rebandvodka
14.04.12, 00:05
Ksiądz straszy dzieci, straszy rodziców PIEKŁEM, podczas przygotowań do komunii. Ustawia się podcza spotkań z rodzicami w roli WŁADCY, PANA, który Rodzicom moze powiedziec wszystko pod groźbą NIEDOPUSZCZENIA do komunii dziecka. Więc ksiądz mówi co mu ślina na język przyniesie, ale nie ma to nic wspólnego z Jezusowym ]POZWÓLCIE DZIECIOM PRZYCHODZIC DO MNIE'.
Jedno wiedzcie ksieżule.. Keszcze pare lat i zmienicie nastawienie, będziecie prosic,zebysmy do was przyszli.