Dodaj do ulubionych

rogowacenie przymieszkowe

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 10:58
Czy znacie sposoby na poradzenie sobie z ta przykrą przypadłością?Smaruje
ramiona kremem Akneroxid 5(przepisał mi go dermatolog), robię masarze
szorstką gąbką, łykam Capivit a+e i nic, ledwie zauważalna poprawa.Może są na
to jakieś specialne kremy.dodam, że stosowałam juz Xerial z mocznikiem ale
wyjątkowo mi nie podpasował.Był tłusty ,źle sie wchłaniał i wiele nie
pomógł.Będę bardzo wdzięczna za wasze podpowiedzi.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: tr Re: rogowacenie przymieszkowe IP: *.supermedia.pl / *.mapster-net.com.pl 05.08.02, 01:41
    • Gość: justy Re: rogowacenie przymieszkowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 10:23
      oże zapytaj dermatologa o maść z tretioniną (np. Retin A, na receptę), która
      między innymi reguluje proces rogowacenia.
      Możesz też wypróbować maść Hasceral (bez recepty). Zawiera dwa złuszczające
      składniki: kwas salicylowy oraz mocznik. Jest niedroga, ok.8zł, ale tłusta (na
      wazelinie), więc może Ci nie odpowiadać. Można też tą maścią pielęgnować stopy,
      łokcie i inne miejsca, gdzie problemem jest narmierne rogowacenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka