Gość: cesoire
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.07.08, 21:31
Hotel oceniam na max 3*. Wyposażenie nowej części OK, starej nie
widziałem. Bliskość lotniska nie przeszkadza. Problemem jest sposób
pojmowania czystości przez Arabów. Można przytoczyć humor "Kto
zamawiał w czystej szklance?". Naczynia w restauracji niedomyte,
kubki na napoje tylko się płucze, a nie myje, frytki w barze przy
plaży obsługa nakłada ręką, nie przeszkadza im rozlany na ladzie
bufetu napój, czy potłuczona szklanka. Plaża ładna i brudna nie
sprzątana między parasolami, tylko w pasie przy morzu. Problemem
jest organizacja śniadania kontynentalnego o godz. 6.00 przed
wyjazdem na wycieczkę. Dla tych którzy chcą porównać hotel 4*
proponuję wycieczkę na Saharę i nocleg w hotelu Jasmin. O godz. 4.00
przygotowane pełne śniadanie. Czystość i obsługa bez porównania. W
Bella Vista posiłki były OK, duży wybór różnych potraw. Problem z
ilością naczyń, stolików i zdarzającymi się często kolejkami. Mój
pobyt trwał 2 tygodnie. W 1 tygodniu był dużyproblem z ilością
leżaków i parasoli. O godz. 7.00 przy basenie nie było już miejsc, a
na plaży o 8.00. Można było dokonać rezerwacji u obsługi za 5 Euro
dziennie. Hotel powiększył liczbę pokoi o nową część, a reszta
pozostała bez zmian. Stąd braki leżaków, kolejki w restauracji lub
barze. Obsługa w restauracji ciągle oczekiwała napiwków. Najlepiej
przed obsłużeniem i wtedy stawali się mili. Pomimo tych mankamentów
pobyt uważam za udany (dobre towarzystwo i wycieczki Sahara i
Tunis). Z Tunezji i ich pojmowania czystości na jakiś czas się
wyleczyłem.