tonieja77 06.09.06, 19:58 czy któraś z was usuwała?czy to boli w trakcie lub po?bo mam kilka i musiałabym sie wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gory_szalenstwa Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 20:35 Zabieg nie boli, po zabiegu również nie, tylko przez jakiś czas trzeba te miejsca chronić. Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja77 Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 20:45 dziekuję,bo szczerze troche sie boje:) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_porzeczka Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 20:56 ja miałam 2 na nodze. Bolało tylko przez chwilę gdy lekarz robił zastrzyk znieczulajacy.I następnego dnia przy chodzeniu ale tylko troszeczkę. najbardziej uciązliwe było unikanie żeby w czasie mycia nie dostała się woda, bo na 2 tyg. miałam załozone szwy.zostały mi blizny ale i tak nie żałuję, że się zdecydowałam:) A co powiedział Ci lekarz? Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja77 Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 20:58 nie byłam u lekarza.powiem ci,że piewrszy raz słysze o włókniakach na nodze...wszystkie osoby u których widziałam miała w okolicy pach.może o czyms innym mówimy? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_porzeczka Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 21:18 moliwe, że o czymś innym:) moje to takie okrągłe zgrubienia ok. 8mm chyba miały.. Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja77 Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 21:42 włókniak to taki jakby "szpic" mający kilka milimetrów długości,ma kolor skory i troche podobny jest do małego pieprzyka ale ma kolor skóry i bardziej odstaje...to najbliżej jak potrafie opisać:) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 21:33 tonieja77 napisała: > nie byłam u lekarza.powiem ci,że piewrszy raz słysze o włókniakach na > nodze...wszystkie osoby u których widziałam miała w okolicy pach.może o czyms > innym mówimy? Wiec skad wiesz, ze to wlokniaki skoro nie bylas u lekarza? Zakladam jednak,ze przypadkiem sie orientujesz, bo istotnie najczesciej wystepuja pod pachami, poza tym na szyi i czasem dekolcie. Na szczescie, jak dowiedzialam sie od dwoch dermatologow, nie sa grozne i mozna je spokojnie usunac za pomoca tzw. elektrokoagulacji, czyli wypalania. Niestety podobno jest to niezbyt przyjemne,a juz najbardziej dokuczliwy jest zapaszek palonego mieska ;) Ohydne, ale potwierdzone przez wspomnianych dermatologow i znajomego, ktory raz po raz usuwa te okropienstwa, gdyz niestety jak ktos ma sklonnosci do wlokniakow to one zawsze beda sie pojawiac :( Zabieg jest jednak do przezycia, cho oczywiscie nie bezbolesny. Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja77 Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 21:40 bo jestem mądra to wiem:)nie rozumiem tego ironicznego"przypadkiem sie orientujesz"?.....a na serio to wiem bo moja mama je mam,ja mam i mój maż tez jednego i poczytałam troche o tym.wiem właśnie,że niestety sie odnawiają...ale chyba wreszcie się zbiorę i pójdę.dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 21:52 tonieja77 napisała: > bo jestem mądra to wiem:)nie rozumiem tego ironicznego"przypadkiem sie > orientujesz"? Ojej, taki maly przytyk, bo wzielam Cie za domoroslego medyka ;) Ja aktualnie studiuje ceny-sporo sie roznia w lecznicach i gabinetach kosmetycznych (wykwalifikowana w tym temacie kosmetyczna ponoc wystarczy). Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja77 Re: włókniaki ...?? 06.09.06, 21:56 :)) to daj znac jak sie dowiesz,bo sama jestem ciekawa ile ta"przyjemnośc"kosztuje.pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś