Pracujące ciężarne są podejrzane

06.06.10, 11:56
Małgorzata Goślińska, GW
Bielsko-Biała
o tym, jak ZUS traktuje kobiety w ciąży:

Czy informowała pani pracodawcę o ciąży i kiedy? - zapytali
Iwonę w bielskim ZUS-ie i wstrzymali wypłatę zasiłku chorobowego.
Może to oszustka, która celowo zaszła w ciążę patologiczną?

Iwona z Bielska-Białej ma 30 lat i oczekuje pierwszego dziecka.
Jest w piątym miesiącu. Gdy na początku maja dostała pismo z
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, dostała nagłego bólu w brzuchu.
Przez te bóle właśnie oraz plamienie lekarka przepisuje jej leki na
podtrzymanie ciąży, a z końcem marca zaleciła wziąć zwolnienie. Po
miesiącu nie było poprawy. Płatnikiem kobiety stał się ZUS i jako
chorej ciężarnej powinien wypłacać równowartość pensji. Tymczasem
Iwona zarabia 5 tys. zł.

ZUS nazwał postępowanie Iwony "roszczeniem", wstrzymał wypłatę
zasiłku chorobowego i wszczął dochodzenie. Urzędników zafrapowało,
w jaki sposób dowiedziała się o tak intratnej posadzie. Czy aby nie
jest spokrewniona z szefami? W jaki sposób? A może są znajomymi?
Może pracowała dla nich wcześniej? Kto z nich wyszedł z inicjatywą
podpisania umowy i zaproponował takie dogodne warunki? Do tego
trzeba mieć odpowiednie kwalifikacje, a jakie ona posiada
wykształcenie, jakie piastowała stanowiska?
(...)

Urzędnicy powątpiewali również w zwolnienie lekarskie - z jakich
przyczyn i czy na pewno jeszcze trwa. Iwona szybko i zwięźle
zaspokoiła ich ciekawość, dołączając zaświadczenie o ciąży
zagrożonej poronieniem i leczonej farmakologicznie. Nie przekonała
jednak urzędników. Po trzech tygodniach otrzymała od nich kolejny
zestaw pytań. Dociekali tego samego, tyle że bardziej szczegółowo,
np. czy zamieszczała ogłoszenia o poszukiwaniu pracy i kiedy
poznała swoich szefów? Kobieta była coraz bardziej rozgoryczona: -
Ciekawe, że wcześniej przyjmowali moje wysokie składki bez
mrugnięcia okiem. Nigdy wcześniej nie byłam na chorobowym. Leczę
się prywatnie, bo nie chcę ryzykować czekaniem w kolejkach. Nikogo
nie interesuje, czy stać mnie na badania i leki. Żyję na debecie.

Najbardziej zaskoczyło ją pytanie, czy poinformowała pracodawcę o
swoim błogosławionym stanie. Czuła się podejrzewana, że celowo
zaszła w ciążę, w dodatku patologiczną, albo że ją sobie uroiła i
że udawała, że pracuje. Jej główne przestępstwo polegało na tym, że
dostała etat w połowie lutego, gdy była już w ciąży. - Nawet o tym
nie wiedziałam - mówi.

- Ustalaliśmy obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym. To
normalne postępowanie w przypadku krótkiego okresu składkowego -
mówi Helena Stokłosa, rzeczniczka bielskiego oddziału ZUS. - Sprawa
jest zakończona pozytywnie - dodaje. Ale nie obyło się bez
interwencji prawnika.


Idźcie i się rozmnażajcie normalnie :(
    • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 06.06.10, 12:33
      Ciekawe co na to "obroncy zycia".
      Oni zawsze gardluja ze ciezarne nic tylko naciagaja porzadnych ludzi.
      • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 06.06.10, 12:52
        Daj spokoj, kto by tam matek bronil, przeciez one sa juz zywe ;)

        Podobno proceder brania lewych zwolnien na ciaze jest powszechny
        (tak glosi wiesc gminna, ja w ciagu calego swojego zycia zawodowego
        i prywatnego sie z nim nie spotkalam). Ale nie wydaje mi sie, ze to
        powod, zeby traktowac ciezarne jak zlodziejki.
        • berta-live Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 06.06.10, 13:12
          W PL to w ogóle powszechna jest mentalność, żeby nadużywać wszelakich
          przywilejów i zwolnień a zus naciągać ile wlezie. W końcu nie bez powodu mamy
          chyba najwyższy odsetek rencistów na świecie. Nic dziwnego zatem, że ZUS krzywym
          okiem patrzy na każde zwolnienie, zwłaszcza jak wiąże się ono z kosztami dla
          niego. Zwłaszcza jak delikwent nie opłacił się komu trzeba, bo podejrzewam, że
          tych naprawdę lewych to nikt nie inwigiluje.
          • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 06.06.10, 13:58
            ZUS ma i swiete prawo, i psi obowiazek wylapywac zlodziei. Nie
            oznacza to jednak, ze ma traktowac kazda ciezarna na zwolnieniu jak
            oszustkę i zlodziejkę.
            • edw-ina Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 06.06.10, 14:07
              Zus jak i cały system podatkowy w tym kraju to paranoja. Załóżmy, że
              kobieta 30-letnia pracuje zawodowo od pięciu lat. Załóżmy, że skoro
              w tej chwili zarabia pięć tysięcy, to średnia jej zarobków z
              ostatnich pięciu lat to pewnie tak min. ze 4 tys. Comiesięczny
              podatek od tej kwoty to ok. 1 300 tys., w tym na same ubezpieczenie
              społeczne - zdrowotne ok. 500. Przez pięć lat z tej sumki uzbierało
              się 30 tys. Jakby na to nie patrzeć, ze swoich własnych składek
              kobita może być na 100 proc. płatnym chorobowym przynajmniej pół
              roku. łatwo się bierze, gorzej się oddaje. Ogólnie - masakra.
              • winniepooh Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 06.06.10, 20:25
                solidarność społeczna polega na tym, że składek nie płacimy dla
                siebie, tylko wrzucamy kase do jednego wora jako zabezpieczenie dla
                potrzebujacych. w tym kontekscie idea 100% platnych zwolnien jest
                bledna. pracownik na L4 powinien otrzymywac okreslone minimum i na
                tym koniec.
                • easz Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 06.06.10, 21:40
                  winniepooh napisała:

                  > solidarność społeczna polega na tym, że składek nie płacimy dla
                  > siebie, tylko wrzucamy kase do jednego wora jako zabezpieczenie
                  dla
                  > potrzebujacych. w tym kontekscie idea 100% platnych zwolnien jest
                  > bledna. pracownik na L4 powinien otrzymywac okreslone minimum i na
                  > tym koniec.

                  Hm, niby tak. Ale już widzę te akurat ciężarne, które nie powinny,
                  pełznące do roboty na czterech, bo za takie minimum, to se mogą
                  szkołę rodzenia opacić i znieczulenie, ale na Białorusi.
                • bubster Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 07.06.10, 16:47
                  Ta... i za określone minimum, pewnie wynoszące 400 zł, albo mniej,
                  lepiej się odzywieć i wykupić leki...
            • easz Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 06.06.10, 21:30
              bene_gesserit napisała:

              > ZUS ma i swiete prawo, i psi obowiazek wylapywac zlodziei. Nie
              > oznacza to jednak, ze ma traktowac kazda ciezarna na zwolnieniu
              jak oszustkę i zlodziejkę.

              I nie tylko ciężarną. Niestety, ale historie z ludźmi bez rąk,
              którzy nie dostawali rent i jeszcze jak bezczelnie to motywowano i
              im oznajmiano, to nie są mity. Znam kilka podobnych przypadków, np.
              przypadek człowieka chorego na schizofrenię od kiedy ma naście lat -
              ciężki dodam, któremu orzecznik dał jakieś coś na pół roku kilka lat
              temu. A po odwołaniu rentę na stałe. Itd, itp. To naprawdę nie sa
              zmyślanki i miejskie legendy.

              Dlaczego to tak? Bo może ZUS zająłby się najpierw swoim podwórkiem,
              np. swoimi orzecznikami, którzy biorą w łapę, lekarzami
              łapówkarzami? Ot i tyle, zaraz by się znalazła kasa na chorych i nie
              patrzyłoby się na nich jak na pasożyty i złodziei. Ten kij ma dwa
              (więcej?) końce.

              Podobnie kwestia ciężarnych w ogóle, która bardzo mi się skojarzyła
              z tą z wątku obok akurat, z rentami wdów. Sprawa może jest prostsza
              do rozwiązania i tańsza, ale dużo zależy od mentalnych zmian w
              społeczeństwie i dobrych chęci tegoż, jak zwykle.

              Ja w temacie się w sumie wypowiedziałam w tamtym wątku na
              Pogaduszkach i z grubsza tak to widzę. Bardzo pośrodku się
              umiejscawiam, raczej ostrożna bym była z ferowaniem wyroków.
              Słyszałam różnie, ale też nie spotkałam się z wyłudzaniem wolnego.
              Naprawdę dużo teraz jest ciąż zagrożonych, niedawno był np. art. w
              WO o cukrzycy ciążowej, jak wzrosła ilość przypadków, co jest ponoć
              z wiekiem matek związane itd. itd. Babki też b. różnie ciążę znoszą,
              no a laski które zwykle się wypowiadają w temacie - krytycznie
              względem tzw. wyłudzaczek a już rodziły, o, one nigdy nie miały
              problemów i zawsze se radziły na 100%. Pff.

              Zresztą dla wielu pracodawców ciężarna w pracy to problem. Powinien
              np. przesunąć taką do mniej niebezpiecznych zadań, a czasem się albo
              nie da, albo pracodawca robi problemy, np. finansowe. A tu 100%
              pensji na zwolnieniu - to co się dziwić w sumie?
              Nie jestem też pewna, czy gdyby w pracy się coś ciężarnej stało, to
              czy nie mogłaby pozwać pracodawcy?

              Lepiej to widzieć szerzej imo.
        • easz Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 06.06.10, 21:34
          bene_gesserit napisała:

          > Daj spokoj, kto by tam matek bronil, przeciez one sa juz zywe ;)

          Albo jeszcze:/

          > Podobno proceder brania lewych zwolnien na ciaze jest powszechny
          > (tak glosi wiesc gminna, ja w ciagu calego swojego zycia
          zawodowego i prywatnego sie z nim nie spotkalam). Ale nie wydaje mi
          sie, ze to powod, zeby traktowac ciezarne jak zlodziejki.

          Pogadałam trochę z takimi różnymi babeczkami tu i tam;) i ponoć
          przed tymi kontrolami zusowskimi, parę i naście lat temu, to nie
          było tak, że to się nazywało lewe zwolnienie. Po prostu był
          taki 'zwyczaj', że lekarze nawet nie pytali, ani nic, tylko z góry
          niejako dawali, a co. Za darmo, żeby nie było. No to se wychowali
          czasem widać;)
        • bubster Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 07.06.10, 16:46
          Ja się spotkałam, niestety.
    • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 07.06.10, 20:08
      obecne przepisy są wynikiem wieloletniego wyłudzania środków z FUS przez ciężarne.
      Ciężarna najczęściej powinowata. Dostawała wysoko płatną posadę ( zwykle się dzieliła z pracodawcą) po czym szła na zwolnienie.
      Parę lat temu pracodawcy wręcz szukali ciężarnych idących na taki układ. To są bardzo duże pieniądze.
      Polska jest krajem w którym nie zobaczysz ciężarnej w pracy. W przeciwieństwie do Niemiec, UK czy Irlandii.
      • policjawkrainieczarow Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 07.06.10, 20:15
        > Polska jest krajem w którym nie zobaczysz ciężarnej w pracy.

        Pierdolisz.
      • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 07.06.10, 20:23
        Chrzanisz.
        • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 08.06.10, 13:46
          bene_gesserit napisała:

          > Chrzanisz.
          >
          Odnosząc się do skomplikowanej merytorycznie, acz godnej dysertacji habilitacyjnej wypowiedzi szanownej przedmówczyni pragnę jedynie zauważyć
          że uderz w stół a nożyce się odezwą,
          a poza tym
          na złodzieju czapka gore
          • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 08.06.10, 15:16
            A poza tym, nie masz jak zawsze zadnych danych na poparcie tego, co
            piszesz. Joanna odeszła powoli nie przychodząc nawetogród był
            wystarczająco smutny jesienią zniosłem walizki by spakować
            teraźniejszość i zapomniałem zostawić klucza pod drzwiami
            ooooochhhh oooochhhh ochhhh.
            • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 08.06.10, 18:06
              możesz poczytać archiwalne dokumenty dlaczego wprowadzono pewne przepisy
              wyłudzanie na ciążę było plagą , aktualne przepisy ograniczają to
              • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 08.06.10, 18:14
                Aktualnie jako pracę domową masz za zadanie udać się do kącika i
                pomyślec o nieuczciwych lekarzach, ktorzy za łapówy te zwolnienia
                wystawiają.

                Oczywiscie - poprzednią pracę domową, czyli znalezienie statystyk
                na poparcie twoich slow - powinienes odrobic rowniez.
                • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 09.06.10, 00:25
                  ja kiedyś miałem uprawnienia do kasowania zwolnień
                  kasowałem ich około 30%
                  szczerze mówiąc powinno być o wiele więcej
                  • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 09.06.10, 01:51
                    To znaczy, ze sie w pracy obijales albo zle wykonywales swoje
                    obowiązki. Nieladnie.
                    Na statystyki - nie twoje slowo i 'okolo', bo wszyscy wiemy, ile to
                    warte - nadal czekam.
              • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 09.06.10, 18:19
                Widze tu sporo niekonsekwencji.
                Osoby deklarujace goraca milosc do plodow wykazuja jednoczesnie zadziwiajaca
                niechec do ciezarnych.

                Rozczula ich obrazek plodu w USG ale kobiete, ktora ow plod nosi sa gotowi
                pozbawic bez skrupulow srodkow do zycia, nie myslac ze bez srodkow zostanie
                rowniez plod.

                Plodu od ciezarnej nie da sie oddzielic, o czym niektorzy wypisujacy "zycie" na
                sztandarach zdaja sie zapominac.
                • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 10.06.10, 20:35
                  nie wiem co masz na myśli podpisujesz się pod moim postem i piszesz o jakiś onych.
                  Prywatnie nie znam żadnych miłośników płodów i chyba nie czytałem ich wypowiedzi na tym forum.

                  Oszust pozostaje zawsze oszustem niezależnie od tego czy jest kobietą w ciąży, czy po skrobance.
                  Dla pomocy ludziom bez środków do życia jest pomoc społeczna, a nie system emerytalny.

                  Poza tym akurat polskie prawo jest bardzo przyjazne ciężarnej. Kobieta powinna zostać przesunięta do pracy, którą może wykonywać w ciąży z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Jeśli pracodawca nie dysponuje odpowiednim stanowiskiem pracy kobieta ma prawo do pełnego wynagrodzenia w zamian za pozostawanie w gotowości do pracy.
                  Generalnie branie zwolnień przez ciężarówki jest dla nich niekorzystne ponieważ tracą okres składkowy, korzyści z tego mają jedynie pracodawcy.
                  Podnoszenie pensji ciężarnej deklarującej gotowość pójścia na zwolnienie ( albo krewnej albo za podziałem kasy z pracodawcą) jest zwykłym złodziejstwem.
                  • easz Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 10.06.10, 21:26

                    Tak wszystko pięknie przepisowo wygląda? Na papierku znów?

                    Nie nie, właśnie mnie oświeciło w czym jeszcze problem - musi być,
                    że jednak pracodawca macza tu choćby i nie bezpośrednio, czy wprost
                    paluchy, hłehłe. No tak mi wychodzi, z tego co napisałeś. Dziwny
                    paradoks, ale jak tak patrzę, to pracodawcom powinno nawet pasować,
                    żeby laska poszła na zwolnienie...
                    • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 11.06.10, 09:01
                      jest kilka sytuacji
                      1. pierwsze ciężarna pracuje nadal - co jest optymalną sytuacja dla obojga
                      2. ciężarnej się nie chce pracować, pracuje na stanowisku, na którym ciężarna może pracować - więc bierze zwolnienie. Generalnie polska patologia - skoro dziewczyna dostaje na rękę te same pieniądze to po co ma pracować.
                      Pracodawca nie będzie z tej sytuacji zadowolony. Szczególnie jeśli jest to kluczowy pracownik.
                      Dla dziewczyny in minus - okres bezskładkowy.
                      3. pracodawca nie ma miejsca pracy dla ciężarnej, więc prosi by przyniosła zwolnienie. Zamiast płacić jej pensję ze składkami ZUS; ZUS płaci jej chorobowe. Super dla pracodawcy.
                      4. Pracodawca podnosi wysoko pensję ciężarnej , lub przejmuje ciężarną za 250% średniej krajowej. A zasiłkiem chorobowym się dzielą. Parę lat temu to była plaga. Obecne przepisy umożliwiają obniżyć chorobowe w tej sytuacji.
                      • easz Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 11.06.10, 09:38

                        Ale zwykle mówi się do wręcz nagonki, że przeważa opcja 2, o 3, 4 cisza. A jeśli już, to prędzej uwierzę, że i pracodawca uszczknie, jak już ma okazję i niby laska ma go kroić.

                        A bez mówienia o całości, nie da rady imo zmienić mentalności, nastawienia i sytuacji wokół problemu.
                        • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 11.06.10, 10:37
                          A ty probujesz rozmawiac z gosciem, ktory stwierdzil,
                          ze 'pracujacych ciezarnych w Polsce nie ma' i potem nie byl w
                          stanie sie nijak z tego wytlumaczyc :)
                          • easz Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 11.06.10, 12:01
                            bene_gesserit napisała:

                            > A ty probujesz rozmawiac z gosciem, ktory stwierdzil,
                            > ze 'pracujacych ciezarnych w Polsce nie ma' i potem nie byl w
                            > stanie sie nijak z tego wytlumaczyc :)

                            Jak się daje rozmawiać, to próbuję.
                            Cały czas też mam nadzieję, że przeprosi i dlatego się pcham przed oczy;)
                            • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 11.06.10, 12:04
                              Chyba zartujesz. On cie ma przeprosic? On jest przekonany, ze to ty
                              go przepraszasz swoim karmieniem. Moze nawet kiedys ci laskawie
                              wybaczy, kto wie.
                            • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 13.06.10, 23:52
                              właściwie nie wiem za co mam przepraszać

                              kwestia, że nie ma pracujących ciężarnych to oczywiście skrót myślowy
                              generalnie jeśli porównasz Polskę np. z UK czy Niemcami to różnicę widać od razu
                              ogromna większość Polek bierze zwolnienie "na drugi dzień po spóźnionym okresie"
                      • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 11.06.10, 18:22
                        aelithe napisał:

                        > 2. ciężarnej się nie chce pracować, pracuje na stanowisku, na którym ciężarna m
                        > oże pracować - więc bierze zwolnienie.

                        Jakos z gory zakladasz, ze jak ciezarna pracuje na stanowisku teoretycznie
                        mozliwym dla ciezarnej (np. zatloczony SOR, 8 godzin stania przy tasmie, biuro
                        siwe od dymu z papierosow, sklep chemiczny itp) i bierze zwolnienie, znaczy ze
                        "nie chce jej sie pracowac".

                        Nie przychodzi ci nawet do glowy ze ciaza moze byc zagrozona albo ze uporczywe
                        nudnosci, nadwrazliwosc na zapachy i zawroty glowy a potem obrzeki moga
                        uniemozliwiac prace niejednej zdrowej ciezarnej?
                        • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 12.06.10, 22:01
                          generalnie zwolnień ciężarnych się nie kontroluje , najwyżej zaocznie
                          i nie koryguje się nawet lewych
                          podobnie nikt nie odmawiał kiedyś nawet najbardziej absurdalnym świadczeniom rehabilitacyjnym.

                          Czy nie wydaje ci się dziwne, że przed wprowadzeniem obowiązujących bodajże od 2 czy 3 lat. Tysiące kobiet zarabiających minimalną pensję, nagle będąc w ciąży dostawało dokładnie nową pracę z uposażeniem w wysokości 250% średniej krajowej po czym szło na zwolnienie na ciążę. Szczególnie córek lub kochanek prezesów, generalnie przyjaciół i znajomych królika.
                          Nie rozumiem dlaczego Panie określające się jako feministki, uważają za swój cel przeznaczyć ograniczone środki państwa zabieranie nisko zarabiającym sprzątaczką lub sprzedawczyniom, na sponsorowanie ciąż małej grupy uprzywilejowanych najbogatszych polek? Czy na tym ma polegać równouprawnienie??
                          • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 12.06.10, 22:45
                            Nie neguje, moze zdarzaly sie takie osdzustwa. Ja sie z tym nie spotkalam,
                            spotkalam sie za to z wieloma krzepkimi 30-latkami z wiosek majacych renty "na
                            kregoslup".
                            O nich sie nie mowi a jak ktos probuje, od razu podnosi sie larum ze "zyja na
                            wsi, nie maja szkoly, z czego maja zyc" i to nawet jesli maja spore i dochodowe
                            gospodarstwo.

                            Z tego co wyczytalam, bohaterka artykulu nie zarabiala wczesniej najnizszej
                            pensji, nie byla niczyja krewna, powod zwolnienia byl udokumentowany a
                            potraktowano ja jak oszustke za sam fakt bycia w ciazy.

                            I o to sie wkurzaja te "panie okreslajace sie jako feministki".
                            • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 12.06.10, 23:27
                              1. nie podałaś linku do artykułu, więc nie mogę się odnieść do konkretnego przypadku
                              2. 30 na kręgosłup to już raczej niemożliwe
                              do 1997 w Polsce wydawano renty inwalidzkie - np. zmiany zwyrodnieniowe z zespołem bólowym upoważniały do renty 3 grupy
                              Od 1997 wprowadzono renty z tytułu niezdolności do pracy
                              na ustalenie prawa do renty wpływają 3 czynniki - naruszenie funkcji - czyli nie choroba, ale jaki choroba wywiera wpływ na osobę
                              secundum jaki wpływ ma naruszenie funkcji na zdolność do pracy na poziomie zatrudnienia równoważnym z posiadanymi klasyfikacjami
                              po trzecie odpowiednie warunki składkowe
                              t.j. 5 lat pracy w ostatnich 10 wliczając w to okresy bezskładkowe do 1/3 okresu pracy ( t.j. w praktyce wymagane jest zatrudnienie przez okres 3 lat i 9 miesięcy) oraz niezdolność do pracy musi powstać w okresie nie dłuższym niż 18 miesięcy od ostatniego tytułu ubezpieczenia
                              Orzecznik ZUS nie może zmienić orzeczeń wydanych przed 1997 rokiem jako orzeczenia stałe. Takie prawo ma sąd i departament orzecznictwa medycznego ZUS w Warszawie ( centrala ) w trybie kontroli departamentu. W praktyce sądowej orzeczenia w trybie kontroli ZUS w stosunku do rent wydanych przed '97 jest uchylana przez sądy.
                              Jest to jeden z punktów flustracji orzeczników, osoby na stałych rentach na korzonki 3 grupy są stałymi klientami orzeczników, bo chcą wyższych świadczeń. Mimo, że ich stan umożliwia wykonywanie pracy.
                              • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 13.06.10, 13:35
                                aelithe napisał:

                                > 1. nie podałaś linku do artykułu, więc nie mogę się odnieść do konkretnego przy
                                > padku

                                Link jest na gorze, w pierwszym poscie.

                                > 2. 30 na kręgosłup to już raczej niemożliwe

                                Przejedz sie po wsiach, zdziwisz sie. "Sopndyloartrosis deformans" jest powodem
                                dla ktorego wiekszosc mlodych ludzi razno taszczacych worki z plodami rolnymi
                                odbiera co miesiac czek z KRUS.
                                Inne ciekawe powody renty to:
                                1. Cukrzyca typu 2 z maksymalnym stwierdzonym poziomem glukozy 240mg/dl,
                                2. Niedoczynnosc tarczycy u 25-letniej dziewczyny wyrownujaca sie 25mg Eutyroxu
                                dziennie,
                                3. Nerwica lekowo-depresyjna,
                                4. Ociezalosc umyslowa, pacjentka zamezna, dzieciata i prowadzi gospodarstwo,
                                5. Lagodny guz slinianki zoperowany w wieku 14 lat, bez nasttepstw neurologicznych.

                                To tylko jedna wies. :)

                                > Jest to jeden z punktów flustracji orzeczników, osoby na stałych rentach na kor
                                > zonki 3 grupy są stałymi klientami orzeczników, bo chcą wyższych świadczeń. Mim
                                > o, że ich stan umożliwia wykonywanie pracy.

                                Tyle ze latwiej przyczepic sie do ciezarnych.
                                • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 13.06.10, 23:16
                                  1. co do linku jest przykro ale nie mam go na swojej stronie - może kwestia apletu kompa
                                  możesz go zamieścić jeszcze raz
                                  chętnie się ustosunkuję
                                  2. co do krus - to nie miałem nigdy wglądu w ich akta - nie umiem podać ci miarodajnej odpowiedzi. Wiem, że na wsiach zaczął się płacz, jak w 2009 w końcu zaczęli weryfikować świadczenia. Ale to i tak przynajmniej 10 lat, aby zaszły jakieś zmiany.
                                  wiem, że np nie prowadzą kontroli zwolnień

                                  w cukrzycy liczy się głównie obecność powikłań - stopa cukrzycowa, nefropatia przebyte udary - w typie drugim nie wchodzą w grę zaburzenia wyrównania cukrzycy. Chyba, że są przeciwwskazania medyczne d wykonywania zawodu - przekwalifikowanie zawodowe to w Polsce martwe prawo.
                                  niedoczynność tarczycy bez cech przełomu hypometabolicznego - bez wpływu na zdolność do pracy. Chyba że BMI powyżej 40 ( morbid obesity)
                                  zaburzenia lękowo-depresyjne święty Gral wyłudzaczy, bardzo trudno bez hospitalizacji w oddziale psychiatrycznym udowodnić, że lipa.
                                  upośledzenie umysłowe umiarkowane w obecnych przepisach całkowita niezdolność do pracy - w praktyce jedynie upośledza, na rynku masa sfabrykowanych opinii psychologicznych -
                                  generalnie upośledzenie umysłowe umiarkowane uniemożliwia ukończenie szkoły specjalnej.
                                  Guz ślinianki oczywiście bez komentarza.
                                  Co do korzonków to sam wiem ile uwaliłem onegdaj.

                                  Nie wiem jaka jest bieżąca sytuacja KRUS. W zus'ie poza ludźmi sprzed 1997 nie ma takich rent. Chyba, że sąd wyda na podstawie opinii biegłego - cytuję oryginalną - drętwienie palca piątego ręki lewej - całkowicie niezdolny do pracy na okres 3 lat.
                                  • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 14.06.10, 11:05
                                    Aelithe, ja tez znam te przepisy, sa bardzo rozsadne i absolutnie sie z nimi
                                    zgadzam.

                                    Tyle ze w Polsce B zalatwianie renty wyglada tak:
                                    1- najpierw umowic sie przez znajomego (w Polsce B prawie wszyscy sie znaja) z
                                    ordynatorem, w przypadku braku plecow znalezc ordynatora ktory przyjmuje wziatki
                                    i dac mu w lape za "poprowadzenie do renty",
                                    2- lazic do rodzinnego i jeczec, tak dlugo az wydebi sie skierowanie do
                                    specjalisty lub na badania dodatkowe. Jak oporny grozic lub pisac skargi ze
                                    "lekcewazy ciezko chorego",
                                    3- z gotowa konsultacja lub/i wynikami wrocic do ordynatora by wyznaczyl termin
                                    przyjecia na swoj oddzial,
                                    4- wrocic do rodzinnego po skierowanie. Jesli oporny napisac skargi gdzie sie da
                                    ze "olewal skargi pacjenta az przez niego musze isc do szpitala i jeszcze
                                    odmawia mi skierowania",
                                    5- po pobycie na oddziale, ze zrobiona morfologia, rentgenem i przepisanymi
                                    tabletkami, wymachujac karta wypisowa z podpisem ordynatora i glosno jeczac,
                                    wrocic do rodzinnego by dostac zwolnienie. Po ostatnich awanturach i skargach
                                    rodzinny oporny juz raczej nie bedzie - albo ma wyrzuty sumienia (jesli mlody i
                                    nie wie o co biega), albo machnal reka (jesli stary i az za dobrze wie o co biega),
                                    6- przez pol roku ciagnac zwolnienie,
                                    7- wrocic by rodzinny napisal wniosek o przyznanie renty. Raczej nie stawi oporu
                                    po scenkach opisanych wyzej,
                                    8- z wnioskiem wrocic do ordynatora, ktory wpisuje na wniosku "konsultacje" i
                                    instruuje co mowic na komisji,
                                    9- udac sie na komisje, orzecznik zwykle jest znajomym ordynatora lub jest
                                    "ustawiony".

                                    Gdy proceder za bardzo wychodzi na jaw robi sie szumne akcje: albo zamyka sie
                                    "za korupcje" rodzinnego, albo sciga ciezarne na zwolnieniu. :)
                                    • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 14.06.10, 14:37
                                      Sabina dlatego jest orzecznik. Z drugiej strony jeśli jednak prokuratura umarza sprawy w stylu doc K znanego kardiologa, który wydawał podwójną dokumentację jedną prawdziwą z czystą koronką ; drugą z sercem nie kwalifikującym się do leczenia zabiegowego i EF 20%. Został złapany na tym dwukrotnie i prokuratura dwukrotnie umorzyła sprawę.

                                      Generalnie nie tak łatwo jest sfabrykować rentę. Po to są konsultanci, aby taką dokumentację weryfikować. Poza tym zawsze można wysłać pacjenta do szpitala. Np. Instytut Medycyny Pracy, Instytut Kardiologii.
                                      Nefrolog, który poświadczał na potrzeb ZUS nieprawdę. U zdrowych pacjentów poświadczał dializoterapię. Nie poszedł siedzieć, bo wsypał 24 osoby uczestniczące w procederze, które odsiadują wyrok. Powoli robi się z tym porządek stąd redukcja rencistów z 9 mln w 1991 do 1,5 obecnie. Mimo to i tak jest ich za dużo.

                                      Miałaś dać mi link do artykułu.
                                      • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 14.06.10, 17:03
                                        Widzac wiejskich rencistow widze, ze w Polsce BARDZO LATWO sfabrykowac rente.
                                        Jedyne co sprawia trudnosci to dostac zwolnienie gdy jest sie tylko chorym lub w
                                        ciazy.

                                        Link sie nie chce wkleic, nie wiem co jest grane z ta maszyna.
                  • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 11.06.10, 18:12
                    aelithe napisał:

                    > Dla pomocy ludziom bez środków do życia jest pomoc społeczna, a nie system emer
                    > ytalny.
                    >
                    Swietnie. Najpierw pozbawic pracy a potem, jak "bez srodkow do zycia" odeslac do
                    MOPSu.
                    W MOPSie zas zapytaja "czemuz wacpani nie pracujesz tylko chcesz wyludzac"?

                    Tak czy siak, kazda ciezarna z gory jest traktowana jako oszustka ktora zaszla
                    by oskubywac porzadnych ludzi. :P

                    > Poza tym akurat polskie prawo jest bardzo przyjazne ciężarnej. Kobieta powinna
                    > zostać przesunięta do pracy, którą może wykonywać w ciąży z zachowaniem prawa d
                    > o wynagrodzenia. Jeśli pracodawca nie dysponuje odpowiednim stanowiskiem pracy
                    > kobieta ma prawo do pełnego wynagrodzenia w zamian za pozostawanie w gotowości
                    > do pracy.

                    Teoretycznie.
                    Tyle ze np. wielu lekarkom w wieku rozrodczym proponuje sie wylacznie prace na
                    kontrakcie (gdzie zadne ww udogodnienia nie obowiazuja) a jak zajda w ciaze daje
                    sie do podpisania swistek ze na wlasna odpowiedzialnosc zaszla wiec na wlasna
                    odpowiedzialnosc pracuje i jesli np. agresywny pacjent kopnie ja w brzuch i
                    poroni nie bedzie miec zadnych roszczen.
                    Jak nie podpisze, to albo okaze sie ze "nie ma warunkow pracy odpowiednich dla
                    ciezarnych" i papa.
                    Na koniec kadrowi podpowiedza "niech pani wezmie zwolnienie to chociaz zasilek z
                    ZUS bedzie", w ZUSie zas zawolaja "Oszustka!"

                    Ot, rozkosze bycia Matka Polka.

                    • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 12.06.10, 21:53
                      włączenie pomocy społecznej d systemu emerytalnego było jednym z największych grzechów polskich elit politycznych; od wielu lat ulega to stopniowej separacji; ale mimo kosztuje to sporo pieniędzy

                      co do lekarek w wieku rozrodczym to argument nie trafiony, większość znanych mi lekarek miało jedynie krótkie urlopy pracując dużą cześć ciąży
                      po drugie na kontraktach jest również większość mężczyzn lekarzy, a im raczej ciąża nie grozi.

                      do pomocy społecznej jest pomoc społeczna a nie zus. to że nie jest prawidłowo w POlsce uformawana to nie jest moja wina.

                      co do zus - to na razie ciężarne są świętymi krowami ; bo państwo prowadzi politykę prorodzinną

                      • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 12.06.10, 22:53
                        aelithe napisał:

                        > co do lekarek w wieku rozrodczym to argument nie trafiony, większość znanych mi
                        > lekarek miało jedynie krótkie urlopy pracując dużą cześć ciąży

                        Ciekawe na ile jest to zdolnosc do pracy a na ile koniecznosc wynikajaca z umowy
                        cywilno-prawnej.
                        Ja swego czasu pracowalam w ciazy mimo ze byla patologiczna, bo nie mialam prawa
                        do zasilku chorobowego a z czegos zyc trzeba. Pracowalam tak az do smierci
                        dziecka i wrocilam trzy dni potem. :(

                        > po drugie na kontraktach jest również większość mężczyzn lekarzy, a im raczej c
                        > iąża nie grozi.
                        >
                        Moj znajomy na kontrakcie wprawdzie nie zaszedl w ciaze, ale dostal zawalu.
                        Skutki byly rownie smutne.

                        > co do zus - to na razie ciężarne są świętymi krowami ; bo państwo prowadzi poli
                        > tykę prorodzinną
                        >
                        Polityka rodzinna w PL jest wylacznie deklaratywna. Jak pisalam, deklarowana
                        milosc do plodow laczy sie z maksymalnym utrudnianiem zycia ciezarnym i matkom
                        malych dzieci.
                        • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 12.06.10, 23:32
                          sabinac-0 napisała:

                          > aelithe napisał:

                          > Ciekawe na ile jest to zdolnosc do pracy a na ile koniecznosc wynikajaca z umow
                          > y
                          > cywilno-prawnej.
                          > Ja swego czasu pracowalam w ciazy mimo ze byla patologiczna, bo nie mialam praw
                          > a
                          > do zasilku chorobowego a z czegos zyc trzeba. Pracowalam tak az do smierci
                          > dziecka i wrocilam trzy dni potem. :(
                          Współczuję, czy twój pracodawca zaoferował ci jakąś pomoc?? Mimo wszystko sądzę, że powinnaś wystąpić na drogę sądową. Ostatecznie szkoda jest; czyn niedozwolony ( fikcyjna umowa kontraktowa zatrudnionego pracownika, mająca pozbawić go świadczeń )

                          > Moj znajomy na kontrakcie wprawdzie nie zaszedl w ciaze, ale dostal zawalu.
                          > Skutki byly rownie smutne.
                          Mnie zmuszono do dyżuru ze szczękościskiem, gorączką 40 stopni z dreszczami dzień po zapaści u dentysty.

                          > Polityka rodzinna w PL jest wylacznie deklaratywna. Jak pisalam, deklarowana
                          > milosc do plodow laczy sie z maksymalnym utrudnianiem zycia ciezarnym i matkom
                          > malych dzieci.
                          Czyli w dużej części mamy takie same zdanie. Obecna polityka państwa nie sprzyja rodzinom, szczególnie ze średniej klasy i niższej stabilnej ( czyli tych najważniejszych dla społeczeństwa)
                          • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 13.06.10, 13:39
                            aelithe napisał:

                            > Współczuję, czy twój pracodawca zaoferował ci jakąś pomoc??

                            Zadnej.
                            Uwazal, ze robi wielka laske pozwalajac mi "mimo ciazy" pracowac.

                            Mimo wszystko sądzę
                            > , że powinnaś wystąpić na drogę sądową. Ostatecznie szkoda jest; czyn niedozwol
                            > ony ( fikcyjna umowa kontraktowa zatrudnionego pracownika, mająca pozbawić go ś
                            > wiadczeń )
                            >
                            Dziekuje, postoje.
                            Co jakis czas wybucha bomba ze gdzies tam lekarze zaskarzyli kontrakty, efekt
                            jest taki ze "pieniacze" traca prace a gazety sie rozplywaja ze ci wredni
                            lekarze wojuja o kase zamiast pracowac za darmo dla np. "chorych dzieci" lub
                            "pani Ani ktora oczami blaga o pomoc".

                            > Mnie zmuszono do dyżuru ze szczękościskiem, gorączką 40 stopni z dreszczami dzi
                            > eń po zapaści u dentysty.
                            >
                            Rozumiemy sie zatem. :)

                            > Czyli w dużej części mamy takie same zdanie. Obecna polityka państwa nie sprzyj
                            > a rodzinom, szczególnie ze średniej klasy i niższej stabilnej ( czyli tych najw
                            > ażniejszych dla społeczeństwa)

                            Zgadzam sie.
                            • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 13.06.10, 23:22
                              jedną z przyczyn masowej emigracji lekarzy są w dużej nie zarobki ale skandaliczne warunku pracy
                              przede wszystkim traktowanie ich przez przełożonych w sposób uwłaczających godności
                              oczywiście do tego dołączają się niskie zarobki.

                              Twoja sytuacja jest inna. Przede wszystkim poniosłaś szkodę. I to bardzo ciężką.

                              z drugiej strony ja nie skarżyłem swoich przełożonych, mimo że sprawa byłaby wygrana ( po jakichś 10 latach)
                              • sabinac-0 Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 14.06.10, 11:12
                                Wtedy nie moglam podac do sadu, bo nie mialam na oplate wpisowa. Na kontrakcie
                                nie mozna korzystac z Sadu Pracy, wszystko idzie przez Sad Cywilny, z oplatami
                                oczywiscie. Ktos powie "te 100zl to nie majatek". Sek w tym, ze w tamtym okresie
                                to BYL dla mnie majatek.
                                Teraz zas sadzenie sie nie ma sensu, mieszkam zbyt daleko i wiecej wydam na
                                samolot by dojechac na rozprawy niz zyskam odszkodowania.
      • bubster Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 08.06.10, 15:32
        Polska jest krajem w którym nie zobaczysz ciężarnej w pracy.

        Ja widziałam. I wydawało mi się, że w Polsce.
        Przepraszam bardzo, czy ktoś znowu przeprowadził nam rozbiór Polski a
        ja przegapiłam?
        • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 08.06.10, 15:35
          Nie, po prostu niektorzy forumowicze przestawiaja swoje stereotypy,
          niezyczliwe domysly i zwyczajne glupoty jako fakty. Jak takiego
          poprosisz o statystyki, to milknie ew. zaczyna pisac, ze nei moze
          sie mylic, bo pewne rumunskie pismo lata temu wydrukowalo mu
          artykul naukowy. itd w ten desen.
          • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 09.06.10, 00:29
            w pewnym okresie 60% wydawanych przeczeń o świadczeniu rehabilitacyjnym to były ciężarne. Aktualnie wydłużono okres zasiłkowy ZUS ZLA aby nie orzekać świadczeń. :)

            proponuję wejść na stronę zus
            dużo więcej statystyk ma departament orzecznictwa medycznego ZUS dostępne w materiałach szkoleniowych ZUS

            proponuję lekturę jeśli zarzucasz mi nieprawdę.
            • bene_gesserit Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 09.06.10, 01:55
              Najpierw napisales, ze w Polsce ciezarnej w pracy nie zobaczysz, co
              jest bzdurą, potem zasugerowales, ze okradam ZUS, co jest
              pomowieniem, potem okazalo sie, ze poniewaz kiepsko sie starales,
              chodzilo o 'okolo' 30%, a potem bajdurzysz o 'pewnym okresie, w
              ktorym bylo to 60%'.

              Proponuje, zebys ty najpierw przeczytal materialy, a dopiero potem
              sie wypowiadal. Poza tym po raz kolejny zachowujesz sie
              skandalicznie i wyjatkowo chamsko - frustracyjki nie da sie
              wyladowac w pracy ani w domu? Wstyd. Jezu, dobrze zes emigrowal.
              • aelithe Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 09.06.10, 08:52
                wybacz ale dyskusja z człowiekiem na twoim poziomie nie ma najmniejszego sensu.
                Nie odniosłaś w żadnej wypowiedzi co sedna moich zarzutów. Starasz się jedynie mnie obrazić.
                Wydaje mi się, że nie rozumiesz sensu słowa chamski, gdyż obawiam się, że cały twój monolog należałoby tak określić.

                Ja napisałem że ty okradasz?? Napisałem, że na złodzieju czapka gore. Widać coś w tym jest.

                Swoją drogą życzę ci, byś nauczyła się kiedyś dyskutować na poziomie. Może ci się to jeszcze przydać w życiu. To co na razie prezentujesz jest żenujące.
              • easz Re: Pracujące ciężarne są podejrzane 09.06.10, 09:17

                bene_gesserit napisała:

                Hłehłe, coś mi to przypomina - drogą a może tanią oraz że musi być w tym coś, skoro tak mi się kojarzy;) i oczywiście księdza, wg którego coś musi być na rzeczy, skoro wyzwana pani tak jednoznacznie zrozumiała i odniosła do siebie tak wieloznaczne określenie jak 'dziwka'.
                Ech, ciągle to samo ...a Ty karmisz;)

                Ja napisałem że ty okradasz?? Napisałem, że na złodzieju czapka gore. Widać coś w tym jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja