Gość: Dana J.
IP: *.cable-modem.tkk.net.pl
06.07.08, 11:46
- większość leżaków mocno zużyta, połamana, odkształcona, to samo
dotyczy wygniecionych materaców,
- hotel powstał w 1995 roku i pewnie dlatego wiele urządzeń jest po
prostu zużytych. Wszystkie termosy z kawą i wodą na herbatę ciekną,
baterie wannowe poluzowane, umywalki się zapychają, prysznic tryska
na wszystkie strony. Sztućce mocno wytarte.
- w pokoju WC jest wydzielone. Niestety, w pomieszczeniu z sedesem i
bidetem nie ma wentylacji, kosza na wiadomo co, umywalki (trzeba
wracać do łazienki albo umyć ręce w ...bidecie),
- pokojowe guzdrzą się i często sprzątają pokoje cały dzień.
- pewnie bałagan organizacyjny powoduje, że zdarza się (nasz
przypadek nie był odosobniony), że brakuje miejsc, co jest
szczególnie dotkliwe dla turystów przybywających w nocy, nad ranem,
a więc po całym dniu podróży. Hotel kwateruje ich w innym hotelu na
dobę lub dwie, albo w jakichś marnych pokojach „zastępczych” na
dzień.
- animacje – w sumie słabe, rutynowe, te same melodyjki dla dzieci
od lat, wieczorny show dla dzieci to żenada.
- w TV – tylko Polsat2 z Polski i to bardzo słaby odbiór.
- brak informacji w języku polskim – w materiałach hotelowych,
karcie pobytu, instrukcjach i tablicach, są w angielskim,
francuskim, niemieckim, rosyjskim, włoskim.
- w pokojach za mało szaf na rzeczy. Dwie osoby sobie poradzą, ale
cztery (a są dostawki dla dzieci) może być kłopot z utrzymaniem
porządku. W dodatku jedna półka zajęta jest na sejf. W łazience i WC
nie ma niczego, tylko blat przy umywalce.
- baseny są ładne, ale śliskie, bo kafle nie są antypoślizgowe.
- obsługa basenów już o 17.30 zaczyna zbierać materace z leżaków i
potrafi je „wyrwać” spod gościa, bo na 18.00 musi mieć porządek.
- schody w holu prowadzące na niższe poziomy są wyłożone pięknym,
mocno żyłkowanym marmurem, w dodatku schody są lekko kręcone, co
oznacza różnicę szerokości stopni. Niestety, ich krawędzie nie są
oznakowane i zwłaszcza wieczorem, przy zapalonym świetle osoby
słabowidzące i okularnicy mogą mieć problemy z zejściem, bo nie
widać krawędzi stopni.
- Ceny napojów w hotelu(np do kolacji lub mini-bar) z ogromnym
narzutem, małe piwo kosztuje np. 4 DT, a w centrum handlowym, w
lokalu - 2,8 DT, mała butelka wina - 9 DT, a w sklepie lub na
lotnisku normalna 0,7- ok.6 DT).