Dodaj do ulubionych

Wazne pytanie do polskich feministek i nie tylko

IP: *.dyn.optonline.net 27.03.04, 03:48
Pytanie to jest,czy w dzisiejszym swiecie,gdzie chirurgia
plastyczna jest tak popularna chcialybyscie zmienic swoj image
twarzy,lub innych czesci ciala,aby stac sie kobieta bardziej
interesujaca w sensie seksualnym,lub wygladu intelektualnego,
i czy poprzez to poczulibyscie sie bardziej pewni siebie?
Tego typu operacje sa bardzo popularne na swiecie,a zatem chcialbym
znac w tym wzgledzie opinie polskich kobiet,a szczegolnie feministek.
Zakladamy tutaj,ze pomimo,ze te operacje sa dosc drogie,nie mamy problemow
finansowych,aby taka zrealizowac.
pozdrawiam wszystkie polskie kobiety,

plastyk, ;)

Obserwuj wątek
    • uli Re: Wazne pytanie do polskich feministek i nie ty 27.03.04, 12:02
      hm, nie, raczej nie, wszelkie operacje budza moje przerażenie (nawet pobieranie
      krwi jest stresem). gdybym mogła za pomoca magicznej różdzki modyfikować swój
      wygląd (nie wiązałyby się z tym żadne konsekwencje - ani finansowe, ani
      fizjologiczne), to jasne, zmieniałabym sobie coś co chwila, chocby dla zabawy:-)
      choć chciałabym, miec gdzies w 'pamieci podrecznej' oryginał:-) w 5 czesci
      harrego pottera jest taka czarownica - tonks - która jest animagiem i moze
      dowolnie sie zmieniac:-)
      a co to jest wyglad intelektualny:-)? o którym piszesz w 4 linijce? to jakiś
      gotowy zestaw rysów twarzy:-)?
    • Gość: aspasia Re: Wazne pytanie do polskich feministek i nie tyl IP: *.opus.chelm.pl / 212.244.255.* 27.03.04, 13:31
      nie sądzę żebym zdecydowała się na coś takiego, z nie swoim nosem czułabym się
      głupio :) ale gdybym miała jakiś wypadek, to w celu "naprawy" - jak najbardziej.
    • Gość: Monika Re: Wazne pytanie do polskich feministek i nie ty IP: *.chello.pl 27.03.04, 13:36
      Ja jestem za. Zawsze uważałam ze dbanie o siebie to miłe zajęcie. Czy osobiście
      bym się zdecydowała nie jestem pewna.

      Zwracam uwagę na fakt ze wśród mężczyzn operacje plastyczne staja się coraz
      bardziej popularne. Nie jest to problem wyłącznie kobiet. Osobiście mi się
      wydaje, że kobiety są bardziej otwarte, bo mają wiekszy dystans do siebi i z
      natury są samokrytyczne. Ciekawiej byłoby zadać to pytanie mężczyznom.
      • Gość: Monika Re: Wazne pytanie do polskich feministek i nie ty IP: *.chello.pl 27.03.04, 13:38
        osobiście misie :)) wybaczcie
    • Gość: miłka Re: Wazne pytanie do polskich feministek i nie ty IP: *.chello.pl 27.03.04, 17:51
      Nie. Zdrowie przede wszystkim. Może myślałabym inaczej, gdybym była jakimś
      kaszalotem, ale na szczęście nic mi nie brakuje. Inni niech robią co chcą,
      chociaż nie pochwalam poprawiania ładnego na jeszcze ładniejsze, żeby np.
      wygrać konkurs piękności.
    • kochanica.francuza Zmniejszyć sobie biust 28.03.04, 13:38
      Mam za duży w stosunku do figury i wzrostu, a poza tym nie lubię rynsztokowych
      komplementów ze strony gnojków (w wieku dowolnym) na ulicy.

      Stanęłam nawet do Dyktanda w Katowicach, żeby wygrac pieniądze na ten cel, ale
      mi się nie udalo - byłam tylko w półfinałach. Milo (23 osoby) ale kasy za to
      nie dają.
      • ggigus hej kochanica! 30.03.04, 14:38
        Oj, to Ty niezla ortografka jestes!
        Ja dwa razy startowalam w dyktandzie i nawet do polfinalu nie dotarlam.
        Ale obiecalam sobie, ze sie bede do nast. dyktanda solidnie przygotowywac
        (slyszalam, ze niektorzy ludzie ucza sie caly rok przed!)
        I moze sie spotkamy w Katowicach??
        pozdrawiam serdecznie
        • kochanica.francuza Re: hej kochanica! 30.03.04, 18:01
          ggigus napisała:

          > Oj, to Ty niezla ortografka jestes!
          > Ja dwa razy startowalam w dyktandzie i nawet do polfinalu nie dotarlam.
          > Ale obiecalam sobie, ze sie bede do nast. dyktanda solidnie przygotowywac
          > (slyszalam, ze niektorzy ludzie ucza sie caly rok przed!)
          > I moze sie spotkamy w Katowicach??
          > pozdrawiam serdecznie

          Ucz się, ucz!
          Ile wkuwałaś? Bo jeden finalista to ze dwa lata :-O, po prostu wkuwal slownik
          na wyrywki.
          Faworyt z 1999, kiedy startowalam, Tomasz Micorek, znal slownik na wyrywki, a
          do tego w poprzednich latach raz zgarnął druga nagrodę, a raz trzecią.
          Więc byl on, długo długo nic (no może jeszcze rywal, z którym "szli" równo, az
          musiano zorganizowac dogrywkę), a półfinaliści jako szare tło.
          W finałach była transkrypcja alfabetów niełacińskich:-O - to jest na poczatku
          słownika, w zasadach.

          Pozdrawiam!
          • e_wok MOze i dobrze, ze nie wygralas :-) 30.03.04, 18:24
            NO bo patrz - dziewczyna z duzym biustem (ktory, jak wiadomo,wyklucza
            inteligencje :-)) wygrywa konkurs ortograficzny (zamiast wykorzystac biust jak
            nalezy - do znalezienia forsiastego malzonka, albo chocby "sponsora"), a
            zapytana,co zrobi z nagroda - odpowiada, ze pomniejszy sobie biust! Taki wybryk
            natury zamkneliby do Tworek, ani chybi :-)))
            • kochanica.francuza Re: MOze i dobrze, ze nie wygralas :-) 01.04.04, 17:38
              e_wok napisała:

              > NO bo patrz - dziewczyna z duzym biustem (ktory, jak wiadomo,wyklucza
              > inteligencje :-)) wygrywa konkurs ortograficzny (zamiast wykorzystac biust
              jak
              > nalezy - do znalezienia forsiastego malzonka, albo chocby "sponsora"), a
              > zapytana,co zrobi z nagroda - odpowiada, ze pomniejszy sobie biust!

              A resztę wsadzi na lokatę, wcale nie do pończochy ani nie odda rodzinie...
              Istna tragedia!
              Taki wybryk
              >
              > natury zamkneliby do Tworek, ani chybi :-)))
              >
              Skąd , stworzyliby na mój temat spójną teorię, tu cos dodając od siebie, tu
              ujmując. Nie doceniasz siły mediów~:-)

              Pozdrawiam!
              >
          • Gość: ggigus o kurcze! IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.04, 20:55
            Dwa lata wkuwania? No tak przypuszczalam. Ja miesiac tylko, bo leniwam.
            Ale przyznasz sama, ze w tym roku Kamil Durczok tak kiepsko dyktowal, ze nie
            dalo rady napisac. (Chociaz ten zwyciezca dal rade, eh).
            Zaczynam sie uczyc po wkaacjach we wrzesniu. Katowice, drzyjcie!
            pozdrawiam
            • kochanica.francuza Re: o kurcze! 01.04.04, 17:35
              Gość portalu: ggigus napisał(a):

              > > Ale przyznasz sama, ze w tym roku Kamil Durczok tak kiepsko dyktowal, ze
              nie
              > dalo rady napisac.
              Nie wiem , nie słuchałam.:-(
              > Zaczynam sie uczyc po wkaacjach we wrzesniu. Katowice, drzyjcie!

              Ale drżyjcie w tym roku czy w następnym?
              Zależy jak znasz ortografię - ja po chamsku i barbarzyńsku zaznaczałam w
              słowniku trudniejsze słowa, pomijając oczywiste.

              Po kilku miesiącach ma się już cały słownik i można przystąpić do powtarzania.

              Niestety, po drodze zdezaktualizował mi się słownik (ciągle cholera wychodzą
              nowe):-(((.

