beberebe 18.06.06, 17:37 - muszę przytyć ok 3-4 kg . mam nadzieję ze piersi też się odpowiednio powiększą, tylko nie wiem co jeść abym szybciutko przytyła bo przemianę materii mam rewelacyjną Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avvg Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 17:38 smażone chomiki. najlepiej z futerkiem Odpowiedz Link Zgłoś
avvg Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 17:57 i z dekoracją z twoich kości, bo pewnie koścista jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
schokolady Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 17:56 na sniadanie 2 paczki, do popicia wsadzasz sloik nutelli do mikroweli i juz masz plynna czekoladke na cieplo. 2 sniadanie- batoniki mars 2 szt. albo wiecej maczasz w ciescie nalesnikowym i do frytkownicy, obiad- tlusciutki schabowy polany skwarkami + frytki a na kolacje smazone kielbaski i koniecznie jakis sosik smietankowy. SMACZNEGO Odpowiedz Link Zgłoś
ikonka_20 Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 18:07 Po takiej diecie miażdżyca murowana ;) Odpowiedz Link Zgłoś
schokolady Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 18:18 no cos ty, z jej rewelacyjna przemiana materii??? Odpowiedz Link Zgłoś
aremo Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 18:43 Ale jesteście wredne i złośliwe. Potwierdza się jednak opinia, że otyłej osobie nie wypada dowalic, ale szczpułej można. Odpowiedz Link Zgłoś
oxy_gen_86 Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 19:00 beberebe napisała: > - muszę przytyć ok 3-4 kg . mam nadzieję ze piersi też się odpowiednio > powiększą, tylko nie wiem co jeść abym szybciutko przytyła bo przemianę > materii mam rewelacyjną Powiem Ci na swoim przykladzie:) Przede wszystkim nie przesadzaj ze slodyczami - nie wyjda Ci na zdrowie i tylko sobie zaszkodzisz!! Musisz jesc duzo makaronow (w roznych postaciach) - makaron z bialym serem, z sosem truskawkowym/jagodowym, makaron na "ostro", "makaronowa" zapiekanka - rewelacja! Poza tym duzo "kluseczek" - pierogi, knedle, kluski slaskie, pyzy itd. - zolte sery - sery plesniowe Daruj sobie te wszystki dania z paierka - zupki chinskie itd. i "fast fudy". Zycze powodzenia:) NA mnie ta "dieta" zbytnio nie dziala bo przytylam niecale 1,5 kg. Ale u mojej siostry sie sprawdzila:) Odpowiedz Link Zgłoś
schokolady Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 19:02 nie chodzi o to zeby dowalic, tylko jak ma taki problem to najlepiej do dietetyka albo lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
aremo Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 19:09 No właśnie , jakiejś osobie z nadwagą napisałabyś idz do dietetyka lub lekarza. Ta tu pełna szydera. Chociaz widząc miliony wątków osób z nadwagą raczej nikt nie kieruje ich do lekarza czy dietetyka, ale pociesza, głaszcze i miło radzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aremo Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 19:16 Uważaj na tłuszcze i na to, by nie "rozepchać" sobie żołądka, bo chcesz przytyc 4 kilo:) Sosy z makaronami to dobra sprawa (w mig podziała sos alla carbonara: boczek, do tego ser pleśniowy, śmietana i makaron, niektórzy dodaja zółtko). Przy dobrej przemianie materii takie makarony z pomidorowymi sosami i mięsnymi nie podziałaja tak skutecznie(ja jem 3 razy w tygodniu ). Kus kus z sosami mięsnymi też jest energetyczny i dość tuczący. Do tego sery pleśniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 19:44 a nie lepiej zwiekszyc mase ciala przez wyrobienie sobie miesni? Odpowiedz Link Zgłoś
jola1913 Re: od dziś biorę się za siebie 18.06.06, 20:13 będzie trudno jam też chuda próbowałam przytyć, ale w moim przypadku to niemożliwe chyba teraz jem ile chcę i przestałam o tym myśleć, mam podejrzenie że czasem chudość jest wynikiem stresu, no a jak będziemy jeszcze dodatkowo stresowac sie jedzeniem, to juz w ogóle nigdy nie przytyjemy, he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
brytfanka88 Re: od dziś biorę się za siebie 19.06.06, 01:01 Popieram przedmowczynie. Ja w trakcie ostatniego roku "spadlam" o 6 kilo- a wszystko z powodu stresow, egzaminow, przeprowadzek, itp co bylo prrzyczyna ogolnego poruszenia i zmartwienia znajomych i rodziny. Teraz powoli powracam do orginalnej wagi: makarony, ziemniaczki, lody pomagaja mi w tym w miare skutecznie:). Odpowiedz Link Zgłoś