Dodaj do ulubionych

Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ?

03.11.07, 19:29
Re: Bousten -Hammamet - Alex
elfanka30 03.11.07, 19:24 Odpowiedz
Witajcie moje kochane zawiedzione i te szczęśliwe . Tak jak pisalam
wcześniej w lipcu poznalam chlopaka w Tunezji oczywiście . Pisaliśmy
przez trzy miesiące sms-y rozmawialismy przez telefon i
zdecydowaliśmy wspólnie ,że bardzo pragniemy się jeszcze spodkać .
Po wielu za i przeciw zdecydowalam się na ten wyjazd a wczoraj
wróciłam . Jako jedna widzę z nielicznych , bardzo szczęśliwa . Już
pierwszego dnia zawiózł mnie do siebiew do domu , poznałam jego
liczną rodzinę . Obwiózł mnie po siostrach ze strony mamy jest ich
10 . Wszyscy byli dla mnie bardzo życzliwi . Zwiedziłam z nim
miejsca o których nie miałam zielonego pojęcia ,że są tak piękne
jak ...Korbous np. Nie rozstawał się ze mną na krok . Zawsze za
rękę , czuły i opiekuńczy . Kiedy wyjeżdzałam to płakał zanosząc się
łzami (taki aktor ? ) Sama już nie wiem czytając to forum mam
odczucie ,że wszystkie dziewczyny cierpią i są zawiedzione . Ja
natomiast pełna obaw przed wyjazdem ...jestem w szoku jak można
cudownie spędzić czas we dwoje . Kiedy pisał listy proponował mi
tylko przelot a mieszkanie u niego w domu . Odmówiłam bo mam takie
zasady . W Tunezji byłam kilka razy , ale nigdy nie romansowałam ani
nie kochałam się z żadnym z nich . Może to właśnie to przeswiadczyło
o stosunku jego do mnne ? Wiem ,że mogę mu ufać . Nie chował komórki
przedemną nie odchodził kiedy rozmawiał przez telefon . Zawsze mówił
i pokazywał kto dzwoni . W dzień mojego wylotu to on pakował moją
walizkę a ja robiłam makijaż . Nadal jesteśmy w kontakcie i to on
teraz ma do mnie przyjechać . Jakiś wyjątkowy przypadek ? Nie
myślę ,ze tak jak każdy człowiek dużo dobrego wyniósł z domu
rodzinnego , gdzie panuje ciepło i miłość . Tęsknię już za jego
fantastyczną rodziną siostrami i braćmi naprawdę ...pozdrawiam i
życzę Wam dziewczyny też takiego faceta . Jak już któraś z Was
napisała nie wszystkich wkładać do jednego worka !!!!

Obserwuj wątek
    • barbara9925 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 18:06
      hej Elfanka gratuluję Ci serdecznie ża Ci się udało i wierze że jest
      więcej szczęśliwych dziewczyn na tym forum ja napewno do nich
      należę:) pozdrawiam serdecznie
      • elfanka30 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 18:20
        Dzięki Barbara to dobrze ,że są szczęśliwe dziewczyny . Bo już byłam
        szczerze zrezygnowana że takie istnieją . Buziaczi dla Was i
        pozdrowionka
        • kate2222222 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 19:35
          fajnie było przeczytać taką ładna i optymistyczna historię;)mam nadzieję,że Wam
          się ułoży i częściej będzie można poczytać o udanych związkach!!!


          ps.Czy zapoznanie z rodziną w Tunezji ma aż tak wielkie znaczenie jak w
          Polsce,bo czytałam różne opinie na ten temat?
          • pl-k Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 20:04
            ja też wróciłam niedawno z tunezji i czytam fora tutaj i aż mi się
            włos na głowie jeży - również od części niekulturalnych wyzywanek od
            żdzir itp, także ciesze się że tutaj coś innego i gratuluje
            dziewczyny
            całusy
          • elfanka30 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 20:08
            Jeszcze przed wyjazdem dostałam kilka listów ze zdjęciami jego
            najbliższych .Zapewnienia że wszyscy pragną mnie poznać. Jak się
            domyślacie zapewne to bardzo liczna rodzinka jakich w Tunezji dużo .
            Wszyscy pracują oprócz jego mamy . Jeden z braci ma żonę Frazcuzkę .
            Dom olbrzymi położony na wzgórzu i....przepiękny bajkowy krajobraz
            na miasto i morze .Pierwszego dnia byłam troszkę skrempowana całą tą
            sytuacją i przemiłym powitaniem . Jednak on wytłumaczył mi że przez
            3-miesiące również (Ramadan) mówił dużo o mnie . Jego mama widziała
            jak tęsknił i to normalne że przyjeli mnie do rodziny . Bracia i
            siostry starały się abym jak najwięcej zobaczyła w ich pięknym
            kraju . Dodam tylko ,że rozśmieszyli mnie kiedy powiedzieli ,że to
            oni rodowici Tunezyjczycy nie widzieli np. Djerby lub Sidi Bou
            Said .Na pocieszenie powiedziałam ,że ja też nie widziałam
            Zakopanego i wielu innych ciekawych miejsc w Polsce . Pozdrowionka
            dziewczyny . Jak coś jeszcze to chętnie napiszę .
            • marty9 usunięte posty 04.11.07, 20:26
              Posty zostały usunięte - ponieważ na Waszym forum ie pozwalacie
              reklamować innych forów i podawać do nich linków - więc proszę
              abyście nie robiły tego tutaj. POzdrawiam!
              • niqaab Re: usunięte posty 04.11.07, 20:52
                Marty, na naszym forum możesz zareklamować co tylko chcesz o ile uzgodnisz to z
                administratorem (bo tematyka forum ściąga bardzo różne osoby, więc to siłą
                rzeczy narzuca pewne ograniczenia). Poza tym z tego co wiem linki do Salam
                pojawiały się tu wielokrotnie (podobnie zresztą jak i linki do tego forum
                pojawiały się na Salam) i kasowane nie były, stad moje zdziwienie.
                • niqaab Re: usunięte posty - update 04.11.07, 20:57
                  Aha - na naszym forum jest też Regulamin precyzujący pewne zachowania, poza tym
                  o usuniętych postach i ich przyczynie powiadamiamy autora. Może warto by było
                  gdzieś wspomnieć, że nie życzycie sobie linków do innych stron, bo w wielu
                  postach przewijają się adresy różnych for (kunstkanera, fora francuskie i inne
                  obcojęzyczne, Salam etc.)co jest mylące i naprawdę ciężko zorientować się, że
                  nie jest to mile widziane.
                  Również pozdrawiam.
    • elfanka30 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 18:15
      Witam też byłam zdziwiona usunięciem Twojego postu . Zarejestrowałam
      się już na salam.gromader. Czekam na aktywację . To co piszesz mogło
      kogoś poruszyć , ale nie rozumiem dlaczego ? . Powiem szczerze przed
      kolejnym wyjazdem do Tunezji byłam pełna niepokoju , ale jeszcze
      bardziej po przeczytaniu postów z tego forum . Teraz wiem że należy
      kierować się przedewszystkim swoją kobiecą intuicją . Pozdrawiam Cię
      serdecznie i dzięki za adres forum salam .
      • elfanka30 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 20:38
        Teraz rozumiem dlaczego nie mogę zalogować się na "innym " forum .
        To przykre naprawde.
        • niqaab Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 20:58
          Napisałam Ci maila:)
    • suomi6 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 21:28
      również jestem szczęśliwa, jednak On jest teraz znacznie dalej, bo w
      Kanadzie......
    • niqaab Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 04.11.07, 21:30
      No dobra, to jeśli linki były powodem usunięcia postu, to odpowiem jeszcze raz,
      tym razem bez linków. Otóż Droga Założycielko Tematu - szczęśliwych kobiet,
      często w wieloletnich związkach (także małżeńskich) jest całkiem sporo, ale nie
      udzielają się tutaj. Na tym forum najwięcej do powiedzenia (rzecz jasna z
      pozycji autorytetu) mają do powiedzenia z reguły te panie, które do Tunezji jadą
      się zabawić, a potem ostrzegają inne dziewczyny przed lovelasami, naciągaczami i
      opinią o Polkach (w której mają swój zasłużony udział). Nie istnieje na świecie
      żadna nacja, w której faceci są albo tylko dobrzy albo tylko źli - zawsze możesz
      trafić zarówno na naciągacza jak i na świetnego człowieka z uczciwymi zamiarami.
      Na pewno warto zdjąć klapki z oczu na rzecz zdrowego dystansu, ale tylko Ty sama
      możesz przekonać się z kim masz do czynienia.
      • jakubowska2 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 06.11.07, 12:03
        Witam,
        Też jestem szczęśliwa :) Tak jak ty poznałam , oszalałam i
        wyjechalam jeszcze raz...Wróciłam jeszcze bardziej szczęśliwa, z
        planami na przyszłość..Dzwoni, pisze, zapewnia o tęsknocie i miłości
        i mimo to że nie dał mi powodów do tego by mu nie ufać czy nie
        wierzyć - cały czas się zastanawiam na ile to wszystko jest
        prawdziwe :) Jestem szczęśliwa ale boje sie że to nie przetrwa ja
        chyba powoli zaczynam rozumieć wiele rzeczy i powoli się
        wycofuję..Też chcialabym żeby przyjechał do Polski,ale biurokracja i
        nie duże dochody nie pozwalają mi na to :(. Ale mimo to jestem
        szczęśliwa...Trzymam kciuki za twoje szczęście..
        • elfanka30 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 06.11.07, 13:41
          To zupełnie jak ja . U mnie to jak w bajce , myślę że aż za
          pięknie . Przed chwilą dostałam meila i sms-a . Pisze o wszystkim co
          robi i gdzie jest . Też mam wątpliwiości i chwilami myślę podobnie
          jak Ty . Jednak kiedy zadzwoni i słyszę jego głos lub tak jak
          wczoraj puścił w słuchawkę naszą ulubioną piosenkę to się
          rozklejam . pozdrawiam Cię i jak coś to moje GG nie ma problemu ..
          • mail77 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 06.11.07, 14:33
            Dziewczyny z doświadczenia wiem, ze trudno jest sie wyplątać z
            takiej znajomości,mimo ze pojawiają sie liczne wątpliwości, a z
            resztą po się wyplątywać skoro wszystko układa sie dobrze:)
            • melek82 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 06.11.07, 16:22
              Ja rowniez do grona szczesliwych naleze :)
              Zycze powodzenia !
            • blulena prosze o kontakt 06.07.08, 20:18
              czesc, sledze od jakiegos czasu watki o Tunezji i czesto widze twoje
              wpisy. Czy moglabym sie z Toba skontaktowac na jakis prywatny adres?
              Z gory dziekuje i pozdrawiam
    • gosia_gdansk07 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 06.11.07, 16:27
      Ja również jestem szczęśliwa, pewnie nie tak jak Ty bo moja znajomość
      podejrzewam nie przetrwa długo i pewnie nigdy nie poznam jego rodziny ale na
      pewno nie czuję się zawiedziona!!
      Pozdrawiam!
      • elfanka30 Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 06.11.07, 18:21
        Bardzo mnie cieszą wszystkie optymistyczne posty od szczęśliwych
        dziewczyn . Miło jest przeczytać takie wypowiedzi . Mam nadzieję, że
        jest nas o wiele więcej ! . Gosiu a dlaczego ma nie przetrwać nie
        rozumie ? Pamiętaj że do tanga trzeba dwojga .
        • vanesaesa Re: Czy jes tu jakaś szczęśliwa kobieta ? 06.11.07, 19:36
          Ja tez jestem szczęśliwa. Jad na wczasy i się bawię. Nie oczekuje
          wielkiej miłości ani szukania męża - tego już mam. I zanim wróce na
          stare śmieci do prozy dnia codziennego przeżywam szczęśliwe chwile.
          Nie ma zamiaru pisac o naciągaczach i oszustach bo według mnie
          sprawa jest jasna. Słodkie słówka są ich częścią gry, moje
          zapewnienia że po powrocie będę myśleć i tęsknić - moją.
          Na pieniądzę nie dam się naciągnąć, zresztą moja aparycja pozwala mi
          na obracanie się w towarzystwie, które nie naciąga na kase i jeśli
          chce pojechac do Europy to ni ma z tym najmniejszego problemu - nie
          musi prosić turystki.
          A wracając do pytania - ja również jestem szczęśliwa.
          • mail77 Re: vanesaesa 07.11.07, 09:41
            A czy myślisz ze te dziewczyny, które trafiły na naciągaczy nie
            miały miłej aparycji?
            • vanesaesa Re: vanesaesa 07.11.07, 10:26
              "Miła aparycja" a ktoś bardzo atrakcyjny to dwie różne rzeczy. Nie
              widziałaś tłustych lasek na które w Polsce nikt nie popatrzy
              tulących się do ładnego animatora który puszcza porozumiewawcze
              spojrzenia do kolegów? Tunezyjczycy ktorych ja znam nie proszą o
              pozyczki, maja kase, stawiaja wszystko ale nie podrywaja tlustych
              lasek tylko dziewczyny ktore naprawde bardzo dobrze wygladaja.
              • niqaab Re: vanesaesa 07.11.07, 10:37
                Grunt to dobre samopoczucie. Jeżeli Ci się wydaje, że tylko tłuste
                laski (opcjonalnie stare, brzydkie) są oszukiwane to jesteś w dużym
                błędzie. Te atrakcyjne podobnie jak i grube nie mają monopolu na
                szczęście. To, że facet nie wyciaga od Ciebie kasy i płaci w
                knajpach nie dowodzi jego uczciwości... Warto trochę pomyśleć zanim
                się coś napisze, bo w życiu nie jest tak prosto jak Ty to napisałaś.
                • mail77 Re: vanesaesa 07.11.07, 11:22
                  Wiesz vanesaesa to ze facet zaprosi Cie do knajpy i zapłaci za
                  Ciebie i za siebie to na prawde nie świadczy o tym ze on ma kase i
                  ze tej kasy nie potrzebuje. Tym bym sie akurat nie sugerowała.Tak
                  jak zostalo to wczensiej napisane wiele na prawde ładnych dziewczyn
                  zostało w brutalny sposób potrakowana i oszukana.Na to nie ma
                  reguły, czy chuda czy gruba.
                  • ultra_blue Re: vanesaesa 07.11.07, 19:07
                    Zgadzam się z Wami dziewczyny!O gustach się nie dyskutuje.Uroda to
                    jedno,sexapil,intelekt itp drugie!Wszyscy Tunezyjczycy nie są boscy
                    a jednak podobaja się kobietom.
                  • vanesaesa Re: vanesaesa 08.11.07, 00:47
                    A więc moja droga, ja mówię że facet ma kasę nie po tym jak zapłaci
                    jeden rachunek w knajpie. Styl życia o tym świadczy. Życie na takim
                    poziomie, domy, samochody, sposób bawienia się że żadnego animatora
                    ani tego typu kolesia nie byłoby stać spędzić tak jednego dnia. Na
                    tej podstawie mówie że ktoś ma kasę. I nie taką żeby naciągać polską
                    turystkę która wyskrobała na wczasy.
                    Reguły nie ma, ale mówie o przypadkach skrajnych - sama pewnie
                    widzisz - dzieczyna gruba i brzydka, a obok śliczny młody animator.
                    Czy ona może liczyc na coś więcej? Jak może myśleć że on ją kocha?
                    Po co sie łudzić?
                    Ja sie nie łudze, ze kolega z którym spedzam urlop, demon w łóżku,
                    po moim wyjezdzie chodzi sam grzecznie spać :-))) To jest życie i
                    trzeba sie z tym pogodzić
                    • mail77 Re: vanesaesa 08.11.07, 07:30
                      To chociaż teraz wyłozyłaś karty na stół i przyznalaś sie po co tam
                      jeździsz, ja bym nie mogla tak prowadzić swego zycia.No ale nie będe
                      cie oceniac bo to nie moja sprawa, każdy żyje jak chce, tylko
                      potwierdziła się jescze raz jedna kwestia - nie tylko Tunezyjczycy
                      szukają zabawy wsród turystek zabawy ale dzieje się tak też w
                      odwrotną strone.Juz dawno nie dziwił mnie fakt ze oni w taki a nie
                      inny sposób traktują turystki (oczywiscie nie wszyscy).Ty
                      przynajmniej jestes szczera.
                      • jakubowska2 Re: vanesaesa 08.11.07, 09:27
                        Vanesaesa nie mogę Cię oceniać bo Cię nie znam..ale musisz miec
                        jakis kompleks :) uczepiłas się tych "ładnych" animatorów
                        i "grubych "lasek. Uważasz, że tylko piekne i szczupłe może być
                        szczęśliwe? Skąd wiesz że ta gruba laska z tym ładnym animatorem nie
                        robi tego co robisz ty ? Być może to on jest wykorzystywany ( fajnie
                        by było )a nie ona.. Ten z którym " jestem" i jego przyjaciele nie
                        są z takich sfer jak twoi znajomi nie maja majatków domów super
                        samochodów i to od nich usłyszałam że chude kobiety są dla nich mało
                        atrakcyjne :)
                        Oczywiście nie mowię że wszyscy bo ile ludzi tyle upodobań...

                        Pozdrawiam
                        • mail77 Re: vanesaesa 08.11.07, 10:08
                          Jeszcze chcialam tylko dodać że dla mnie zawsze najważniejsze było i
                          jest kto jakim jest człowiekiem,nie wazne czy gruby czy chudy czy
                          biedny czy bogaty.Uroda i pieniądze przemijają.
                          • niqaab Re: vanesaesa 08.11.07, 11:54
                            Ja tam też oceniac nie będę, chociaż ciężko się powstrzymać od
                            komentarza, tym bardziej, że laski nawalające chociażby na tym forum
                            na złych, podłych Tunezyjczyków wcale nie są lepsze i na kasę
                            bogatych facetów lecą tak samo jak animatorzy na pieniądze
                            nadzianych turystek. To, że facet ma kasę niczego jeszcze nie
                            dowodzi w kwestii jego uczciwości (no właśnie, pytanie, czy tę kasę
                            ma bo uczciwie zarobił czy może z powodu jakichś przekrętów czy
                            lewych interesów), a cały ten snobizm na forsę jest żenujący.
                            • vanesaesa Re: vanesaesa 08.11.07, 12:19
                              No, jesli tak by bylo ze ta panna od animatora wie o co chodzi to
                              spoko ale potem siedzi na forum, dzwoni do niego, pisze smsy. I
                              naiwnie wierzy ze on na nia czeka.
                              A co do moich kompleksow to pewnie mam jak kazdy ale moge sobie
                              pozwolic na kazdego faceta gdziekolwiek jestem. Tak to jest. I z
                              tego sie ciesze.
                            • vanesaesa Re: vanesaesa 08.11.07, 12:23
                              i pewnie jade sie tam zabawic - jasno przeciez mowie. Chodzi mi o
                              seks i fajna zabawe - nie ukrywam tego faktu. Zabawe z facetami
                              ktorzy bawia sie bogato a mi pieniedzy dawac nie musza :-))) Do
                              zabawy na wczasach oni sluza - do niczego wiecej. Dokladnie tak -
                              traktuje ich jak oni mnie. milosci to ja tam nie szukam i wam nie
                              radze
                              • mail77 Re: vanesaesa 08.11.07, 12:47
                                No to troche się myslisz, bo ja zupełnie nie jadąc tam w celach
                                zabawowych tak jak ty to opisujesz znalazłam swoją miłość, w którą
                                na początku nie wierzylam.Dziś jesteśmy juz rok małżeństwem.Jednak
                                można jechać do Tunezji zupełnie normalnie i nie w celach zabawowych
                                (tak jak ty to opisujesz) i znaleźć porządnego i dobrego człowieka,
                                a szukać miłości nie trzeba ,sama nas zwykle znajduje w najmniej
                                niespodziewanym momencie.
                                • mail77 Re: vanesaesa 08.11.07, 12:51
                                  Acha i jeszce jedno nie podjełam tej decyzji dlatego ze bylam
                                  zdesperowana, podobnie jak ty moglam byc z wieloma facetami i nigdy
                                  nie narzekalam na brak zaintereswoania, wybralam jego bo byl dla
                                  mnie wyjątkowy,więc miłość można znaleźć wszędzie , na to nie ma
                                  reguły.
                                  • niqaab Re: vanesaesa 08.11.07, 13:34
                                    Wybacz vanesaesa ale nie zjadłaś wszystkich rozumów i nie siedzisz w
                                    innych ludziach, żeby wiedzieć dla kogo coś jest tylko zabawa a dla
                                    kogo nie. Ładnych dziewczyn też nie brakuje na świecie ale nie
                                    rozumiem czemu robisz z siebie gwiazdę. Tak się składa, że sama nie
                                    narzekam na wygląd a co za tym idzie na brak powodzenia, moje
                                    zdjęcia znalazły się kilka razy na wystawach fotografii czy w
                                    portalu deviant.art ale to jeszcze nie powód, żebym podkreślała
                                    swoją wyższość w stosunku do tych, dla których matka natura była
                                    mniej łaskawa. Nie każdy musi wyjeżdżać, żeby sobie znaleźć faceta,
                                    są tacy, którzy CHCĄ albo tego nie planowali tylko tak im sie życie
                                    ułożyło. Zdarzają się i tacy, którym odpowiada i kultura i świat
                                    arabski. A czasem z najbardziej nieprawdopodobnych historii powstają
                                    szczęśliwe związki...
                              • kate2222222 prośba do vanesaesa 08.11.07, 16:21
                                mam taką małą prośbę do Ciebie-następnym razem,jak będziesz chciała "zabawić"
                                się z jakimś facetem,to wybierz inny kraj niż Tunezja..naprawdę nie było mi
                                miło,kiedy musiałam tłumaczyć wielu napotkanym Tunezyjczykom,że fakt,iż jestem w
                                Tunezji na wczasach z koleżanką nie musi oznaczyć,że chcemy ich "towarzystwa" w
                                wiadomym celu...właśnie takie kobiety jak Ty,są tego powodem,a ja następnym
                                razem nie chcę się wstydzić opinii o Polkach..jeżeli mężczyźni są potrzebni Ci
                                tylko do tego,po co szukać tak daleko-w Polsce przecież nie brakuje panów o
                                ciemnej karnacji i czarnych oczach...POWODZENIA
                                • vanesaesa Re: prośba do vanesaesa 08.11.07, 21:14
                                  No nie rozumiem tego oburzenia. Mam ochotę się zabawić - on też. O
                                  co wam chodzi? Nie wymyślam nikomu od naciągaczy - nikt mnie nigdy
                                  nie oszukał, nie okradł -ja tez nikogo.
                                  Jak ty nie chcesz się bawić to nikt ci nie każe, jak ja chcę to mi
                                  tego nie zabraniaj. Każdy odpowiada za siebie.
                                  Jeśli ty znalazłaś tam miłość to gratuluję, uważam że sprawa
                                  wyjątkowa jak na tamtejsze klimaty i tyle. Oco tyle krzyku?
                                  Chodzi mi raczej zeby na tych gości popatrzec realnie - okazalo sie
                                  ze twoj maz jest w porzadku - to sie ciesz, masz szczescie. Ale
                                  wieloryb zapewniany przez animatora o wielkiej milosci od pierwszego
                                  wejrzenia powinien schowac pieniadze do walizki na szyfr. Niech
                                  bierze z animatora to co ma on do zaoferowania i tyle! Wtedy to ona
                                  bedzie gora. Troche realizmu drogie panie!
                                  • mail77 Re: prośba do vanesaesa 09.11.07, 07:01
                                    No pewnie że się ciesze , jestem szczęśliwa,a wyjątki wszędzie się
                                    zdarzają , nawet jak ty to piszesz w takich klimatach jak
                                    Tunezja.Mój mąż akurat nie był animatorem ani kelnerem ale uważam to
                                    bez znaczenia,nie wszyscy Tunezyjczycy lecą tylko na kase albo na
                                    europejski paszport.
                                    • niqaab Re: prośba do vanesaesa 09.11.07, 10:28
                                      Widzę vanesa, że z Ciebie prawdziwy spec zorientowany czy miłość w
                                      tamtejszych klimatach zdarza się rzadko czy często. No popatrz jaki
                                      ze mnie ignorant,pojęcia nie miałam, że takie rzeczy zależą od
                                      szerokości geograficznej... Muszę Cię niestety zmartwić,ale mąż
                                      mail77 nie jest jakimś chlubnym wyjątkiem.

                                      Chcesz się zabawić to jedź i się baw, ale przestań protekcjonalnie
                                      traktować inne dziewczyny tylko dlatego, że nie zdradzają mężów (bo
                                      to żaden powód do dumy) albo nie są tak piekne jak Ty. Poza tym są
                                      faceci, których kręcą grube laski, więc wiesz ...
                                      • vanesaesa Re: prośba do vanesaesa 09.11.07, 11:03
                                        i tak to sobie tlumacz Pączuszku. A co ma Ci powiedzieć - odchudź
                                        sie kobieto? Dlatego wszystkie gwiazdy starają sie przytyć żeby być
                                        atrakcyjne. Dlatego tak popularne sa diety na przytycie. Ale dobrze,
                                        samoakceptacja tez jest ważna.
                                        • fala32 Re: prośba do vanesaesa 09.11.07, 11:31
                                          Czytałam, czytałam nie odzywając sie, bo głupia ta dyskusja
                                          prowadzona przez Ciebie vanesaesa...ale już nie mogę.... otóż
                                          wyobraź sobie, że niektóre kobiety chciałyby przytyć np. JA, chętnie
                                          zastosuje jakąs diete cud żeby mi przybyło choć z 5 kg.
                                          I wyobraź sobie że jestem kolejną kobietą szczęśliwą z
                                          Tunezyjczykiem choc pojechalam do Tunezji po prostu odpocząć. I
                                          przestan się przechwalać tym co i z kim robisz jeżdząc na wczasy bo
                                          ktos tu w końcu nazwie to po imieniu
                                        • niqaab Re: prośba do vanesaesa 09.11.07, 11:45
                                          Taki sam ze mnie Droga Veneso pączuszek jak i z Ciebie, więc
                                          zachowaj tę pieszczotliwą ksywkę dla swojej wakacyjnej zabawki.
                                          Różnica między nami polega na tym, że ja nie mam kompleksów na
                                          punkcie wyglądu i nie muszę swojej frustracji wyładowywać na grubych
                                          laskach, mi one nie przeszkadzają, zainteresowania ze strony facetów
                                          też mi przez nie nie ubywa, a Tobie najwyraźniej tak.
                                          • mail77 Re: vanesaesa 09.11.07, 12:23
                                            Kobieto Ty masz jakąś obsesje na punkcie swojego wyglądu,jeśli Ty
                                            żeby wygladac atrakcyjnie musisz stosować jakąś diete to Twoja
                                            sprawa, ciągle sie czepiasz tych ja to nazywasz pulchnych.Nie
                                            wiem...czy myślsiz ze na tym forum są same pasztety a Tobie jedynej
                                            nie brakuje powodzenia. Chyba Ameryki nie odkryje jak powiem że nie
                                            sztuka się przespać z facetem, w Polsce ,Tunezji czy
                                            Bangladeszu,natomiast prawdziwa sztuka i wielka róznica zrobić to z
                                            ukochanym i czuć że facet na prawde Cie kocha a nie robi tego dla
                                            sportu,Tobie to najwyraźniej odpowiada, a facetom tym
                                            bardziej.Obopulny sport:)
                                            • manda21 Re: vanesaesa 19.11.07, 10:09
                                              Czy któraś z Pań zna tego faceta??
                                              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e3d7cf215698855c.html
                                              • agatka999 Re: vanesaesa 05.07.08, 23:44
                                                vanessa ale z ciebie kurwiszon ho ho

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka