Dodaj do ulubionych

Rozwiążmy problem pani Ingeborgi

05.11.09, 14:56
Niejaka pani Ingeborga ma nie lada problem, którym postanowiła się podzielić z czytelniczkami i czytelnikami internetowego periodyku o zacięciu feministycznym, który to periodyk jest, nawiasem mówiąc, moim ulubionym spośród wszystkich tego rodzaju. Chodzi oczywiście - tak! zgadliście - o Feminotekę.

Już mówię, w czym rzecz. Otóż problem pani Ingeborgi polega na tym, że Krajowa Rada takiej to a takiej fonii i tej a tej wizji, zwana dalej KRRiT, kompletnie nie współpracuje z pełnomocniczką ds. równouprawnienia płci, a na domiar złego szpetnie kłamie, uparcie utrzymując, że współpracę taką prowadzi. Hucpa to tym większa, że KRRiT powiada, że współpraca ta, której w ogóle nie było, miała - proszę sobie wyobrazić - charakter aktywny.

No i pani… ctrl+c, ctrl+v… Ingeborga postanowiła hucpę tę obnażyć, publikując w ramach projektu Gendermeria (nie pytajcie, co to takiego, bo pojęcia nie mam) spory artykuł, licząc zapewne, że ktoś ten problem raczy rozwiązać, a w każdym razie jakieś rozwiązanie zaproponować.

Otóż wyobraźcie sobie, że w tym nieczułym jak wieczna zmarzlina świecie ktoś taki się znalazł. To ja. :) Moja propozycja jest taka mianowicie, żeby to całe śmieszne towarzystwo, które stanowi Krajową Radę, przepędzić na cztery wiatry (idąc za ciosem można by przy okazji sprywatyzować TVP i jej przybudówki).

I tyle. Problem rozwiązany. Każdy sobie będzie mógł puszczać to, co mu się żywnie podoba, i co najlepsze nie trzeba się będzie oburzać, że ktoś z kimś nie chce współpracować.

Chciałbym niniejszym przypomnieć, że, jak na razie, nie funkcjonuje żadna Krajowa Rada Internetu, mimo to w Internecie od walki o równouprawnienie i lansowania feministycznych trendów aż huczy. Więc się da, jak widać. :)


 
www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=783
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Rozwiążmy problem pani Ingeborgi 05.11.09, 15:57
      Niestety nie leży to w możliwościach pani Ingeborgi :(
      Może natomiast zwracać uwagę na niewywiązywanie się p. Rzeczniczki
      ze swoich obowiązków. Pisanie do Wincentego Pipki to za mało.
    • kontodopisanianaforum Re: Rozwiążmy problem pazdziernika2009 05.11.09, 17:13
      gdyż czytanie wyraźnie mu szkodzi.
      • pazdziernik2009 Re: Rozwiążmy problem pazdziernika2009 05.11.09, 17:16
        Ha! Łatwo powiedzieć. Ale musisz jeszcze, koleżanko szklanko, podzielić się jakimś konkretnym rozwiązaniem problemu oraz jego precyzyjną diagnozą. Nie można sobie o tak rzucić "październik2009 ma problem, pomóżmy" - tak to każdy umie. :)
        • six_a Re: Rozwiążmy problem pazdziernika2009 05.11.09, 20:17
          idź kota nakarm albo kuwetę sprzątnij.
          więcej pożytku będzie.
          przynajmniej dla kota.
          • pazdziernik2009 Re: Rozwiążmy problem pazdziernika2009 05.11.09, 20:28
            > idź kota nakarm albo kuwetę sprzątnij.
            > więcej pożytku będzie.
            > przynajmniej dla kota.

