Dodaj do ulubionych

gumkujący piling do twarzy

IP: 192.2.1.* 28.08.03, 12:33
kilka lat temu udalo mi sie nabyc swietna maseczke Dermiki, ktora nazywala
sie peeling typu gommage z enzymami. nakladalo sie ja na sucha buzie a po
paru minutach jak zastygla to zdejmowalo wykonujac scierajace ruchy - jakby
gumkujac. miala tez niebieskie drobinki-enzymy (jak w proszku do prania! :-
)), ktore dodatkowo rozpuszczaly zewnetrzna warstwe naskorka. skora byla po
niej rozjasniona, delikatna i po prostu dobrze oczyszczona. potem dermika
wycofala ja z oferty i do tamtej pory nie wytropilam niczego podobnego.
pilingi mechaniczne sa dla mnie za ostre, enzymatyczne w zelach nie daja mi
takiego efektu jakbym oczekiwala wiec zapytuje czy znacie i mozecie polecic
pilingi typu gommage innych firm?
Obserwuj wątek
    • kajoa Re: gumkujący piling do twarzy 28.08.03, 12:36
      Ależ ja nie tak dawno kupowałam właśnie ten peeling Dermiki o którym piszesz!
      • Gość: Time Re: gumkujący piling do twarzy IP: 192.2.1.* 28.08.03, 12:43
        Prosze zdradz mi namiary gdzie!!! We wszystkich kosmetycznych sklepach, budkach
        i stoiskach w moim rejonie slysze tylko, ze brak w hurtowniach i ze producent
        juz nie produkuje!

        czy Tobie rowniez pasuje ten kosmetyk?

        kajoa napisała:

        > Ależ ja nie tak dawno kupowałam właśnie ten peeling Dermiki o którym piszesz!
    • Gość: mik Re: gumkujący piling do twarzy IP: *.no.powertech.net 28.08.03, 12:42
      tez był to mój ulubiony peeling do twarzy i żałuję, że już go nie produkują
      ale ostatnio dowiedziałam się, że dermika robi podobny preparat na potrzeby
      gabinetów kosm.i nabyłam u kosmetyczki od razu cała tubę 125 ml za 60 zł.
      jest przyjemny, ale niestety nie ma po nim az tak fajnego efektu "oczyszczenia"
      jak po tamtym.Albo mi sie skóra zmieniła w miedzyczasie.
      W każdym razie sposób użycia jest ten sam...
    • Gość: Pine Re: gumkujący piling do twarzy IP: *.if.uj.edu.pl 29.08.03, 10:48
      Piling o podobnych do opisanych przez Ciebie właściwościach ma w swojej ofercie
      Yves Rocher. Nazywa sie to: Peeling do cery wrażliwej Gommage Douceur Végétal,
      i tak pisze o nim producent: "Łagodny peeling z wyciągiem z hibiscusa i
      rozdrobnionymi kaczanami kukurydzy nie podrażnia cery wrażliwej usuwając martwe
      komórki i ułatwiając odnowę komórkową".
      ja uzywam tego pilingu i jestem bardzo zadowolona, skóra jest po nim przyjemna
      i nie podrażniona.
      Pozdrawiam,
      Pine

      • Gość: wodnik74 Re: gumkujący piling do twarzy IP: *.bci.net.pl 29.08.03, 10:50
        • wodnik74 Re: gumkujący piling do twarzy 29.08.03, 10:51
          sorry, pusty mi się wysłał.

          Używam tego Yves Rocher i jestem super zadowolona - twarz mi świeci :)))
          • tristana Re: gumkujący piling do twarzy 29.08.03, 10:59
            ale swieci w sensie pozytywnym? :)
            • wodnik74 Re: gumkujący piling do twarzy 29.08.03, 11:12
              tristana napisała:

              > ale swieci w sensie pozytywnym? :)

              :))))) tak
              jest bardzo bardzo czysta, nie szara, jakaś taka jaśniejsza.
              Czasem jeszcze to łączę z taką niebieską glinką ściągającą St. Yves Swiss
              Formula, czyli najpierw gopmmage, a potem ściąganie na 15 minut. Naprawdę dobry
              efekt, no i zabieg bezpieczny - polecony przez kosmetyczkę

    • balbina_alexandra Re: gumkujący piling do twarzy 29.08.03, 12:01
      Mi pekają naczynka dlatego używam na przemian raz w tygodniu peelingu z
      delikatnym ziarenkami a raz takiego enzymatycznego. Mam mieszaną skórę i
      zawsze się boję że ten enzymatyczny nie do nońca oczyści. Enzymatyczne
      peelingi do ścierania ma w swej ofercie Decleor i Clarins, Decleor jest fajny,
      Clarinsa nie miałam. Teraz mam enzymatyczny Yves Saint Laurent i lubię go,
      jest bardzo delikatny, dobrze czysci - choć dla tych co całe zycie używają
      peelingów sciernych, moze się on wydawać niezbyt skuteczny w oczyszczaniu (ale
      naprawdę żadne zaskórniki się nie robia, czyści dobrze!). Najlepszy w zyciu
      peeling enzymatyczny jaki miałam to ten od Darphin. Cięzko go teraz upatrzyc i
      kosztował chyba fortunę (miałam go parę lat temu nie pamiętam zupełnie) ale
      był doskonały, świetnie oczyszczał.
    • Gość: egi Re: gumkujący piling do twarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 12:32
      Ma w swojej ofercie Thalgo, teraz wprawdzie zmienili troche sklad, wczesniej
      byl fajniejszy (wg. mnie), ale jest.
      • Gość: Time Re: gumkujący piling do twarzy IP: 192.2.1.* 29.08.03, 13:21
        Dzieki za posty - bede miala wiec z czego wybierac. Ze wzgledu na cene chyba
        skusze sie najpierw na piling Yves Rocher - poza tym informacja, ze buzia po
        nim az blyszczy brzmi zachecajaco.
        Aha a co do glinki Swiss Formula (w takiej wielkiej tubie) to tez ja uwielbiam!
        Mam wrazenie, ze po niej skora jest jak po liftingu! Mocno napieta, jedrna i
        bardzo rozjasniona. Niezle sie tez sprawdza do punktowego smarowania wypryskow
        na noc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka