kocia_noga
27.12.12, 18:26
znalazłam i przeczytałam "Królewicz Śnieżek- baśniowe stereotypy płci" Agnieszki Suchowierskiej& Wojciecha Eichelbergera.
Kiedyś, parę lat temu zobaczyłam fotografię hiszpańskiej ulicy z przejściem dla pieszych oznaczonym wizerunkiem ludzika w spódnicy i końskim ogonie. Wiedziałam wcześniej już, że gdzies na świecie się takie znaki pojawiły, słyszałam oburzony jazgot polskich mężczyzn pzreciwko i teoretycznie wiedziałam o co chodzi, ale co innego teoria, co innego praktyka.
Dopiero kiedy zobaczyłam zdjęcie, mogłam to poczuć - że ulica jest też i dla mnie.Że w ogóle mam prawo być na świecie. To wywołało wielkie wzruszenie i znacznie pogłębiło zrozumienie sprawy.
Podobnie jest z książką. Zabieg prosty - odwrócenie ról zadziałał, odświeżył, pomógł rozumowi.
Nie taki całkiem ten zabieg prosty, bo przeprowadzony świadomie, mądrze, z talentem, chociaż na znanych, klasycznych opowieściach. Sama pzreprowadzona konsekwentnie zamiana miejsc zadziałała unaoczniająco i porozruszało trochę mi trybiki w głowie, co bardzo, bardzo sobie cenię. Autora nie ograniczyła się do przestawienia ról w układance, wszystkie te nowo urodzone baśnie podała z zaangażowaniem, jak własne dzieci :) To chyba jest najlepsze, że nawet kosztem nieraz lekkiego dydaktyzmu dała upust swojej złości, zdziwieniu, zaangażowaniu, tu sobie pożartowała, tam niemalże łezkę otarła.
jakby kto chciał pzreczytać, mogę pożyczyć.