            Zachowaj ten tekst dla dr Kazimiery Szczuki, na wypadek gdyby kiedyś była łaskawa się napatoczyć, bo ja nie mam ani kota, ani tym bardziej kuwety do sprzątania. Wiesz, może na tym forum nie jest to takie oczywiste, ale nie każdy jest starą panną mieszkającą z kotem. Ja na przykład nie. :)

            • dcio Re: Rozwiążmy problem pazdziernika2009 05.11.09, 21:14
              Jak w takim USA, radza sobie bez krajowej rady ds radia i tv??? :o)


              Najwyzszy czas wprowadzic krajowa rade ds prasy , krajowa rade ds internetu,
              krajowa rade ds parad itp :o)

              danuta Waniek narescie bylaby znow wozona za nasze pieniadze do fryzjera i
              sklepu z ramami :o)
            • six_a Re: Rozwiążmy problem pazdziernika2009 05.11.09, 21:44
              ależ masz, dobrze poszukaj, na pewno się znajdzie.

              buahahaha
              • pazdziernik2009 Re: Rozwiążmy problem pazdziernika2009 05.11.09, 22:24
                > ależ masz, dobrze poszukaj, na pewno się znajdzie.

                To nie ja. Tłumaczyłem, że korzystam z publicznych kont. Z lenistwa.
                • six_a Re: Rozwiążmy problem pazdziernika2009 05.11.09, 22:47
                  a co mnie to obchodzi, tłumacz się do śmierci :D
                • benek231 Jak sie tyle gada to trzeba miec dobra pamiec :O)) 06.11.09, 04:49
                  Ale nie przesadzajmy, ludzie daja czasem ciala w gorszym stylu :O))


                  pazdziernik2009 napisał:

                  > > ależ masz, dobrze poszukaj, na pewno się znajdzie.
                  >
                  > To nie ja. Tłumaczyłem, że korzystam z publicznych kont. Z lenistwa.
            • easz Re: Rozwiążmy problem pazdziernika2009 05.11.09, 22:28

              > Zachowaj ten tekst dla dr Kazimiery Szczuki, na wypadek gdyby

              Szczuka Kazia to pamiętam była ulubienica Dżoniego.
    • benek231 Tu trzeba na Radzie Europy obrazic Polske :O) 05.11.09, 22:48
      dopiero wtedy znajdzie sie ktos kto oficjalnie zadaw Polsce pytanie dot.
      nieobecnosci wspolpracy KRRiT z pełnomocniczką ds. równouprawnienia płci. Ktos
      bardzo wazny zada wtedy sakramentalne pytanie :"jak to?!" I dalej wszystko
      potoczy jak nalezy. :O)

      Gdy tylko przedstawiono projekt zmontowania czegos takiego jak KRRiT, wyrazilem
      opinie, ze powstanie instytucja cenzurujaco-propagandowa, a zarazem siedlisko
      korupcji, nepotyzmu, ktora - podobnie jak IPN - wykorzystywana bedzie do
      miedzypartyjnych rozgrywek. Inaczej nie moglo byc.

    • dzikowy Re: Rozwiążmy problem pani Ingeborgi 05.11.09, 23:54
      A jeżeli likwidacja kaereritefału nie spowoduje powstania
      "gendermediów"?
      Trzeba będzie nakazać prywatnym nadawcom puszczanie tylu i tylu
      godzin feministycznej papki pod groźbą cofnięcia koncesji. W końcu
      fakt, że to ich prywatne firmy jeszcze o niczym nie świadczy.
      Jak z partiami.
    • corgan1 Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 01:05
      • kocia_noga Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 12:32
        No. Dlatego październik się ucieszył, że może zmontować fajnego wąta
        przeciwko.
        • pazdziernik2009 Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 12:58
          > No. Dlatego październik się ucieszył, że może zmontować fajnego wąta
          > przeciwko.

          Nie ukrywam, że to niecodzienne imię stanowiło nie byle jaki bodziec do zmajstrowania fajoskiego wątasa. :)
          • six_a Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 14:24
            i jak tam? kot nakarmiony? :)
            • pazdziernik2009 Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 14:39
              Aleś się przyczepiła tego kota. Może jakbyś na chwilę przestała słuchać pedałów z Depeche Mode, to dotarłoby do Ciebie, że to nie pisałem ja, tylko ktoś zupełnie inny. :)
              • six_a Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 19:12
                a wodę ma? bo chyba mleka mu nie dajesz?
                nick jest jeden i nie jesteś w stanie udowodnić, że pisze kot inny uahahahahaa.
                kotryna
                kotlaski
                oczywiście dla mnie
                • pazdziernik2009 Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 23:14
                  > nick jest jeden i nie jesteś w stanie udowodnić, że pisze kot inny uahahahahaa.

                  Oczywiście, że nie jestem w stanie, ale mogę z tym żyć. Winszuję natomiast sugestywnej onomatopei - przed oczami momentalnie ukazała mi się rechocząca samica depesza. A propos: naprawdę nie masz poczucia, że słuchanie Depeche Mode trąci z lekka wioską?
                  • six_a Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 07.11.09, 00:05
                    o przypomniało mi się, słuchaj, jak będziesz kocicy pazury obcinał, to nie za
                    blisko poduszki? tej od palca, a nie poduszki i kołdry, jasne?

                    nie marudź, listopad, wracaj przed emtiwi słuchać dżonas braders i kejti pery.
                    co cie czyjaś wioska i nietwoje pedały nagle obchodzą?
                    • pazdziernik2009 Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 07.11.09, 00:41
                      > o przypomniało mi się, słuchaj, jak będziesz kocicy pazury obcinał, to nie za
                      > blisko poduszki? tej od palca, a nie poduszki i kołdry, jasne?
                      >
                      > nie marudź, listopad, wracaj przed emtiwi słuchać dżonas braders i kejti pery.
                      > co cie czyjaś wioska i nietwoje pedały nagle obchodzą?

                      Hmm... widzę, że jesteś nieźle obcykana zarówno w kwestii pielęgnacji kotów, jak
                      i repertuaru MTV. Ciekawe, skąd taka wiedza u Ciebie.
                      • six_a Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 07.11.09, 01:54
                        wiesz, kwiecień, to nie zawsze jest tak jak myślisz.
                        a propos myślenie, kiedy przeprowadzka na osła?
                        jakby co, nie zapomnij przysłać widokówki.
                        • pazdziernik2009 Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 07.11.09, 08:59
                          > wiesz, kwiecień, to nie zawsze jest tak jak myślisz.
                          > a propos myślenie, kiedy przeprowadzka na osła?

                          Jaka zaś przeprowadzka na osła? Znowu jakiś post pisany z tego konta znalazłaś?
                          Weź się zajmij czymś bardziej konstruktywnym, bo przegrasz życie z kretesem.

                          Natomiast chyba naprawdę cierpisz na syndrom przeniesienia, bo dwa posty temu
                          wyśmiewałaś mnie, że słucham MTV, a teraz się okazuje, że Ty jedziesz na
                          teledyskach Madonny… z MTV. Umcyk umcyk. :)
                          • six_a Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 07.11.09, 11:54
                            twój nowy dom

                            a stację, lipiec, to ja specjalnie ze świeczką dla ciebie wybrałam, więc nie
                            marudź znowu.
                            • pazdziernik2009 Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 07.11.09, 13:04
                              > a stację, lipiec, to ja specjalnie ze świeczką dla ciebie wybrałam, więc nie
                              > marudź znowu.

                              Doceniam intencje i to, że zadałaś sobie trud, ale niestety… nie oglądam telewizji z zasady i prędko się to raczej nie zmieni.
                              • six_a Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 07.11.09, 14:05
                                przecież to nie jest telewizja, grudzień, uważaj no trochę, jak słowo daję. w
                                in-ter-ne-cie jezdeśmy. jutjub.
                                • pazdziernik2009 Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 07.11.09, 14:11
                                  Uff... już myślałem, że znalazłaś jakiś temat, w którym piszę, że oglądam TV nałogowo przez 20 godzin dziennie. :D

                                  > jak słowo daję. w in-ter-ne-cie jezdeśmy. jutjub

                                  Ach! Teledyski z MTV uploadowane na jutjub-tjubtjub. Ciesz się póki możesz, bo te zakichańce z PO - na który nie wiem, po jaką cholerę głosowałem - niedługo nas odetną od Inetu. Żeby się żyło bezpieczniej. Wszystkim.
        • six_a Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 14:22
          była chyba taka saga skandynawska: ingeborga córka corgana
          to nie wiem, czego on akurat marudzi;)
          • bene_gesserit Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 14:35
            Bo Corgana to stare skandynawskie imię żeńskie :)
            • six_a Re: Ingeborga - ale gupie imię :)) 06.11.09, 23:08
              właśnie, poza tym popatrzmy: ingeborga vs. corgan
              będzie musiał nicka zmienić po czymś takim
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka