Dodaj do ulubionych

wprowadzam reżim!

01.06.09, 09:58
Witam!
Tak się zaczełam zastanawiać nad iloscią kosmetyków które używam!
Moja półka z kosmetykami to nie półka to niemlże drogeria. Balsamy,
żele, mydłą, toniki do twarzy i mleczka, spraje do włosów, szmpony,
odżywki, serum na zniszczone końcówki, wody zapachowe, perfumy,
lakiery ech.. to przesada stwierdziłam!

Za miesiąc wychodze za mąż, a moja cera się buntuje://

Wprowadzam reżim!!, zamiast makijażu: krem z filtrem i troche
korektora pod oczy, tuszu do rzęs!

A Wy z czego możecie zrezygnować?? a z czego nie? Czy naprawdę
wiecie ile macie kosmetyków i czy one są nam niezbędne??


Obserwuj wątek
    • issey_miyake Re: wprowadzam reżim! 01.06.09, 10:30
      O tym o czym piszesz myślę już podczas kupowania kosmetyków. Więc nie mam
      takiego problemu jak Ty.
    • just-for-fun Re: wprowadzam reżim! 01.06.09, 10:31
      Używam bardzo mało kosmetyków. Moja kosmetyczka i półka jest mała:).
      Oczywiście te podstawowe do higieny plus makijażowe - tusz, kredka,
      puder, czasami cień brokatowy. Jakieś perfumy i tyle.
    • konkursowe2 Re: wprowadzam reżim! 01.06.09, 10:33
      latem moge zrezgynowac z pudru i podkladu, ale nie z cieni i blyszczykow. Tych
      nigdy za wiele.
      Chyba jestem uzależniona :)
    • oposka Re: wprowadzam reżim! 01.06.09, 10:37
      chciałabym zrezygnować przynajmniej latem z fluidu
      ale nie moge :( bo mam przebarwienia i wygladają nieestetycznie
      a jak tak się widzę to mam doła
    • iluminacja256 Re: wprowadzam reżim! 01.06.09, 15:02
      Nie narzekam na nadmiar - wszystko zuzywam solennie do końca,
      najwyzej coś dlużej lezy. Wyjatek dotyczy kremów do twarzy.

      Mam ich w nadmiarze i nie mam zadnego naprawdę - moj problem bierze
      sie stad, z e jakoś nie mogę sie doprosić nigdzie próbek i kupuje
      ciągle nowy ,licząc, ze wreszcie znajdę cos co mnie ładnie wybledzi
      i nawilzy jednoczesnie, nie powodując podraznień. W rezultacie mam
      obecnie 2 kremy Nivea ( oba do kitu) , jedną Kolastynę na noc (
      szczypie w oczy), Loreal Revitafilt ( sorry, ale mnie uczulił po
      trzecim uzyciu) , Lirene Aqua ( moze to nawilza ale skóre
      maksymalnie nawilzoną i tłusta), Iwostin Capillin ( wybledza, ale
      nie nawilza w ogóle) i Garnier skóra wrazliwa ( jaka tam wrazliwa,
      jak potwornie podrazniami skrzydełka nosa)


      Czyli mam 7 kremów, a tak, jakbym nie miała żadnego. Super po
      prostu. Myslałam nad Hydrabio Riche, ale 55 zł nie wydam w ciemno-
      ni ma mowy.
      • issey_miyake Re: wprowadzam reżim! 01.06.09, 22:17
        iluminacja256 napisał:

        > Nie narzekam na nadmiar - wszystko zuzywam solennie do końca,
        > najwyzej coś dlużej lezy. Wyjatek dotyczy kremów do twarzy.
        >
        > Mam ich w nadmiarze i nie mam zadnego naprawdę - moj problem bierze
        > sie stad, z e jakoś nie mogę sie doprosić nigdzie próbek i kupuje
        > ciągle nowy ,licząc, ze wreszcie znajdę cos co mnie ładnie wybledzi
        > i nawilzy jednoczesnie, nie powodując podraznień. W rezultacie mam
        > obecnie 2 kremy Nivea ( oba do kitu) , jedną Kolastynę na noc (
        > szczypie w oczy), Loreal Revitafilt ( sorry, ale mnie uczulił po
        > trzecim uzyciu) , Lirene Aqua ( moze to nawilza ale skóre
        > maksymalnie nawilzoną i tłusta), Iwostin Capillin ( wybledza, ale
        > nie nawilza w ogóle) i Garnier skóra wrazliwa ( jaka tam wrazliwa,
        > jak potwornie podrazniami skrzydełka nosa)
        >
        >
        > Czyli mam 7 kremów, a tak, jakbym nie miała żadnego. Super po
        > prostu. Myslałam nad Hydrabio Riche, ale 55 zł nie wydam w ciemno-
        > ni ma mowy.

        Nie ma się co dziwić, że żaden z opisanych kremów nic Ci nie daje, bo większość
        z nich jest nic nie warta. Zwłaszcza kolastyna i garnier. Kwestia tego typu, że
        źle oceniasz swoją skórę i źle dobierasz kremy. Jeśli nie umiesz tego robić (7
        kremów, które opisujesz nie dają efektu) to nie zabieraj się za to. Udaj się o
        pomoc do kosmetyczki. Lepsza jedna wizyta u takiej o poradę niż po stokroć
        kupowanie nowych nabytków.
        A te niepotrzebne zużyj do rąk lub stóp.

        55zł to dużo? a zliczyłaś pozostałe 7 które posiadasz? Na pewno dały razem sumę
        55zł.
        • iluminacja256 Re: wprowadzam reżim! 02.06.09, 09:22
          Dosakonale, wiem jaką posiadam skórę . Suchą , wrażliwą , z
          tendencją do silnego pekania naczyń krwionosnych i rogowacania
          naskórka w okolicach nosa - tu juz wystarczy przeczytac skład i
          orientuję sie, co mi to zafunduje, choc są wyjątki . Nie potrzebuję
          do tego kosmetyczki, wystarczył mi dermatolog - wszystkie kremy sa
          dobrane pod tym kątem , do tego typu skory.

          Kolastyna, którą tak zle oceniasz produkowała najlepszy krem do
          skóry naczyniowej na dzień .Problem w tm, ze wycofała sie z serii,
          zostały tylko neidobitki na noc i własnie ten na noc powoduje
          szczypanie oczu.

          nivea produkwała drugi idealny dla mnie krem - Nivea Complete
          Protection - zaprzestaął produkcji po kilku latach.


          Wszystkie wymienione kremy nie są niepotrzebne - musiałabym oszaleć
          żeby np. Iwostin Capillin z filtrem i zielonym barwnikiem
          specjalnie do skóry naczyniowej zuzywać do stóp. Swoja podstawową
          rolę spełnia znakomicie - wybledza. Za to kiespko nawilza .

          Oczywiscie, ze te kremy zuzyję, a na pewno 3 z nich - problem w tym,
          z e nie mam ani jednego , ktory spisywałby się doskonale
          pod kazdym względem - tzn . i jednoczesnie łagodził, i nawilzal, i
          natłuszczał.

          Gdybym w ogóle mogła gdzies doprosić sie o próbki tych firm,
          niewątpliwie nei musiaąłbym ich dobierać w ciemno na zasadzie - a
          moze ten będzie ok.
          • princesswhitewolf Re: wprowadzam reżim! 02.06.09, 12:30
            iluminacja chocbys wydala i 600 zl na dior lancome de la mer chanel etc etc...
            niespecjalnie efekty beda inne od kremow polskich. Te same skladniki tylko
            drozsze opakowania. Przyswajalnosc przez skore tez jest ograniczona. Wiec sie
            nie przejmuj
        • princesswhitewolf Re: wprowadzam reżim! 02.06.09, 12:28
          tak jakby istnialy kremy jakie uczynia cuda, albo zabiegi u kosmetyczki jakie
          takowe uczynia... he he Przeciez mowa o zewnetrznej czesci skory jaka sie non
          stop odtwarza na podst macierzy w glebi.

          Jesli juz cokolwiek zmienia wyglad to ingerencja bardziej inwazyjnej
          dermatologii estetycznej
    • feralcat Re: wprowadzam reżim! 01.06.09, 16:26
      Ja jestem minimalistką, i kosmetyki mam z przymusu bo mam cerę
      tłusta skłonną do zaskórników. Stawiam raczej na zabiegi
      dermatologiczne i kremy na recepte, nie wierze w kremy sklepowe.
    • hotally Re: wprowadzam reżim! 02.06.09, 00:14
      dobrze, ze dajesz odpocząć cerze ;))
      Ja cery w ogole nie męczę makijazem ;]
      • ygawa81 Re: wprowadzam reżim! 02.06.09, 09:09
        nie wszyscy są idealni;)))
    • angazetka Re: wprowadzam reżim! 02.06.09, 12:52
      Mój reżim polega na tym, że nie kupuję więcej niż jeden kosmetyk
      danego rodzaju na raz (wyjątek: cienie do powiek). I to, co mam
      zużywam do końca.
    • bgoralska1972 Re: wprowadzam reżim! 02.06.09, 20:15
      _ nie uzywam lakieru do włosów. Nie sprawdza się w ogóle na moich włosach.
      • marzeka1 Re: wprowadzam reżim! 02.06.09, 20:32
        Mam wszytko, czego potrzebuję po 1 sztuce + zapas w szafce (po 1 produkcie):
        krem do twarzy na dzień, na nic , krem pod oczy i tonik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka