elfanka30
03.11.07, 19:29
Re: Bousten -Hammamet - Alex
elfanka30 03.11.07, 19:24 Odpowiedz
Witajcie moje kochane zawiedzione i te szczęśliwe . Tak jak pisalam
wcześniej w lipcu poznalam chlopaka w Tunezji oczywiście . Pisaliśmy
przez trzy miesiące sms-y rozmawialismy przez telefon i
zdecydowaliśmy wspólnie ,że bardzo pragniemy się jeszcze spodkać .
Po wielu za i przeciw zdecydowalam się na ten wyjazd a wczoraj
wróciłam . Jako jedna widzę z nielicznych , bardzo szczęśliwa . Już
pierwszego dnia zawiózł mnie do siebiew do domu , poznałam jego
liczną rodzinę . Obwiózł mnie po siostrach ze strony mamy jest ich
10 . Wszyscy byli dla mnie bardzo życzliwi . Zwiedziłam z nim
miejsca o których nie miałam zielonego pojęcia ,że są tak piękne
jak ...Korbous np. Nie rozstawał się ze mną na krok . Zawsze za
rękę , czuły i opiekuńczy . Kiedy wyjeżdzałam to płakał zanosząc się
łzami (taki aktor ? ) Sama już nie wiem czytając to forum mam
odczucie ,że wszystkie dziewczyny cierpią i są zawiedzione . Ja
natomiast pełna obaw przed wyjazdem ...jestem w szoku jak można
cudownie spędzić czas we dwoje . Kiedy pisał listy proponował mi
tylko przelot a mieszkanie u niego w domu . Odmówiłam bo mam takie
zasady . W Tunezji byłam kilka razy , ale nigdy nie romansowałam ani
nie kochałam się z żadnym z nich . Może to właśnie to przeswiadczyło
o stosunku jego do mnne ? Wiem ,że mogę mu ufać . Nie chował komórki
przedemną nie odchodził kiedy rozmawiał przez telefon . Zawsze mówił
i pokazywał kto dzwoni . W dzień mojego wylotu to on pakował moją
walizkę a ja robiłam makijaż . Nadal jesteśmy w kontakcie i to on
teraz ma do mnie przyjechać . Jakiś wyjątkowy przypadek ? Nie
myślę ,ze tak jak każdy człowiek dużo dobrego wyniósł z domu
rodzinnego , gdzie panuje ciepło i miłość . Tęsknię już za jego
fantastyczną rodziną siostrami i braćmi naprawdę ...pozdrawiam i
życzę Wam dziewczyny też takiego faceta . Jak już któraś z Was
napisała nie wszystkich wkładać do jednego worka !!!!