Konsola protestuje

20.06.11, 14:03
Żąda "podjęcia zdecydowanych działań mających na celu przeciwdziałanie dyskryminacji". Jednym z nich ma być powołanie pełnomocnika ds. równości. Stowarzyszenie apeluje o to do prezydenta po raz kolejny.
Pełnomocnik powinien pojawić się już dawno - popiera Konsolę radna Katarzyna Kretkowska. - Jeszcze przed wstąpieniem do UE Polska podpisała dokument, w którym zobowiązała się do powołania instytucji stojących na straży równości. Nie wywiązała się z tego ani na szczeblu wojewódzkim, ani samorządowym - podkreśla.

Dla czego tylko w Poznaniu? Na ulicach wszystkich miast w Polsce mamy odczynienia z seksistowską reklamą. Na bilbordach w Warszawie ten sam motyw i te samo hasło reklamuje sieć sklepów Maximus co w Poznaniu Outlet Meblowy. Czy są miasta w Polsce, w których pełnomocnika ds. równości urzęduje ???
    • tigertiger Konsola protestuje link!!! 20.06.11, 14:07
      ups zapomniałam dołączyć link
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9806654,Seks_na_ulicy__Feministki_protestuja.html
      • maitresse.d.un.francais Re: Konsola protestuje link!!! 20.06.11, 15:50
        oooo, oui, ja też protestuję, ta reklama jest rzygawiczna i pawiogenna
    • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 20.06.11, 16:18
      Dlatego, ze tego typu reklamy sa obliczone na takie reakcje. Cynicznie i wprost chca darmowej akcji rozreklamowania ich akcji reklamowej. Woda na mlyn. Mobilking liczyl i sie przeliczyl, a po roku zbankrutował.
      • tigertiger Re: Konsola protestuje 20.06.11, 18:08
        Reklama rządzi się prostymi prawami jej przekaz jest skierowany do konkretnej grupy docelowej. W przypadku seksistowskiej reklamy ukazującej kobietę ze majtkami na kosach, grupa docelowa to samce w pełnym tego słowa znaczeniu. Załóżmy, że w przypadku outletu meblowego reklama trafi do 50% potencjalnych klientów. Badania dowodzą, że meble i sprzęt RTV wybierają wspólnie partnerzy. Natomiast w przypadku Maksimusa (centrum mody) to zdecydowanie nie trafiona reklama. Mobilking, który reklamował się jako sieć dla prawdziwych mężczyzn mimo, że sprzedał ok. 150 tys. kart SIM i był największym MVNO w Europie wschodniej to mimo to potrzebował dofinansowania. Powodem nie była seksistowska reklama.
        To zresztą jest najmniej istotne, kto i dla czego decyduje się na reklamę seksistowską, najgorsze jest to, że nie ma zrozumienia dla tego, że tego typu reklama upokarza kobiety. Dziwi też fakt, że w tym przypadku golizna wystawiona w przestrzeni publicznej nikogo nie gorszy. Natomiast jednoznacznie określa się protestujące przeciwko kobiety mianem feministek (a dlaczego np. nie dewotek???). Odpowiedz jest prosta „Większy opór niż reklama budzi w nas wizja ruchu kobiecego jako wiecznie obrażonego stróża kobiecej godności, której zagraża falujący w reklamie biust” (Agnieszka Graff).
        • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 20.06.11, 18:31
          > dpowiedz jest prosta „Większy opór niż reklama budzi w nas wizja ruchu ko
          > biecego jako wiecznie obrażonego stróża kobiecej godności, której zagraża faluj
          > ący w reklamie biust” (Agnieszka Graff).

          I dlatego mobilking 'ocenzurowal' swoje reklamy telewizyjne, a wielu uwierzylo, ze to wynik tych pieciu na krzyz listow protestacyjnych, ktore dostala Krajowa Rada RiT - liczyli na autentyczny protest, a kiedy ten objawil sie jako mocno anemiczny, zainscenizowali skutki prawdziwego. Dzieki takim protestom - prawdziwym lub wydumanym - nadal wiecznie zywy jest wizerunek feministki jako ciotki rewolucji - pruderyjnej starej panny o mysiej urodzie, w drucianych okularach i bezksztaltym ubiorze dopiętym pod szyją, ktora swiruje, bo nigdy nie miala chłopa.

          Protesty nie sprawia, ze te reklamy znikna, one im tylko przedluza zywot. Predzej uwierze w to, co kiedys praktykowala Szczuka - czyli nocne oblewanie farbą seksistowskich plakatów.
          • tigertiger Re: Konsola protestuje 20.06.11, 19:02
            Każda forma protestu jest lepsza niż jej brak, pisemna jest jedną z lepszych, bo utrwalona na papierze złożona pod właściwym adresem nabiera mocy urzędowej, być możne to trwa, ale nie umyka łatwo pamięci. Wszystkie formy protestu stosowane przez feministki są równie mocno krytykowane co wyśmiewane, a wizerunek nie kobiecej feministki wynika nie z tego, że walczą wszelkimi dostępnymi metodami protestu, to stereotypy stygmatyzują feministki, a nie ich dziania na rzecz równowartości kobiet. Wystarczy wymienić czołowe polskie feministki jak Środa, Graff, Jaruga-Nowacka wszystkie one są przykładami kobiet, które stereotypowi niechcianej starej panny, bo ani niechciane (wieloletnie mężatki), ani bezdzietne, no jedne co to na pewno już nie młode, tyle, że w tym przypadku to akurat atut.
            • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 20.06.11, 19:09
              tigertiger napisała:

              > Każda forma protestu jest lepsza niż jej brak, pisemna jest jedną z lepszych, b
              > o utrwalona na papierze złożona pod właściwym adresem nabiera mocy urzędowej, b
              > yć możne to trwa, ale nie umyka łatwo pamięci.

              Tak, w tym przypadku taka forma protestu jest lepsza dla seksistowskich reklamodawcow.
    • rozczochrany_jelonek Re: Konsola protestuje 20.06.11, 20:17
      załóż agencję reklamową, w czym problem ? :)
    • strikemaster Re: Konsola protestuje 21.06.11, 20:53
      Pełnomocnika? Z góry zakładasz, że musi być to kobieta, inaczej mówiąc, też jesteś seksistką.
      • tigertiger Re: Konsola protestuje 21.06.11, 21:06
        pełnomocnik jest rzeczownikiem rodzaju męskiego skąd więc twój zarzut :Z góry zakładasz, że musi być to kobieta, inaczej mówiąc, też jesteś seksistką.
        Chodziło, że z góry zakładam, że to będzie mężczyzna ???
        No a nic mądrzejszego Ci do głowy nie przyszło po przeczytaniu tego wątku??
        • strikemaster Re: Konsola protestuje 21.06.11, 22:11
          > No a nic mądrzejszego Ci do głowy nie przyszło po przeczytaniu tego wątku??

          A miało przyjść? Może powołać pełnomocnicę w każdej dzielnicy?

          > pełnomocnik jest rzeczownikiem rodzaju męskiego skąd więc twój zarzut :Z gór
          > y zakładasz, że musi być to kobieta, inaczej mówiąc, też jesteś seksistką.


          Humanistką chyba nie jesteś. :D
          W j. polskim formą bezpłciową jest "pełnomocnik", forma żeńska jest żadko uiżywana i precyzuje płeć osoby majacej pełnomocnictwa.
          • tigertiger Re: Konsola protestuje 21.06.11, 23:46
            > Humanistką chyba nie jesteś. :D
            > W j. polskim formą bezpłciową jest "pełnomocnik", forma żeńska jest żadko uiżyw
            > ana i precyzuje płeć osoby majacej pełnomocnik

            Naprawdę lubisz się tak pogrążać?
            No nie jest, dobrze nie jest, leży gramatyka, ortografia i logika leż, Żenujący jesteś, ze jeszcze w to brniesz.

            Gramatyka: W języku polskim nie występuje coś takiego jak "forma bezpłciowa" , występuje za to rodzaj nijaki i pewnie o to Ci chodziło.
            forma żeńska od rzeczownika pełnomocnik występuje i jest używana od dobrych 10 lat
            Ortografia: rzadka piszemy prze "rz"
            Logika: skoro forma twierdzisz, że rzeczownik pełnomocnik używa się z powodzeniem zarówno w stosunku do kobiety jak i mężczyzny, to na jakiej podstawie zarzucasz mi seksizm???
            "Pełnomocnika? Z góry zakładasz, że musi być to kobieta, inaczej mówiąc, też jesteś seksistką."

            • strikemaster Re: Konsola protestuje 22.06.11, 09:43
              > Naprawdę lubisz się tak pogrążać?

              Wyłącz emocje, bo Ci szodzą.

              > Gramatyka: W języku polskim nie występuje coś takiego jak "forma bezpłciowa" ,
              > występuje za to rodzaj nijaki i pewnie o to Ci chodziło.

              Nie, chodziło mi o to, że w przypadku wyrazu "pełnomocnik" rodzaj męski jest formą bezpłciową. Oczywiście możesz próbować zmieniać zasady językowe, powodzenia życzę. jak na razie jednak używanie rzadko spotykanej formy żeńskiej określa precyzyjnie płeć.

              > Ortografia: rzadka piszemy prze "rz"

              Piszę szybko, nie używam wspomagaczy, stąd byki mi się zdarzają. Za to czepianie się ich wskazuje na brak argumentów ze strony adwersarza (również występuje głównie w formie męskiej - zwyczajowo bezpłciowej).

              > Logika: skoro forma twierdzisz, że rzeczownik pełnomocnik używa się z powodzeni
              > em zarówno w stosunku do kobiety jak i mężczyzny, to na jakiej podstawie zarzuc
              > asz mi seksizm???

              To chyba Twoje?
              Czy są miasta w Polsce, w których pełnomocnika ds. równości urzęduje ???
              • tigertiger Re: Konsola protestuje 22.06.11, 10:11
                Piszę szybko, nie używam wspomagaczy, stąd byki mi się zdarzają. Za to czepianie się ich wskazuje na brak argumentów ze strony adwersarza (również występuje głównie w formie męskiej - zwyczajowo bezpłciowej).

                No popatrz, a ja pisze szybko i jestem dysgrafem i dyslektykiem i nie zauważam bęlow i literówek i dla tego zamiast napisać
                Czy są miasta w Polsce, w których pełnomocnik ds. równości urzęduje ???
                omyłkowo wyszło
                "Czy są miasta w Polsce, w których pełnomocnika ds. równości urzęduje ???"
                a co do logiki to pytanie jest retorycznie (co wynika z kontekstu) zastanawiam się dlaczego Konsola walczy tylko w Poznaniu, kiedy problem dotyczy wszystkich miast Polski.
                Trzeba naprawdę szukać dziury w całym by wymyślić, że mam seksistowskie zapędy:)
    • silic Re: Konsola protestuje 22.06.11, 22:50
      Ktoś może wyjaśnić w jaki sposób takie reklamy dyskryminują kobiety ?
      Czy gdyby tam były męskie nogi to znaczyłoby to, że reklama dyskryminuje mężczyzn ?
      Czy gdyby to samo zdjęcie reklamowało klub go-go to byłoby ono niedyskryminujące ? Bardziej zasadne ?
      W takich dyskusjach traci się to co najważniejsze - każdy, kto uważa, że taka czy inna reklama jest niedobra, ma najlepszy i najpotężniejszy sposób zamanifestowania tego czyli może z usług danej firmy czy też produktu nie skorzystać . Wszak jeśli dana reklama jest tak źle postrzegana przez tyle osób to odbije się to na finansach firmy (albo odejdą od niej klienci albo wydatki na reklamę się nie zwrócą ) i sama zaprzestanie ona takich praktyk. Chyba, że jednak taka reklama przynosi skutek....
      • tigertiger Re: Konsola protestuje 22.06.11, 23:02
        wyjaśniam:

        Reklama wywiera silny wpływ na kształtowanie naszych postaw. Bardzo łatwo przyswajamy sobie treści przekazów reklamowych, które pokazując swoją rzeczywistość społeczno-kulturową reprodukują szkodliwe stereotypy. Reakcje na te stereotypy zostały zbadane. Przeprowadzono eksperyment, w którym kobiety oglądały reklamy przedstawiające je jako przykładne żony i matki, za wszelką cenę uszczęśliwiające swoich mężów i dzieci. Przez i po obejrzeniu reklam zmierzono ich poziom motywacji osiągnięć. Co się okazało? Poziom motywacji osiągnięć po emisji reklam wyraźnie spadł. Efekty innego badania były bardziej niepokojące. Badanym kobietom i mężczyznom pokazano filmy, w których kobiety przedstawiane były jako obiekty seksualne. Następnie zbadano odbiorców kwestionariuszem postaw seksualnych. U mężczyzn wzrosła akceptacja wobec przemocy seksualnej i instrumentalnego traktowania kobiet.
        • kocia_noga Re: Konsola protestuje 23.06.11, 11:30
          Rzeczowe informacje w krainie buractwa?
          • tigertiger Re: Konsola protestuje 23.06.11, 18:44
            Masz racie Kocia!
        • silic Re: Konsola protestuje 24.06.11, 13:10
          Polecam więc reklam nie oglądać, to da się zrobić. Co do sedna zaś - dalej nie widzę związku między tymi reklamami a dyskryminacją na poziomie urzędów państwowych. Te reklamy mogą się komuś nie podobać, mogą być dla kogoś niesmaczne ale żeby powodowały dyskryminację ??. Chyba, że to o jakąś inną dyskryminację chodzi.
          Czy reklamy produktów dla kobiet, np. pewnej firmy bieliźniarskiej , w postaci wielkich plansz z paniami w skąpych strojach są dyskryminujące ? Czy "dyskryminuje" sam fakt pokazania kobiety z odsłoniętymi częściami ciała ?
          • tigertiger Re: Konsola protestuje 24.06.11, 14:41
            Czy Ty czytasz, ze zrozumieniem???
            Rozumiesz, ze tego typu reklama, w której kobieta jest przedstawiana jako obiekt seksualny do promowania produktów nie związanych z bielizną, kształtuje negatywne postawy społeczne wobec kobiet.
            Badanym kobietom i mężczyznom pokazano filmy, w których kobiety przedstawiane były jako obiekty seksualne. Następnie zbadano odbiorców kwestionariuszem postaw seksualnych. U mężczyzn wzrosła akceptacja wobec przemocy seksualnej i instrumentalnego traktowania kobiet.
            Czy wzrost przemocy seksualnej i instrumentalne traktowanie kobiet to nie jest wystarczający powód, aby protestować przeciw dyskryminacji kobiet czy nie??
            Bo jeśli uważasz, że wystarczy się tylko odwrócić, a wiec ignorować to jesteś całkowicie nieświadomy wpływu reklamy na kształtowanie się kultury społeczno-obyczajowej.
            • silic Re: Konsola protestuje 24.06.11, 22:39
              A czy ty wiesz co znaczy słowo dyskryminacja ? Czy wiesz, że nie jest ono równoważnikiem czy nawet synonimem przemocy seksualnej czy przedmiotowego traktowania ? Ty zaś nie doceniasz chyba siły ludzkich wyborów ale jak już wspomniała tam berta czy bene - to wszystko zależy od ludzi, w końcu to działa tylko na prymitywne bądź już odpowiednio ukierunkowane jednostki. Mnie rozbierane reklamy głównie śmieszą.
              • tigertiger Re: Konsola protestuje 25.06.11, 00:50
                silic napisał:
                Mnie rozbierane reklamy głównie śmieszą.

                Ty jesteś kobietą,a wiec przekaz przedstawiający kobietę z opuszczonymi syryngami na kostki w kontekście spuszczania z cen nie jest adresowany do Cibie (nawet jeśli byś była homoseksualna kobietą to również nie).

                silic napisał:
                > A czy ty wiesz co znaczy słowo dyskryminacja ? Czy wiesz, że nie jest ono równo
                > ważnikiem czy nawet synonimem przemocy seksualnej czy przedmiotowego traktowani
                > a ?
                Rozumiem, że nie mogę być dla ciebie autorytetem, powołam się wiec na wypowiedz takowego.
                Instrumentalne traktowanie płci pięknej w reklamach wpływa na dyskryminację kobiet w sferze zawodowej czy społecznej, ich niewystarczający udział w życiu publicznym, czy nawet, w ekstremalnych przypadkach, może prowokować do przestępstw na tle seksualnym - uważa Janusz Kochanowski (prawnik, były prezes zarządu fundacji "Ius et Lex").
                e-prawnik.pl/wiadomosci/informacje/rpo-reklamy-nie-moga-ponizac-kobiet.html
                • silic Re: Konsola protestuje 25.06.11, 01:17
                  Widzisz - jestem mężczyzną (dosyć dobitnie podkreśla to "silic napisAŁ"). Podobno więc ten przekaz z majtkami jest adresowany do mnie a jednak dalej mnie śmieszy.

                  Pan Kochanowski nie jest dla mnie żadnym autorytetem, ale czytając w podlinkowanym tekście coś więcej niż nagłówek można przeczytać, że " Ponadto może to mieć wpływ na dyskryminację kobiet w sferze zawodowej czy społecznej, a nawet prowokować do przestępstw na tle seksualnym." MOŻE - a nie POWODUJE. W dodatku są to tylko przekonania pana Kochanowskiego, co więcej - bardzo źle to wygląda, gdy rzecznik praw OBYWATELSKICH chce jedynie zabronić propagowania materiałów godzących jedynie w kobiety. Mężczyźni , jak widać, mogą być poniżani, można emitować materiały aprobujące, propagujące lub gloryfikujące przemoc wobec mężczyzn. Cóż - jak wspomniałem , ten pan to nie dość , że żaden autorytet to i rzecznik praw obywatelskich z niego jak z koziej dupy trąba.
                  • tigertiger Re: Konsola protestuje 25.06.11, 01:48
                    W takim razie przepraszam za nieuwagę, wzięłam Ciebie za kobietę.
                    Mnie nie tego typu reklama nie śmieszy, a oburza, natomiast mężczyznę faktycznie ten widok może bawić tak jak bawią ich dowcipy seksistowskie. Czym reklama lub dowcip bardziej wulgarny tym większy uśmiech na twarzy mężczyzny. Czyli wszytko się zgadza jesteś adresatem reklamy i reagujesz na nią pozytywnie.
                    Nikt nie powiedział, że rzecznik do spraw równego traktowania ma nie równo traktować którakolwiek z płci. Akurat seksistowska reklama jakimś dziwnym trafem tak jak i dowcipy uderzają w swej znakomitej większości w kobiety, a nie w mężczyzn.
                    Obawiam się, ze wobec takich argumentów, nie ma sensu na powoływanie się na jakiekolwiek autorytety bo ty ich nie masz i każdy będzie nie godzien mierzyć się z Twoim Autorytetem.
                    • silic Re: Konsola protestuje 25.06.11, 02:39
                      To jeszcze tylko zauważ różnicę między "być zabawnym" a "być śmiesznym" i już prawie będziemy w domu.
                      Zaś reklam seksistowskich wobec mężczyzn i utrwalających stereotypy na nasz temat jest sporo ( choćby o tym, że mężczyzna jest jak bank)- czy dużo to nie wiem, nie oglądam telewizji, to omija minie 99% przekazu reklamowego.
          • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 24.06.11, 15:06
            silic napisał:

            > Polecam więc reklam nie oglądać, to da się zrobić.

            Tak, jesli sie wylaczy radio, telewizję, przestanie uzywac internetu, przestanie chodzic do kina i w ogole wychodzic z domu. Zaden problem, wiec nie ma o co robic tyle halasu.
            • silic Re: Konsola protestuje 24.06.11, 22:29
              Gratuluję zdolności oglądania reklam w radio.
              Radia słucham dużo, często bywam w kinie, Internet nałogowo niemalże, wychodzę codziennie i jakoś się na te straszne reklamy nie natykam. Nie oglądam tylko telewizji - może to jest klucz do zachowania zdrowia psychicznego ?
              • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 24.06.11, 23:03
                silic napisał:

                > Gratuluję zdolności oglądania reklam w radio.

                Czepianie sie slowek w jednoznacznej wypowiedzi, podczas kiedy kontekst jest jasny i sluszny, jest potwornie, ale to potwornie gó...arskie.

                > Radia słucham dużo, często bywam w kinie, Internet nałogowo niemalże, wychodzę
                > codziennie i jakoś się na te straszne reklamy nie natykam. Nie oglądam tylko te
                > lewizji - może to jest klucz do zachowania zdrowia psychicznego ?

                Moze po prostu widzisz to, co chcesz? A moze - skoro mizoandrycznych reklam jest o wiele mniej niz mizoginistycznych masz to gleboko w nosie, bo cie nie dotyczy?
                • silic Re: Konsola protestuje 24.06.11, 23:56
                  > Czepianie sie slowek w jednoznacznej wypowiedzi, podczas kiedy kontekst jest ja
                  > sny i sluszny, jest potwornie, ale to potwornie gó...arskie.

                  Przesadzasz. Przesadziłaś przede wszystkim zaś z radiem, bowiem specyfika tego medium wyklucza epatowanie nagością - czyli podstawowym atrybutem tych potępianych przez was reklam. Nawet w przytaczanych przez tigera badaniach operowano obrazem - radio trafia raczej do innych odbiorców i wymaga zupełnie innej wrażliwości.

                  > Moze po prostu widzisz to, co chcesz?

                  A może raczej nie widzę wszędzie tych samych wiatraków ? Wszak seksistowska czy mizoginistyczna reklama ma z zasady grupę docelową ograniczoną w najlepszym przypadku do 50% społeczeństwa. Po odliczeniu dzieci, starców , homoseksualistów, feministów, mężczyzn myślących, krytycznych, zostaje pewnie dobrze poniżej 25% a jeszcze trzeba odsiać tych, którzy na daną reklamę nigdy się nie natkną. Zostaje jakieś kilkanaście procent postawione wobec reszty społeczeństwa - i to ma stanowić jakiś problem ??
                  • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 25.06.11, 00:02
                    > Przesadzasz.

                    Alez skąd, to naprawde strasznie gimnazjalne.

                    Przesadziłaś przede wszystkim zaś z radiem, bowiem specyfika tego
                    > medium wyklucza epatowanie nagością - czyli podstawowym atrybutem tych potępian
                    > ych przez was reklam.

                    Bolszit, bez obrazy. Nagosc nie jest jedynym elementem seksizmu w reklamie.

                    > A może raczej nie widzę wszędzie tych samych wiatraków ?

                    Pewnie tak lubisz o sobie myslec.

                    Wszak seksistowska czy
                    > mizoginistyczna reklama ma z zasady grupę docelową ograniczoną w najlepszym pr
                    > zypadku do 50% społeczeństwa. Po odliczeniu dzieci, starców , homoseksualistów,
                    > feministów, mężczyzn myślących, krytycznych, zostaje pewnie dobrze poniżej 25%
                    > a jeszcze trzeba odsiać tych, którzy na daną reklamę nigdy się nie natkną. Zos
                    > taje jakieś kilkanaście procent postawione wobec reszty społeczeństwa - i to ma
                    > stanowić jakiś problem ??

                    No, na pewno nie twoj, bo to nie ciebie boli. Poczytaj sobie o wplywach mediow na swiadomosc, costam na pewno znajdziesz w neciku.
                    • silic Re: Konsola protestuje 25.06.11, 00:19
                      Gimnazjalista nie dałby rady tego wychwycić, bądźmy realistami.

                      >Nagosc nie jest jedynym elementem seksizmu w reklamie.

                      A czy ja napisałem, że jedynym ? Napisałem , że podstawowym, a z tym chyba nie będziesz polemizować. Siła radia jako medium do przekazu seksistowskiego jest nieporównywalnie mniejsza od siły telewizji, Internetu czy nawet gazet.

                      > No, na pewno nie twoj, bo to nie ciebie boli.

                      Myślisz, że osób, niech będzie nawet - mężczyzn, traktujących kobiety przedmiotowo, używających przemocy nie było przed erą mediów ? Media są raczej katalizatorem a nie sprawcą. To czy mnie boli czy nie , nie zmieni faktu, że w każdym społeczeństwie są nacjonaliści, rasiści, seksiści, przemocowcy, gwałciciele itd. Ludzie tacy zwyczajnie są i najlepsze co można robić to właśnie ignorować pewne zagrywki mediów - nie oglądać, nie słuchać, nie kupować. Telewizja, prasa czy radio bez widzów nie mają racji bytu. Skoro jednak są to znaczy , że ktoś to ogląda i akceptuje.
                      • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 25.06.11, 01:43
                        Daj spokoj, u mnie na podworku takie 'inteligentne' chwyty to sie w podstawowce stosowalo. W kazdym razie - odradzam, jesli nie chcesz wyjsc na dyskutanta mocno niedojrzalego.
                        > >Nagosc nie jest jedynym elementem seksizmu w reklamie.
                        >
                        > A czy ja napisałem, że jedynym ? Napisałem , że podstawowym, a z tym chyba nie
                        > będziesz polemizować.

                        Oczywiscie, ze będę. O wiele wiecej jest reklam epatujacych stereotypem kobiety niz reklam z golym cycem.

                        Siła radia jako medium do przekazu seksistowskiego jest n
                        > ieporównywalnie mniejsza od siły telewizji, Internetu czy nawet gazet.

                        Ale to ty pisales, ze problem zniknie, jesli przestanie sie miec kontakt z reklamami. Problem w tym, ze kontakt z reklamami ma sie na okraglo, czy sie chce, czy nie, chyba ze zyje sie gdzies w grocie na beskidzkim pustkowiu i zywi szaranczą.

                        > Myślisz, że osób, niech będzie nawet - mężczyzn, traktujących kobiety przedmiot
                        > owo, używających przemocy nie było przed erą mediów ? Media są raczej katalizat
                        > orem a nie sprawcą.

                        30 lat temu moze tak, ale nie obecnie. Dzis media wychowuja sobie konsumenta, jak im sie rzewnie zazyczy. Pieknie to widac np we Wloszech, w ktorych przedluzajaca sie jednia ultramaczowskiego rządu i mediow poskutkowala roznymi bardzo niefajnymi statystykami, dotyczącymi kobiet (mozliwosci awansu, przemocy, molestowania - you name it). Nie ma demokracji, jest wideokracja z golymi laskami, ktore wywijaja sutkami nawet podczas wieczornych wiadomosci.

                        > Ludzie tacy zwyczajnie są i najlepsze co można robić to właśnie ignorować pewne
                        > zagrywki mediów - nie oglądać, nie słuchać, nie kupować.

                        Piszesz chyba o pokoleniu 80+, bo wszedzie nizej to media ksztaltuja np ambicje konsumenckie.

                        Telewizja, prasa czy
                        > radio bez widzów nie mają racji bytu. Skoro jednak są to znaczy , że ktoś to og
                        > ląda i akceptuje.

                        No to sobie poszukaj, ile osob ogladalo tv 40 lat temu, a ile oglada dzisiaj. I ile godzin dziennie. A potem dodaj do tego net, a potem zobacz, jak to sie dzieli na pokolenia. No bez zartow, no - kazdy srednio przytomny obywatel wie, ze do szkoly i rodzicow doszla trzecia sila w wychowaniu, czyli media.
                        • silic Re: Konsola protestuje 25.06.11, 02:54
                          Umiejętność precyzyjnego formułowania myśli to podstawa poważnej dyskusji. Skoro ja piszę o oglądaniu to nie wrzuca się z głupia frant w to radia.

                          > Oczywiscie, ze będę. O wiele wiecej jest reklam epatujacych stereotypem kobiety
                          > niz reklam z golym cycem.

                          Tylko czemu takie wielkie oburzenie powodują akurat cyce i majtki....

                          >Problem w tym, ze kontakt z reklamami ma sie na okraglo, czy sie chce, c
                          > zy nie, chyba ze zyje sie gdzies w grocie na beskidzkim pustkowiu i zywi szaran
                          > czą.

                          A ja nie mieszkam w grocie na beskidzkim pustkowiu i jakoś problemu z reklamami na okrągło nie mam. Mimo, że przez kilka godzin słuchałem dziś radia nie jestem w stanie przypomnieć sobie jakiejkolwiek reklamy, o seksistowskiej już nie wspominając ...

                          >Nie ma demokracji, jest wideokracja z golymi laskami, kto
                          > re wywijaja sutkami nawet podczas wieczornych wiadomosci.

                          Sam się dziwię, że Włosi się na to godzą - ja miałem dosyć tego po jednym dniu oglądania. Ale widocznie jest na to zapotrzebowanie a te wywijające jakoś nie mają nic przeciwko temu, by wywijać.
                          > Piszesz chyba o pokoleniu 80+, bo wszedzie nizej to media ksztaltuja np ambicje
                          > konsumenckie.

                          To się musiałem postarzeć od wczoraj o dobre 40 lat...
                          • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 25.06.11, 03:07
                            silic napisał:

                            > Umiejętność precyzyjnego formułowania myśli to podstawa poważnej dyskusji. Skor
                            > o ja piszę o oglądaniu to nie wrzuca się z głupia frant w to radia

                            Przede wszystkim - kumanie kontekstu i ogarnianie calosci dyskusji to podstawa sprawnej komunikacji. Budujac wymiane w ten sposob unikniesz - bez obrazy - glupawego czepiania sie slowek, bo zrozumiesz oczywiste poniekad intencje rozmowcy. Ty pisales: nie ma problemu, nie trzeba ogladac reklam, ja probowalam ci uswiadomic, ze reklamy nie tylko sie oglada, i nie tylko w tv, ze sa wszedzie, wiec problem nadal bedzie istnial, nawet jesli wylaczymy pudlo. Wiekszymi literami nie umiem juz, mam nadzieje, ze to pomoglo.

                            > A ja nie mieszkam w grocie na beskidzkim pustkowiu i jakoś problemu z reklamami
                            > na okrągło nie mam. Mimo, że przez kilka godzin słuchałem dziś radia nie jeste
                            > m w stanie przypomnieć sobie jakiejkolwiek reklamy, o seksistowskiej już nie ws
                            > pominając ...

                            No, to jest jakies wyjscie - nie podoba mi sie nachalny element cywilizacji to zakladam sandaly, odziewam w skore wielbąda i udaje sie tam, gdzie jest jej niewiele albo nie ma jej wcale. Ale taki eskapizm nie jest w moim stylu, sorry. Nie mowiac o tym, ze wg mnie nie jest tak, ze jak sie czegos juz nie widzi, to problem przestaje istniec.

                            > Sam się dziwię, że Włosi się na to godzą - ja miałem dosyć tego po jednym dniu
                            > oglądania. Ale widocznie jest na to zapotrzebowanie a te wywijające jakoś nie m
                            > ają nic przeciwko temu, by wywijać.

                            Obejrzyj sobie przy jakiejs okazji film Wideokracja - byl w normalnej dystrybucji jakis rok temu chyba, pojawia sie tez na roznych festiwalach dokumentalnych, jest tez pewnie gdzies w sieci. Przestaniesz sie dziwic, zaczniesz rozumiec i przestaniesz produkowac zdania ze 'nie maja nic przeciwko', bo to troche obok tematu.


                            > > Piszesz chyba o pokoleniu 80+, bo wszedzie nizej to media ksztaltuja np a
                            > mbicje
                            > > konsumenckie.
                            >
                            > To się musiałem postarzeć od wczoraj o dobre 40 lat...

                            To cudownie, ze jestes taki inny od innych, ale statystyki piszczą.
    • berta-death Re: Konsola protestuje 24.06.11, 16:19
      Nie sądzę, żeby wsadzenie na pełnopłatny stołek kolejnego nieroba, który jedyne co będzie robił, jak w ogóle będzie coś robił, to pisanie raportów, cokolwiek zmieniło w mentalności społeczeństwa. Dopóki będzie przyzwolenie na publiczne prezentowanie tego typu treści, dopóty będą one pokazywane. W każdym cywilizowanym kraju tego typu reklama zniszczyłaby zarówno reklamodawcę, bo nikt nie chciałby być identyfikowany z taka prostacką marką i dbając o własną reputację nie kupiłby żadnego produktu kojarzącego się z czymś takim, jak i właściciela nośnika reklamowego, bo nikt nie chciałby, żeby jego produkt był umieszczany w sąsiedztwie czegoś takiego. A Polacy mają jeszcze na tyle mało zasobne kieszenie, że kupią wszystko co tanie, bez względu na to czy skompromitują się tym zakupem czy nie. Bieda jest u nas większa niż poczucie obciachu.

      Nie mówiąc o tym, że nie wiedziałam, że klientów mobilkinga stać na jakiekolwiek nowe meble.
      • tigertiger Re: Konsola protestuje 24.06.11, 18:58
        A więc nie róbmy nic, czekajmy jak kraj się wzbogaci, a społeczeństwo zmieni poglądy. Toż to jak czekanie na Cud. Już Marcinkiewicz zlikwidował stanowisko Pełnomocnika Rządu do spraw Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn w sytuacji gdy były już dotacje z UE. No i po 2 latach nastał Radzia pełnomocnikiem rządu do spraw równego traktowania. Czyli tak jakoby i nikogo nie było. Skoro taką sytuację akceptujesz to Twoja sprawa, ale ja w cuda nie wierze i racjonalnie oceniając sytuacje uważam, że taki lub podobny urząd jest po prostu oczywisty w demokratycznym kraju.
        • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 24.06.11, 20:32

          A rownie dobrze mozna powiedziec: nie zwracajmy uwagi na takie seksisowskie ch...owe reklamy, olewajmy je na cieplo i nie robmy reklamie darmowej reklamy, zdechną same kiedy w koncu prostaccy klienci agencji reklamowych poczuja, ze daleko na tym nie zajadą.
        • berta-death Re: Konsola protestuje 24.06.11, 20:42
          Ja w rzeczników, pełnomocników i komisje nie wierzę. Zresztą to nie jest kwestia wiary nawet, bo taki delikwent nie ma przecież żadnej realnej władzy i oprócz pisania raportów i wygłaszania przemówień, to sobie może palcem pokiwać. Wystarczyłoby w praktyce egzekwować przepisy zabraniające publicznego pokazywania obscenicznych i erotycznych treści.
          • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 24.06.11, 23:08
            Nie widzę tego.

            To nie jest jednoznaczne bowiem. Juz widze te dyskusje miedzy znajomymi albo na forach: ile cm glebokiego dekoltu jest ok, a ile nie? Dlaczego zyjemy w panstwie, w ktorym obowiazuje (feministyczna, bo to my bedziemy winne) obyczajowa cenzura?

            Plus radosna tworczosc reklamiarzy, ktorzy - nie boj nic - znalezli by sposob na obejscie przepisow, jak znalezli na 'piwo - mrugniecie oczkiem - bezalkoholowe' albo 'rozrywke dla prawdziwych mezczyzn: WuTKa Soplica'. I robili by to samo z tym przepisem, tylko tym razem zyskujac grono zwolennikow i kibicow, ktorzy zjednoczyliby sie w antyfeministycznym (bo to nasza wina by byla w powszechnej opinii) rechocie. No way. Plus wszystkie konsekwencje tego.

            Obsmiewac, obdarzac pogarda, kojarzyc z mentalnym wiesniactwem, a jak kogos ktorys baner zirytuje, to zamazywac albo oblewac farba, jak podobno robila Szczuka.
            • berta-death Re: Konsola protestuje 24.06.11, 23:53
              Kiedy naprawdę jest ustawa zabraniająca prezentowania tresci erotycznych osobom, które sobie tego nie życzą, czyli w praktyce każdemu, kto nie wyrazi na to zgody. Wystarczy ten przepis zacząć wreszcie egzekwować. W zasadzie to nawet nieerotycznej golizny też nie można pokazywać w miejscach, które nie są do tego przeznaczone. I skoro nie można sobie paradować w centrum miasta w bikini to dlaczego w tym samym centrum miasta można rozklejać plakaty ze skąpo przyodzianymi paniami?
              • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 24.06.11, 23:59
                Ale ta reklama, przeciw ktorej protestuje Konsola, nie jest erotyczna. Dwie nozki damskie w szpilach ze spuszczonymi gaciami. Nie byla erotyczna reklama radia PIN bodaj - ta z odwaznym dekoltem i pokretlami w miescu sutkow. Nie byla ta z gładzia szpachlowa - bo tam byly gole plecy i zadek byl czyms przykryty. Ba - Mobilking tez nie byl, bo lasencje mialy co najmniej bikini. Itd itd. One sa seksistowskie, ale nie erotyczne.

                Poza tym okreslenie 'erotyczny' czy jaki tam jest uzyty synonim w prawie, i tak jest niejasny. Zazwyczaj te seksistowskie reklamy bazuja na dwuznacznosci i w razie watpliwosci reklamodawca moze spuscic oczy i powiedziec 'no, ja za skojarzenia Wysokiego Sądu nie mogę odpowiadac, mi chodzilo o gładz szpachlową a nie gładzenie zadka, no sorry'.
                • berta-death Re: Konsola protestuje 25.06.11, 00:13
                  A mnie się wydaje, że roznegliżowana kobieta albo nawet ubrana ale w dwuznacznej pozie, podchodzi pod ustawę zakazującą prezentowania w miejscach publicznych treści erotycznych i pornograficznych. Wystarczyłoby, żeby prokuratura i sądy podchodziły do tego poważnie. I nie tylko reklamodawców ścigały, ale także właścicieli nośników reklamowych. Bo reklamodawca, będąc gigantem finansowym faktycznie może się wywinąć, ale już pan Mietek, który wynajął skrawek ogrodu albo kawałek ściany pod billboard raczej nie ma szans z wymiarem sprawiedliwości.
                  • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 25.06.11, 02:53
                    No popatrz - najwyrazniej jednak tak nie jest, bo sady do pracy sie nie palą. Zreszta, gdyby sie wziely za powazne i bardzo literalne traktowanie tego przepisu, to konsekwencje bylyby jak wyzej - tzn wszystko zwalono by na feministki, ktore oszalaly, bo dawno nie mialy chlopa, poza tym sa brzydkie i grube, wiec zazdroszczom wygladu laskom z reklamy. I wizerunek wąsatej pruderyjnej ciotki rewolucji ozylby natychmiast i dlugo by nie umieral. Dziecko z kąpielą, naprawdę.

                    Popatrz, co sie stalo z debilkingiem - chcial sobie pojechac po kobietach, chcial i po feministkach i sie wylozyl. O wiele bolesniej niz pare tysiecy kary, ktora by dostal po osmiu latach procesu.
                • tigertiger Re: Konsola protestuje 25.06.11, 01:07
                  Konsola nie protestuje przeciwko jednej reklamie i nie w sprawie tej jednej żąda pełnomocnika.

                  Plakat z kobietą i motorem wisi przy skrzyżowaniu ulic Serbska i Wilczak. Co reklamuje? Może nowy klub go-go? Nie, giełdę motoryzacyjną. - Taki sam widziałam przy szkole podstawowej na al. Niepodległości - mówi Aleksandra Sołtysiak z Konsoli. - Takie reklamy sugerują: "przyjdź na giełdę, a będziesz mnie miał" - dopowiada Sołtysiak. Na ulicach Poznania można znaleźć wiele podobnych reklam. - Ich twórcy traktują nas jak prymitywnych samców, odwołując się do najniższych instynktów - dodaje Paweł Długosz, wspierający stowarzyszenie Konsola.
                  W piątek stowarzyszenie wysłało w tej sprawie list do prezydenta Ryszarda Grobelnego. Żąda "podjęcia zdecydowanych działań mających na celu przeciwdziałanie dyskryminacji".

                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9806654,Seks_na_ulicy__Feministki_protestuja.html
                  • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 25.06.11, 02:55

                    Niech se Konsola przejrzy bloga o szczuciu cycem.
                    Ciekawe, ile przecznic dalej bedzie slychac rechot Grobelnego, kiedy przeczyta zadania.
            • tigertiger Re: Konsola protestuje 25.06.11, 01:01
              skoro już o Szczuce mowa to tu jest cytat z niej właśnie:

              Próba wszczęcia dyskusji o seksistowskich reklamach była ze strony Magdaleny Środy próbą zwrócenia uwagi ponad podziałem na lewą i prawą stronę sceny politycznej, na to właśnie, że powinniśmy dbać o jakieś standardy przekazów publicznych, komercyjnych także, bo to właśnie one mają niesamowitą siłę oddziaływania, naprawdę kształtują ludzką mentalność.

              wywiadowcy.pl/kazimiera-szczuka/
              • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 25.06.11, 03:10
                Srodzie sie wtedy od publiki mocno dostalo, wycierali sobie usta jej nazwiskiem tacy i owacy, ze nie ma sie czym zajmowac, tylko tym, ze w tv jakies baby rozmawiaja z margaryna i jej sie to nie podoba, itd w tym stylu.

                Moze spoleczenstwo teraz jest odrobine bardziej swiadome i dyskusje moznaby zaczac na nowo, ale wcale nie jestem o tym przekonana.
                • tigertiger Re: Konsola protestuje 25.06.11, 09:03
                  Toż o to chodziło Środzie aby na dany temat w ogóle dyskutować, gdyby nie kontrowersyjność samej Środy dyskusji by nie było, a i świadomość społeczna tym sama tym samym by nie rosła. Tym bardziej, że akurat Środa (nie przynależąca nigdy do żadnej z partii) prowadziła dyskusję na ten czy inne teamy jako naukowiec, etyk, filozof, a nie polityk i sprowadzała dyskurs do poważnych racjonalnych argumentów. Ona sama twierdziła, że "niedobrze się dzieje, kiedy polityk myli język naukowy, uniwersytecki, z politycznym."
                  • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 27.06.11, 15:47
                    Tym bardziej, że akurat Środa (nie przynależąca nigdy
                    > do żadnej z partii) prowadziła dyskusję na ten czy inne teamy jako naukowiec, e
                    > tyk, filozof, a nie polityk i sprowadzała dyskurs do poważnych racjonalnych arg
                    > umentów.

                    ....naukowczyni, polityczka, filozofka.

                    Problem w tym, ze w tamtym czasie poniosla klęskę. Obojetnie od tego, jak osadzac Kongres Kobiet, wiele w masowej swiadomosci zmienil.
                    • tigertiger Re: Konsola protestuje 27.06.11, 16:09
                      Klęskę by poniosła wówczas gdyby ja ignorowano, tymczasem jej wypowiedzi budziły kontrowersje, a więc i żywe zainteresowanie mediów. Tak przy okazji polecam lekturę "ta straszna Środa" :)
      • bene_gesserit Re: Konsola protestuje 24.06.11, 20:30
        Masz w 100% rację.
      • tigertiger Re: Konsola protestuje 25.06.11, 01:27
        Rynek rządzi się brutalnym prawem "dozwolone jest wszystko, co się sprzedaje".Zgadzam się, że skutecznie mógłby to zmienić jedynie sprzeciw opinii publicznej, naciski klientów i organizacji pozarządowych. Przykładowo we Francji została powołana instytucji, która analizowałaby reklamy i odrzucała te, które sprzyjają dyskryminacji kobiet. Ta organizacja faktycznie wyłoniła się z organizacji pozarządowych, a jej naciski sprawiły, że reklamy pokazujące szkodliwe społecznie stereotypy są we Francji źle widziane. Natomiast w Wielkiej Brytanii dobrych standardów reklamy pilnuje (monitoruje) rządowa instytucja Advertising Standards Authority.







    • tigertiger Maximus też oprotestowany :) 27.06.11, 15:22
      List protestacyjny do zarządu Maximusa wystosowała Partia Kobiet. - Reklama sygnowana hasłem „Opuszczamy na maxa” w zestawieniu z zamieszczonym zdjęciem (zsuwanych przez kobietę majtek) nasuwa jednoznaczne seksualne skojarzenia i uwłacza godności kobiet. Uważamy, że reklama ta jest wulgarna, nieetyczna i naraża dzieci w miejscach publicznych na nieodpowiednie treści . Poprzez takie bulwersujące reklamy powielane są stereotypy dotyczące kobiet podporządkowanych zachciankom seksualnym mężczyzn oraz utrwalany jest obraz kobiety jako obiektu seksualnego. - pisze w nim Beata Kiersnowska, Wiceprzewodnicząca Zarządu Regionu Mazowieckiego Partii Kobiet.
      Tego samego zdania jest Rafał Porzeziński ze Stowarzyszenia Twoja Sprawa - Naszym zdaniem jest to jedna z najbardziej prymitywnych reklam ostatnich lat, a do tego w sposób przedmiotowy traktująca wizerunek kobiety, która – jak widać - musi się rozebrać, aby przyciągnąć klientów. Kobietę znów potraktowano jak „maskotkę” - mówi. Stowarzyszenie zorganizowało akcję wysyłania listów z zażaleniami do samego Centrum oraz skarg na kampanię do Rady Reklamy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja