TUNISAR-LINIE LOTNICZE

05.09.05, 07:47
Czesc wszystkim lęce 17 wrzesnia do tunezjii, liniami lotnicymi TUNISAR
(TUNEZYJSKIMI) i co raz BARDZIEJ OBAWIAM SIE TEGO LOTU z powodu coraz
większej serrii katastrof. CO SĄDZICIE O TYCH LINIACH LOTNICYCB, będe
wdzieczna za szczere odpowiedzi.
    • gawliki Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 05.09.05, 12:11
      ja ogolnie bardzo balam sie lotu-z kazdym przewoznikiem,bo co chwile cos
      spada/........,ale wlasnie tymiliniami lecialam i wszystko bylo ok!panike mialam
      caly czas ale nic zlego sioe nie stalo na moment!
    • marcinduron Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 12.09.05, 09:23
      Czołem!
      Linie istnieją od 1948 roku i do dzisiaj miały 2 "wypadki". W 1979 roku ich
      samolot został porwany (chyba przez Libijczyków), obyło się bez ofiar:-)
      W 1992 roku na lotnisku w Tunisie maszyna miała problemy z silnikiem
      i "wjechała" do hangaru, uszkadzając siebie i hangar. Tym razem też obyło sie
      bez ofiar:-) To tyle. Na dobrą sprawę tych incydentów nie można zaliczyc do
      katastrof o jakich myślisz. Ja leciałem z nimi do Tunezji 7 lat temu i było
      wszystko OK! Stewardessy boskie!!! 7 października lecę z nimi ponownie. Wesołej
      zabawy na wakacjach...:-)
      • tess77 Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 12.09.05, 09:44
        Witam,
        Leciałam z nimi w sobotę, a wcześmiej dwa tyg.temu do Tunezji. Boeing 737- lot
        w miarę spokojny (kiepska pogoda powodowała niewielkie turbulencje), start i
        lądowanie bardzo dobre, obsługa miła, dobre posiłki, pyszna kawa. Słowem- same
        plusy. Miłego lotu! Uwielbiam samoloty:)
        • reichea Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 12.09.05, 22:15
          Ja lecialam z nimi w lipcu i bylo ok. Posilek dobry, stewardessy ok... No
          jedynie w pierwszą stronę mialam fotel z urwanym pasem:) tzn musialam go zachac
          na taki haczyk jak chcialam go zapiac.. ale to tylko to bylo na minus.. reszta ok.
          • reichea Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 12.09.05, 22:17
            reichea napisała:
            >zachac

            mialo być zahaczać:)

          • marcinduron Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 13.09.05, 09:39
            heh... miesiąc temu podczas podróży naszym rodzimym LOTem do Stanów, koleś
            chciał podregulowac siedzenie i... zrobiła mu się "leżanka"... i tak już mu
            zostało na całą podróż przez ocean...:-)
            A ten pas w "Tunisie" to pewnie urwał jakiś nasz rodak lecący z nimi
            wcześniej...:-( widziałem "naszych" niezadowolonych z wszystkiego w
            różnych "ciekawych" akcjach...
            Ja Kocham Samoloty...:-)
      • weasel_82 Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 12.09.05, 23:22
        dopiero co sie rozbil tunisair samolot, ale to byla wina wlochow ktorzy go
        wynajeli i dali wlasnego pilota co ponoc zabladzil w drodze i zamiast zawracac
        do tunisu jak go kierowano chcial do wloch i mu bezyny zabraklo. Wodowanie
        przeżylo troche osob z nielicznych pasazerow, ale rekiny dokonczyly dzieła.
        (tak mi sięwydaję, nie słyszałam by wyratoali kogoś, a może?).
        • marcinduron Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 13.09.05, 09:59
          Jeżeli chodzi Ci o katstrofę z 6 sierpnia w pobliżu Sycylii to nie był to
          Tunisair tylko TUNINTER. A to chyba troche inne linie, fakt, że obydwie z
          Tunezji. Aha... z 39 osób na pokładzie uratowano wówczas bodajże 20... Ostatnio
          znalazłem wypowiedź na forum na temat Tunisair, cytuję: "naprawdę strach lecieć
          tą linią!zostaliśmy przetrymani w tunisie 7 godzin a w powietrzu sały samolot z
          300 osobami się trząsł"... Fajne...:-) pewnie leciał "wyboistą" trasą...:-) Jak
          ktoś lata to musi wliczyć w "atrakcje" tego środka transportu turbulencje,
          wpadanie w dziury itd., a podróż stanie się przyjemnością... Karuzela też może
          sie urwać...:-):-):-) Nie obawiaj sie więc Marto, tylko leć i baw się dobrze!


          • mtb77 Zła opinia o TunisAir 22.09.05, 12:27
            Lecialem TunisAir rok temu. Turbulencje kazdemu moga sie zdarzyc, ale
            spoznienia?
            To prawda, ze samolot wylecial z Tunisu z 7 godzinnym opoznieniem !
            Ludzie dzwonili az do ambasady polskiej z interwencja, bo na lotnisku w Tunisie
            nikt nie chcial udzielic nam informacji kiedy wreszcie wylecimy.
            Planowo mialo byc o 7:00 - wszystkich wsadzono do Airbusa A320 i za chwile
            kazano wysiadac (Awaria). Wylecielismy 7 godzin pozniej. Oczywiscie planowy
            wylot o 7:00 oznaczal, ze pobudka w hotelu byla o 3 w nocy. Nikomu nie zycze
            takich wrazen na koniec urlopu. Nadmienie, ze wylatujac do Tunisu z Warszawy
            tez mielismy 3 godziny opoznienia. Wczasowicze, ktorzy oczekiwali w Warszawie
            na nasz samolot oczywiscie tez odlecieli z 7-8 godzinnym opoznieniem i trafili
            do hoteli zamiast popoludniem to w srodku nocy.
            Nie twierdze, ze kazdy lot TunisAirem wiaze sie opoznieniem, niemniej wiem, ze
            nasz przypadek nie byl jedyny i to im sie czesto zdarza.
    • weasel_82 Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 13.09.05, 09:13
      Tunisair fajne linie, bezpieczne i raczej punktualne :)
      • kudson Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 13.09.05, 18:05
        a jak z bagazem? moze wazyc 15 czy 20 kg...bo ja juz zglupialam!
        bardzo sie czepiaja jak ma sie mala nadwage w drodze powrotnej...spowodowana np
        kupionymi pamiatkami?
        z gory dzieki za odpowiedz
        • natder Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 13.09.05, 22:09
          My lecieliśmy do i z Tunisu z Tunisair - nie było żadnego opóźnienia.
          Co do bagażu - 20kg-os dorosła, 10 kg dziecko. Nasza rezydentka powiedziała nam
          że jak jest 21, 22 kg nie robią problemu ale jak jest 23 to żądają zapłaty za
          nadbagaż - 7 dinarów za każdy kilogram. Radziła nam zważyć bagaż przy jakimś
          wolnym okienku i w razie czego wziąć coś do podręcznego. My mieliśmy limit 50
          kg a nasz bagaż ważył... 49.700.
          Podręcznego oczywiście 5 kg ale tego podobno już tak bardzo nie przestrzegają.
          • tess77 Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 13.09.05, 22:15
            Limit 15 na czarterach do Monastiru. Ważą, miałam 12,5. Za nadbagaż trzeba
            ponoc dużo płacić.
            • weasel_82 Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 14.09.05, 00:51
              w tm roku zmienili na 15 kg, ale do 20 nawet nie za bardzo zwracali uwage, bo
              niektorzy nie wiedzieli jeszce o tym czy tak jak ja mieli 20 kg na bilecie
              wypisane i chyba ne chcieli sie klocic, przy powrocie mialam 21 i tez nic nie
              powiedzieli. Zato podreczny jest nie 5 a 8, wiec niby tylko 2 kg straty, ale ja
              tam zawsze wolalam wiecej do bagazu glownego upchnac niz w reku taszczyc.
              I za nadbagaz placi sie slono, oj tak, juz teraz nie pamietam ile, wiec lepiej
              nie trafc na kogos w zlym humorze ;)
              • turonik Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 14.09.05, 10:41
                Dokładnie! Wszystko zależy od humoru obsługi na lotnisku i pewnie obłożenia
                samolotu. Raz trafisz dobrze, innym razem każą Ci dopłacać nawet za 0,5 kg.
                Mnie w Eximie wyraźnie powiedzieli: 15 kg głównego, 5 kg podręcznego... Za
                nadbagaż 5USD za każdy kilogram. Jakieś 2 tygodnie temu robili nawet problemy z
                podręcznym, ale nie wiem na którym lotnisku to było.
                • weasel_82 Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 14.09.05, 20:18
                  na okęciu nikt nie waży podręcznego o ile jesteś w stanie go unieść na ramieniu
                  w każdym razie ;)
                  Mnie też mówiono w biurach dla tuniair 15+5 ale w samym tunis air dopowiedzieli
                  mi że podręczny to 8.
                  Najgorzej to chyba z podróżą do tunezji, bo wiadomo, że turyści z tamtąd coś
                  wywieść chcą więc może dlatego nic nie mówili o tych nawet 25kg które tam
                  widziałam :P
                  • nat10 Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 21.09.05, 16:59
                    Witajcie wszyscy,ktorzy martwicie sie o bezpieczenstwo podrozy na pokladach
                    tunezyjskich linii lotniczych!
                    Czy ktokolwiek z Was zastanowil sie przez chwile,jakie skutki moze miec
                    przeciazony samolot???Sami sie narazacie na niebezpieczenstwo,oszukujac na wadze
                    bagazy!
                    Oczywiscie ryzyko maleje wraz z wielkoscia samolotu i pare kilo wiecej nie
                    robi problemu.Tylko,ze na pokladzie moze byc np. 150 takich madrali!!!
                    Dodam,ze polki bagazowe maja swoj udzwig i sa z plastiku...Do nieszczescia
                    czasem wystarczy silniejsza turbulencja!
                    Pozdrawiam.
    • nenufarzyca Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 14.09.05, 21:22
      Wracalam w piatek i powiem krotko: trzeslo:) i to nawet bardzo, ok. 1,5 h
      turbulencji, wiec modlilam sie tylko aby jak najszybciej lot sie skonczyl. Ale
      ogolnie samoloty tych linii bardzo mile, obsluga super, jedzenie rowniez a
      turbulencje moga sie zdarzyc w kazdym samolocie:) zatem milego lotu!
    • agatkal-w Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 15.09.05, 21:43
      hej, dzisiaj wrócilismy tymi liniami z Monastyru. Nie mam zastrzezen, obsluga
      bardzo mila, a w drodze do Monastyru pilot wyladowal wrecz pieknie...
      mylse ze nie masz sie czego obawiac
      pozdrowki i milego wypoczynku,
      a.
    • osiowa Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 22.09.05, 10:17
      ja wracalam z nimi 11 września i dopiero miałam stracha:) na przednim siedzeniu
      usiadł Arab z wielką torbą i czytał... (kolega śmiał sie, ze instrukcje obsługi
      boeninga:)) było spoko!
    • dagal Re: TUNISAR - przeżylismy koszmar 15.01.06, 17:36
      to byl sierpien 2004 (gazeta wyborcza opisala cała historię 2 razy, można
      sprawdzic w archiwum art pt "Misie do zwrotu")
      stawilismy sie rano 0 7 na lotnisku, dostalismy kwitki, nadalismy bagaze i
      spokonie czekalismy na odlot o 9, nisetety zaczal sie opozniac, po ok. pol
      godziny dowiedzielismy sie ze bedzie mial wieksze poznienie
      po ok. 1,5 godz poinformowano nas ze opznienie bedzie 12 godzin, bo jest
      peknieta przednia szyba w samolocie i trzeba ja wymienic, a nam powiedziano, ze
      mamy sobie czekac w sterfie odlotów, na tych malutkich foteliczkach z dziecmi w
      upale ( bo klimatyzacja no okeciu to zart) az do odlotu bo nikogo to nie
      obchodzi co sie z nami stanie ( biura slecetour, ktore organizowoalo wyjazd TEZ)
      po dzikiej awanturze i po tym jak obsluga wezwala straz graniczna zeby nas
      uspokoila, stalo sie wrecz odwrotnie staz graniczna stanela po naszej stronie i
      zazadala przeniesienia nas do hotelu bo nie mozemy tak dlugo przebywac w strefie
      odlotow
      dopiero ok. 14 przeprowaedzono nas do hotelu marriott (ale kazano zwrocic
      alkohol, kosmetyki i misie zakupione w strefie bezclowej - stad tytuł artykulu GW)
      dostalismy jakos skromniutki obiadek, potem porzadniejsza kolacje i powiedziano
      ze zostaniemy poinformowani o godzinie odlotu
      najpierw byla zbiorka o 10 tej, potem o 12 i tak biegalismy gora - dol, az
      wreszcie ok. 3 nad ranem rzeczywiscie poinformowano nas ze bedziemy wylatywac
      na pokladzie dostalismy tylko zeschniete bulki, gdyz cala reszta jedzenia sie
      zepsula w upale, a linie nie zamowily nowego cateringu, bo to kosztuje
      takze ogolnie FATALNIE!!!!!
      powrot byl juz spokojny, ale nie zycze nikomu klopotow z ta linia, bo sa
      nieodpowiedzialni i traltuja pasazerów jak przyslowiowe bydlo

      co do zachowania biura slectours ktore zorganizowalo wyjazd w linku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21193&w=23165331&v=2&s=0
    • silvya Ale to chyba dobrze 02.02.06, 18:16
      Że nie odlecieliście z ta uszkodzoną szybą?
      Wolalabym poczekać nawet dobe ale żyć.
      A swoją drogą ja mam z nimi lecieć w czerwcu. Też się boję. Wogóle boję się
      latać.
      Myślę ze każdej linii zdarzają się opóźnienia. W tamtym roku wracając z Krety,
      lot też był opóźniony. Pilot tlumaczyl to przepelnieniem w strefie powietrznej
      Warszawy.
      A mam jeszcze pytanko? To na pokladzie TunisAir dają posiłek? Lecąc z
      centralwings do Grecji musialam placić za jedzenie i picie.
      • daber123 Re: Ale to chyba dobrze 21.04.06, 12:13
        jaki posiłek jest gratis na pokładzie Tunisair ? lecieliście może w jakiś
        czwartek o 17,30 ? były niespodzianki ?
    • asiak27 Re: TUNISAR-LINIE LOTNICZE 03.02.06, 12:25
      Witaj. Mysle ze nei masz sie czego obawiac lecac tymi liniami. My lecielismy
      nimi do tunezji również we wrzesniu z malym dzieckiem. Obsługa miła, jedzienie
      ok, i co ważne sa punktualni , szybko sie rszaja. a tak naprawde to nie
      słuchaj wiadomosci io katastrofach , bo czy to tuniair czy LOT jak cos sie ma
      rozbic to i tak sie to stanie,. milego wypoczynku
Pełna wersja