              Pozdrawiam i miłego wkuwania!
              > pozdrawiam
              • kochanica.francuza Re: o kurcze! 01.04.04, 17:41
                > ?
                > Zależy jak znasz ortografię - ja po chamsku i barbarzyńsku zaznaczałam w
                > słowniku trudniejsze słowa, pomijając oczywiste.
                >
                > Po kilku miesiącach ma się już cały słownik i można przystąpić do powtarzania.
                >
                > I myślę, że tym systemem rok Ci wystarczy - musisz tylko uważać na
                dezaktualizację .
    • Gość: kohol Re: Wazne pytanie do polskich feministek i nie ty IP: *.crowley.pl 29.03.04, 15:13
      Gość portalu: plastyk napisał(a):

      > Pytanie to jest,czy w dzisiejszym swiecie,gdzie chirurgia
      > plastyczna jest tak popularna chcialybyscie zmienic swoj image
      > twarzy,lub innych czesci ciala,aby stac sie kobieta bardziej
      > interesujaca w sensie seksualnym,lub wygladu intelektualnego,
      > i czy poprzez to poczulibyscie sie bardziej pewni siebie?

      Wiesz, chcialabym parę rzeczy w sobie zmienić, ale widzisz, nie po to, by stać
      się "bardziej interesujaca w sensie seksualnym,lub wygladu intelektualnego".
      Moja motywacja jest inna.
    • e_wok Re: Wazne pytanie do polskich feministek i nie ty 29.03.04, 18:07
      To wlasciwie nie jest operacja z zakresu chirurgii plastycznej - gdbybym miala
      wiecej odwagi to poddalabym sie operacyjnej korekcie krotkowzrocznosci - w
      soczewkach nie czuje sie dobrze, a okulary ciagle zaparowuja no i nie widzi
      sie "panoramicznie".
      • uli Re: Wazne pytanie do polskich feministek i nie ty 30.03.04, 09:18
        o, Ewok, utrafilas w sedno. tez o tym mysle od roku...moze jakos sie wzajemnie
        zmotywujemy? ja sie boje dwoch rzeczy: tego, ze mi niechcacy zniszcza wzrok, i
        szczypiec do powiek, ktorych używa sie podczas operacji:/
        • e_wok Uli 30.03.04, 15:52
          wczoraj weszlam na forum Zdrowie i znalazlam watek o operacjach tego typu.
          Oprocz dwoch entuzjastycznych wypowiedzi byly tez takie, po ktorych dreszcz
          przechodzi po krzyzu - zespol suchego oka, jakies krople sterydowe do konca
          zycia, zreszta sama przeczytaj. Nie podsylam linka, ale latwo znajdziesz.
          • Gość: lancet Re: Uli IP: *.prochowa12.waw.pl / *.tele2.pl 30.03.04, 16:29
            Plastyku!Co znaczy wyglad intelektualny ,z tym sie rodzisz tego nie da sie
            poprawic.Jak juz to na krotka mete.Widac ,ze humanista!!!
            • Gość: plastyk Re: Uli IP: *.dyn.optonline.net 01.04.04, 06:40
              Gość portalu: lancet napisał(a):

              > Plastyku!Co znaczy wyglad intelektualny ,z tym sie rodzisz tego nie da sie
              > poprawic.Jak juz to na krotka mete.Widac ,ze humanista!!!

              Wyglad inelektualny,to cos takiego,ze po tym mozna rozpoznac kobiete.
              Moze tu troche przesadzilem,bo chyba zadna operacja plastyczna nie
              zrobi tego,to poprostu widac,czy ktos jest ciec,czy tez kims myslacym.

              :)


              • kochanica.francuza Re: Uli 01.04.04, 17:40
                Gość portalu: plastyk napisał(a):

                > Gość portalu: lancet napisał(a):
                >
                > > Plastyku!Co znaczy wyglad intelektualny ,z tym sie rodzisz tego nie da sie
                >
                > > poprawic.Jak juz to na krotka mete.Widac ,ze humanista!!!
                >
                > Wyglad inelektualny,to cos takiego,ze po tym mozna rozpoznac kobiete.

                Rozpoznać, czyli stwierdzić, że X jest kobietą, a nie mężczyzną? To znaczy,
                faceci go nie mają?

                > Moze tu troche przesadzilem,bo chyba zadna operacja plastyczna nie
                > zrobi tego,to poprostu widac,czy ktos jest ciec,czy tez kims myslacym.
                >
                > :)
                >
                >
          • agrafek Re: Uli 30.03.04, 18:35
            Przez wasze opowieści o dłubaniu w oczach nie będę mógł spać. Aaaaaa - szalone
            feministki! Ja tam okularów nie oddam.
            pozdrawiam (z dreszczykiem).
          • uli Re: Uli 01.04.04, 11:20
            Ojej! Ewok, moze okulary + soczewki nie sa takie zle???
            lecę szukac tego wątku.
            Pozdrowienaia
            U.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka