Gość: gościnna
IP: *.68.73.20.debica73.tnp.pl
10.07.09, 10:03
Lecę z rodziną samolotem do hotelu ruspina w tunezji.Wylot mamy o 24:00 w nocy
i zapewne przylecimy w okolicach godziny 3:00 w nocy.
Doba hotelowa zaczyna sięo godz. 12:00 rano, a z tego co słyszałam nie
przydzielano pokoi tak żeby jeszcze można było pospać tylko trzeba czekać aż
wreszcie rozpocznie się doba hotelowa i pani przydzieli pokoje.Z
przydzielaniem pokoi też podobno niełatwo ale to już inna sprawa.
Moje pytanie będzie trochę dziwne.Co robiliście w hotelu wtedy w nocy
czekając na rozpoczęcie doby hotelowej??Ja mam małe dziecko 2-letnie więc
chciałabym się upewnić.
Z GÓRY DZIĘKI