Gość: beata Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 18:31 zaraz wychodze ze znajomymi na winko;) a narazie siedze przed kompem, mam mokre włosy, samoopalacz i masc na buzi;) w naciągnietych spodniach z dresu, sweterku po kuzynce i bez stanika<lol>, w kuchni gotuje mi sie woda na jakies zdrowe warzywka na kolacje to miłego wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 20:23 Jestem ubrana w ciepły golfik z terranovy, taki w brązowo-czerwono-beżowe paski, do tego szerokie ogrodniczki z big stara z jasnego dżinsu. Wlosy poldlugie z prosta grzywką. Brak makijażu, pół godzinki temu wyszłam spod prysznica. Czekam na chłopaka, ale nie wiem czy przyjedzie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.06, 20:53 Wyslalam mojego chlopaka na urodziny do kolezanki (mi sie nie chcialo isc, wiec pomoglam mu kupic i zapakowac prezent i zostalam w domu). Pojadam paluszki, mandarynki i lody Twix:) Mam na sobie nowy dres (blekitno - granatowy z polaru), ktory kupil mi wlasnie moj luby. Kupil go, bo pewnie mial dosc tego, ze zabieram mu jego polar, a on marznie :P Na twarzy mam jeszcze makijaz (jeszcze, bo pewnie niedlugo zmyje): podklad (Z probki) - nowosc Vichy - Dermablend, czy jak mu tam?? Powieki seledynowe (Inglot), tusz czarny (Maybelline), róż Blush Stick L'Oreala w kolorze Frozen Plum (chyba, w kazdym razie rozowy jest:), blyszczyk Revlona w kolorze bezowo-miedziano-sinym (fajny:). Wlosy dzisiaj mylam, ale pod czapki przylizaly mi sie i jakby przytluscily echhh.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosiak Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 21:12 Leżę w wannie (tak, to nie żart-dyktuje mojemu lubemu co ma pisać). Więc... leżę w wannie, jestem cała w pianie powstałej z lawendowego płynu do kompieli. Bez makijażu, włosy spięte w kok, cześć grzywki (jeszcze sucha)opada mi na czoło. Pazurki u rączek i nóżek pomalowane na seledynowo. Na pralce leży przygotowany szlafroczek z kapturem w kolorze jasno niebieskim i granatowe dość zmasakrowane kapcie. Pozdrawiam i zyczę cieplutkiej nocki:) Odpowiedz Link Zgłoś
delicja11 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 14.01.06, 21:59 ... no i jestem nareszcie w domku. Niedawno wróciłam z pracy :( zjadłam kolacyjkę , pozbyłam się makijażu ( cienie Guerlain, podkład ysl, tusz do rzęś Diora) wskoczyłam w mięciutkie spodnie dresowe ( kolor brąż) marks & spencer ( kupione w ciucholandzie) i polarową czerwona bluze na zamek brrr i nadal mi zimno ....... włosy spiete w kucyk. Odpowiedz Link Zgłoś
mary1 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 14.01.06, 23:34 super relaksujący wątek to i ja się wpisuję ,siedze w pokoju syna i korzystam z okazji że komp wolny ,syn i mąż oglądają film o samochodach ,piję czerwone wino i jestem strasznie zadowolona bo , tak ze 2 godz wrociłam z zakupow z m1 spożywcze na cały tydzień a potem galeria kazimierz raj dla mnie, zakupy udane, mam na sobie sztruksy brązowe były super ale zostały wyprane przez pomyłke na 90 stopni i nadają się tylko po domu i zieloną bluzkę z koszyka z m1,na twarzy jeszcze makijaż puder- fluid giordani oriflame puder i roż inglot,cienie beżowo-różwe też inglot,tusz maybellin volum express to tyle idę wpuścić psa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisowa2 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 23:49 fioletowe puszyste kapciory, bezowe bojowki, rowzleczony niebieski ,za duzy na mnie T-shirt, a na to czarna bluza z kapturem, wlosy jakos tam zwiazne;) w kazdym razie ...MEGA MENEL :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.06, 00:38 Hihihi.. mega menel :))) Wiesz, ja ja marzne, to sie do snu ubieram w: spodnie w czerwona kratke, niebieska koszule noca (rozszerzana ku dolowi, a siegajaca do polowy uda) i do tego krotkie skarpetki bialo - czerwone z nadrukowanym mikolajem (z tylu mialy doszyte glowki mikolajow, ale sie oberwaly:) i sie smieje, ze wygladam jak kloszard :))) A a propos watku: siedze w koszuli (tej, co napisalam) i podkolanowkach pasiastych i pieciopalczastych, przede mna pietrzy sie sterta skorek po mandarynkach. Zaraz ide myc zeby i do lozka. Dobranoc Dziewczyny :*** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xcx Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 00:40 bezowe dresiany, żółta koszulka, włosy związane, na uszach słuchawki, słucham zmulastych piosenek bo jest MEGA SMUTNA : ( : ( : ( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisowa2 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 00:58 Kasiu: hehehehe tymi mikolajami powalilas mnie:D tyz chce takie!!!!! a glowki sama se oderwe w mysl zasady adasia S. "Zrob to sam":D xcx: nastroj u mnie podobny,,,:( ale tlumie to w sobie...moze jednak pojde juz spac i se zachlipie w poduszke:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xcx Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 01:01 mi się nawet spać nie chce, taki mam nastrój złyy : ( też mi sie już płakać chce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisowa2 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 01:08 kurde wlasnie mnie olsnilo ze moj stroj to odzwierciedlenie mojego nastroju....ale cholera ja zawsze wygladam jak menel...:P no ja uciekam od spania, bo gdy leze w lozku zaczynam o tym wszystkim myslec i lzy same naplywaja, najlepiej jest gdy juz zasne, odplyne w kojacy sen...za to przebudzenie...do milych nie nalezy uswiadomienie sobie ze sen to niestety tylko sen... a czemu jest Ci zle?:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdf Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 01:17 mi jest źle bo widziałaś kogoś o którym myślałam już bardzo długi czas i zapomnieć nie mogłam, ale gdy go nie widziałam było łatwiej :( :( a poza tym uświadomiłam sobie jak bardzo brakuje mi jakiejś życzliwje i szczerej osoby przy boku, z która mogłabym się dogadać, ostatnio straciłam przyjaciółke i po trudnych przeżyciach zostałam całkiem sama, otoczona wieloma bardzo fajnymi osobami, ale nie ma tej jednej, której mogłabym się ze wszytskiego wygadać i która by