Dodaj do ulubionych

rentowność równouprawnienia

11.01.04, 09:58
Chodzi o wprowadzenie rozdziału świadczeń dla kobiet i mężczyzn. Jak wszysscy
wiey emerytury ZUS są naliczane w taki sposób, że kobiety okradają meżczyzn -
mimi że pracują krócej i zyją dłużej mają naliczane świadczenie wg tego
samego współczynnikia, jest to niedpouszczalne złodziejstwo. Fundusze
emerytalne zerwały z tą niesprawiedliwością i naliczają enmeryturę stosownie
do średniej wieku dla obu płci, jest to jednak zaledwie kropla w morzu
potzreb. Następna wołająca o pomstę do nieba dziedzina to służba zdrowia,
kobiety więcej korzystają z opieki medycznej (ciąża, menopauza, porady
antykoncepcyjne) powinny więc płacic wyższe składki. W dalszej kolejności
wymiar sprawiedliwości i policja - kobiety są grupą szczególnie zagrożoną
przestepstwami (gwałty, napady) więc to one ze swoich środków w wkiększym
stopniu powinny finansować prace wymiarów ścigania. Podatki i składki placpne
przez kobiety powinny byc conajmniej dwukrotnie wyższe, niż te same obiążenie
fiskalne dla mężczyzn. Jednocześnie jako że nie sa one pełnowartościowymi
pracownikami ich praca nie może być wynagradzania na równi z pracą mężczyzn,
w efekcie znaczna część płci pięknej nie byłaby w stanie zarobiść na swoje
zobowiązania wobec państwa. Widać wyraźnie, że równouprawnienie się po prostu
nie opłaca, fundują je feministkom meżczyźni ze swojej własnej kieszeni, choć
nikt ich nie pytał czy sobie tego życzą, feministki tak samo jak normalne
kobiety siedzą w kieszeni facetów, tylko że one kradną zamiast poprosić.

Obserwuj wątek
    • niedzwiedziczka Re: rentowność równouprawnienia 11.01.04, 10:07
      the_man napisał:

      > Chodzi o wprowadzenie rozdziału świadczeń dla kobiet i mężczyzn. Jak wszysscy
      > wiey emerytury ZUS są naliczane w taki sposób, że kobiety okradają meżczyzn -
      > mimi że pracują krócej i zyją dłużej mają naliczane świadczenie wg tego
      > samego współczynnikia, jest to niedpouszczalne złodziejstwo.
      To spadek po komuniźmie.

      >Następna wołająca o pomstę do nieba dziedzina to służba zdrowia,
      > kobiety więcej korzystają z opieki medycznej (ciąża, menopauza, porady
      > antykoncepcyjne) powinny więc płacic wyższe składki.
      Rozumiem, że w twoim mniemaniu z ciążą i antykoncepcją mężczyźni nie mają nic
      wspólnego...

      >W dalszej kolejności
      > wymiar sprawiedliwości i policja - kobiety są grupą szczególnie zagrożoną
      > przestepstwami (gwałty, napady) więc to one ze swoich środków w wkiększym
      > stopniu powinny finansować prace wymiarów ścigania.
      I te same kobiety sa jednocześnie gwałcicielami i rabusiami. Jak rozumiem,
      Twoim zdaniem przestępstwu jest winna ofiara, a nie sprawca.

      >Podatki i składki placpne
      > przez kobiety powinny byc conajmniej dwukrotnie wyższe, niż te same obiążenie
      > fiskalne dla mężczyzn. Jednocześnie jako że nie sa one pełnowartościowymi
      > pracownikami ich praca nie może być wynagradzania na równi z pracą mężczyzn,

      Udowodnij tą tezę.

      > w efekcie znaczna część płci pięknej nie byłaby w stanie zarobiść na swoje
      > zobowiązania wobec państwa. Widać wyraźnie, że równouprawnienie się po prostu
      > nie opłaca, fundują je feministkom meżczyźni ze swojej własnej kieszeni, choć
      > nikt ich nie pytał czy sobie tego życzą, feministki tak samo jak normalne
      > kobiety siedzą w kieszeni facetów, tylko że one kradną zamiast poprosić.

      Ja wiem, że zawsze próbujeszprowokować, ale przynajmniej ten jeden raz spróbuj ,
      opróc z rzucania idiotycznych haseł, użyć jakiejś argumentacji.
      • the_man Re: rentowność równouprawnienia 11.01.04, 10:39
        niedzwiedziczka napisała:


        > >Następna wołająca o pomstę do nieba dziedzina to służba zdrowia,
        > > kobiety więcej korzystają z opieki medycznej (ciąża, menopauza, porady
        > > antykoncepcyjne) powinny więc płacic wyższe składki.
        > Rozumiem, że w twoim mniemaniu z ciążą i antykoncepcją mężczyźni nie mają nic
        > wspólnego...

        Jako ogół nic a nic, a relacje konkretnej babki z facetem, z którym sie bzyka i
        rozliczanie prewencji tudxież skutków tegoż to jest jej prywatna sprawa i jeśli
        ktoś ma coś jej tu refundować to tylko ten konkretny facet, jeśli oczywiscie
        zechce.
        > >W dalszej kolejności
        > > wymiar sprawiedliwości i policja - kobiety są grupą szczególnie zagrożoną
        > > przestepstwami (gwałty, napady) więc to one ze swoich środków w wkiększym
        > > stopniu powinny finansować prace wymiarów ścigania.
        > I te same kobiety sa jednocześnie gwałcicielami i rabusiami. Jak rozumiem,
        > Twoim zdaniem przestępstwu jest winna ofiara, a nie sprawca.

        Poniekąd tak, jesli wie że chodzenie w nocy po ulicach jest dla niej
        niebezpieczne to niech siedzi w domu, trdno żebym płacił jakijeś pani za nocne
        spacery.
        • uli żenada.../n/txt/ 11.01.04, 10:59
    • Gość: EWOK Czekam w napieciu IP: *.acn.waw.pl 11.01.04, 13:22
      bo nastepnym pomyslem the mana powinno byc wprowadzenie sezonu polowan na
      emerytow - nie dosc, ze chorowici to jeszcze zupelnie nieprzydatni.
    • Gość: Piter Re: rentowność równouprawnienia IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 11.01.04, 14:05
      Przyznam, że w dotychczasowej dyskusji spodobały mie siea zdania:
      1. Niedźwiedziczki, że sytuacja, w jakiej obecnie się znajdujemy, to spadek po
      komunie. W domyśle: należy obecny porządek zmienić na normalność, czyli na
      prywatyzację funduszy emerytalnych i ubezpieczeń. Wówczas każdy odpowiada za
      siebie i swoją przyszłość i pracuje tyle, ile uzna za stosowne (zniesienie
      państwowego "wieku emerytalnego" dla wszystkich, również tych, którzy pracują
      prywatnie, a nie w "budżetówce").
      2. The_mana, że mężczyźni, jako ogół nic nie mają wspólnego z ciążami kobiet i
      że takie ciąże to prywatna sprawa konkretnych osób. Bokwestia prywatności i nie
      ingerowania Państwa w życie obywateli to kwestia ich Wolności. Również do
      decydowania o sobie, niezależnie od ich płci!
      P.
      • niedzwiedziczka Re: rentowność równouprawnienia 11.01.04, 18:45
        Gość portalu: Piter napisał(a):

        > 2. The_mana, że mężczyźni, jako ogół nic nie mają wspólnego z ciążami kobiet i
        > że takie ciąże to prywatna sprawa konkretnych osób. Bokwestia prywatności i
        >nie ingerowania Państwa w życie obywateli to kwestia ich Wolności. Również >do
        decydowania o sobie, niezależnie od ich płci!
        > P.

        No i tu mnie, Piter, zaskoczyłeś. W kontekście tego, co napisałeś , Państwo
        chroniąc wolność swoich obywateli nie powinno miec równiez prawa ingerować ani
        w pomoc ciężarnym, ani w decyzję o aborcji.
        Uważam, żę nie masz racji. Nawet patrząc z biologicznego punktu widzenia, pomoc
        ciężarnym to kwestia przetrwania gatunku. A przy okazji pomocy najsłabszym,
        czyli dzieciom. Na tym właśnie polega człowieczeństwo, Piterze, że staramy się
        opiekować osobnikami najsłabszymi i nie radzącymi sobie, a nie pozwalamy im, jak
        w niektórych społecznościach zwierzęcych , umrzeć poo to żeby silniejsze
        osobniki mogły przetrwać.
      • e_wok Piter 11.01.04, 22:53
        co do punktu 2 to konsekwencja powinno byc zniesienie zasady solidarnosci
        pokolen, na ktorym opiera sie nasz system emerytalno rentowy. A zatem dziecko,
        kiedy dorosnie powinno pomagac finansowo tylko tym, ktorzy poniesli calkowity
        trud (i koszty) jego utrzymania i wychowania, a nie finansowac jakies tam
        panstwo, ktore palca do tego nie przylozylo, a juz na pewno nie ludzi, ktorzy
        swoich dzieci nie mieli - czyli kosztow nie ponosili, kontynuujac mysl the
        mana nalezaloby rowniez wykluczyc z tej pomocy mezczyzn - w koncu dzieci to
        nie ich sprawa.
        • nadszyszkownik.kilkujadek Dzieciak z kąpielą... 12.01.04, 04:31
          Osobiście nie dzielę wizji da mana, nie do końca w każdym razie. Całkowity
          leseferyzm to wylewanie dziecka z kąpielą. Dostrzegam jednak, że o równaniu
          praw i obowiązków mówi się tylko tam, gdzie da się coś zarobić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka