Dodaj do ulubionych

Dobre wzorce

26.09.05, 21:58
Jesteśmy już po wyborach i jak zwykle KK zabiera głos poprzez swoich biskupów.
Obecnie znana i już "normalna" sprawa. Właśnie prymas zachęca do modlitw w
intecji oświecenia polityków itd. Znane. W części swojej wypowiedzi, zwrócił
uwagę na potrzebę docenienia roli KK, który (jego zdaniem) zawsze dobre
wzorce propagował. Wydaje mi się, że to jest prawda, może nie tyle dobre co
nowatorskie. Czy nie można przyjąć, że dawniejsze zakony rycerskie, ktore
miały szerzyć wiarę "mieczem" to nie pierwowzór, dużo późniejszego Waffen-SS?
Jedni i drudzy szerzyli zbrojnie swoje idee. Koniec zbliżony, zakony
rycerskie po danej im "nauczce" przez Aleksandra zwanego Newskim i póżniej
pod Grunwaldem, stracili wszelką chęć do szerzenia wiary, uniemożliwiono im
to, tak jak i Waffen-SS. A czy te straszne Czeka, gestapo, to przypadkiem nie
wzorzec ze Świętego Oficjum czyli Inkwizycji?
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Dobre wzorce 26.09.05, 22:12
      bobobojna katoliczka zarzuci ci manipulację i wyolbrzymianie... ja się w ogólności zgadzam.
    • jan_stereo Re: Dobre wzorce 26.09.05, 22:14
      Szkoda ze te wzorce to tylko innym dawali,a mówi sie,ze łatwiej brac niz
      dawac,a tu widac zywy kontrprzykład.
      • vitmik do książek matoły, nie do netu 27.09.05, 07:24
        co ty czlowieku wypisujesz,dorabiasz ideologie do faktow, waffen ss-zakony
        rycerskie buahahahahahaha,nie masz pojecia ani o zakonach ani o waffen ss,
        a jesli juz chcesz wiedziec to ss bylo wzorowane na jezuitach,nie na ich
        ideologii tylko ich dyscyplinie i niezachwianej wierze, poczytaj troszke
        ksiazek a potem wypisuj głupoty.
        a tak sie akurat sklada ze zakony rycerskie bywały najczesciej krzewicielami
        roznych kultur a przede wszystkim nauki poznwanej w czasie ich zagranicznej
        dzialalnosci. bez takich joannitow czy templariuszy mielibysmy w europie gowno
        a nie czeki,banki,medycyne,fizyke,matematyke,architekture,podroze zamorskie..i
        tak mozna dalej wymieniac
        ps. myslisz ze to kolumb odkryl ameryke? to jestes w glebokim bledzie,on tam
        tylko dotarl kolejny raz bo mial mapy,jak na wysokiej rangi templariusza
        przystalo
        • ghost25 Re: do książek matoły, nie do netu 27.09.05, 08:29

          Vitmik - a może wiesz,kto założył i kiedy getta żydowskie.
          Kto bardziej prześladował Żydów- Hitler czy chrześcijanie ?
          Jaki był stosunek kościoła do niewolnictwa ?
          • vitmik Re: do książek matoły, nie do netu 27.09.05, 08:55
            niektorzy "eksperci" twierdza ze getta powstaly z inicjatywy kosciola. no i co?
            to bylo zle? jakos nikt nie ma pretensji do burmistrza nowego jorku ze ma tam
            dzielnice wloska,polska i irlandzka, albo takie chinatown w san francisco. nie
            myslmy caly czas co jest najlepsze dla kogos innego. chca tak
            mieszkac,oddzielnie to niech mieszkaja.
            wg ciebie to ze kazimierz wileki kazal/pozwolil (bo nie wiemy jak dokladnie
            bylo) zalozyc zydowska dzielnice kazimierz jest zle? wg mnie wrecz przeciwnie.
            zydzi majac zdolnosci kupieckie (bo musieli je miec,mieli zakaz posiadania
            ziemi) i mieszkajac wsrod mniej zamoznych niemcow (tak tak polacy w tamtych
            czasach stanowili maly procent populacji miasta) mogliby sie narazic na pewne
            uszczypliwosci,wiec lepiej ze mieszkali w odosobinieniu,tak sie przyjelo w
            calej europie,ziemiach pod wladaniem arabow, w persji, maroku i jakos to nikomu
            nie przeszkadzalo.

            pytanie drugie? kto bardziej przesladowal zydow-hitler czy chrzescijanstwo? a
            kim sa zydzi ze ich przesladowania sa tak wazne? tylko oni cierpieli przez
            kilka tysiecy lat ludzkiej cywilizacji?
            dobra: kto bardziej przesladowal polakow hitler czy stalin? mnie takie pytania
            nurtuja a nie to kto zabil wiecej zydow.

            a stosunek kosciola do niewolnictwa? coz wasza postepowa zachodnia cywilizacja
            przede wszystkim francuska i juz w szczegolnosci belgijsa (o czym te smieszna
            ludziki z brukseli zapominaja) byly najbardziej wykorzystujacymi i niszczacymi
            ludnosc podbita kolonizatorami. akurat pod ich rzadami kosciol,nie tylko
            katolicki stawal po stronie niewolnikow.
            i nie przypominam sobie zeby flota panstwa ksocielnego uzywala galer
            napedzanych przez galernikow-niewolnikow
    • ghost25 Re: Dobre wzorce 27.09.05, 08:35

      A kociak,ma rację.Przestań używać takich określeń,do książki matoły
      bo wystawia ci to niechlubne świadectwo.Lepiej merytorycznie udowodnij
      że ktoś nie ma racji.
      • kociak40 Re: Dobre wzorce 27.09.05, 16:01
        Panie Virnik!
        Gdzieś dzwonią, ale nie wiesz pan gdzie.
        Krzysztof Kolumb tylko dlatego odkrył Amerykę, że miał złe mapy, kulistość
        Ziemi na nich była o wiele mniejsza i tam gdzie znajduje się Ameryka (o której
        nic nie wiedziano) na jego mapach leżały Indie. (Do końca swego życia wierzył,
        że dotarł do Indii). Pierwszym znanym nam uczonym, ktory twierdził, że Ziemia
        jest kulą był filozof Pitagoras. A pierwszym, który wyliczył wielkość Ziemi,
        był bibliotekarz z Aleksandrii - Eratostenes, w bardzo przemyślny sposób.
        Według jego obliczeń promień Ziemi miał mieć 6900 km (liczył w innych
        jednostkach). Obecnie wiemy, że ma 6356,7 km, czyli ten uczony dobrze zdawał
        sobie soprawę z wielkości Ziemi. Te dane nie były znane Kolumbowi, bo jakby je
        znał i nie wiedząc, że jest kontynent Ameryka, nie wypłynąłby do Indii, bo
        dotarcie przez niego do nich było niemożliwe (z takim wyposażeniem wyprawy).
        Miał złe mapy i tylko przypadek sprawił, że odkrył nowy kontynet, bo jakby tego
        nie było, to zginąłby i już nie powrócił.
        • vitmik Re: Dobre wzorce 28.09.05, 07:12
          prosze mi wiedziec panie kociak ze kolumb dobrze wiedzial gdzie plynie,mial
          dobre mapy, mial na nich zaznaczony lad ktory bynajmniej nie byl indiami.
          slyszal pan o czyms takim jak "l'america"? wciskali nam przez lata ze nazwa
          wziela sie od niejakiego amerigo vespucci. a co mieli mowic,ze kolumb jako
          czlonek zakonu templariuszy (rozwiazanego prawie 200 lat przed odkryciem) go
          odkryl? zaprzaniec,heretyk i wyznawca baphometa?
          ps. i prosze poczytac cos na temat map admirala Piri Reisa. pochodza z 15 wieku
          i jest na nich zaznaczona linia brzegowa antarktydy.ale ta linia ktora jest
          obecnie 3 km pod lodem
          • kociak40 Re: Dobre wzorce 29.09.05, 02:15
            Coś pan pomylił. Kolumb miał wyliczenia kulistości Ziemi, dokonane na podstawie
            innych założeń. Z jego obliczeń wynikała kulistość o wiele mniejsza, nie zdawał
            sobie sprawy z rzeczywistej wielkości Ziemi i dlatego założył, że dopłynie do
            Indii. Tak też do końca życia wierzył w to. Co do map Piri Reisa, tureckiego
            admirała, który żył ~ 200 lat przed odkryciem Antarktydy, czytałem i jest to
            zagadka nie rozwiązana. Sam admirał podawał, że jego mapa jest kopią mapy z
            bilioteki Aleksandryjskiej (biblioteka spłoneła). Jak wyliczyli naukowcy,
            Antarktyda nie była pokryta lodem ~ 20000 lat temu, a i tak nie można byłoby
            sporządzić takiej mapy z lądu (zbyt wielki to kontynent) w takiej dokładności.
            Natomiast łatwym byłoby to z pewnej dużej wysokości. Obecnie po odtworzeniu
            dokladnym lądu pod lodem, wiemy, że mapa ta nie była dokładna, ale uwzględniała
            wyspy i koryta rzek, które faktycznie istnieją pod warstwą lodu. Jest to bardzo
            dziwna sprawa, ktorej nie można wyjaśnić opierając się na tym, co obecnie
            wiadomo o cywilizacjach jakie istniały. Takich spraw jest bardzo dużo i to
            osobny temat.
            • vitmik Re: Dobre wzorce 29.09.05, 07:31
              tak jak mowilem wczesniej,zycie na ziemi stworzyli "kosmici" zwani w
              biblii "synami boga", polecam,naprawde polecam ksiege ezechiela i jego
              spotkanie z kosmitami,ktorych uwazal za aniolow.to jest dopiero zagadka,w
              dodatku zatwierdzona przez sobor
              • kociak40 Re: Dobre wzorce 29.09.05, 13:34
                Na podstawie opisu z Księgi Ezechiela, skonstruowano koło, ktore bez skrętnej
                osi pionowej, porusza się we wszystkich kierunkach. Konstrukcja tego koła
                została opatentowana przez NASA w USA pod numerem 3 789 947 (można wejść na
                stronę patentów i obejrzeć to koło). Te koło będzie wykorzystane prawdopodobnie
                w pojazdach na Marsie. Jeżeli w opisie biblijnym jest opisana tak nowatorska i
                konstrukcyjnie poprawna wizja, oznacza to, że Ezechiel musiał to widzieć.
                • vitmik Re: Dobre wzorce 29.09.05, 13:46
                  a kto to kolo stworzyl? "kosmici" rzecz jasna,przeca nie bog i aniolowie
                  znam te opowiesc,chiciaz wyszla spod piora ericha von d. jest prawdziwa
    • kapitan.kirk Re: Dobre wzorce 29.09.05, 15:03
      Kościół faktycznie nie zawsze propagował jedynie dobre wzorce, jednakże
      dostrzeganie wyłącznie złych ma tyleż sensu co np. dostrzeganie w Pałacu
      Wilanowskim jedynie wychodka. Swoją drogą, czy rycerze zakonni rzeczywiście
      zachowywali się w średniowieczu jakoś specjalnie gorzej niż rycerze niezakonni?
      Pzdr
      • kociak40 Re: Dobre wzorce 29.09.05, 19:00
        kapitan.kirk napisał:

        > Kościół faktycznie nie zawsze propagował jedynie dobre wzorce, jednakże
        > dostrzeganie wyłącznie złych ma tyleż sensu co np. dostrzeganie w Pałacu
        > Wilanowskim jedynie wychodka. Swoją drogą, czy rycerze zakonni rzeczywiście
        > zachowywali się w średniowieczu jakoś specjalnie gorzej niż rycerze
        niezakonni?
        > Pzdr
        >

        Jest różnica. Jak zwykły rycerz robił najazd w celu zdobycia bogactwa lub ziemi,
        był jednak uważany za najeźdzcę i odpowiadał "grzechem" za swoje ewentualne
        okrucieństwo. Rycerz zakonny miał w tym wypadku "wolną rękę", co więcej jak
        zginał szedł do nieba, bo zginął za szerzenie wiary.
        • kapitan.kirk Re: Dobre wzorce 30.09.05, 10:01
          Nie całkiem chyba. Rycerze zakonni mieli wolną rękę w podbojach, ale tylko
          jeżeli chodziło o ziemie i dobytek pogan/niewiernych. W tej sytuacji z reguły
          mieli też ową wolną rękę rycerze świeccy, z czego często gęsto korzystali wszyscy...
          Pzdr
          (i jeszcze raz przepraszam za "powodziową" polemikę na sąsiednim wątku - wziąłem
          Cię za reprezentację innej formacji myślowej wink
          • kociak40 Re: Dobre wzorce 30.09.05, 13:25
            Kapitan.krik

            "(i jeszcze raz przepraszam za "powodziową" polemikę na sąsiednim wątku -
            wziąłem
            Cię za reprezentację innej formacji myślowej wink"

            To źle, czy dobrze?
            • kapitan.kirk Re: Dobre wzorce 30.09.05, 14:00
              To zależy tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka