Dodaj do ulubionych

Miś z okienka...

23.03.05, 15:59
I papież po raz kolejny pomachał łapką ze swojego okienka... Co za radość!

Bleee, niedobrze mi się robi, gdy wiadomości (nie, nie wszystkich stacji) rozpoczynają się od tego czy papież machnął czy też nie machnął drżącą łapką.
Obserwuj wątek
    • deltalima Re: Miś z okienka... 23.03.05, 16:09
      a w niedzielę biały misio to nawet badylami machał! o pardon, gałązką oliwną.
      wszyscy byli wzruszeni sprawnością misia.
      • brzydka_kasia Re: Miś z okienka... 23.03.05, 16:41
        Proszę państwa, oto miś
        Miś jest bardzo chory dziś
        Może łapką dziś pomacha?
        • brzydka_kasia Re: Miś z okienka... 23.03.05, 16:43
          Za wcześnie misię wysłało

          Proszę państwa, oto miś
          Miś jest bardzo chory dziś
          Może łapką nam pomacha?
          Nie chce machać? Żadna łacha.
    • sliwka1977 Re: Miś z okienka... 23.03.05, 17:26
      Ja się tylko tak zastanawiam co to będzie się działo, kiedy papież umrze (no,
      bo przecież w końcu umrze jak wszyscy). Toż to będzie lament jeden wielki, w
      Polsce na bank żałoba narodowa, a przecież wszyscy katolicy powinni skakać z
      radości do góry, bo wg ich wierzenia pójdzie do nieba i będzie szczęśliwy,
      doskonały i w ogóle na pewno będzie zastępował boga, gdy ten będzie na urlopie.
      • marcinlet Re: Miś z okienka... 23.03.05, 17:57
        sliwka1977 napisała:

        > Ja się tylko tak zastanawiam co to będzie się działo, kiedy papież umrze (no,
        > bo przecież w końcu umrze jak wszyscy).
        A może papież jest nieumarły? Swego czasu spotykał się z czarownikami voodoo.
        • czyzunia Re: Miś z okienka... 23.03.05, 20:49
          to już chyba całkiem niedługo.
    • herbarium Re: Miś z okienka... 23.03.05, 21:04
      Mnie się niedobrze robi, jak widzę takie posty, ale jak chcesz jakieś bardziej
      wyrafinowane odczucia i myśli, to poczytaj sobie naszą dyskusję z kochanicą
      francuza.
      • czyzunia Re: Miś z okienka... 24.03.05, 12:06
        a na koniec pan chyba bronek pawlik powioe-a teraz drogie dzieci pocałujcie
        misia w d...
        • ferajna2 ŻAŁOSNE 31.03.05, 17:22
          Hm zstanawia mnie jedno? Czy udajecie, że jesteście niby takie antywierzące,
          czy poprostu wynika to z waszego nieudanego, pogmatwanego i nudnego życia. Może
          jesteście osobami, które na codzień czmychaja między ludźmi tak cichutko aby
          nikt nie zwrucił na was uwagę, może macie niska samoocenę, pewnie kiedyś
          wykorzystał was jakiś wierzący koleś. hehe
          Ale za to tu możecie sobie pofolgować i wypisywać takie bzdury hehe. Uh jak
          strasznie, pewnie satanistki mnie teraz zjedzą akysz akysz.
          Co za ubaw dzięki takim ludziam jak wy wiem po co ŻYJĘ.

          cYa nosferatum.
          • czyzunia Re: ŻAŁOSNE 31.03.05, 20:57
            mało że KArTOfeL,to jeszcze p[sycholog.
            • ferajna2 Re: ŻAŁOSNE 31.03.05, 23:22
              Aleś se wymyśliła hehe
              • czyzunia Re: ŻAŁOSNE 31.03.05, 23:33
                no.walnij jeszcze coś smiesznego.
                • ferajna2 Re: ŻAŁOSNE 01.04.05, 00:10
                  Dlaczego od razu "walnij" pyreczko kochana hehe
                  • czyzunia Re: ŻAŁOSNE 01.04.05, 10:46
                    a cózto takiego ta pyreczka.
                    a walnij-bo lubie się popśmiać.
          • 0golone_jajka Re: ŻAŁOSNE 01.04.05, 14:40
            A dlaczego twoim zdaniem wiara m aimplikować udane i niepogmatwane życie??? Znam wiele osób wierzących, które maja nieźle przesrane i wierzą właśnie dlatego, że mają ciężo. Mnie życie jeszcze po łbie nie dało, więc nie mam potrzeby wyżalać się bliżej nieokreślonemu wyimaginowanemu bogu.
    • fuzzystone Re: Miś z okienka... 01.04.05, 14:57
      mam nadzieje ze kiedy bedziesz stary i schorowany to spotkasz sie z takim samym
      brakiem szacunku wobec twojego cierpienia i ze komus bedzie sie robilo niedobrze
      na twoj widok i ze to obrzydzenie wyrazi w takiej formie zebys mogl poczuc...
      nie jajka gole ale polkule mozgowe....
      • cechatehace Re: Miś z okienka... 01.04.05, 19:05

        • fuzzystone Re: Miś z okienka... 01.04.05, 19:22
          nie jestem prawdziwa katoliczka, rzadko bywam w kosciele, grzechow mam od groma
          i to zaliczajacych sie do kategorii ciezkich ale sadze ze skoro jestem oszolomka
          katolicka, to jeszcze wiekszym oszolomem jest ktos bluzgajacy na ciezko
          chorego/umierajacego tylko dlatego ze ten glosi niewygodne prawdy
        • abstrakt2003 Re: Miś z okienka... 01.04.05, 20:08
          Prawdziwy katoli powinien powiedzieć
          "Wybacz mu Panie bo niewie co czyni"
          PS
          Ale czy prawdziwy katolik musi mówić cudzym tekstem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka