Dodaj do ulubionych

Złote spódniczki

02.10.11, 14:14
wyborcza.biz/biznes/1,100896,10389228,_Zlote_spodniczki___czyli_kobiety_w_biznesie___spor.html
Wiadomo, te które się dopchały na stołki własnymi siłami nie chcą aby te które się nie dopchały dostały stołek z urzędu.
Obserwuj wątek
    • berta-death Re: Złote spódniczki 02.10.11, 15:55
      I tak i nie. Prezesem mężczyzną też rzadko kiedy zostaje się za wybitne zasługi dla firmy i walory intelektualne. Zwłaszcza, że najczęściej jest to funkcja bardziej reprezentacyjna niż decyzyjna. Zostaje się nim za przynależność do właściwego TWA, wkręcenie się w spirale przeróżnych zależności i chlanie wódy z kim trzeba. A, że takie TWA, wraz ze swoimi rozrywkami, to typowy męski świat, w którym kobiety jak są to w roli hostess, striptizerek i prostytutek, to nic dziwnego, że niewiele jest pań prezesek. I w związku z tym taki parytet faktycznie może coś zmienić. Natomiast czy zmieni realnie, to już inna sprawa. Bo obawiam się, że jak firma będzie musiała jakąś kobietę wybrać na prezesa a nie będzie chciała tego robić, to wsadzi na prezesowski stołek jakąś figurantkę, która nawet jak na zewnątrz będzie sprawiała wrażenie wyemancypowanej businesswoman to w rzeczywistości będzie zwykłą lalą lekceważoną przez wszystkich i nie mającą nic do gadania. A chyba nie o to feministkom chodzi.
      • mijo81 Re: Złote spódniczki 02.10.11, 19:30
        A co ty piszesz. Właśnie funkcja prezesa jest jest najbardziej decyzyjna i to on wraz z Zarządem odpowiada za firmę i jest rozliczany za swoją pracę przez udziałowców lub akcjonariuszy. No chyba, że masz na myśli jakieś patologiczne państwowe przedsiębiorstwa, którymi i tak rządzą ludzie z ministerstw. Ale takich przedsiębiorstw czy też już spółek to jest zdecydowana mniejszość.
        A jak taki system parytetowy działa w praktyce, najlepiej widać w Norwegii, gdzie juz istnieje od prawie 10 lat (tam się utarło "złote spódniczki"). Liczba spółek nim objęta spadła z 600 do 450, bo właściele postanowili je przekształacić w niepubliczne, aby nie obejmowało ich kwotowanie. I nie jest tak, że jedna kobieta jeden stołek ale średnio jedna kobieta cztery stołki. Rekordzistka ma ich bodajże 30. Totalna patologia ale równość jest.
        Jak się jest wsadzanym na stołek z urzędu wbrew woli otoczenia to jak można nie być lekceważonym.
    • easz Re: Złote spódniczki 06.10.11, 23:20
      Odwrotnie niż kolesie. Ci, jak już się dostaną do koryta, to chętnie wciągają tam swoich lewych kolesi a blokują baby, zwłaszcza te kompetentne i robolki. Ach, te różnice między płciami.
      • mijo81 Re: Złote spódniczki 07.10.11, 12:44
        Takie kolesiostwo to można sobie zwalczać w firmach państwowych, który jest jest już naprawdę niewiele. W firmach z kapitałem nie-państwowym, których jest zdecydowana większość to jak właściciele chcą to mogę nawet szympansa wstawić na stołek prezesa. Oni w to kasę włożyli to niech oni decydują.
        • easz Re: Złote spódniczki 07.10.11, 20:27

          Błądzisz. W tych niepolskojęzycznych jest wręcz odwrotnie. Na prowincji, mniejszej lub większej, takich firm nie jest tak dużo i dlatego jeszcze panują stare kolesiowskie obyczaje, ale coraz więcej młodych (duchem) polskich kapitalistów zaczyna kumać, że na kolesiach się wychodzi jak Zabłocki. Kasa się liczy, więc i to, co kasę robi, a kolesie mają z tym w poważnym świecie niezbyt wiele wspólnego. No, pomijając jakieś teorie spiskowe, fbi, masonów itp. Jeśli kogoś stać na stratę kasy, to niech się bawi w kolesiostwo, fakt.

          *To był oczywiście post o pobożnych życzeniach.
          • mijo81 Re: Złote spódniczki 08.10.11, 00:25
            Taaaa, obudź się mamy 2011 rok, w Polsce jest kilka milionów przedsiębiorstw, tych większych tzn. spółek kapitałowych kilkaset tysięcy, przedsiębiorstw w udziałem skarbu państwa niecały tysiąc. Więc gdzie te parytety wprowadzać .... u prywaciarzy?
            • easz Re: Złote spódniczki 08.10.11, 01:33

              Niee, gdzie, prywaciarze, to w ogóle inna bajka. Ja o chlebie, ty o niebie.
              • mijo81 Re: Złote spódniczki 14.10.11, 19:11
                Temat jest o parytetach w firmach, w biznesie itp. A ty o czym?
                • easz Re: Złote spódniczki 14.10.11, 21:52
                  O kolesiostwie i kolesiach, to jest wszedzie takie samo.
                  • mijo81 Re: Złote spódniczki 15.10.11, 14:24
                    Dopóki my za to kolesiostwo nie płacimy to nie mamy nic do gadki.
                    • easz Re: Złote spódniczki 17.10.11, 00:05
                      mijo81 napisał:

                      > Dopóki my za to kolesiostwo nie płacimy to nie mamy nic do gadki.

                      Płacimy, płacimy, ty też, tylko nawet o tym nie wiesz.
                      Powiedz, ten cały kryzys też dałeś sobie wmówić?

                      Naczynia połączone. To tylko niektórzy państwo wielcy prywaciarze, albo korporacje są tak w sobie zadufani, że wydaje im się, że mogą wszystko i że oni to są akurat niezależni.
                      Nikt i nic nie działa w próżni.
                      • mijo81 Re: Złote spódniczki 22.10.11, 23:39
                        A jak za to płacimy???
    • benek231 Re: Złote spódniczki :O) 24.10.11, 01:45
      pani Anna Potocka pewnie nie wpadla na pomysl, ze chocby jej nazwisko pomoglo jej w dojsciu do tej wiceprezesury. Ludzie z nazwiskami zazwyczaj obracaja sie w gronie ludzi z nazwiskami. Obawiam sie zatem, ze z nazwiskiem Kowalska raczej trudno byloby jej sie tam wdrapac, nawet gdyby byla geniuszem. Tu nie ma mowy o "parytetach" dla kobiet ktore nie sa odpowiednio przygotowane do pracy w zarzadzie. Mowa jest o kobietach wykwalifikowanych, ktore mimo to nie moga przebic sie do pewnych prac.

      System kwotowy w przypadku zarzadow wymyslono po to by takze w byznesie kobiety staly sie widoczne, i przecieraly droge kolejnym koietom. I ja uwazam, ze to jest sprawiedliwe oraz uczciwe podejscie. Za lat 10 pani Kowalska nie bedzie musiala nazywac sie Potocka by przebic sie do zarzadu firmy. Za lat 30 system kwotowy bedzie mozna zlikwidowac, gdyz kobieta w zarzadach firm bedzie rownie normalnym zjawiskiem jak teraz mezczyzni.

      A na marginesie to pan Ludwik Sobolewski moglby przestac sie wyglupiac, gdyz "mniejszosc" jest tu okresleniem umownym. Dotyczy ono jednakze grup dyskryminowanych. No i popatrz, masz faceta prezesa Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, ktory okazal sie przyglupem.
      • kocia_noga Re: Złote spódniczki :O) 24.10.11, 08:31
        Potockich jak psów, to popularne nazwisko.
        www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/potocki.html
        • kocia_noga Re: Złote spódniczki :O) 24.10.11, 08:32
          s3.amazonaws.com/12XN8SEM7ZEYVXRQQ702-maps-pl/potocka_kompletny.png
          • kocia_noga Potocka c.d. 24.10.11, 08:34

            www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/potocka.html/
            Chwała Matce i Córce i Świętej Duszy
            • benek231 Czy twierdzisz Kociu, ze ona z tych Potockich :O) 24.10.11, 18:09
              co to sroce spod ogona wypadli?

              Niby tak ich duzo, a ja w calym swoim zyciu spotkalem jedna rodzine Potockich. I wyobraz sobie, ze oni byli z TYCH Potockich.
              • kocia_noga Re: Czy twierdzisz Kociu, ze ona z tych Potockich 24.10.11, 18:59
                Widocznie omijałeś w życiu okolice obfite w nie tych Potockich (pacz mapka). Ja zas spotykałam ich jak mrówek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka