grgkh
02.07.07, 22:30
Zmienia się lista lektur i wchodzi do niej jedno z "dzieł" pióra JP2.
Przyznam, że nie czytałem niczego z jego twórczości, no, może poza jakimiś
cytowanymi fragmentami. Czy ta twórczość naprawdę jest czymś, co zasługuje na
taka popularyzację, czy jest to tylko skutek "potrzeby chwili", a więc tego
że Polak, że papież, że promuje religię, że podżega do nacjonalistycznych
zachowań, na czym tak bardzo zależy obecnie rządowi z PiS?
O lekturach jest tu
a tutaj znalazłem ciekawy głos na ten temat
wiadomosci.onet.pl/1,15,11,32004006,87026595,3926601,0,forum.html
Zacytuję go w całości:
Pewnie zaraz zostane zmieszana z błotem za to, co napiszę, ale trudno. Według
mnie tzw. twórczosc literacka JP2 to straszne, ociekajace lukrem banały. Nie
ma tam ani jednej oryginalnej mysli. Ot - takie sobie gledzenie w typowo
księżowskim stylu, retoryka bez polotu, nudne i pod wzgledem artystycznym
bezwartościowe. Po co zabierac ludziom czas cztaniem takiej miernej
bazgraniny ?
czingis, 02.07.2007 18:51
Całkowicie poważnie pytam: Co Wy myślicie o twórczości literackiej JP2?
Czytaliście coś? Można coś wartościowego z tego dla siebie wynieść?