wysłuchała... ; ( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xcx Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 01:18 oczywiscie pomyłka tam: MI JEST ŹLE BO WIDZIAŁAM... :P a Tobie czemu jest źle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.06, 01:43 Jezu, Lisowa, normalnie lzy mi pociekly, jak przeczytalam: "kurde wlasnie mnie olsnilo ze moj stroj to odzwierciedlenie mojego nastroju....ale cholera ja zawsze wygladam jak menel...:P" HAHAHAHA!!! Uzytkowniczki forum URODA chodza (spac) ubrane jak menel i kloszard :D Sluchaj, siedze i wyje ze smiechu :))) Dziewczynki, nie smutajcie sie.. Wszystko przemija, nawet najgorsza zmija! I nawet noc polarna sie kiedys konczy.. Sciskam mocno mocno :*** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.dami.pl 15.01.06, 13:30 ja teraz siedze w starych porozciąganych dresach w kolorze czarnym oraz w bluzie polarowej niebieskiej.Włosy dzis nie myte bo mi się nie chciało, związane w kucyk, zero makijażu, od czasu do czasu smaruje tylko usta pomadką ochronną, wazeliną lub błyszczykiem - zalezy c akurat mam pod reką.Siedze przed kompem, buszje po necie.Mój luby dostał wezawanie do pracy więc jestem sama w domu.Zaraz planje coś zjeśc bo głodna sie zrobilam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisowa2 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 13:59 Kasia: na pewno sa babki, ktore chodza spac ubrane w lepsze rzeczy niz te w ktorych ja chodze na codzien:DD dzieki za slowa otuchy:* :) xcx: mi jest smutno, bo ja i ktos mi bardzo bliski rozstalismy sie, a ja teraz baaaaaaaaaardzo tesknie, jednak wiem ze to juz koniec, skonczylo sie i nie powroci..:( zaproponowal abysmy zostali znajomymi, jednak ja wolalam calkowicie zerwac kontakt, poniewaz nie potrafilabym traktowac go tylko jako znajomego....a teraz nie wiem czy dobrze zrobilam bo strasznie mi go brakuje... ech...szkoda gadac... dzisiaj wygladam jeszcze gorzej niz wczoraj:p na fejsie mam tylko pomadke od ktorej cholera uzaleznilam sie:/ poza tym wczorajsze bojowki i zielony tiszircik;] wlosy..kazdy kosmyk w inna strone:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: comic Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.chello.pl 15.01.06, 16:30 hm.mam na sobie sweterek solar - brazowy, dzinsy ciemno granatowe; pije pu-erh z wieeelkiego kubka i czytam różności oraz piszę na gg poza tym? spoglądam za okno - robi się ciemno :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolinn Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 17:18 spodnie od dresu, ciemna bluza, włosy zwiazene w kucyk równiez wielki kubek czerwonej pu-erh w głosnikach gorillaz feel good inc. i te tłoczęce sie natretne mysli ze moze warto by jednak przestac sie lenic i isc czytac dalej American Civilization z której jutro mam zaliczenie u pana Płudowskiego:/ cos ciezko mi to wszystko idzie ostatnio pozdrwiam wszystkich rozleniwionych ;) a teraz leci smack my bitch up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cukiereczek Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 17:56 Cześć Skarbusie. Ja właśnie wyszłam spod przysznica i mam jeszcze mokre włoski ale poza tym drobnym szczegółem wyglądam uroczo. Mam na sobie różowy szlafroczek z delikatnego materiału, pod szlafroczkiem ciemnoróżowy koronkowy staniczek i majteczki typu stringi w tym samym kolorze. Pazurki pomalowane przed dwiema godzinami różowym lakierem z pomarańczowym połyskiem. Oczka delikatnie muśnięte perłowym cieniem do powiek, i czarmym tuszem do rzęs. Usta zmysłowe i śliczne jak zawsze więc make-up nie potrzebny. Całuski dla Was Koteczki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akinimod Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.lns2-c12.dsl.pol.co.uk 15.01.06, 22:28 A ja sobie czytam urodowe forum w ramach unikania pisania eseju. Temat jest ciekawy (Don Juan i jego rozne kulturowe metamorfozy), ale troche mi brakuje samozaparcia, bo juz w zeszlym tygodniu wyprodukowalam piec prac na najrozniejsze tematy. Na obiad bylo dzisiaj grzybowe risotto z grilowanym kurczakiem prosto z pudelka, jako ze Ukochany wybral sie na weekend na rowery i w zwiazku z tym nie mial mi kto normalnego jedzenia zrobic :-). Za to na deser zjadlam bezy z lodami waniliowymi i Nutella! A co! ;-) Teraz juz tylko musze rozwiesic pranie i troche ogarnac balagan na stole. Ale do rzeczy. Mam na sobie pelny makijaz (podklad, puder, roz, cien, tusz), bo wybralam sie dzisiaj na zakupy i jeszcze nie chcialo mi sie go zmyc. Poza tym nosze szare, cieple skarpetki, dzinsy, czarny podkoszulek i bawelniany, niebieski sweterek. Wlosy upielam do gory, bo inaczej wszedzie mi leca. A teraz pojde sobie zrobic moja ulubiona czerwona herbatke :-). Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morEla Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.01.06, 22:44 przed snem wskoczyłam na forum wyczytac nowinki;) juz po kapieli - pod prysznicem bez kabiny:( (jutro przychodzi monter) wiec zalałam cała łazienke i o włos bym sie nie zabiła na kafelkach:/ włosy w recznikowym turbanie, na twarzy krem na noc i punktowo Sudokrem;) na ustach masc ochronna z wit. A pisze jedna reke a druga grzeje kubkiem herbaty z cytrynka na nogach grrrube skarpety, bezowe bojowki i koszulka Carlsberg XXL oczka sie mecza przed monitorem, rano trzeba wstac zatem DOBRANOC:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.06, 23:40 Akinimod, zaintrygowalas mnie tym "grzybowym risotto z grilowanym kurczakiem prosto z pudelka" :) Mi tez nie ma kto gotowac (no, gwoli sprawiedliwosci - "zamowiono" mi dzis pizze:) wiec chetnie skorzystam z ciekawego gotowca. Przyblizysz szczegoly?:) Ja sie wlasnie wykapalam i siedze w koszuli nocnej i bluzie polarowej, na twarzy krem, wlosy w kucyk. Zaraz nasmaruje sie jakims nawilzaczem - ujedrniaczem i pojde spac. No, przedtem sie troche "poprzytulam"..:) Chociaz w sumie nie wiem, czy mi sie chce - wczoraj mi sie nie chcialo (ale nie wracalismy dzis do tematu:))) Dobranoc :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akinimod Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.lns2-c12.dsl.pol.co.uk 16.01.06, 00:17 :-) Kasiu, zazdroszcze przytulania. Moja przytulanka w rozjazdach, a ja ciagle wytrwale unikam pisania eseju. I pranie ciagle jeszcze nierozwieszone... Mieszkam w Anglii i tu sie zwykle trzeba troche natrudzic zeby kupic cos, co nie jest juz ugotowane i pokrojone. Risotto prosto z pudelka nabylam w lokalnym Marks&Spencer i polecam. Proporcja wysilku zainwestowanego w gotowanie w stosunku do efektu koncowego okazala sie bardzo korzystna :-). Dobrej nocy i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remiedios Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.uni.lodz.pl 16.01.06, 10:31 Ja natomiast przyjechałam dziś rano ze Szczecina do Łodzi,spedziłam całą noc w autobusie,jestem połamana jak cholera a do tego chce mi się strasznie spać,a muszę zaraz biec na zajęcia.O wyglądzie lepiej nie wspominać:podkrążone oczka, włosy ,każdy w inną stronę no i całe w kołtunach ,mmm chyba lepiej pójdę z sobą coś zrobić!Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.01.06, 12:36 A to moze i w polskim M&S bedzie :) No nie chce mi sie gotowac tylko dla siebie, moj M wraca z pracy 20-21, gdzie ma przerwe na jedzenie i je obiady, a ja jade na gotowcach (no chyba, ze mama lub dziadek dadza cos na wynos:) Wstalam godzine temu, zjadlam resztki pizzy z wczoraj, 3 mandarynki i herbata pomaranczowa. Pierwsza czynnosc - oczywiscie wlaczylam kompa i sprawdzilam ulubione strony, gg (pogadalam z przyjacielem o jego kocie) i poczte. Zaraz ide sie ubrac. Malowac sie dzis nie bede, bo nie wychodze z domu:) Milego dnia :* Odpowiedz Link Zgłoś
osa561 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 16.01.06, 10:55 Myślę , że wiekszość z Was jest tutaj bardzo samotna i zdeterminowana pisząc te prozaiczne opisy o wszystkim i niczym - to KRZYK o rozmowę z kimś bliskim . Odejdźcie od tych komputerów i rozejrzyjcie się wokół i zacznijcie rozmawiać w realu .... życzę ! Odpowiedz Link Zgłoś
fortepianka Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 16.01.06, 11:31 Ale fajny watek:-) Ja wlasnie przygotowuje sie do zajec i siedze przy kompie w skarpetkach robionych na drutach, starych spodniach od dresu, mam koszulke w ktorej spalam i bluze dresowa mojego ukochanego. Wlosy w totalnym nieladzie- lepiej nie wspominac. Niedawno wylazlam z cieplej poscieli i jeszcze sie nie doprowadzilam do stanu zadowalajacego. Niebawem wezme prysznic;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.01.06, 12:52 A ja mam sesję, więc zamiast siedzieć i grzecznie kuć marketing buszuję w Sieci:) Strój domowy: sztruksowe, szerookie spodnie (chyba zresztą męskie:) kupione w ciuchlandzie za 1 zł w kolorze beżowym, koszulka pomarańczowa na ramiaczkach, na to porozciągany błękitny sweter i puchate granatowe skarpetki... bosz, właśnie się zobaczyłam w lustrze... chyba zasilam grupę MENELI:D Makijażu brak, poza balsamem do ust Tisane albo szminką ochronną Nivea truskawkową (ale częściej balsam, bo szminkę zjadam:) Włoski pierwotnie zwarkoczowane (bo długie) obecnie spięte dwoma ołówkami w coś co udaje kok... grunt, że w oczka nie wpadają! Na biurku komputer, stosy notatek, jakieś ciasteczka, okruszki, kubek z herbatka Dilmah mango, Kubek z kawą, szklanki z poniedopijanymi sokami, ołówki, zakreślacz, świeczka zapachowa truskawkowa... słowem wszystko to, co studentka w sesji ma w swoim bałaganie:))) Buziaki dla tych co maja obSesję! Odpowiedz Link Zgłoś
wiorka_mrau Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 16.01.06, 14:27 Ja jestem chora.. buuu, więc mam na sobie chyba ze cztery warstwy ubrań, bo ciągle mi zimno i na to jeszcze różowy szlafrok, na biurku bałagan męża (trochę przeze mnie ogarnięty, bo kocham porządek), herbatka czerwona w kubku w owieczki (odchudzam się!) i kot, który nie może sobie znależć miejsca i albo leży na biurku, albo gilgota mnie ogonem po nogach. Druga kicia grzeje się na parapecie. Na ślepkach mam soczewki i tusz maybelline-volume express (tak przy okazji to wypróbowałam już bardzo dużo tuszy i ten jest tani i superowy), mimo, że jestem chora to nie chcę męża wystraszyć wyglądem jak wróci.. hi hi. Tak w ogóle to muszę napisać parę stron pracy mgr, bo mnie gonią już, a tak mi się nie chce!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.01.06, 14:50 Dziewczyny, uswiadomilyscie mi, ze to pierwsza sesja beze mnie :) W maju obronilam sie i mam spokoj:) A rok temu tez mialam to cisnienie, ze MUSZE cos napisac, bo zbliza sie seminarium mgr, a ja nic nie mam.. Buziaki dla wszystkich Studentek :*** Siedze w dresie, bez makijazu, slucham radia, lukam na Miasto Kobiet (wciaz powtorki - program o yorkach widze juz po raz czwarty :> a przeciez codziennie jest premiera!). Usiluje sie dodzwonic do przychodni celem zapisania na wizyte do gini.. Wlasnie zadzwonil moj M, spytal, co ma kupic jak bedzie wracal z pracy, odpowiedzialam, ze nic i zganilam za niezjedzenie pizzy na sniadanie :) i podystkutowalismy chwile o zlej cyrkulacji powietrza w lazience :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molik Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.pu.kielce.pl 16.01.06, 15:43 Ja niestety siedzę jeszcze w pracy, mam chwilke wolnego to pije sobie zielona herbatkę i czytam co dzisiaj dopisałyscie ;) skończyłam jeść bułke z szynka i cos bym jeszcze przekasiła...a miałam mniej jeść. Mam na sobie brązowe spodnie,brazowe kozaki, biały ciepły golf i taka rudą krótka kurteczę z carry, makijaz to raczej skromny: podkład, puder, róż i tusz, cos mi do oka weszło, marzę o tym zeby iśc juz do domu ale to jeszcze dwie godzinki musze tu siedziec, a jutro do gina niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.icpnet.pl 16.01.06, 16:41 jestem w domu na chorobowym strasznie boli mnie grdło .jestem ubrana w sztruksowa brązową długa spódnie i ciepły zapinany swetr na zamaek z golfem koloru ciemno berzowego . bez makijarzu tylko krem odrzywczy na twarzy .czekam na powrót córki z uczelni i męża z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
strsza Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 16.01.06, 17:19 siedze wdomu jestem na chorobowym .mam długą ciemno brązową spódnice ze sztruksu i ciemno berzowy swetr rozpinany na zamek z golfem bez makijarzu tylko krem odrzywczy i niepomalowane paznocie włosy spinte w kite oraz podpuchniete oczy od tarczy .czekam na córke która wróca z uczelni i męża z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.nott.cable.ntl.com 16.01.06, 16:03 Mial chlopak racje, ze nie zjadl pizzy na sniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xcx Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 16:17 powinnam się uczyć, ale siedzę i słucham na fulla jakichś piosenek zmulastych i śpiewam, a szkoła się wali hehe na sobie mam dresiany, które mi się rozwalają już i brudną bluze (uciapałam się jak jadłam) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisowa2 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 17:33 DROGIE MENELKI!;) jak dobrze wiedziec ze meliniarsko- domowy styl nie dotyczy tylko mnie:D a ja sobie teraz siedze, klikam fingersami po klawiaturze latopa ze swiadomoscia ze jestem fe i be, poniewaz powinnam sie przygotowywac na sesje a nie znowu paplac. Tak sesja sie zbliza ,rwniez sie ciesze ze nie jestem sama, laczymy sie wszystkie w bolu:), szczegolnie bolesna jest swiadomosc ze dzieciarnia ma teraz ferie, a ja pomykam po ulicach Wrocka, walczac o zycie na sliskich chodnikach. Oczywiscie wokol mnie MEGA syf:) cos pod ta starta notatek sie rusza...lepie sprawdze czy jeszcze zyje:) osa cos tam: uwierz mi ze niektore babki ktore tu pisza maja z kim pogadac w realu, ale siedzac obecnie same w domu ,nie bedziemy gadac same do sciany:p bo jak wiadomo, o czym nawet najstarsi gorale wiedza-KOBIETY MUSZA SIE WYGADAC!:p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.01.06, 19:12 lisowa: pod moimi notatkami też się cos ruszało... komórka z wyłączonym dźwiękiem i połową roku wściekle próbującą dodzwonić się o mój referat:) W realu też mam z kim pogadać, ale zabroniłam wszelkich kontaktów przed środą - pierwszy i ostatni egzamin tej sesji, więc.. spokojnie mogę się tu wygadać:) Przecie w domku siedzę, no nie ;D Buziaki dla wszystkich studentek, a szczególnie tych z mojego kochanego miasta:D p.s. Część chodników na szczęście sama już odmarzła, a część o dziwo posypali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hula hop Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.range86-136.btcentralplus.com 15.03.06, 04:56 4am a ja siedzxe jak przyglup i slucham brazylijskiego funky house, jem nutelle (lyzka) i pisze list do kolezanki( musze na kompie bo sie nierozczyta)od soboty nie widzialam dnia, a juz jutro sroda, od soboty imprezuje i spie w dzien.wlasnie zjadlam cala nutelle, ale nie czuje sie winna bo co noc tanczylam srednio 7godzin.Wygladam jak zombie, Juvit nie pomaga :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.06, 00:03 Gość portalu: Magda napisał(a): > Mial chlopak racje, ze nie zjadl pizzy na sniadanie. I Ty masz racje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
agata206 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 16.01.06, 22:14 kucyk, rozowy golf, spodnie dresowe, wlasnie sie poklocilam z moim facetem i jestem chorenie zla i moj wyglad mnie nie interesuje brr Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 16.01.06, 22:21 Juz mowie: blekitna koszula, dzinksy, skarpety i gaciochy. Acha i okulary, zebym widzial monitor:) M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
agata206 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 16.01.06, 22:24 80% jest w dzinsach, albo w szlafroku i prawie wszystkie pracuja, gotuja itd a panowie co? plaszcza tylki przed telewizorami. darujcie mi , jestem zla dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.231.udn.pl 17.01.06, 08:24 ja w tej chwili siedzę w domu: mam na sobie niebieskie dzinsy i bluzke w biało czarne paski,włosy rozpuszczone, zaraz ide robic makjiaż: podklad, tusz do rzęs i błyszczyk.I wychodze do koleżanki na kawe i ploteczki a nauka niech sobie poczeka, egzamin w sobote więc jest jeszcze czas:) Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 17.01.06, 10:20 Siedze w pracy, pierwszy dzien po urlopie. Jem kanapke z ciemnego pieczywa, z wedzonym serem zoltym i lososiem. Ciezko jest mi sie zabrac do pracy. Mam na sobie granatowe jeany, czarne, zamszowe kozaki z okraglymi noskami, brazowy kardigan przewiazywany paskiem, pod spodem czarna bluzeczke. Za oknem widze biale drzewa i szare niebo. Alez mi sie nic nie chce ... Odpowiedz Link Zgłoś
delicja11 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 18.01.06, 10:18 ledwie wylazłam z łóżka ..... mogłabym spać cały dzień , ale niestety kupa spraw do załatwienia. mam na sobie welurowe brązowe spodnie i czerwony polar, wlosy spięte spinką . na nóżkach kapcie zwierzakowate z głową psa , takie co to uszy wystają itd. (prezent od koleżanki na święta :) ) zaraz na śniadanie zrobię sobie zapiekaneczki i herbatkę z cytrynką :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.acn.waw.pl 19.01.06, 19:59 ja sobie siedze i pase swoj, i tak juz za duzy brzuch, przepyszna chalka z marmolada rozana... mmmm :) jest spokojnie, cicho, za oknem duzo swiatel, bo to miasto nie spi nigdy (swoja droga tez mam problemy ze spaniem tutaj). no i wlasnie od tych problemow boli mnie glowa i ogolnie czuje sie nie za dobrze, dlatego tez siedze w domu, w rozowym sweterku podarowanym przez babcie (bo tak ci pieknie w rozowym! ech...), czarnych, powyciaganych dresach, dwoch parach skarpetek i olejem na glowie. lecze moje rozdrapane krostki i ogolnie czuje sie nieatrakcyjna, nieseksowna, niepociagajaca, nieladna, nieciekawa i co sie tam jeszcze przypaleta. i tak sobie tylko obiecuje, ze kiedys sie wezme :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eda-truskawa Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 14:18 siedze właśnie w pracy, w chwili obecnej nie mam co robić więc skacze po internecie, na sobie mam jeans-y niebieskie powycierane, czarne pół kozaczki, czarny sweterek, włosy mam krutkie i dzisiaj zarzuciłam przepaskę bo czas do fryzjera iść, jeśli chodzi o kosmetyki to gustuje w Inglocie, paznokcie francus "swoje", czarna kretka na oku i niebieski cień, na ustach błyszczyk. przed chwilą zjadłam sałatke pieczarkową, pyszota, wzmocniłam się na dalsze godziny "pracy". Odpowiedz Link Zgłoś
