mala_cholera
04.06.06, 21:25
Aby czlowiek zycie tworzyl czyniac slowa
musi w proch sie rozbic
o bezdenne dna przepasci
Aby czyniac swa istota nowe swiaty
musi wyrwac swe korzenie z ziem Edenu
uciekajac z cudzych scen tworzenia
Aby we wlasnym teatrze malowac
sedno zycia wszechistnienia
wlasne zycie trzeba spalic
zburzyc mury swej ostoi
Trzeba sie ciac na kawalki
rzygac soba plakac krwawic
W koncu zlamac sie i skonac
by slowami cos dokonac
by sie bawic i sie zbawic
poprzez plomien swej(!) pokuty
i zmartwychwstac nad ludzkosci bogiem
Wszystko po to
by po niebie swoim
przejsc sie wolnym krokiem
i do piekla dojsc