toba Twoje problemy emocjonalne. Dzwon-0 503 849599,
                                          jasne, ze pomoge, oplate ustalimy na pierwszej sesji. Moze w najblizszy wtorek?
                                          Zdaje sobie sprawe z tego, ze do wtorku moze byc Ci ciezko, samej z wlasnymi
                                          wewnetrzymi rozterkami. Zapobiegawczo, zanim usiadziesz przed monitorem, wez
                                          kilka glebokich oddechow-powinny Cie zrelaksowac i przygotowac na spotkanie z
                                          wszystkimi tymi niewdziecznymi kobietami, atakujacymi Cie w internecie.
                                          Policz do dziesieciu, teraz gleboki oddech...i jeszcze jeden. Jestes juz gotowa-
                                          do dziela!
                                          A wiec do wtorku, Kochanie?
                                          Matabu


                                          • roodanaserio Re: Rooda, Misiu! 05.08.02, 12:26
                                            matabu napisała:

                                            > "Posycze" jeszcze odrobine o te statystyke. Statystyka, wg mojego, jak to
                                            nazywasz, profesjonalizmu, opiera sie nie na obserwacjach, lecz na faktach,
                                            badaniach statystycznych.
                                            Zatem Twoje obserwacje moga byc przez Ciebie nazwane jedynie obserwacjami, a
                                            nie "statystyka", jak zdarzalo Ci sie je wielokrotnie nazwac.


                                            Jezusmariajozefieswiety.
                                            Pojde na kolanach do Czestochowy za to naduzycie w nazewnictwie. Posypie glowe
                                            popiolem, zawyje do niebos - choc jestem niewierzaca, zrobie to wszystko, aby
                                            Cie przeblagac, to straszne. Jak moglam sie tak strasznie pomylic ?! To
                                            niedopuszczalne. Nazwac statystyka obserwacje, wynikajace z zycia,
                                            przeczytanych artykulow w prasie medycznej oraz obejrzeniu kilku programow
                                            Tv ..... to tragedia. Tragedia grecka w 8 aktach. Ide sie powiesic.


                                            > Chetnie skonsultuje z Toba Twoje problemy emocjonalne. Dzwon-0 503 849599,


                                            Przykro mi, posiadam wlasna terapeutke. Jakos mam poza tym bardziej zaufania do
                                            na tyle rozsadnych kobiet, ktore nie daja swoich numerow kom. w sieci na tak
                                            masowych forach, iz kazdy moze sobie zrobic z tym telefonem, co zechce. Nie mam
                                            poza tym zaufania do internetowej reklamy uslug, o ile wczesniej nie zobacze na
                                            wlasne oczy dyplomu ukonczenia studiow oraz glejtu na prowadzeie terapii.
                                            Marketing u Ciebie kulawy.

                                            r
                                            • Gość: matabu Re: Rooda, Misiu! IP: 141.100.253.* 06.08.02, 01:13
                                              roodanaserio napisała:

                                              > matabu napisała: >

                                              Ty:
                                              > > Chetnie skonsultuje z Toba Twoje problemy emocjonalne. Dzwon-0 503 849599,

                                              A ja na to:
                                              > Czyli jednak probowalalas dzwonic? I jakie efekty?

                                              Ty:
                                              > Przykro mi, posiadam wlasna terapeutke.

                                              A ja na to:
                                              A jednak?

                                              Ty:
                                              > nie mam
                                              > poza tym zaufania do internetowej reklamy uslug, o ile wczesniej nie zobacze n
                                              > wlasne oczy dyplomu ukonczenia studiow oraz glejtu na prowadzeie terapii.

                                              A ja nato:
                                              sama przypisalas mi zawod "dyplomowanej psycholozki"- czyzbys mylila sie we
                                              wlasnych wypowiedziach?

                                              Coz, przyznam, ze Twoje posty zwalaja mnie z nog. Nic dodac, nic ujac.
                                              Ciesze sie, ze masz terapeutke, "wlasna", jak to okreslasz.
                                              Czyli prognozy sa dobre-wyjdziesz z tego!


                                              Nie mam juz ochoty taplac sie z Toba w tym samym blocie. Zegnam, Matabu


                                        • aga_malutka Re: Rude szatynki gora! Rooda na polski piedestal 04.08.02, 16:48
                                          Gość portalu: roodanaserio bez l napisał(a):

                                          Jeszcze jedna biedna dziewuszka, ktora zazdrosci

                                          kolejny raz proszę o wyjaścienie, czegóż to miałybyśmy ci zazdrościć:)

                                          male dziecko" [mozna sprawdzic - to raczej sugeruje
                                          > oseska, niz dwulatka]

                                          no tak, dwulatek to bardzo duuuuuuuuuuuuuuże dziecko, hihi.
                        • Gość: calineczka Re: Długie górą:) IP: *.jeremi.pl / 192.168.0.* 03.08.02, 17:19
                          Ja jestem jasna naturalna blondynka. Nigdy nie farbowalam wlosow, nie
                          rozjasnialam, nie robilam balejazu. A 4 lat tez nie mam. :)
                    • Gość: matabu rooda ciekawostka przyrodnicza IP: 141.100.253.* 01.08.02, 16:13
                      Gość portalu: roodanaserio bez l napisał(a):



                      > > rzecz jasna nietlenione (nie wiem, skąd ten pomysł:).
                      >
                      > Bo napisala, ze blond. W naszej szerokosci geograficznej blond [w domysle
                      jasne
                      >
                      > wlosy] jest rzadko nautaralny.

                      rooda! co Ty? ale heca z ta Twoja teoria. powiedzialbym, ze to ciekawostka
                      przyrodnicza


                      > > i choc znam ją słabo, to raczej mi nie wygląda na osobę, która nosi długie
                      >
                      > włosy dla faceta.
                      >
                      > Ale to napisala - "no i faceci to uwielbiaja". Gdyby bylo jej to obojetne, to
                      > by nie napomnknela. Psychologia.

                      ladna mi ta "psychologia" w Twoim wydaniu, przydalby sie superwizor i to z tega
                      glowa.
                      psychologia mawia tez, ze kazdy postrzega swiat w specyficzny sposob, odczytuje
                      intencje, zachowania i wypowiedzi innych ludzi w specyficzny dla siebie sposob.
                      poczytaj podreczniki do psychologii, a szczegolnie rozdzial o bledach w
                      postrzeganiu. wydaje mi sie, ze popelnilas przynajmniej jeden: "dopisalas"
                      sobie tresc do postu Agi-tresc ktorej tam nie bylo. a pozniej dorobilas do tego
                      ideologie z geografia w tle.

                • Gość: Monik Re: Długie górą:) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 15:11
                  Ja znam takie osoby co w trakcie ciąży i po porodzie nie mają kłopotów z
                  włosami. U jednych robią się żylaki, innym osłabiają się zęby a jeszcze innym
                  może faktycznie wypadają włosy.
                  Nie wiem po co znów ta batalia tu się rozpętała ale mam cały czas wrażenie, że
                  prawie każda kobieta pisząca w tym poście pragnie udowodnić i jakoś podkreślić
                  swoją atrakcyjność. Ja mam długie, ale miałam też krótkie stąd znam zalety i
                  wady jednej i drugiej długości. Wypisywanie górą, lepsze, gorsze uważam za dość
                  głupie.
                  pozdrowienia
                  M
                  • Gość: roodanaserio bez l Re: Długie górą:) IP: *.man.axelspringer.com.pl 01.08.02, 16:13
                    Gość portalu: Monik napisał(a):


                    [...] > Wypisywanie górą, lepsze, gorsze uważam za dość głupie.



                    Na dowod czego dopisalas sie do postu 'Dlugie gora'.

                    :)


                    r
                    • Gość: Monik Re: Długie górą:) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 16:55
                      Gość portalu: roodanaserio bez l napisał(a):

                      > Gość portalu: Monik napisał(a):
                      >
                      >
                      > [...] > Wypisywanie górą, lepsze, gorsze uważam za dość głupie.
                      >
                      >
                      >
                      > Na dowod czego dopisalas sie do postu 'Dlugie gora
                      Bo jak bym skądś wiedziała, że tylko Ty na to zwrócisz na to uwagę i
                      bynajmniej nie dzięki Twej bystrości ale wrodzonej złośliwości z której ciężko
                      chyba się wyleczyć jak widzę bo już to długo na tym forum trwa.
                      M
          • Gość: katrina Re: Długie górą:) IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 31.07.02, 22:24
            Gość portalu: Aga napisał(a):

            > A ja po wielu próbach mam długie i jestem bardzo zadowolona, bo moje włosy
            > najładniej tak wyglądają i nie czarujmy się - jest to superkobiece,
            > supertwarzowe, a faceci są zachwyceni:))))))))))) Jedyna wada - długo schną.
            > Natomiast nie potrzebuję żadnych srodków do stylizacji (jak czytam wasze
            posty
            > o trzech żelach i "czymś matującym na końcówki" to jestem baaardzo happy, że
            > jednak się nie skusiłam na obcięcie:))) Jakbym miała co rano modelować,
            suszyć,
            >
            > żelować, to bym chyba ducha wyzionęła (na dodatek mam małe dziecko, więc czas
            > to pieniądz:). Noszę rozpuszczone a la dawna Julia Roberts albo Nicole
            Kidman,
            > upięte, związane. Krótkie włosy zawsze mnie nudziły, bo cóż można z nimi
            > zrobić?
            > To są oczywiscie moje refleksje, dotyczace moich włosów - kręconych, gęstych,
            > blond, które super wyglądają długie.

            Supertwarzowe jak dla kogo! Ja miałam wszystkie długości i teraz już wiem na
            pewno że jak tylko moje włosy sięgają za linie ramion, nieuchronnie zaczynam
            wyglądac jako osoba ciężko chora, sierotka marysia, dziewczynaka z zapałkami,
            ofiara wojny itp.
            Zgadzam się z Twoim ostatnim zdaniem - jeśli ktoś ma super włosy i długie
            pasuja mu do twarzy (mnie nie) to jasne niech zapuszcza, pozazdrościć. Ale
            połowa długowłosych na ulicy zapuszcza na siłę i nosi smętne strączki (tak
            właśnie wyglądałam z długimi)rozpuszczone wzgędnie kucyki grubości palca.
            Ja oscyluję pomiędzy długością od "krótkie ale odrośnięte" nie wiem jak to
            określić bo tak całkiem krótkie to nie są, właśnie mam to teraz do długości do
            ramion, wtedy wycieniowane albo najlepiej trwała. Zdecydowanie wolę mieć burzę
            włosów (jeśli układam) lub przyzwoitą ilość włosów (jeśli nie ukadam) niź
            straszyć cienkimi przylizanymi strączkami.
            • Gość: Mrufka Re: Długie górą:) IP: *.abo.wanadoo.fr 31.07.02, 23:56
              Ja zawsze nosilam wlosy poldlugie. Wlosy mam naturalnie lekko krecone, ciemny
              blond i za dwa tygodnie mam zamiar szczelic sobie pierwsza w zyciu trwala :))
              Nie boje sie, bo zrobilam sobie najpierw w domu probke i nakrecilam je "na
              sucho" na walki. Przy okazji dobralam sobie odpowiednia grubosc walkow,(
              pokaze jeden fryzjerce i powiem, zeby mi nie nakrecala na ciensze, no nie? :)
              Fajna jest taka proba w domu, przynajmniej wiem, jak bede wygladala.
              Pozdrawiam.

              Mrufka.
              • Gość: Mrufka Re: Długie górą:) IP: *.abo.wanadoo.fr 31.07.02, 23:59
                Acha, zapomnialam: wlosy najlepiej podcinac na wiosne i jesien, bo wtedy sa
                najslabsze. Mozna podcinac co miesiac wtedy dla ich kondycji jeszcze lepiej :)
                Ja podcinam swoje jak tylko zaczynaja przechodzic z poldlugich w dlugie.
                • Gość: katrina Re: Długie górą:) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 01:13
                  Nie nastawiaj się za bardzo że będziesz wyglądac jak po tej próbie, wałki to
                  wałki a trwała to trwała, ja "pomiędzy" trwałymi czasem nakręcałam na wąłki i
                  efekt wizualny (bo trwałośc żadna) był zawsze lepszy niż jest jak mam trwałą i
                  tylko wysuszę/wyschną same. Najlepszy efekt dają wałki NA włosach z trwałą.
      • Gość: mung25 do LadyBlue;))) IP: 213.17.165.* 02.08.02, 13:57
        Gość portalu: LadyBlue napisał(a):

        > ja obcięłam prawie miesiac temu i dalej jestem zadowolona. tylko coś za
        długie
        > sie zrobiły i musze skróci- aż 1 cm mają ;) fryzurka ma wielkie zalety: mycie
        > to chwila, schnie błyskawicznie, nie trzeba czesać ani układać, żadnych
        > wosków/pianek ani innego świństwa też nie potrzebuję (ale to taka uroda moich
        > włosów - same stoją, nie trzeba im pomagać), wyglądam na kompletną małolatę.
        > teraz o wadach: takie króciutkie fryzurki pasują drobnym raczej dziewczynom,
        o
        > ładnych rysach i raczej drobnej buzi, nie do każdego kształtu twarzy pasuja
        > krótkie włoski. no i cera - trzeba mieć raczej niezłą bo przy krótkich
        włosach
        > bardziej widać. zapuszczanie to straszna sprawa, jak postanowię zapuścić to
        > chyba peruki będe nosić - fryzurę "do zapuszczania" dobrać jest chyba
        > najtrudniej.
        > no i mam takie lekkie schizo, ze postanowiłam podkreślac swoją "kobiecość" ;)
        i
        >
        > nosze teraz jakieś sukieneczki w kwiatuszki i obcisłe koszulki żeby mnie ktoś
        > za faceta nie wziął :)

        ...ja też tak miałam jak pierwszy raz w życiu ścięłam włosy na bardzo krótko.
        Jestem drobna i szczupła, więc wyglądałam jak chłopiec (lub dziewczynka) który
        ledwo wszedł w dojrzewanie. Cha!cha! więc mimo, że ładnie wyglądałam w tej
        fryzurze to jednak czułam się mało kobieca. Dlatego nosiłam się tak,żeby
        podkreslić cycki i tyłek!!!!!
        pozdrawiam
        ps. nie lubię zbyt krótkich fryzur i długich też nie, bo mam pociągłą twazri
        wysokie czoło.
        • Gość: LadyBlue od LadyBlue ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.02, 20:47
          nie pierwszy raz mam takie krótkie włoski, a z tym schizo lekko żartuję ;)
          dzisiaj znowu byłam u fryzjera i już jest 3milimetrowy jeżyk :) i jest cool.
          co do wypowiedzi czas jakiś temu - nie ma reguły, faceci leca na to, co im się
          w danej chwili spodoba. moje kochanie najpierw się buntował jak ścinałam a
          teraz uważa że mi ładniej niż w długich.
          a z taką fryzurką to każdy chce mnie pogłaskac ;) i na co tu narzekac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka