Dodaj do ulubionych

jestem beznadziejna :(( - help

25.07.06, 20:11
Mam problem - mały czy duży ?! Nie wiem sama. Chcę schudnąć kilka kg ale nie
moge powstrzymać się przed jedzeniem. Lubię jeść i nie potrafie sobie odmówić
tego na co mam ochotę. Nie jestem zła na siebie o to, że jem śniadanie, obiad
i kolację ale o to, że w między czasie opycham się jeszcze innymi pierdołami.
Zwykle kończy się to tak, że po zjedzenieniu mam wyrzuty sumienia i jestem na
siebie wściekła, że nie oparłam się pokusie. Co zrobić ?! Jak wyćwiczyć w
sobie silną wolę ?!
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: jestem beznadziejna :(( - help 25.07.06, 20:49
      to w miedzyczasie jak masz napady glodu siegaj po warzywa, owoce, pij wode.
      Czesto jest tak, ze sie nie odroznia glodu od pragnienia.
      Jak juz musisz przegryzac to niech to bedzie ogorek, pomidor, marchewka.
      Poza tym zorganizuj sobie czas tak, zebys nie myslala o jedzeniu miedzy
      posilkami. Wyjdz z domu, idz na spacer, rower, basen, gdziekolwiek.
    • heart_of_ice Re: jestem beznadziejna :(( - help 25.07.06, 21:57
      zrzucenie paru kg wcale nie jest rownoznaczne z niejedzeniem:)
      mozesz jesc tyle samo, ale za to ruszac sie duzo!!

      chociaz oczywiscie rezygnacja z przegryzania tez by byla niezla:) ale tak, jak
      masz napisane powyzej - jedz, ale co innego, nie czipsa, ale owocka, warzywko:)

      ja - znany lakomczuch, uzalezniony od slodyczy i czekolady teraz latem bez
      problemu trace 2-3 kg, bo w ogole odstawiam slodycze na korzysc owocow i nie
      jest to o dziwo problem:)
      -
      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
    • wanderka Re: jestem beznadziejna :(( - help 25.07.06, 22:46
      jejku mam ten sam problem co ty gumis, a jak sie naszykuje jeszcze jakas imprezka czy okazja to sie napcham jak dziki dzik w truskawkach az mi sie potem niedobrze robi :((
      • krystyna72 Re: jestem beznadziejna :(( - help 25.07.06, 22:58
        polecam ćwiczenia i ewent masaż - polecaja również różne diety-
        www.studiozdrowia.nbz.pl
    • mum6 Re: jestem beznadziejna :(( - help 25.07.06, 23:03
      ja właśnie zamykam oczy na słodycze.
      dzisiaj wprawdzie nie wyszło, ale zamiast snickersa zjadłam corny... :)
    • nadinka_nadinka Re: jestem beznadziejna :(( - help 25.07.06, 23:40
      po pierwsze: zadnych wyrzutow sumienia, zdarzylo sie bywa :)
      po drugie: 3 glowne posilki, 2 przekaski w regularnych odstepach czasu
      [kalorycznosci i wart. odzywcze musisz sama ustalic, ja sie nie znam :)]. nie
      bedzie chcialo ci sie podjadac w trakcie i automatycznie bedziesz jesc mniejsze
      porcje
      po trzecie, a wlasciwie po pierwsze to ruch, ruch, ruch - min. 3x tydzien
    • asiulka555 Re: jestem beznadziejna :(( - help 26.07.06, 08:44
      a ja kiedys stosowalam takie cos, ze wlaczalam tv i patrzylam na zgrabne i
      wysporowane kobietki i wtedy odechciewalo mi sie slodkosci.
      Druga sprawa, to zakladam obcisle ciuchy wtedy czuje ze nie moge juz wiecej
      zjesc czegos slodkiego, a jak mam luzne to moge jesc i jesc i nie czuje ze juz
      w spodnie nie wejde
    • modlisshka Re: jestem beznadziejna :(( - help 26.07.06, 09:58
      mnie zmobilizowało liczenie kalorii / najpierw do 1500, teraz do 1000/, radość
      z tego jak ściska mnie w brzuchu i mysl o tym że kurczy mi się żołądek...
      zaczęłam mniej jeść, piłam zioła... po pół roku schudłam 8 kg. Cieszę się z
      nowego nayku, nauczyłam sie jeść rzeczy zdrowe i smaczne... odstawiłam
      chipsy...szaleję za warzywami... musisz sama poznać smak swojego życia!!!!
      zadbaj także o włosy, twarz, paznokcie, kup ładny ciuch... poczuj sie super...
      o to tu chyba właśnie chodzi!!!!
    • alexandra_cz Re: jestem beznadziejna :(( - help 26.07.06, 11:55
      Zapraszam do skarbnicy wiedzy. Sama bylam zszokowana, ile jest pulapek jedzenia
      a ile wskazowek, co jesc, by chudnac. Do zobaczenia :) i zapraszam na forum,
      gdzie mozesz sie podzielic z innymi swoimi zmaganiami :)

      pozdrawiam
      Smukla na lato
      Forum dla kazdego
      • gumis_90 Re: jestem beznadziejna :(( - help 26.07.06, 15:44
        Serdecznie dziękuję Wam za rady :) Od razu czuję się jakoś lepiej. Muszę się
        pochwalić, że dziś zamiast ciastek i innych okropieństw w tym stylu zjadłam 2
        jabłka między posiłkami. Jestem z siebie dumna hehe :) Pozdrawiam :)
    • cleo80 Re: jestem beznadziejna :(( - help 26.07.06, 16:21
      Ja to jestem taki łakomczuch , że mogę nie zjeść obiadu ale czekoladę to i
      owszem. Przez cały dzień mogę nie zjeść nic konkretnego tylko słodycze. Czasami
      zastanawiam się czy to nie jakaś choroba ??

      fafulek.ovh.org/fab/
      www.faberlic.pl/fl_main.php
      • nadinka_nadinka Re: jestem beznadziejna :(( - help 26.07.06, 16:56
        tez tak mialam, ale minelo z wiekiem. na szczescie, bo juz przemiana materii nie
        taka jak wczesniej. :)
        • gumis_90 Re: jestem beznadziejna :(( - help 26.07.06, 19:21
          No właśnie to jest najgorsze, ja mam jakąś obsesje na punkcie słodyczy.
          Normalnie nałóg. Chcę to zwalczyć. Mam nadzieję, że w końcu mi się uda, a jak
          nie to chyba się potne heh ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka