wersja_robocza
15.09.12, 19:57
Najpierw usłyszał postulaty uczestniczek Kongresu (konkretna i długa lista), a potem rzekł, że rząd będzie pracował i realizował. W imię sprawiedliwości i równości. I ratyfikację konwencji w sprawie zwalczania przemocy wobec kobiet, i sprawę ścigania gwałtów z urzędu, sprawę suwaków na listach wyborczych, kwot w zarządach spółek z kapitałem państwowym,...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12491715,Tusk_na_Kongresie_Kobiet__Nie_stac_nas__aby_polowa.html
No. Obiecał.