Dodaj do ulubionych

Nouvelair-super!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 19:16
Dzisiaj nad ranem wrocilam z Nouvelair.Swietny plynny lot, nowiutkim
Airbusem,znakomity kapitan (Anglik?Irlandczyk?),bardzo uprzejma
obsluga.
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: Nouvelair-super! IP: *.skynet.net.pl 30.07.08, 20:51
      a z jakim biurem byłaś?
      Czy był posiłek?
      • Gość: bu Re: Nouvelair-super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 21:39
        Ta, przy 3-ty godzinnym locie cathering jak na weselu, nic tylko
        wszyscy o jedzeniu...żałosne
        • Gość: D@na Re: Nouvelair-super! IP: *.chello.pl 30.07.08, 21:48
          a Ty nie bądź taki mądrala,jesli ktoś dojeżdża do lotniska kawałek
          drogi,a ma być przed wylotem 2 godziny,lotu 3 to się już robi z tego
          5 godzin.Każdy ma inny organizm i może akurat zgłodnieć.
          ale zapewne zaraz mi odpiszesz,ze powinien zjeść w domu:)
          • Gość: bu Re: Nouvelair-super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 22:13
            każdy dojeżdża i każdy musi być przed odlotem przynajmniej na 2
            godz, więc jest czas na zjedzenie kanapki, a przez 3 godz nie umrzesz
            • Gość: oli Re: Nouvelair-super! IP: *.chello.pl 31.07.08, 08:29
              nie rozumiem postów powyzej, to co ze jest posiłek lub go nie ma??? boze ludzie
              jacy zazdrośni.
              • Gość: kaska Re: Nouvelair-super! IP: *.skynet.net.pl 31.07.08, 10:51
                to ja może wyjaśnię od razu, żaby nie być "zazdrosnym: (???? to do postu powyżej).
                Chcę wiedzieć czy w samolocie jest posiłek czy go nie ma: jeśli jest nie będę
                kupowała kanapek dla 5 osobowej załogi ( bo jak kupię to się zmarnują, bo nikt
                tego nie będzie chciał jeść jak zje w samolocie).
                Jeśli nie ma: to kupię kanapki, żeby mogli coś zjeść.
                Czy to tak trudno zrozumieć, od tego czy jest posiłek i picie uzależniam to ile
                mam kupić na lotnisku (nie chcę kupować zbędnie jedzenia i go wyrzucać później).
                Mam nadzieję, że wyjaśniłam wszystkim tym, którzy uważają, ze ludzie którzy
                pytają o posiłek to głodomory,zazdrośnicy, czy żałośni, że pytanie o posiłek
                może wynikać z tego, że od tego uzależniam ile mam kupić jedzenia, picia.
                Zwłaszcza, że dolatuję w nocy, wiec jak sie domyślacie nie będzie czekała na nas
                kolacja w hotelu!
                • Gość: re Re: Nouvelair-super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 10:59
                  zazdrosnym?? - niby o co? ktoś ma problem z czytaniem tekstu.
                  Kaska, ja leciałam tymi liniami, nie podają posiłku na pokładzie
                  samolotu, jak chcesz coś skonsumować, to musisz zakupić
              • Gość: Bob Re: Nouvelair-super! IP: *.compower.pl 31.07.08, 18:35
                A jaki ma to związek z zazdrością? Nie rozumiesz podstawowych
                polskich pojęć?
    • Gość: M Re: Nouvelair-super!-posilki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 14:55
      z mojego"researchu" wynika,ze w sezonie "gorsze" biura typu
      oasis,triada nie serwuja posilkow podczas lotu,ale jest to mozliwe
      zima:(.
      W tamta strone jechalismy w ciagu dnia, mozna bylo kupic posilki,ale
      jakosc wydawala mi sie mizerna..Ja jestem zWarszawy,ale moj synek
      tez lubi cos przekasic w samolocie,wiec kupilam mu napoje w strefie
      bezclowej (zawsze tak robie) i kanapki w coffee heaven w drodze na
      lotnisko.Mozna jeszcze kupic w sterfie bezclowej (12 -16 zl a
      kanapka)ale ciagle lepsza niz w samolocie za 4 euro.
      • Gość: kaska Re: Nouvelair-super!-posilki IP: *.skynet.net.pl 31.07.08, 15:17
        Dziękuję i oto mi chodziło, konkrety, teraz wiem co już zrobić.
        A innym "życzliwym" i "nie zazdrosnym" życzę innych ciekawych wątków na których
        będą mogli wyrazić swoje zdanie, jakie to buractwo jeździ na wczasy
      • Gość: Katherina Re: Nouvelair-super!-posilki IP: *.retsat1.com.pl 01.08.08, 08:25
        A ja leciałam z "gorszym", jak tu napisano biurem OASIS i catering
        na pokładzie był. I nie było to zimą, tylko w tym roku na przełomie
        czerwca i lipca :-) Linie co prawda nie Novelair, tylko Karhago.
        • Gość: leciałem Re: Nouvelair-super!-posilki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 14:41
          leciałem tymi liniami i posiłek był, a oto i on oraz samolot

          posiłek
          www.zdjecia-z-wakacji.blofish.eu/2008/07/22/tak-wyglada-posilek-w-samolocie/
          samolot
          www.zdjecia-z-wakacji.blofish.eu/wp-content/uploads/2008/08/imag0382.jpg
          • Gość: kaska Re: Nouvelair-super!-posilki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 15:43
            a z jakim biurem??
            • Gość: KK MMM... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 16:52
              z mojego"researchu" wynika,ze w sezonie "gorsze" biura typu
              oasis,triada
              %%%%
              nie zesraj się M z tymi swoimi krytykami i nie rób antyreklam innym
              biurom niż... beznadziejna pracownica biura turystycznego, wszyscy
              mogą rzucić okiem na inny wątek
              • Gość: M Re: MMM...do SK-K-K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 18:36
                prostaku
            • Gość: posiłek Re: Nouvelair-super!-posilki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 14:56
              jechaliśmy z Itaką i były piękne widoki
              www.zdjecia-z-wakacji.blofish.eu/2008/08/01/widok-z-samolotu/
          • Gość: M Re: Nouvelair-super!-posilki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 18:35
            Moi znajiomi jechali z Itaki i tez mieli posilki
    • Gość: Andrzej Re: Nouvelair-super! IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.08, 16:09
      Niektórzy ludzie są po prostu śmieszni!Nie chodzi o to, że będą
      głodni, ale o to by dostać coś bez płacenia i potem opowiadać żeby
      inni zazdrościli.No rzeczywiście jest czego zazdrościć.Dziecinada!
      Lot trwa niecałe 3 godziny i jeżeli ktoś naprawdę musi jeść, to jaki
      problem kupić na pokładzie?Brak kasy czy skąpstwo?Nie wypisujcie
      takich bzdur, że ktoś jedzie ileś tam godzin i musi potem jeść w
      samolocie bo jest głodny.Z domu wyjeżdżałem o 5 rano, a wylot miałem
      o 16:00; cateringu w samolocie nie było i jak widać żyję.Lot trwa
      około 3 godzin, potem odprawa i transfer do hotelu.W hotelu byłem o
      21:00.No i wyobraźcie sobie, że w samolocie niczego nie jadłem!
      Niewyobrażalne, prawda?Nie byłem głodny, bo potrafię myśleć i stać
      mnie na jedzenie.Nie muszę dowartościowywać się tym, że dostałem coś
      za darmo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka