IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 13:31
przyzwolenie na dotykanie swoich narzadow plciowych,przez osoby ktore
wzbudzaja w nas odraze, w zamian za gratyfikacje pieniezna jest normalnym
zawodem? i czy panstwo ma popierac taka forme zarobkowania???

tak mi sie troche kojarzy cala sprawa z dutroux. mysle, ze klienci
prostytutek maja wiele wspolnego z tym zboczencem. moze nie posuwaja sie tak
daleko ale to co on robil wbrew woli zaczepianych dziewczat- mysle tu o
gwalcie dziewczynek 18 letnich, w moim przekonaniu niewiele sie rozni od tego
co robia klienci prostytutek z prostytutkami, ktore w wyniku biedy
przyzwalaja na rzeczy, na ktore by nigdy sie nie zgodzily, majac wiecej
pieniedzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Czy... IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 02.03.04, 13:48
      Moja droga a czy ktos domagajacy sie mordowania najslabszych moze przejmowac
      sie jakimis tam podludzmi?W tym przypadku prostytutkami.Sama sobie
      odpowiedz.Wiesz ze nie.Feminizm jest twardy jesli chodzi o takie sprawy.
    • uli Re: Czy... 02.03.04, 13:50
      no tak, ale czy kontrola państwa nie polepszy jednak trochę sytuacji rzeczonych
      pań/panów? bo tutaj należy sobie zadać pytanie, czy zlikwidowanie prostytucji
      jest w ogóle możliwe? w naszej kulturze zwykło się wiktymizować prostytutki,
      grzmieć z ambony, ale, wiadomo, podwójne standardy obyczajowe traktują klientow
      burdeli z taryfą ulgową (moralną taryfą ulgową). musielibyśmy odwrócić myślenie
      o 180 stopni, żeby coś ruszyć. podejrzewam, że dulszczyznianej polsce wygodniej
      jest kisić się w starym syropie. a tak przynajmniej możemy choć trochę komuś
      pomóc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka