niedzwiedziczka
07.02.04, 22:31
Oglądałam dziś fragment programu publicystycznego z udziałem posła Kalisza i
Ziobry. Dyskusja dotyczyła prawa i jego zaostrzenia, bądź złagodzenia. Poseł
Ziobro postulował podniesienie dolnej granicy kary, ponieważ większość sędziów
wydaje wyroki w dolnej granicy. Dodał też, że np. 40% gwałcicieli dostaje
wyroki w zawieszeniu. Na co poseł Kalisz zaoponował, że w ten sposób na siłę
robi się a ludzi przestępców.
Czegoś tu nie rozumiem. Ugrupowaniu, którego rząd ustala minister do spraw
równego statusu kobiet i mężczyzn , powinno chyba zależeć na tym, żeby surowo
karać przestępstwa na słabszych fizycznie kobietach.
Zwłaszcza takie przestępstwa, jak gwałt...