Gość: marco polo
IP: *.szczecin.mm.pl
11.07.06, 20:36
Wróciłem 7/07 z Sindbada. ogólnie jestem zadowolony bo za 1500 zł. od osoby
było całkiem przyzwoicie. Po kolei : po przyjeżdzie nocny recepcjonista
zakwaterował nas w pokoju z widokiem na ściane i bez balkonu. JAk sie póżniej
okazało t normalny numer bo inni też lądowali w pierwszy dzień w kiepskich
pokojach. po interwencji w recepcji w dostaliśmy pokój z balkonem i na bocznej
ścianie z widokiem na morze prawie. HAłas z ulicy w sumie nie był tam
dokuczliwy. Rada - po prostu trzeba znać język ang. lub francuski i wszystko
można załatwić ew. poprosić rezydentke o pomoc. W pokoju aneks kuchenny z
lodówką i kuchenką za darmo!!!. Obok w DAr selmie 7 DT dziennie. Klima czynna
non stop wg. własnego uznania. W katalogu pisze że czynna w lipcu i sierpniu
ale Właczyli wcześniej bo były straszne upały. wystrój pokoju skromny taki
Orbis za wczesnego Gierka. ale czysto i ok. Jedzenie : śniadania sałatki
wędlina na zmiane z białym serem jajka gotowane lub sadzone lub jajecznica na
zmiane rogaliki kawa napoje itp. ogólnie znośne każdy coś dla siebie znalazł.
Oczywiście bufet a nie kontynentalne jak pisze w katalogu. Obiad no to już
było coś. przynajmniej 4 potrawy do wyboru np. wołowina w sosie, kurczak
piecz. ryba piecz. brik lub lazania i jeszcze inne , potrawka z ośmiornic w
różnych warantach, saałatki, 2 zupy, ciasto lub lody. Jadałem w wielu hotelach
europejskich o 3 i 4* więc wiem co mówię. po prostu b.dobre jedzonko. kelnerzy
b. mili i weseli. Wieczorem przy basenie piwwko nawet dobre 2,2 Dt za małe, u
starszego kelnera zamawiasz 2 duzie kufle, po polsku bo troche zna. ogólnie
Hotel za tą kasę b. przyzwoity fakt że przy głównej ulicy ale można wytrzymać.
Pewnie że lepiej mieszkac przy plaży w gaju palmowym ale to kosztuje 500 zł.
wiecej.