hotally 01.10.08, 18:54 Kiedys czytałam że picie mikstury z drożdży korzystnie wpływa na skórę, włosy i paznokcie... piję 1,5tygodnia, włosy całkiem przestały wypadać :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
muzykapop Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:03 skutecznie zniechęca mnie smak;] w jaki sposób je przyrządzasz? ps. genialnie poprawiają stan cery! Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:15 łyżeczka drożdży+ łyżeczka cukru, mieszam i odstawiam na 10 minut az się rozpusci... nastepnie zalewam wrzątkiem do polowy szkanki i czekam aż wystygnie. Zatykam nosek, aby nie czuc smaku i duszkiem do dna :) Odpowiedz Link Zgłoś
bye-bye Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:25 nie jestem fachowcem ale w tym przypadku to chyba typowy efekt placebo;-) po pierwsze 2 tyg to za krótko na takie efekty a po drugie ostatnio chyba w tv słyszałam, że picie drożdzy to nie jest nalepszy pomysł. oczywiście mogę sie mylić. sama jestem ciekawa, niech się może jakaś specjalista wypowie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:29 na taki głos również liczę :) jak również na głos osób, które stosowały tę kurację przez dłuższy czas. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:37 no właśnie mi ten wrzątek nie pasuje... Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:39 musisz je zalac wrzątkiem, aby zabic drozdze i aby nie fermentowały w żołądku! Zabite są bogactwem wit z grupy B :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:40 a naprawde są takie obrzydliwe w smaku? Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:52 wstrętne, dlatego trzeba zatkac nos :) Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:43 a mnie całe życie uczą, że wysoka temperatura niszczy witaminy... Odpowiedz Link Zgłoś
hooda Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:50 owszem niszczy ale nie calkowicie-tu chodzi o zabicie drozdzy jako zywych orgranizmow. Rozumujac twoim tokiem myslenia, chleb razowy powinnismy jadac na surowo, bo pieczenie tez "zabija witaminy". Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:54 to przeciez oczywiste, ze gotowane warzywa mają duzo mniej witamin od surowych... Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:54 widze, ze nie mamy o czym rozmawiać :) Odpowiedz Link Zgłoś
pauletta11 Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:23 nie, bo nie mam problemow z wlosami. a wiesz, ze to moze (choc nie musi) sprzyjac rozwojowi grzybicy w Twoim organizmie? Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:26 To bzdura. Po to zalewa się drożdże wrzątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:38 Jak zalejesz drożdże wrzątkiem to je zabijesz - jak w takim razie mają zadziałać? Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:40 Zalane nie fermentują w żoładku, a są bogactwem wit z gr B Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:44 kto Ci takie głupoty przekazał? :) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:32 To tak samo jak jedzenie ciasta drożdżowego, bo też jest potrakowane wysoką temp :) Odpowiedz Link Zgłoś
hooda Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:44 jako nastolatka pilam drozdze dwa razy dziennie i wyleczylam sobie tym ropny tradzik. Polecam, i drozdze oczywiscie trzeba zabic wrzatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
muzykapop Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 19:56 hmm, mnie też się wydaje, że wrzątkiem się nie powinno zalewać, bo wtedy nie "rosną". no ale z drugiej strony - skoro lepiej działają, to nie wiem;] jak nóż obosieczny i coś za coś. ja pijałam (bo raczej nie piłam) zalane ciepłym mlekiem. a że mleka boję się jak diabeł święconej wody... rozumiecie. czy można je traktować jakimiś smakowymi wspomagaczami? sam cukier nie zadziała:] Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 20:04 Ja wolę, aby Mi nie rosły wprzewodzie pokarmowym :) Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.esmeralda Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 20:48 dzieki za ten temat i przypomnienie o cudownych wlasciwosciach drozdzy! jakis czas temu pilam dla poprawy kondycji skory, ale po jakichs 2 tygodniach przestalam (z zaniedbania raczej, a nie z braku efektow, bo na takowe trzeba by dluzej poczekac).teraz znow zaczne, bo warto:) historia mojego brata, sprzed kilku lat: jako 16-latek dopadl go potworny tradzik, cala twarz zsypana, az zal bylo na niego patrzec, i jak to zwykle bywa zaczelo sie z nim lazenie od dermatologa do dermatologa, leki, ktore nic nie pomagaly, w koncu jeden madry czlowiek (tez lekarz) zaproponowal kuracje drozdzami - w ciagu 2-3 tyg nie bylo sladu po krostach. Dzis maly skonczyl 18-tke, tradzik nie wrocil. a nie chcial pic, bo niedobre. zreszta malo kto w rodzinie wierzyl w powodzenie tej kuracji, potem tylko wielkie oczy:) takze polecam jak najbardziej:) ale oczywiscie trzeba ZABIC drozdze wrzatkiem (lub chwile zagotowac w np mleku), tylko wtedy nie zrobia krzywdy. bzdura i glupota jest pic surowe drozdze. to tak jakby jest surowe ciasto. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 23:16 To Ja dziękuję za podanie przykładu z życia :)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
frezja-finezja Re: pijecie drożdże? 10.10.08, 22:25 Ja kiedyś piłam, ale krótko, efektów nie pamiętam,to było w liceum. A w necie znalazłam: Skład chemiczny Drożdże zawierają aminokwasy: walina, tyrozyna, tryptofan, treonina, fenyloalanina, metionina, lizyna, leucyna, izoleucyna, histydyna, cystyna, arginina, kwas asparaginowy, alanina; sole mineralne: kobalt, mangan, molibden, cynk, miedź, żelazo, wapń, fosfor, sód, selen, chrom, cyna; witaminy: cholina, inozytol - ok. 3 000 ug, biotyna - ok. 1 ug/g, kw. foliowy ok. 30 ug/g, PABA - ok. 100 ug/1 g; niacyna - ok. 300 ug/g, kw. pantotenowy - ok. 200 ug/g, pirydoksyna - ok. 60 ug/g, ryboflawina - ok. 50 ug/g, tiamina - ok. 6 ug/g, ergosterol, ponadto nuklepoproteiny, węglowodany - ok. 25%, tłuszcze - ok. 3%, z tego około 2% lecytyny, enzymy: maltaza, laktaza, inwertaza, amylaza, fosfataza, oksydazy. Właściwości, działanie i zastosowanie Drożdże mają dużą wartość odżywczą, co w umiejętny sposób może być wykorzystane w leczeniu i profilaktyce wielu chorób. Przed spożyciem drożdże należy zabić gorącym mlekiem lub gorącą wodą, lub przesmażyć. Nie wolno konsumować żywych drożdży, gdyż kosztem naszej treści pokarmowej przeprowadzają w jelitach fermentację, co objawia się wzdęciami, odbijaniem, bólem brzucha, nudnościami, wymiotami i bardzo złym samopoczuciem. Żywe drożdże w naszym przewodzie pokarmowym to prawdziwy problem, staja się dla nas raczej pasożytami niż sprzymierzeńcami. Dzięki zawartości dużych ilości i łatwo przyswajalnych składników budulcowych, energetycznych i regulujących drożdże wykazują wpływ ogólnie wzmacniający, mobilizujący procesy regeneracji, kompensacji i odporności; przywracają odpowiednią mikroflorę jelitową, wybitnie oddziałują na czynności skóry i jej wytworów: paznokci i włosów. Drożdże w mleku: 1-2 łyżki drożdży zalać 1 szkl. gorącego mleka, parzyć pod przykryciem 5 minut, osłodzić miodem i wypić po starannym wymieszaniu. www.sfd.pl/Dro%C5%BCd%C5%BCe_-_jak_spo%C5%BCywa%C4%87_-t194950.html Odpowiedz Link Zgłoś
pustynna_roza Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 20:46 piję 1,5tygodnia, włosy całkiem przestały wypadać :) uwielbiam Twoje posty, kiedys chyba tez podobnie pisalas na forum K: zaczynasz cos lykac i juz po pierwszym dniu, tygodniu widzisz spektakularne efekty ;-))) to zabawne ze tak wszystko na Ciebie dziala rewelacyjnie i blyskawicznie, wydawalo mi sie zawsze ze takie kuracje daja efekty po DLUZSZYM okresie stosowania ;-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 21:01 Na forum K pisałam o preparatach z Apteki, które polecałam. Co nie oznacza, że stosowałam je przez krótki okres czasu. Tabletki maja to do siebie, że witaminy i minerały w nich zawarte są wyprodukowane sztucznie, dlatego trzeba zjeść ileś tam opakowań, aby zobaczyć różnicę. Organizm przyswaja ok 10% substancji zaw w tabletce. Moja drożdżowa mikstura róni się tym, że jest 100% naturalna, dlatego organizm chłonie brakujące elementy jak gąbka i efekt jest szybszy, zdrowszy i trwalszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
pustynna_roza Re: pijecie drożdże? 02.10.08, 17:46 > Na forum K pisałam o preparatach z Apteki, które polecałam. Co nie oznacza, że > stosowałam je przez krótki okres czasu. Chodzilo mi o ten zapis ktory wkleilam ponizej pamietam bo watek jest zawieszony u gory, przedwczoraj to dla mnie krotko ;-)))))) sorry ze sie tak czepiam ale wole czytac jakies wiarygodne informacje, wydaje mi sie ze NIC nie dziala po dwoch dniach ;-)i dla mnie to po prostu poddawanie sie efektowi placebo ;-))) " - novita- kupiłam przedwczoraj i jestem pod wrazeniem! tabletki do rozpuszczenia w wodzie (amonokwasy, witaminy, magnez i l-karnityna) na noc. Podczas snu wchlania sie do organizmu i to niesamowite, ale SAMA SIę BUDZę O 8 rano WYPOCZETA!!! NIESAMOWITE!" Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 11:40 widzisz jaki cudowny specyfik :)- działa jak się stosuje na bieżąco- teraz nie pije i budzę się o 11 ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 22:44 ""to zabawne ze tak wszystko na Ciebie dziala rewelacyjnie i blyskawicznie, wydawalo mi sie zawsze ze takie kuracje daja efekty po DLUZSZYM okresie stosowania"" plus jeszcze bardzo porecznie pojawiaja sie cudownie uleczeni czlonkowie rodziny :) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
gweeny dziewczyny z Pauliną na czele 01.10.08, 20:46 Poczytałybyście trochę zanim zaczniecie bzdury wypisywać Surowe drożdże to żywe zwierzaczki, które połknięte rozwijałyby się w przewodzie pokarmowym, dlatego należy je zabić przed spożyciem (piekąc w przypadku np. ciast albo zalewając wrzątkiem do bezpośredniego spożycia) Takie uśmiercone są bogatym źródłem białka, minerałów i witaminy B, wielu wegetarian spożywa je, jako substytut wątróbki albo sera Są świetne na cerę – po kuracji drożdżowej znikają zaskórniki i inne zanieczyszczenia, włosy się wzmacniają – same plusy :) hotally – spróbuj dodać zmiksowanego banana, powinno nieco poprawić smak Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: dziewczyny z Pauliną na czele 01.10.08, 20:58 dokładnie tak jak napisałaś :) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: dziewczyny z Pauliną na czele 01.10.08, 22:48 jakby drozdze tak swietnie pomagaly to juz dawno by bylo o tym glosno, rozne firmy a przede wszystkim Big Pharma ('wielka farmacja') wymyslilyby tysiace metod stosowania tychze drozdzy dla $$$. a jakos tego nie widac. wniosek jeden - dziala ale placebo. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: dziewczyny z Pauliną na czele 01.10.08, 22:50 Przecież są drożdże w tabletkach- wlasnie na cerę, włosy i paznokcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ensoleillement Re: dziewczyny z Pauliną na czele 01.10.08, 23:00 dokładnie, ja nie wiem co Wy takie uparte jesteście:) Ally ma w tym wypadku rację, z zalewniem wrzatkiem i właściwościami drożdzy włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
littlefrog Re: dziewczyny z Pauliną na czele 02.10.08, 08:56 oczywiście że ma rację :) ja jednak mimo wszystko wolę drożdże które są zabite, ususzone i sprasowane w zgrabną tabletkę ale pozostają tymi samymi drożdżami, a nie sztucznie uzyskanymi witaminami. te tabletki nawet śmierdzą tak samo ;) a zawsze łatwiej połknąć szybko śmierdzącą tabletkę niż pić ten płyn. polecam lewitan, dostępny w sklepach zielarskich i niektórych aptekach. Odpowiedz Link Zgłoś
klaviatoorka a'propos lewitanu 03.10.08, 18:28 Czytam wasze posty i właśnie mi się przypomniało, że właśnie po tych drożdżowych tabletkach dopiero zaczęły się moje kłopoty z cerą-była jakaś przetłuszczona, zaczęło wyskakiwać coraz więcej pryszczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
klaviatoorka Re: a'propos lewitanu 03.10.08, 18:33 cd.-to było dawno, kiedy jeszcze byłam nastolatką :) Potem zauważyłam, że w ogóle moja cera źle reaguje na nadmiar ciasta drożdżowego i witaminę B complex.Ale ja nie miałam typowego trądziku, raczej pojedyncze sztuki od czasu do czasu, których po drożdżach po prostu było jakby wiecej. Nie wiem, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: dziewczyny z Pauliną na czele 02.10.08, 11:24 ""Przecież są drożdże w tabletkach- wlasnie na cerę, włosy i paznokcie."" no, jakies tam sa ale kto to stosuje i na jaka skale?? i z jakimi efektami? zadne spektakularne, zapewniam cie. na cere wlosy i paznokcie jest tez wiele innych rzeczy chocby bratki, cynk, nawet nie pamietam co jeszcze bo mnie to nie interesuje. ot taki tam homeopatyczny gadzet dla tych najbardziej zawzietych. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: dziewczyny z Pauliną na czele 02.10.08, 11:39 A ile osób jadło rutinoscorbin do poki nie pojawiła się wielka kampania reklamowa? Jak sama się przyznałaś NIE ZNASZ SIę, toteż oszczędź sobie wstydu i nie wymądrzaj się zanim się nie doedukujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: dziewczyny z Pauliną na czele 03.10.08, 01:13 Rutinoscorbin??? alez przestan to tylko troche wit C i troche rutozydu.. wielkie mi aj waj. wiesz chociaz co to jest ten rutozyd i jakie ma dzialanie? Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: dziewczyny z Pauliną na czele 03.10.08, 12:08 Wiem i łykam na naczynka. Podałam rutinoscorbin jako przykład AKCJI REKLAMOWEJ, olbrzymich nakładów finansowych nareklamę i popularyzację. Tylko to wpłynęlo na fakt, iż taki rutinoskorbin jest stosowany na wysoką skalę, a tabletki z drożdży nie. Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: dziewczyny z Pauliną na czele 03.10.08, 12:09 P.S. I pisz, proszę, do Mnie pod jednym nickiem. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: dziewczyny z Pauliną na czele 04.10.08, 01:15 sorry - zdarza mi sie ze musze uzyc starego nicka i zapomne sie przelogowac, podpisuje sie jak zawsze Minnie ale dopiero jak sie zorientuje ze mam stary nick to szybko dodaje wyjasnienie :) rutinoscorbin - ja rowniez znam z dziecistwa a mam juz sporo lat reklama nie uczynila ze jest on czesciej stosowany uzywa sie to tak samo jak kiedys tylko wiecej o tym halasu, zapewniam cie. jak rowniez dzialnie rutinoscrobinu nie wykracza poza pewnien prog i o to mi chodzilo. jest to tylko ja pisalam wit C z rutyna. a vit C mozna uzyskac tez z innych zrodel i wiekszych ilosciach rutyne moze juz nie z tak wielu. tak samo drozdze i ich "cudowna" moc to glownie ten zespol vit b i kilu mikroelementow, na pewno mozna sobie przyrzadzic lepszy sklad pod katem cery, czy wlosow czy pzanokci i nie taki obrzydliwy w smaku ale jak ktos lubi pic drozdze... Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: dziewczyny z Pauliną na czele 04.10.08, 01:23 Spoko;] zgadzam się, że obok wit B jest wiele innych witamin i pierwiastków które wplywają na dobry stan włosów pozyskiwanych z innych źródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: dziewczyny z Pauliną na czele 03.10.08, 16:54 no przepraszam ale rutinoscorbin to moja mama i babcia mi dawaly zanim sie reklamy w tv pokazaly. Odpowiedz Link Zgłoś
littlefrog Re: dziewczyny z Pauliną na czele 03.10.08, 21:41 ja też rutinoscorbin pamiętam jeszcze z dzieciństwa :) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: dziewczyny z Pauliną na czele 04.10.08, 01:19 Matko... Przecież nie twierdzę, że nie było. Podałam ten przykład jako obraz akcji reklamowej. Odpowiedz Link Zgłoś
nelly87 Re: pijecie drożdże? 01.10.08, 22:57 Był pewien okres w moim życiu że stosowałam drożdże bardzo systematycznie, ale nie zauwazylam spektakularnych efektow ich dzialania. Niestety. A oto jak przygotowywalam miksture: 2 łyżeczki drożdzy z łyżeczka cukru zalewałam wrzatkiem, odstawiam na noc i rano spozywalam. Probowalam tez preparatow w tabletkach, ale podobnie - efekty znikome. Dałam sobie spokoj z drozdzami, od czasu do czasu łykne jakas witaminke z grupy B ;) Odpowiedz Link Zgłoś
claratrueba Re: pijecie drożdże? 02.10.08, 07:39 Nie piję, ale jem taką papkę z drożdży zalanych wrzątkiem. Nie wiem jak jest z tym mordowaniem temperaturą, ale po nie zabitych paskudnie odbija się bimbrem, a raczej zacierem. Drożdże poleciła mi babcia na takie białe plamy na paznokciach i faktycznie zeszły (tzn rosły pazury bez plam, stare nie zniknęły). Daję tez młodemu jak mu wyskoczą pryszcze (bez pryszczy nie zje) i pomaga jak diabli. Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: pijecie drożdże? 02.10.08, 10:51 ja nie wiem, ale moja koleżanka jadła tabletki z drożdży ,z apteki, i mówiła, że pomaga na włosy i cerę. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: pijecie drożdże? 02.10.08, 11:27 a moze ktoras fanka drozdzy wyjasni co w nich takiego dobroczynnego jest? Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
hooda Re: pijecie drożdże? 02.10.08, 13:29 oto link www.sfd.pl/DROŻDŻE_-_DODATEK_DO_DIETY_-t319901.html Odpowiedz Link Zgłoś
szczunia Re: pijecie drożdże? 02.10.08, 19:35 A ja od drożdży dostaje wysypki na calej twarzy ;] Czyli nie są one chyba dla każdego :D Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 00:23 dostajesz wysypki, bo organizm się oczyszcza ;] Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 00:28 ""dostajesz wysypki, bo organizm się oczyszcza"" wytlumacz mi prosze w jaki sposob oczyszczanie powoduje wysypki? jakiego typu to sa wysypki? tylko prosze bez ogolnikow typu "wydzielaja sie toksyny i zanieczyszczaja- konkretnie prosze jak i co to sa te toksyny, z czego one sie skladaja, ich sklad chemiczny, w jaki sposob one oddzialowuja i z czym sie lacza - z bialkiem, z hemoglobina z kwasami zoladkowymi" no z czym i w ogole po kolei rekacje prowadzaca do wyspki - jakiej wysypki? alergicznej, tradzikowej, co jest w tych "wysypkach" - loj, "toksyny", bakterie, wiatminy - no CO? Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 00:34 bzdura ,organizm reaguje wysypka przy nadmiarze toksyn właśnie.albo przy uczuleniu,anie przy oczyszczaniu. "Skóra sygnalizuje obciążenie organizmu złogami poprzez brzydkie zapachy, wysypkę, pryszcze, różnego rodzaju egzemy, czyraki (nieprawidłowe łączenie pokarmów)..." Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 00:47 nie potrafisz wytlumaczyc poza klepaniem ogolnikow, co? toksyny, zlogi itd... co sie wlasciwei za tym kryje? wcale sie nie dziwie jak sie nie ma wyksztalcenia to sie wierzy we wszystko i wysypki tlumaczy blizej nieokreslonymi toksynami lub "zlogami". najczesciej czytam wypowiedzi typu "juz mialam prawie dobra cere i jak zaczelam pic/ brac xyz to znowu mnie wysypalo" na co niezmiennie pada odpowiedz "bo skora sie oczyszcza z toksyn". hahah a przedtem skad te syfy byly? Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 10:57 to do mnie?ja sie akurat ztoba zgadzam i nic w google na temat oczyszczania orhanzimu i wynikających ztego syfow nie wyczytalam.jedynie cos odwrotnego Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 10:58 ja tak jak ty nie wierze z wcudowna moc drozdzy czy innych specyfikow.ale widac niektorzy tej wiary potrzebuja Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: pijecie drożdże? 04.10.08, 01:16 a to przepraszam, nie zalapalam :) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 00:23 ""Zawierają prawie cały zestaw witamin z grupy B oraz wiele substancji mineralnych - fosfor, cynk, magnez, żelazo, potas, selen i chrom."" to mozna znalezc takze w innych zrodlach i w zaleznosci w czym moze tego nawet byc wiecej. a link jakos nie podaje ile czego tam jest w tych drozdzach. . np ryby sa bogate w fosfor, wysoka zawartosc cynku maja ostrygi, watrobka cieleca, dynia zelaza jest wiecej a czerwonym miesie a zreszta najwiecej kazdego skladnika moza spozyc w postaci - tabletki. sa i "naturalne" suplementy. itd NIC nie ma drozdzach takiego szczegolnego czego nie byloby w czym innym. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 11:04 Pijalam- tylko pamietaj, ze nie wolno dluzej, niz poltora miesiaca. Ja robilam tak: 1/6 kostki drozdzy, na noc zalane wrzatkiem, rano do tego lyzka miodu i sok z cytryny. SMak jest specyficzny, ale przysiegam, ze po kilku dniach mozna sie oden uzaleznic :) Ja sie akurat temu 1,5 tygodnia nie dziwie, bo sama to takim czasie widzialam u siebie efekty :) Odpowiedz Link Zgłoś
mroweczka_x Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 11:51 a ja wypiłam drożdże po raz pierwszy i ostatni... bowiem po kilku godzinach zwróciłam wszystko... nie polecam... traumatyczne przeżycia... :) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 12:34 Albo jestes uczulona, albo nie zabilas tych drozdzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: pijecie drożdże? 04.10.08, 01:18 ""Albo jestes uczulona, albo nie zabilas tych drozdzy :)"" a moze jednak drozdze jej zaszkodzily? ot typowe wyjasnienie gdy jak cos nie dziala jak chcemy to zwalamy na kogos :) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: pijecie drożdże? 04.10.08, 15:10 Eeee. Nie zwalam. Jesli jej zaszkodzily DROZDZE, to znaczy, ze ich nie zabila, prawda? A jesli zabila, to znaczy, ze pewnie jest uczulona, albo stalo sie cos innego. Dokladnie to napisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: pijecie drożdże? 05.10.08, 00:47 """Eeee. Nie zwalam. Jesli jej zaszkodzily DROZDZE, to znaczy, ze ich nie zabila, prawda? A jesli zabila, to znaczy, ze pewnie jest uczulona, albo stalo sie cos innego. Dokladnie to napisalam."" wez no tak sie zastanow, co. wszyscy inni winni tylko nie cudowne drozdze, he?... Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Re: pijecie drożdże? 03.10.08, 15:56 Owszem. I zaobserwowałam bardzo ciekawe zjawisko, bardzo proste zresztą :o) Mimo moich 38 lat, gdy nie piję drożdży - robią mi się pryszcze. Piję - cera się wygładza i nie mam problemu z paznokciami. No to wolę pić niż nie pić, a do smaku się przyzwyczaiłam. Od miesiąca pije też moja trzynastoletnia, nieco pryszczata córka i już widać poprawę stanu jej skóry. Bardzo polecam, chociaż faktycznie ciut niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
sleepysheep Uwielbiam takie rozprawy... 04.10.08, 16:02 Reprezentujecie dwa różne stanowiska i usilnie próbujecie wykazać, że druga strona jest myli. Jedne drożdże brały i im pomogły, więc założyły, że (prawie) na pewno pomagać one będą wszystkim innym i generalnie są cudownym środkiem. Drugie drożdże brały i albo nie zaobserwowały żadnych efektów, albo wręcz ich stan zdrowia się pogorszył, w związku z czym z (jedyną) słuszną opinię przyjęły tę, że drożdże nie pomagają, a kto myśli inaczej albo jest w błędzie, albo po prostu tak silnie w to wierzył, że podziałało to jak placebo. Troszkę to śmieszne wszystko, bo generalnie wszystkie moje drogie jesteście dużymi dziewczynkami już i oleju w głowie co nieco jednak macie:) Czy zamiast prowadzić długie dyskusje, które zazwyczaj do niczego tak naprawdę nie prowadzą (wzajemnie podrzucacie i obalacie kolejne argumenty, próbując wykazać błędny tok myślenia drugiej strony) nie lepiej jest po prostu powiedzieć "ja brałam i mi też pomogło/ ja brałam i mi nie pomogło" i wyjść z założenia, że nie ma jednego cudownego leku który pomaga wszystkim - to jest wszystko kwestia indywidualna. To czy dana substancja zadziała zależy od predyspozycji naszego organizmu, jego stanu, tego czy i jakie mamy niedobory (lub nadmiary), jaką dietę stosujemy, jakie inne leki, gdzie żyjemy, ile mamy lat...i wiele wiele innych zmiennych. Ja tam wierzę i w to, że jedna po 1,5 tygodnia widzi poprawę stanu włosów po stosowaniu drożdży, i w to, że druga zmiany te zobaczy po miesiącu, jak i w to, że kolejna pić będzie te drożdże przez 3 miesiące i nic jej to nie da. Fizjologia - ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
szczunia Re: Uwielbiam takie rozprawy... 04.10.08, 21:04 To bardzo piękne słowa :) zgadzam się :):) Ale szkoda że nie ma jednego cudownego remedium na wszystkie dolegliwości związane z problemami skórnymi:( Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Uwielbiam takie rozprawy... 05.10.08, 00:51 Reprezentujecie dwa różne stanowiska i usilnie próbujecie wykazać, że druga strona jest myli. Jedne drożdże brały i im pomogły, więc założyły, że (prawie) na pewno pomagać one będą wszystkim innym i generalnie są cudownym środkiem. """Drugie drożdże brały i albo nie zaobserwowały żadnych efektów, albo wręcz ich stan zdrowia się pogorszył, w związku z czym z (jedyną) słuszną opinię przyjęły tę, że drożdże nie pomagają, a kto myśli inaczej albo jest w błędzie, albo po prostu tak silnie w to wierzył, że podziałało to jak placebo.""" moj boze jaki geniusz sie znalazl. zapomnialas tylko o jednym ze jest cos takiego jak nauka, laboratoria, badania kliniczne i inne takie tam bajery ktore wykazuja sklad, dzialanie i efektywnosc roznych rzeczy. i na tym sie opieram a nie na opini "pilam -pomaga albo nie pomaga. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
sleepysheep Re: Uwielbiam takie rozprawy... 05.10.08, 02:20 Minnie - badania naukowe, nawet te laboratoryjne, podobnie jak ta dyskusja, też dostarczają zazwyczaj (podkreślam - zazwyczaj - więc nie zawsze) wyników, które są dwojako interpretowane przez fachowców (o czym świadczy chociażby to, że jeden lekarz zaproponuje Ci pewną formę leczenia, którą drugi uzna za bezskuteczną). Nie jestem geniuszem, nigdzie tak nie napisałam, więc daruj sobie ironię, bo jest całkiem zbędna:) Ja się tu nikogo nie czepiam, nikomu nie wmawiam, że się myli - każdy ma swoje zdanie i okay, o to chodzi. Po prostu w całej tej dyskusji nikt ani razu nie wspomniał o tym, co zdawać by się mogło, że jest najistotniejsze - indywidualna predyspozycja organizmu na to, czy dane coś tam (bo to się tyczy wszystkiego przecież) będzie działać i jak silne to działanie będzie (prosty przykład - komuś na ból głowy pomoże Apap, a ja nawet nie zauważę, że coś wzięłam bo głowa nadal boli - i to naprawdę nie chodzi tylko o wyimaginowane działanie, lub nie, specyfiku). Odpowiedz Link Zgłoś
lilithh Re: Uwielbiam takie rozprawy... 05.10.08, 02:42 minniemouse napisała: > moj boze jaki geniusz sie znalazl. zapomnialas tylko o jednym ze > jest cos takiego jak nauka, laboratoria, badania kliniczne i inne > takie tam bajery ktore wykazuja sklad, dzialanie i efektywnosc > roznych rzeczy. > i na tym sie opieram a nie na opini "pilam -pomaga albo nie pomaga. > no i w czym Ci sie to kłóci z wypowiedzią sleepysheep??? Toż własnie naukowcy zbadali i dowiedli że drożdze są bardzo bogatym źródłem witamin, szczególnie tych z grupy B. Takoż samo naukowcy dowiedli że niedobór witamin z grupy B powoduje MIĘDZY INNYMI problemy skórne. Jesli więc ktoś ma problemy skórne spowodowane niedoborem witamin B (co z kolei może być wynikiem np. nieodpowiednio zbilansowanej diety lub stylu życia - np. nadużywaniem alkoholu) - to takiej osobie zażywanie drożdży w takiej lub siakiej postaci z dużym prawdopodobieństwem pomoże. Jesli zaś ktos ma problemy skórne spowodowane jakimkolwiek innym czynnikiem (a tych moga być setki) to picie drożdzy nie pomoże. A moze nawe zaszkodzi. I już. To logiczny wniosek z tego co twierdzi nauka. I mniej więcej to samo napisała sleepysheep. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Uwielbiam takie rozprawy... 05.10.08, 11:25 No niezupelnie - Sleepy napisala: """Jedne drożdże brały i im pomogły, więc założyły, że (prawie) na pewno pomagać one będą wszystkim innym i generalnie są cudownym środkiem. Drugie drożdże brały i albo nie zaobserwowały żadnych efektów, albo wręcz ich stan zdrowia się pogorszył, w związku z czym z (jedyną) słuszną opinię przyjęły tę, że drożdże nie pomagają,"" otoz ja drozdzy nie bralam wiec nie na tej podstawie wypowiadam swoja opinie. a jakie drodze maja wlasciwosci to juz sie nie odnosi do tego czy ktos to osobiscie probowal czy nie. tego dotyczyla moja wypowiedz. jakies tam swoje zasoby vitaminowo - mineralowe maja ale jakos nie widac aby podbijaly rynek dermatologiczny swoja wyjatkowa skutecznoscia. na tej zasadzie to i woda ma jakies tam swoje zalety. ""komuś na ból głowy pomoże Apap, a ja nawet nie zauważę"" o moze jestes migreniczka :) ale Apap to jest przynajmniej przebadany, sprawdzony i uznany lek p/bolowy na bole lagodne do srednich i p/goraczkowy skuteczny na calym swiecie. na migreny sie rzeczywscie raczej nie nadaje. I owszem to prawda ze niedobory z grupy B moga miec wplyw na cere ale tez niektore z tych wit B moga pogarszac tradzik, a wiec lepiej jest znalezc preparat zawierajacy te vit B ktore nie szkodza. w takich drozdzach nie ma wyboru. tak zgadzam sie ze naukowcy dowiedli ze drozdze zawieraja VitB i ze pewne Vit B moga pomagac w tradziku (to sa dwie rozne rzeczy, zwracam uwage) ale nigdzie nie czytalam zeby polecali picie drozdzy. no chyba ze naukowcy alternatywni. Minnie Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
wa.n.da Re: pijecie drożdże? 07.10.08, 09:02 A te drożdże... to takie normalne do ciasta, czy jakieś piwowarskie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
claratrueba do minnie 07.10.08, 11:48 Ta dyskusja "pomaga czy nie pomaga" jest bezsensowna. Wybacz Myszko, ale jak zapewne wiesz z "migreny" nie ma substancji, które pomogą wszystkim a nie zaszkodzą nikomu. Wysypka może oznaczać nadmiar- i z wit. można nieźle przesadzić, alergię- chyba tylko woda nikogo nie uczula. Zalecając drożdże zalecamy coś sprawdzonego przez dziesiątki lat (jeśli nie setki)i na pewno nietoksycznego. Co najwyżej może nie podziałać. Ale to dot. wszystkiego! I kremu super-hiper po którym koleżanka wygląda super a inna pani nie, i leku, po którym jeden przestaje cierpieć a drugi nie. Czy uwierzysz, że w ogóle nie reaguję na starą sprawdzoną morfinę, którą dostałam w dawce na pograniczu ryzyka, a jedna ampułka pyralginy pomogła? Dragów nie używam, nie uodporniłam się. A znajoma weterynarka zawsze mówi: jako lekarz absolutnie nie wierzę w homeopatię ale widzę, że działa. Ja tez widziałam, nadal nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: do minnie 07.10.08, 23:46 a juz nie chce mi sie dyskytowac bo musze powtarzac w kolko to samo. kto chce to zrozumie o czym pisze kto nie chce lub nie moze zaczyna w kolo macieju. chcez zrozumiec o czym pisze poczyaj moje watki jeszcze raz. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
hotally tabletki 08.10.08, 11:50 Kupiłam tabletki drozdzowe ze skrzepem. Bo łatwiej je aplikować, gdyż nie zawze jest możliwość do przygotowania mikstury. Zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: tabletki 08.10.08, 23:13 :) nie poddajeszs sie widze :) no to good luck :) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
nelly87 Re: tabletki 09.10.08, 19:54 W koncu Minnie czy venus? zdecyduj sie moze...:/// Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: tabletki 09.10.08, 21:55 przeciez napisalam ze sie zapomnialam wylogowac - za inteligentne dla ciebie? Minnie Odpowiedz Link Zgłoś