LOTUS,Clarins

26.02.07, 14:53
Planuje kupic;podzielcie sie wrazeniami.czy pomogl komus z cera taka jak
moja,wymeczona po latach walki z tradzikiem,nalal mnie wysypuje,przetluszcza
sie,do tego doszlo ze zrobila sie bardzo wrazliwa i zle sie goi,kazde
zaczerwienienie po pryszczu zostaje tygodniami,prosze dodajcie otuchy to
polece i jeszcze dzis kupie.pozdrawiam
    • arieska Re: LOTUS,Clarins 26.02.07, 15:14
      Olejek jest oblednie wydajny i w sumie przyjemny w uzyciu, ale niestety po
      jakims czasie stosowania pozatykal mi pory i zaczely sie tworzyc podskorne
      grudki i pryszcze. Nakladalam mozliwie najciensza warstwe, a i tak sobie
      zaszkodzilam. Tak wiec mam mieszane uczucia-cera w dotyku i wygladzie jest po
      nim fajna, ale jest ryzyko wysypu pryszczy.
      • narzeczona2007 Re: LOTUS,Clarins 26.02.07, 15:56
        O nie!!!!!!nie strasz mnie,ja juz nie chce nowych pryszczy.chyba jeszcze sie
        wstrzymam z zakupem.Dodam ze zalezy mi na tym zeby troche lepiej mi sie
        podgoily strupki po pryszczach i w ogole to moja ostatnia deska ratunku.Teraz
        troche sie zmartwilam




        arieska napisała:

        > Olejek jest oblednie wydajny i w sumie przyjemny w uzyciu, ale niestety po
        > jakims czasie stosowania pozatykal mi pory i zaczely sie tworzyc podskorne
        > grudki i pryszcze. Nakladalam mozliwie najciensza warstwe, a i tak sobie
        > zaszkodzilam. Tak wiec mam mieszane uczucia-cera w dotyku i wygladzie jest po
        > nim fajna, ale jest ryzyko wysypu pryszczy.
        • capuccino_days Re: LOTUS,Clarins 26.02.07, 16:25
          u mnie działał obłędnie - goił, matowił, odżywiał - przez jakieś półtora
          słoiczka, aż zmienił zdanie:(
          z dnia na dzień zaczął podrażniać cerę - odstawiłam na dosyć długo - kilka
          miesięcy- i co jakiś czas sprawdzam, czy aby nie jest lepiej, ale chyba
          szybciej mi się przeterminuje
          • narzeczona2007 Re: LOTUS,Clarins 26.02.07, 16:37
            no nie;nienawidze ja sie skora przyzwyczaja i juz nie dziala na nia dany
            specyfik,niezaleznie jak cudowny;( to poltora sloiczka na ile czasu mialas.We
            wrzesniu mam slub i chcialabym zeby pol roku wytzymalo na mnie jego dzialanie.a
            tak nawiasem mowiac to mam ostatnio dola przez ta moja paskudna cere,nie wiem
            tez czy to moze reakcja po zimie a potem bedzie lepiej?pocieszcie mnie
            • pjch Re: LOTUS,Clarins 26.02.07, 17:11
              Wiem o czym piszesz sama walcze od lat z moja buzia.
              Te zatkane pory, nierownosci, szara zmeczona buzia.
              Kazdy malutki wagierek powoduje duza czerwona plamke
              a jego usuniecie blizne nie gojaca sie dniami.

              Ostatnio skusilam sie na Clinique turnaround serum i maseczke.
              Efekty byly super ale tylko przez kilka dni. Moja cera
              przyzwyczaila sie niesamowicie szybko.
              Jedyne co udaje mi sie w tej chwili to smarowanie jej co kilka dni
              innym kremem. Dobre efekty daje mi Clinique deep cleansing mask ale
              tez nie na dlugo.
              Choc przyznam ci szczerze ze po ostatnim zakupie maski i serum juz
              sie poddalam.
              Podam ci jeszcze swietna maseczke z Dax cosmetics. Potega zywiolow, jest w
              bordowej saszetce do cery zmeczonej. Zawiera wyciaz z rozy i jest rewelacyjna.
              Uzywam jej rano kiedy widze, ze po nocy moja buzia wyglada nie najlepiej.
              Smaruje nia jak kremem, po blyskawicznym wchlonieciu nakaldam odrobine podkladu
              i caly dzien makijaz swietnie sie trzyma.
              To tyle. Moze tobie pomoze.
            • omniabulgari Re: LOTUS,Clarins 26.02.07, 17:12
              a moze maseczka oczyszczajaca guerlain?? podzialala lepiej na moja
              zmaltretowana skore po solarce i wyciskaniu niz mikrodermabrazja... Zmniejsza
              pory, dobrze oczyszcza z zaskornikow i wybiela wszelkie przebarwienia przy
              systematycnzym stosowaniu i poki co przez ponad rok dziala na skore tak samo
              skutecznie, niesmaowicie wydajna...
            • philo77 Re: LOTUS,Clarins 27.02.07, 13:05
              Z tego co czytałam na tym forum, to dziewczyny chwaliły sobie bardzo olejek
              Decleora ylang ylang oraz olejek Hauschki (nie jestem pewna pisowni) - oba na
              cerę z problemami - dużo na ten temat w wątku "moje odkrycie z górnej półki".
              Pozdrawiam i życzę pięknej cery nie tylko na ślubie.
              • narzeczona2007 Re: LOTUS,Clarins 27.02.07, 13:10
                Hej!No i kupilam,od razu wczoraj.Dostalam tez probke Peelingu termelnego Estee
                lauder,wiec jak przyszlam do domu najpierw ten peeling na to Idealist,a na noc
                uzylam oliwki,cera rano lepsza,nie wiem od czego,spektakularnych efektow nie
                ma,ale to dopiero jeden dzien.Pozdrawiam i dziekuje wszystkim
            • capuccino_days Re: LOTUS,Clarins 27.02.07, 13:16
              nie, u mnie wcale nie było źle - co miał pomóc to pomógł, a ogólnie bardzo
              poporawił mi się stan skóry - nie wiem, czy akurat od Clarinsa, ale zmiany się
              utrzymują już od dawna
              jeden słoiczek starczył mi na około 4 miesięcy 1 raz dziennie + trochę wylane
              na podłogę:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja