kociak40
26.09.05, 21:58
Jesteśmy już po wyborach i jak zwykle KK zabiera głos poprzez swoich biskupów.
Obecnie znana i już "normalna" sprawa. Właśnie prymas zachęca do modlitw w
intecji oświecenia polityków itd. Znane. W części swojej wypowiedzi, zwrócił
uwagę na potrzebę docenienia roli KK, który (jego zdaniem) zawsze dobre
wzorce propagował. Wydaje mi się, że to jest prawda, może nie tyle dobre co
nowatorskie. Czy nie można przyjąć, że dawniejsze zakony rycerskie, ktore
miały szerzyć wiarę "mieczem" to nie pierwowzór, dużo późniejszego Waffen-SS?
Jedni i drudzy szerzyli zbrojnie swoje idee. Koniec zbliżony, zakony
rycerskie po danej im "nauczce" przez Aleksandra zwanego Newskim i póżniej
pod Grunwaldem, stracili wszelką chęć do szerzenia wiary, uniemożliwiono im
to, tak jak i Waffen-SS. A czy te straszne Czeka, gestapo, to przypadkiem nie
wzorzec ze Świętego Oficjum czyli Inkwizycji?