blou1 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 17.01.06, 14:33 Niezły pomysł z pisywaniem siebie. 180 cm. w spodniach dresowych, popielatej koszulce i kapciach. Na twarzy wyjątkowo makijarz w dzień, bo za 20 min wychodzę z domu. Cienie popielate, zero szminki jakos nie mogę utrafić więc nie urzywam no i trochę tuszu. Pozdrawiam pozytywnie zakręcone! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek_mysiulek Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 17.01.06, 15:17 Już po raz drugi się opisuję: mam na sobie czerwony sweterek i ulubione dżinsy, makijaż: krem Nivea, podkład Loeral True Match beige, cienie biało-granatowe, róż Loreala pod brwiami, i na policzkach, szminkę Be Yu (niemiecka firma) malinową, puder brązujący na czole i brodzie i nosie, pachnę klasycznymi perfumami...na głowie przepaska bo zapuszczam włosy,ale jutro idę sobie zrobić nowoczesną fryzurę...już się nie mogę doczekać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mammamia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.icpnet.pl 17.01.06, 15:31 synek zasnął więc LABA i siedze przed kompem. jestem głodna strasznie, ale ostra dieta juz od tygodnia i nistety dopiero 1 kilo w dół (z 25 kilo przybranych podczas ciąży:((((((((( nic tylko się pociąć.ogólnie jest mi zimno, wiec mam na sobie grube welurkowe spodnie od dresu w kolorze czarnym, do tego biale skarpetki czyli powracam do ery Michaela Jacksona sprzed lat, czarna koszulka w niebieskie paseczki z dekoltem do pępka kupiona kiedyś w h&m nie mam zielonego pojecia po co - nigdy jej nie założyłam na dwór, a że mam w domu tylko 16 stopni (stare budownictwo i wysokie sufity nie mozna ogrzac lepiej) zalozylam niebieski pulower. na glowie mam chuste, co by wlosy pofarbowane na ciemny brąz mojemu Małemu nie przeszkadzały i ogolnie wygladam schludnie ale nie seksownie. Nie czuje sie atrakcyjnie odkąd obwisyły mi cyce po karmieniu i brzuch po porodzie. Ale ćwicze, cwicze i jeszcze raz cwicze, wiec jestem na dobrej drodze do powrotu do tak pieknych kobiet JAK WY:) Nałożyłam puder w kremie i korektor pod oczy - OBOWIĄZKOWO ukrywam ślady niewyspania codziennie NAŁOGOWO od 10 lat. Wypiłam przed chwila kawe i czuje jak wychodzi mi po niej na brodzie pryszcz - wstretna kofeina!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.kg.net.pl / 80.51.254.* 17.01.06, 17:13 Ja właśnie po raz kolejny zabieram się za pisanie pracy magisterskiej i znów przyniosłam sobie na biurko stos książek i kserówek. Mam na sobie brązawe sztruksy i czerwoną bluzkę. Jem sobie ciasto bo jeszcze nie zaczęłam pisać i popijam kawkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corka_rosy Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.torun.mm.pl 17.01.06, 18:04 krotkie spodenki, czarna bluzeczka z napisem "eurotomanka" :)) makijaz - jakies resztki tuszu - malowalam sie o 7 rano. jem pyszne tosty z pieczrakami, serkiem i majonezem.... mniammm :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisowa2 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 18:16 ......krotkie spodenki???? u Ciebie w domu w takim razie musi byc cieplutko:) u mnie zimnica:/ albo to ja jestem jakas malo wytrzymala na zimno, dzis o malo nie wlazlabym na slup, gdy zobaczylam gostka uprawiajacego jogging w krotkich spodenkach i T-shircie.....no scielo mnie,...przynajmniej rekawiczki mial:D ja se siedze, i se mysle i mysle a zaraz ide na jakies papu łaszki: moje ulubione i jakze kiczowate kapciory, wytarte dzinsy, czarna bluzka na mordce: pomadka, tusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalaruszek Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.net.pl 17.01.06, 19:30 Niedawno wróciłam z zajęć. Mam na sobie beżowe sztruksy, czarny topik z ciekawym nadrukiem, bordowy sweterek, okulary w ciemnozielonych oprawkach. W ręku kubek z malinową sagą, na szyi niebieska smycz z komórką. Makijaż pełny chociaż już nie bardzo świerzy(świeży?) bo poranny. Idę się myć i spać bo padnięta jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corka_rosy Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.torun.mm.pl 17.01.06, 20:52 lisowa2 - tak, cieplutko mam, tylko piecyk gazowy nie dziala i chociaz chodze w krotkich spodenkach to wode mam zimna... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.06, 20:58 Wrocilam do domu po paru godzinach nieobecnosci. Bylam w kinie na filmie "Nieswiadomi" (nowosc, w kinach dopiero w polowie marca, polecam - hiszpanska komedia z watkiem kryminalnym - mila odskocznia od amerykanskiego fast foodu:), potem bylam u przyjaciela obejrzec kota i umarlam z zazdrosci, bo zwierz jest dokladnie taki, o jakim marze, czyli duzy, rudy i leniwy :)) Na kiejscu zjadlam kurczaka z rozna i leniwe (mniam), a teraz dotarlam do domu. Jestem w dzinsach, czerwonym sweterku, takiz skarpetkach i zielonym swetrze. Wlos uklepany, bo spod czapki, makijaz rozmazany, bo plakalam. Mam megaproblem i potrzebuje pomocy psychologa.. Najlepiej darmowego, choc nie jestem pewna, czy tacy istnieja.. echh.. Smutno mi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisowa2 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 21:57 czemuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Ci smutno? jak to dzieci mowia :"niech Ci nie bedzie smunto,co?":) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewelina Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 17.01.06, 22:09 A ja właśnie wróciłam z Leclerca.Byłam na zakupach spożywczych bo już tylko światełko w lodówce było :)Teraz siedze sobie przed komputerkiem , oglądam TVN Style i wcinam Milke (winter dreams mniammm).Mam na sobie niebieskie jeansy beżowy golf i moje nowiusiekie kapcie w misie:) Co do makijażu to niewiele już zostało bo robiłam rano.A włoski mam związane w kite.Pozdrawiam wszystkie forumowiczki :* Kasiu co Cie tak martwi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.06, 12:06 Megaproblem sercowy. Ale taki naprawde ogromny. Nie do opisania w dwoch zdaniach. Dlatego pomyslalam, ze moze wizyta u psychologa bylaby niezlym wyjsciem, bo bliscy nie umieja mi pomoc, a ja sama nie potrafie sobie wszystkiego poukladac. Echh.. Wstalam i siedze w koszuli i polarze, rozczochrana. Jem mandarynki. Zaraz pojde sie umyc i ubrac, bo mi zimno. No i jesc sie chce.. Buziaczki :*** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisowa2 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 16:57 <przytula> jezeli masz potrzebe porozmawiania z psychologiem, to zapisz sie na wizyte:) wierze ze bedzie dobrze:) moj wyglad?szkoda pisac:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.06, 18:06 lisowa2 napisał(a): jezeli masz potrzebe porozmawiania z psychologiem, to zapisz sie na wizyte:) Zapisalam sie :) Na 9 lutego. Ciekawe, czy mi jakos pomoze. Kurcze, jak to jest, ze wsrod znajomych uchodze za doskonalego psychologa (domoroslego:), wszystkim doradzam, wysluchuje, pocieszam itd, a sobie pomoc nie potrafie. Szewc bez butow chodzi?? Chociaz w sumie, jaki szewc, przeciez nie jestem psychologiem z wyksztalcenia.. Szlajam sie dzis bez sensu i rozmyslam. Dres i brak makijazu, czyli menel :) Wysprzatalam kuchnie i zezarlam kilo mandarynek :) Powinnam machnac pracke zlecona (recenzje filmu), ale mi sie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 18.01.06, 17:53 Teraz to czekam na kolędę,a ksiadz sie spóżnia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisowa2 Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 20:40 ksiadz zawsze sie spoznia:P Kasia: Tak to juz jest, ze potrafimy innym pomoc, a dla siebie samych jestesmy bezradni...dlatego warto korzystac z pomocy innych. Wizyta u psychologa moim zdaniem to dobry pomysl, oni wiedza jednak duzo wiecej o naszej psychice i sa w stanie w jakis sposob uleczyc nasza dusze. Ja sobie teraz poczytuje :"Toksyczna milosc"- Pia Mellody;). Dzisiaj zaliczylm bardzo wazne kolo, wiec moge sobie pozwolic na troche relaksu:) Jezeli chcesz pogadac to ...lisowa2@gazeta.pl :) Odpowiedz Link Zgłoś
kikowska Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 18.01.06, 23:45 Ja juz od kilku dni obiecuje sobie ze sie wczesniej poloze spac,no i codziennie konczy sie na 1 w nocy.Teraz oczywiscie tez sie caly czas zbieram do mycia i spania,ale mi to nie wychodzi w ogole! Mam na sobie granatowy dres,taki "misiowaty" ;) ze snoopim z H&M,puchate,cieple rozowe kapciochy,pospiesznie zwiazane dwa kucyki ;) i calodniowy makijaz,ktory zreszta tez juz zmywam od przyjscia z pracy ;)) i zmyc nie moge. Kasiu wydajesz sie bardzo pozytwnie zakrecona osobka i nie dawaj sie tym problemom.Z mojego doswiadczenia wynika ze problemy sercowe zazwyczaj rozwiazuja sie same,ale faktycznie jak masz okazje skorzystac z porady kogos kto byc moze bedzie potrafil Ci pomoc, to po co sie meczyc :) Ja tez bardzo chetnie bym sie do takiego psychologa przeszla,tylko z problemami egzystencjalnymi lol Tylko ze po hiszpansku to ja raczej nie wytlumacze dobrze co mi na duszy lezy ;) Kasiu rowniez jesli mialabys ochote pogadac to smialo wal na maila gazetowego :) Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.06, 23:56 Jestescie kochane :*** Wiem, ze problemy sercowe rozwiazuja sie czesto same, ale moj niestety rozwiazuje sie od kilku lat, rok temu niby sie rozwiazal, a tymczasem zaplatal jeszcze bardziej.. Tak to jest, jak sie przegapi wlasciwy moment na definitywne rozwiazanie.. Nie bede Was zameczac swoimi wynurzeniami, wystarczy, ze zameczam 3 przyjaciolki i jeszcze pare innych osob..:) Dziekuje Wam bardzo za dobre slowa :*** Ide sie myc, przy uzyciu zelu wanilia i mleczko sojowe Avonu (co za zapach!:) Dobranoc :*** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kropka Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 10:25 Siedzę sobie przed kompem i wsuwam śniadanko:) Ubrana w ciemne drechy, biało- niebieską bluzeczkę i niebieski polar, na nogach cieplutkie kapcie króliki. Makijaż: wykorzystana próbka podkładu Vichy ( z nowego cosmo)i tusz Astor Lycra Extend. Miałam nakarmić chomiki, ale te forum wciąga:) Przede mną jeszcze przygotowania do sesji brrr.. Nic mi się nie chce abuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
kiddo Re: Opiszcie siebie w tej chwili... 21.01.06, 11:38 Podnoszę fajny wątek i przy okazji opiszę się po raz drugi ;) siedzę przed komputerem w stanie rozmemłanym (tzn piżama + szlafrok + rozczochranie + kawa) i zbieram się do pisania magisterki (na szczęście najgorsze mam już za sobą, a została mi wykończeniówka) - po tygodniu ciężkiej pracy to nie jest wcale takie łatwe :/ Na biurku walają się papierzyska, kserówki, książki, Aktivist i pudełko po mojej Dolce Vicie, którą kupilam sobie na allegro (polecam; tu cena z przesyłką 200 zł, a w Sephorze 410...). Zaraz ubiorę się w dżinsy i turkusowy swter Sisleya (był nieprzyzwoicie przeceniony w Arkadii ;) i biorę się chyba do roboty.. Aha, włosy półdługie oraz skołtunione po nocy - noszę się z zamiarem ich obcięcia (muszę do środy ładnie wyglądać, gdyż mam spotkanie z kolegami z liceum po kilku latach niewidzenia :) może ktoś może mi polecić dobrego, niezdzierającego skóry fryzjera w Wwce? moja dotychczasowa fryzjerka zmieniła salon i nie mam z nią kontaktu :/ A zresztą straciłam do niej zaufanie odkąd haniebnie wypitoliła mi grzywke, w której wyglądałam jak piast kołodziej :P Pozdrawiam Was ciepło w ten mroźny czas, oby do wiosny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.06, 16:41 Wlasnie wrocilam od babci :) Ale zimno (Warszawa)!!! Siedze sobie w spodniach z polaru (blekitnych), do tego zolty sweter z golfem i niebieski sweter rozpinany i z kapturem. Rzucam oczkiem co tam w necie, a za 2 godziny mam spotkanko ze znajomymi z netu:) Ciesze sie, ze ich zobacze, ale mowiac szczerze jak pomysle o wyjsciu na ten mroz to mi sie slabo robi:) Chyba wezme taksowke. Podjadam rybki z zestawu Party Mix:) Makijaz mam minimalny: tusz, troche korektora, roz i blyszczyk. Przedwczoraj bylam u fryzjera, podcielam grzywke, kupilam kurtke w Housie i jakis taki makijaz zrobilam, ze stwierdzilam, ze bardzo mlodo wygladam:))) i ze od dzis bede sie tylko lekko malowac, zeby mlodo wygladac ZAWSZE:))) A, donosze, ze rowniez przedwczoraj dostalam od lubego pizame i juz nie spie jak kloszard! <jupi> :))) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a dres dres dres:)) 21.01.06, 18:20 mam błekitne spodnie od dresu, koszulkę z krótkim rękawem ciemnozielona(khaki?), na nogach paputy-goryle, wiśniowy(malinowy?) pazur, wiśniowy(malinowy?) błyszczyk już się zjadł;), włosy rozpuszczone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: dres dres dres:)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.06, 11:57 Siedze z mokra grzywka i jem szynke i salate oraz jednego jeżyka :) Do tego herbata owocowa - oto moje sniadanie :) Mam na sobie: skarpetki, rajstopy, podkoszulek, sweter z golfem i polar. Za godzine doloze spodnie, drugi sweter, buty, puchowke, czapke, szalik i dwie pary rekawiczek i polece sluzbowo do kina :) Na termometrze widze -20 stopni, co mnie nieco deprymuje, ale co tam! Sluzba nie druzba :) A co u Was? Watek przycichl.. Piszcie :*** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: si Re: dres dres dres:)) IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.01.06, 12:23 wrociłam z egzaminu i własnie odmarzam, bo jest mroz trzaskajacy, az twarz mnie boli:( pije goraca herbate z połówka cytryny, właczyłam kaloryfery:) i przytuliam sie do goracego kota:) na sobie czarne spodnie, zołty golf, włosy w kucyk, okular na nosie ide zaraz odespac zarwana noc cholera ja chce wiosne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carrera2003 Re: bla bla bla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 13:14 Siedzę wściekła w pracy. Oczy mam spuchnięte od nocnych szlochów. Nos przemarznięty bo samochód nie odpalił - pierdzielony diesel!!! NOwa bluzka z trolla, biała w różowe paseczki i spodnie z Solara (Solaru?). Jak je kupowałam półtora miesiąca temu były luźne, a teraz.... Ehhh, muszę się odchudzać. I chyba dzisiaj złamie mi się obcas w kozakach bo się tak jakoś dziwnie gibie... Sorry za marudzenie, ale taki dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fioolka Re: bla bla bla IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 23.01.06, 13:55 Obłozona stosami pism dekoracyjno-wnętrzarskich i katalogami Ikei ( szukam inspiracji) farbuje włosy, na głowie wiec farba ,oczywiscie prof bo tylko takich uzywam (czekolada Loreal Maijrel)czekam na efekt koncowy ale ze do finału jeszcze kilka minut buszuję w sieci.Ubrana jestem w top który BTW sama stworzyłam obcinając halkę w sportowym stylu + grafitowe dzinsy rurki. przedemną duuuuża filiżanka capuccino z cudną pianką ymmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: bla bla bla IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.06, 16:42 Fioolka, nie marzniesz?? Ja w domu siedze w polarowym dresie i non stop grzeje dodatkowym grzejnikiem (ciekawe, jaki przyjdzie rachunek za prad :>) Dzieki niemu mam 22 stopnie i jakos funkcjonuje. Bez dogrzewania jest u mnie 19 stopni (stare, wysokie budownictwo).. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tica Re: bla bla bla IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.01.06, 17:38 a ja jak zwykle wszystko na ostatnią chwile i zajmuje sie tym co akurat nie trzeba dzis u mnie imprezka, zaprosiłam 9 osob, ale jak znam zycie przyjdzie ok 20:) znajomi znajomych znajomego... niedawno wrociłam z zakupow, głupia pojechałam sama i jak wol ciagnełam tonowy wozek:/ przytachałam siaty do domu w ten mroz niemiłosierny i padam z nog:( nie ma tego złego - na promocji Heinekena stał super przystojny facio:) wiec kupiłam dwie zgrzewki piwa(chociaz piwa nie pije) i zdarzyłam wpatrzyc sie w jego piekne oczeta...ehh...no i mam jego numer tel - "pan Grzegorz", moze mogłam go zaprosic na bibke? no, az tak odwazna chyba nie jestem;p ale zadzwonie na pewno:)chyba sie nie rozmyslił jak zobaczył mnie jak człapie obladowana jak oslica;) ciekawe ilu panienkom dał juz swoj nr...pomysle o tym jutro... mam niecałe 2,5 godz do punktu zero, na szczecie beda tylko zimne zakaseczki wiec musze: - przygotowac te zimne zakaseczki - posprzatac chatke - zrobic sie na bostwo zimno mi, chyba sobie cos "łykne" na rozgrzewke kolezanka dzwonila z zapytaniem czy mi pomoc , "alez nie, ja sobie swietnie radze" włosy niemyte dwa dni, paznokcie obdrapane, nos jak burak - jestem piekna! ide pod goracy prysznic bo inaczej zamarzne ooooo:( a co ja na siebie włoze?? buzka goraca dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fioolka Re: bla bla bla IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 23.01.06, 18:37 Kasiu w moim mieszkaniu jest upał ,mieszkam w nowym budownictwie na 12 kondygnacji ,mamy max szczelne okna i wszytkie kaloryfery grzeją na full chodzimy więc wyrozbierani i zdarza nam sie z ukochanym sypiać nago;-) Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingoo Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 18:45 Superancki ten wątek :) Ja właśnie siedze i przegladam forum, moj wierny czworonóg grzeje mi stopy pod biurkiem:) troszke skrobie na gadu. Na sobie mam dzinsy w kieszeniach klucze i tel.grube antypoślizgowe skarpeciochy:) za duży t-shirt (bo ćwiczyłam:P) szaro-brązowy rozpinany sweterek.Włosy upięte wysoko w coś ala kok, musze dzisiaj umyć:P za jakieś pół godzinki wybywam do sąsiada-kumpla ponudzić sie razem:P z makijażu to starannie pociągnełam oczy perłowo-nieniesko-fioletowym cieniem i granatowym tuszem, na buzi korektor, żeby ukryć pryszcze:P na uszach turkusowe kolczyki:) to chyba tyle, zaraz ide jesc obiado-kolacje:P Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.06, 19:03 Tica: milej zabawy :))) mam nadzieje, ze zdazysz ze wszystkim :) Fioolka: zazdroszcze :) Lubie to swoje poddasze i w ogole dom, w ktorym mieszkam, ale mimo plastikowych okien firanki sie ruszaja, a w kuchni mam lod na szybach (wewnatrz). Aktualnie mam na sobie dres i 2 swetry :))) Spie w pizamie z dlugimi nogawkami i rekawami, a rozwazalam kupno takiej z cienkiego polaru, ale uznalam, ze ciensza styknie - z lozka w futrzanych kapciochach biegiem do lazienki, gdzie wlaczam farelke, a potem do pokoju, gdzie juz chodzi grzejnik :) W kuchni nie grzeje, bo wpadam tam tylko po herbate:))) W sumie moze moglo by byc gorzej, 19 stopni to jeszcze nie tragedia, ale ja zmarzluch straszny jestem :) Pingoo: tez lubie ten watek.. Ktos tu sie wpisal, ze sie nudzimy i ze samotne jestesmy i chcemy sie wygadac.. A mnie tymczasem bawi lapanie chwili i opisywanie jej. No i fajnie jest zajrzec na chwilke w cudzy zyciorys :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingoo Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 19:11 No bo ten ktoś sie nie zna. Mnie tez to sie bardzo podoba, pomyślenie o tym co ktoś robi w tej samej chwili:) A propos jestem juz po obiadku, ja tez zazdroszcze, bo u mnie to jakieś 20-21 stopni, ale mi i tak okropnie zimno.Ide sie zaraz przygotuje założe rajstopy ciepłe skarpetki, spodnie, podkoszulke, bluzke i cieplutki polar no i ofkors ciepla czape (jak czołgista w niej wyglądam:P) szalik i dwie pary rekawiczek no i moje zimne kozaki:( ale mam lodowate rece... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingoo Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 19:12 Bo zapomnialam dodac ale wychodze na mroz wiec trza sie ogarnąć:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.06, 19:26 No dobra, ruszam sie sprzed kompa, ogarne troche mieszkanko, bo zaraz wroci z pracy moj M, a ja nabalaganilam ze ho ho! :) Nucac pod nosem "Nine million bicycles" oddalam sie w kierunku zimnej kuchni :) Jako, ze to forum o urodzie, napisze, ze mam oczy na seledynowo i klapniete wlosy (ech te czapki..) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.Red-81-44-2.dynamicIP.rima-tde.net 23.01.06, 23:09 Dziewczyny :))) od kilku dni sledze w wiadomosciach i na necie walki Polakow z mega mrozem... i powiem Wam ze chociaz jestem od tego wzystkiego daleko i na zewnatrz mam jakies ponad 20 stopni na plusie a nie na minusie , to w pelni wspolodczuwam z Wami to zimno. Nikt mi oczywiscie nie wierzy ale tu w chalupie tez jest cholernie zimno!!! Z ta roznica ze Wy sie ubieracie jak wychodzicie na zewnatrz a ja jak wchodze do domu! W domu mam jakies 18 stopni. Tu niestety zadne mieszkanie nie ma ogrzewania,wiec siedze prawie na piecyku elektrycznym ;) Dodam jeszcze ze 18 stopni plus duza wilgotnosc powietrza daje temperature odczuwalna... nie wiem jak dla mnie 15 stopni :( A wiec siedze w polarowym granatowo-rozowym dresie, a na to jeszcze grubasny, puchaty,rozowy szlafrok ktory zakupilam ostatnio w PL :))) Oczy bez z delikatnym rozem,tusz i bezowy blyszczyk,na nosie okulary ktore udalo mi sie dzisiaj zreperowac (juz slepne) Co jakis czas biegam tylko do kuchni,podobnie jak Kasia ;) i robie sobie przerozne smaki herbatek z przewaga malinowych (rowniez w ogromnej ilosci przemycone Polski) ;)))) Takze dziewczyny,nie przejmujcie sie zima,bo niezaleznie od tego ze u Was -20 a u mnie +20 w domu wygladam tez jak kloszrd poobwijany w co sie da! ;) Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.06, 23:22 Kika, a gdzie jestes?? :) Witaj w klubie kloszardow :))) Ja non stop podlewam sie herbatkami, wylacznie owocowymi lub rumiankiem. Zaraz ide spac i wylacze grzejnik na noc, wiec rano bedzie 19 stopni buu.. A zeby bylo zabawniej wlasnie wylaczono mi kaloryfer w lazience :))) Byle do wiosny!!!:)) Dobranoc, kolorowych snuff :*** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.Red-81-44-2.dynamicIP.rima-tde.net 23.01.06, 23:33 Kasiu..jestem na Teneryfie-Wyspy Kanaryjskie.. i choc to bardzo szumnie i slonecznie brzmi,w domu nie roznie sie od polskich kloszardow ;)))) Oni tu w ogole nie potrafia domow budowac! Wszedzie zimno i wilgoc..Ja rozmiem ze tu przez wiekszosc roku jest slonce i cieplo,ale w zimie tak jak teraz, jak na zewnatrz jest okolo 20 st. to w domu jest kilka stopni mniej a mieszkania nie sa przystosowane...i wlasciwie czuje sie jakbym byla z Wami w PL :)))) z ta roznica ze sie przez saspy nie musze przedzierac.Takze... waszymi sposobami rowniez sie rozgrzewam i aby do wiosny ;))) wtedy i u mnie bedzie cieplej!! :-* Zmarzluchy wszystkich krajow!!! laczmy sie!! ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.06, 00:32 Teneryfa - faktycznie brzmi bardzo slonecznie, wiec musze Ci wierzyc na slowo :))) To w sumie bardzo krzepiace wiedziec, ze przy roznicy ponad 40 stopni temperatury (w Wawie mam wlasnie -24,a w ciagu dnia bylo -20:) Kika rowniez rozgrzewa sie herbatka malinowa! :))) Oj, tak sobie dowcipkuje, ale wiesz, jak w lato bylo na zewnatrz ponad 20, to ja po domu chodzilam w bluzie, bo mi bylo chlodno w tych murach :) Zmarzluszki jestesmy i tyle :) Niemniej wolalabym jednak te 20 stopni na zewnatrz..:) Wlasnie sie wykapalam przy farelce, bo kaloryfer odmowil wspolpracy, a oboje z M nie umiemy go odpowietrzyc :P :) Jutro wezwe kogos z administracji, to mnie chyba smiechem zabije :))) Oj, chodzi dzis za mna piosenka Katie Melua "Nine milion bicycles".. Faajnaa.. taka leniwa, odprezajaca i wiosenna.. Na Interii jest teledysk - polecam. Ide do lozka. Nasmaruje stopy kremem i moze uda mi sie namowic M na masaz..:) Mial mnie wymasowac wczoraj, ale jakos nie wymasowal i przeszlo na dzisiaj hihihi.. Dobranoc Zmarzluszki :*** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.Red-81-44-2.dynamicIP.rima-tde.net 24.01.06, 01:07 Kasiu uwierz :) Tu dodatkowo dochodzi bardzo wysoka wilgotnosc powietrza,czego w Polsce nie ma. Mieszkania tez sa wiekszosci wysokie i nigdy nie ogrzewane..oni moze od urodzenia sa do tego przyzwyczajeni i ich to nie rusza..ja czuje sie jakby mnie ta "chlodna wilgoc" oblepiala...brrrr Wole jednak suche powietrze i chlodniej,naprawde jest to inaczej odczuwalne. Tesknie za Wawka ..buuuuu :((( (chociaz nie znajduje zroumienia w tej kwestii) A ja juz sie rozgrzalam herbatka i zrzuciam przynajmniej szlafrok ,ktory raczej przypomina kozuch..hehe Teraz tez lece pod prysznic,ale wczesniej tez wlacze farelke w lazience :))) Dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Opiszcie siebie w tej chwili... IP: *.aster.pl 24.01.06, 12:24 Wierze wierze :) i rozumiem :) W Wawie wlasnie -20 brrr dzisiaj nie wychodze z domu. Robie pranie i troche popracuje.. Tak wiec caly dzien w dresie i bez makijazu :) Odpowiedz Link Zgłoś